19.01.05, 14:38
mam prośbę, czy ktoś adaptował poddasze i może służyć mi pomocą
Obserwuj wątek
    • konrado80 Re: poddasze 19.01.05, 18:37
      a co dokladnie potrzebujesz wiedziec?
      • angellla1 Re: poddasze 20.01.05, 07:51
        tak naprawnę to wszystko od a do z :)interesują mnie przede wszystkim
        orientacyjne koszty adaptacji.

        Pozdrawiam
        • serena69 Re: poddasze 20.01.05, 09:23
          a ile metrów ma to poddasze? czy masz doprowadzone piony? są już okna? w jakim
          stanie jest dach? musisz podać więcej szczegółów, bo tak na sucho to nie da się
          zbyt wiele powiedzieć.
          pozdrawiam
          • angellla1 Re: poddasze 20.01.05, 10:11
            powierzchnia użytkowa 50 metrów, a całość około 80 metrów; jest tylko pion
            kanalizacyjny, nie ma wodnego, dostęp do prądu, gazu, okien nie ma, wszystko w
            stanie surowym
            pozdrawiam
            • serena69 Re: poddasze 20.01.05, 12:09
              to mniej więcej tak jak u mnie, tylko że są wszystkie piony :) załatwiłaś już
              zgodę na zmianę charakteru lokalu na mieszkalny? My też jesteśmy jeszcze przed
              remontem. kupiliśmy dopiero okna. sama jestem ciekawa ile to będzie kosztowało.
              z moich, bardzo szacunkowych i dla bezpieczeństwa zawyżonych, obliczeń wynika,
              że będzie to około 30 tyś. same okna [6] to 5,5 tyś. kolejne kilka tyś to
              docieplenie ścian i płyty kartonowo-gipsowe. tym to sposobem robi się już 10
              tys, a mieszkanie dalej nie przypomina mieszkania. no bo trzeba jeszcze kupić
              rury, kaloryfery, piec [około 8 tyś :( ], kable, kontakty, puszki... no i dalej
              jest mieszkanie w stanie surowym. musicie się przygotować na duże wydatki, bo
              oszczędzać można chyba tylko na robocie. my nie zamierzamy kupować najtańszych
              materiałów, bo po takim remoncie nie będziemy chcieli słyszeć o następnym przez
              dobrych kilkanaście lat [chodzi oczywiście o taki gruntowny remont].
              a tak w zasadzie, to na jakim etapie jesteś? masz już projekt? sporo od niego
              zależy [np ilość dodatkowych ścian, które chcecie postawić]. w jakim domu jest
              to poddasze? jeśli to kamienica to uważajcie na strop- być może trzeba go
              będzie wzmocnic, by utrzymał np ciężar kominka czy akwarium. dlatego tak ważny
              jest projekt i plan porozstawiania różnych rzeczy w mieszkaniu.
              powodzenia i stalowych nerwów :)
              • kacha66 Re: poddasze 20.01.05, 13:22
                czołem strychowicze
                ja wlasnie mysle o zmianie mieszkanie na wieksze i bralam pod uwage
                zaadoptowanie strychu, jak zalatwic taki strych. podpowiedzcie
                pozdrawiam
              • angellla1 Re: poddasze 20.01.05, 14:53
                jestem na etapie projektu, t.z.n. wynajęłam architekta do sporządzenia
                projektu, w ramach projektu ma on równiez sprawować nadzór autorski nad pracami
                budowlanymi; ile zapłaciłaś za projekt i co taki projekt obejmował? w moim
                przypadku jest to koszt około 5tyś (w tym sporządzenie projektu- całość,
                załatwienie wszelkich formalności w urzędach, nadzór nad pracami budowlanymi)
                mam nadzieję, że nie przepłaciłam - pozdrawiam i niecierpliwie czekam na
                odpowiedź, masz może gadu gadu - będzie łatwiej :)
                • serena69 Re: poddasze 21.01.05, 10:31
                  nie bardzo wiem czy te pytania były kierowane do mnie... ale to nic. za projekt
                  zapłaciliśmy grosze bo 800 zł. tyle tylko, że wykonał go znajomy. projekt na
                  razie leży w szufladzie, bo żadne z nas nie ma możliwości popchnąć spraw w
                  urzędzie. wolę nie myśleć ile to będzie kosztowało. z tego co wiem, fajną kwotę
                  trzeba zapłacić przy wydawaniu zgody na prąd z siłą- 1500 :) aż trudno w to
                  uwierzyć. no, ale to dopiero przed nami.
                  jeśli to o mój nr gg chodzi, to podaj swój- odezwę się. ale chyba admin się
                  wścieknie- po to jest forum by tu wymieniać się doświadczeniami, a nie poznać
                  się i uciekać :)
    • norbert20 Re: poddasze 24.01.05, 11:02
      WITAM !!
      CZY MOŻESZ POWIEDZIEĆ JAK ZNALEŻĆ TAKI STRYCH?
      JUŻ OD DŁUŻSZEGO CZASU SZUKAM I NIC {W-WA I OKOLICE}
      POZDRAWIAM NORBERT
      • angellla1 Re: poddasze 24.01.05, 14:55
        Sposobów jest kilka:
        - najłatwiej jest namierzyć stryszek (chodzisz sobie po mieście i oglądasz
        dachy, szukaj strychów najwyżej na czwartej kondygnacji t.j. 3 piętrze, jak
        wyżej to nie zawracaj sobie głowy bo będziesz musiał wybudować windę :)), jak
        namierzysz to idziesz do urzędu miasta lub gminy i pytasz o informacje
        dotyczące działki na której znajduje się dom (t.j. kto jest właścicielem),jak
        ustalisz właściciela to idziesz do niego i pytasz co mają zamiar zrobić z tym
        stryszkiem :) to tak w skrócie. Niestety nie wiem jak wygląda pod tym względem
        okolica W-wy, piszę z pł-zach :)
        Możesz również powysyłać zapytania do wspólnot mieszkaniowych, z nimi idzie
        łatwo (zawsze chętni zarobić pieniądze ) ale drożej Pozdrawiam
        • serena69 Re: poddasze 28.01.05, 12:48
          no, jest jeszcze jeden sposób- agencja nieruchomości. znajdą, wszystkiego się
          dowiedzą, załatwią formalności. mniej biegania, ale i mniej kasy w portfelu :)
          • patchuli Re: poddasze 06.02.05, 17:13
            czy ktoś mi doradzi, jakie kroki muszę podjąć, w celu adaptacji poddasza na
            mieszkanie? poddasze jest nad moim mieszkaniem, budynek należy do spółdzielni

            czy musi minąć jakiś okres czasu w prawach autorskich by można było wprowadzić
            zmiany w architekturze? blok był oddany 5 lat temu

            nie wiem jak się za to zabrać :( czy pisać do spółdzielni o zgodę na adaptację,
            czy najpierw dotrzeć do autora projektu budynku??

            będę wdzięczna za łopatologiczne wytłumaczenie ;)
            pozdrawiam
            • sousse1 Re: poddasze 26.04.05, 17:30
              ja również zastanawiam się nad adaptacją, ale części strychu nad swoim
              mieszkaniem. odpadły by więc przynajmniej koszty instalacji wod-kan. mam pytanie
              do kogo zwrócić się w pierwszej kolejności w celu oceny czy strych nadaje się na
              adaptację, czy strop wytrzyma itp(jest to 150 letnia kamienica) . kto ma
              sporządzic plan który jest potrzebny do nadzoru budowlanego architekt,
              rzeczoznawca budowlany? może ktos jest w trakcie lub po takim przedsięwzięciu i
              podzieli się swoimi doświadczeniami. z góry dziękuję.
              • ayran2 Re: poddasze 11.06.05, 17:52
                mam problem podobny do pytania powyżej, może ktoś cos poradzi.czy koszt
                adaptacji 1000 zł za metr (małe miasto),jest realny? bez łazienki , kuchni tylko
                2 pokoje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka