Dodaj do ulubionych

Kaczyński w Szczecinie: może i jestem lewicowy

    • tatemen wystąpienie p.Jacyny-Witt 22.06.10, 22:02
      www.jacyna-witt.pl/index.php?m=blog&bm=8&bpm=0&blog=458&lg=1
      dziwię się że szczecinianie poparli ćpunów skorumpowanych i
      nieudaczników wywodzących się z obozu Bronka :((
      • tatemen Re: wystąpienie p.Jacyny-Witt 22.06.10, 22:51
        a to do POczytania dla WSI24arzy
        www.rp.pl/artykul/9133,497462_Semka__Odzyskana_godnosc_wyborcow_PiS.html
    • Gość: ) Re: Kaczyński w Szczecinie: może i jestem lewicow IP: *.chello.pl 23.06.10, 00:29
      Bratanica wyszła nawet za mąż za potomka lewicowców i ma się z nim chyba
      całkiem
      dobrze
      .

      • Gość: Dixi Re: Kaczyński w Szczecinie: może i jestem lewicow IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.06.10, 09:12
        Czyżby POlszewiki miałyby zostać osamotnione?


        www.youtube.com/watch?v=7bN60GDgPjg&NR=1
        • Gość: ornitolog POlszewiki czują smród POrażki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.10, 14:39
          a Nitras wszedł w buty Kapiniuka i teraz to on ma zadanie chamsko
          atakować PIS. Poczekajmy aż się chłopaczyna rozkręci i POmówi, co
          czynić potrafi.A tych co wieścili jego smierć polityczną niedługo
          zaskoczy swoja pozycja przy boku Tuska. I wtedy bójcie się
          konformiści, co polecieliście całować pieścień Gawłowskiego. Nitras
          nie wybacza!
    • big.cabrio a co do zdrowej rodziny 23.06.10, 19:54
      to Jarek wali konia czy lazi na dziwki?
      a moze jest homo?
      • Gość: ( Re: a co do zdrowej rodziny IP: *.chello.pl 23.06.10, 21:57
        Zapytaj o to
        Niesiołowskiego albo
        Palikota.
        To bardzo kompetentni członkowie PO wybrani głosami inteligencji III RP.



        • Gość: ) Re: a co do zdrowej rodziny IP: *.chello.pl 24.06.10, 20:08


          Czy będą jeszcze wymiany?


      • Gość: magda Re: a co do zdrowej rodziny IP: *.cdma.centertel.pl 25.06.10, 07:00
        A Ty mierzysz ludzi wlasna miara??
        Nie kazdy ma takie upodobania jak Ty:/
        No albo poprostu jestes za prostym czlowiekiem aby kierowac takie
        komentarze do czlowieka ktory jest dr prawa.
        Trudno tacy wlasnie sa ludie POpierajacy inne partie
    • as9943 O Komorowskim Charzasty 25.06.10, 10:07
      Ostry wywiad z Czarzastym: Śmieszy mnie, jak wszyscy włażą
      Napieralskiemu w d...
      psm2010-06-25, ostatnia aktualizacja 2010-06-25 09:00
      PRZEGLĄD PRASY. - Na pewno jest grupa osób związana z lewicą, która
      źle oceniła sytuację. To Cimoszewicz, Nałęcz, Borowski, Urban,
      Michnik - mówi w wywiadzie dla "Polski The Times" Włodzimierz
      Czarzasty. - Jeżeli ktoś zakładał, że osłabienie Napieralskiego da
      Komorowskiemu szanse w pierwszej turze, to się pomylił o 10 proc.
      Koledzy z lewicy źle policzyli.
      -10, 01:00) - Platforma zachowuje się dziś jak Polska Zjednoczona
      Platforma Obywatelska - mówi w wywiadzie dla "Polski The Times"
      Włodzimierz Czarzasty, szef stowarzyszenia Ordynacka, jedna z osób
      najbardziej kojarzona z tzw. Aferą Rywina. - I to jest błąd tej
      partii, takie zagrywki może sprawdzają się na Zachodzie, ale nie w
      Polsce. To jest typowa eklektyczna partia władzy. Jeżeli się
      krytykowało SLD, że była partią władzy, to stosując te same
      kryteria, musimy powiedzieć: PO jest taką samą partią władzy jak
      kiedyś my.

      Czarzasty uważa, że SLD powinno sprawę koalicji stawiać jasno z
      partiami, które zabiegają o jego poparcie. - Np. pytanie o in vitro.
      Kto z państwa poprze, ręka do góry. Chcecie, to zapraszamy, nie
      chcecie, to mówimy "do widzenia" - mówił. - Tylko że ciężko rozmawia
      się z Platformą, bo jedni w tej sprawie mówią "tak", drudzy "nie", a
      inni "nie wiem". Dlatego nie wchodziłbym w żadne koalicje z PO -
      dodał Czarzasty.



      "Śmieszy mnie jak wszyscy włażą Napieralskiemu w dupę"

      Według szefa stowarzyszenia Ordynacka PO sięgając po polityków
      lewicy posługuje się "gangsterskimi metodami". Zapytany o ocenę
      Grzegorza Schetyny, który zarzucił Napieralskiemu prowadzenie
      politycznego handlu, Czarzasty stwierdził: - Przecież sekretarze
      partii rozmawiają głównie o sprawach kadrowych. Jak Schetyna to
      opowiada, to zanim to wypowie, już się w duszy z tego śmieje i sam w
      to nie wierzy - mówi szef Ordynackiej. - Nie można się zachowywać
      jak cnotka-niewydymka. Sprawy kadrowe są m.in. jego robotą i tym się
      zajmuje, a jak mu się to nie podoba, to niech zmieni robotę. Niech
      sobie założy wydawnictwo. Wtedy będzie mógł pić codziennie wódeczkę
      i mieć życie na luzie - dodał.

      Na pytanie, co go śmieszy w kampanii, Czarzasty odpowiada: - Jak
      wszyscy Napieralskiemu w dupę włażą. Ciekawe, czy Komorowski z
      Kaczyńskim powiedzą za tydzień, jak się skończą wybory: nadal
      popieramy lewicę.

      "Bronku, weź się do roboty"

      - Bronek za mało się stara. Komorowski musi po prostu zacząć mówić
      językiem zrozumiałym - mówi Włodzimierz Czarzasty. - On nie może
      rano mówić jednej rzeczy, w południe poddawać ją w wątpliwość, a
      wieczorem jej zaprzeczać. Taki model eklektycznego myślenia o
      społeczeństwie mi nie odpowiada. Albo się ma poglądy, albo nie -
      dodał.

      Według Czarzastego PO prowadzi tę kampanię nieudolnie, a tylko dwaj
      kandydaci zrobili to umiejętnie: Grzegorz Napieralski i Jarosław
      Kaczyński. Szef Ordynackiej stwierdził, że polityczną siłę dają
      spotkania z ludźmi i to właśnie stworzyło Napieralskiego. Dodał, że
      wszystkie wpadki Komorowskiego świadczą tylko o jego braku
      przygotowania. - Na razie jako szef stowarzyszenia Ordynacka mówię:
      Bronku, weź się do roboty, przekonaj mnie do siebie - podkreślił
      Czarzasty.

      - Właśnie słyszałem przed chwilą z nim wywiad, gdzie deklaruje, że
      teraz będzie strzelał tylko z aparatu fotograficznego, a z broni to
      może tylko na strzelnicy - mówi Czarzasty. - To ja gwarantuję, że za
      pół roku Komorowski będzie stał w lesie i walił do tych dzików, jak
      walił przez 40 lat. Co to za brednie opowiada? Czy on myśli, że na
      użytek kampanii wyborczej, jak trzeba być homoseksualistą, to się
      stanie homoseksualistą, jak trzeba przestać być myśliwym, to
      przestanie być myśliwym? To myli się - podsumował Czarzasty.

      Według niego Komorowski powinien mieć więcej werwy. Spytany, czy nie
      boi się, że przez te wszystkie gafy Komorowski może wywołać w
      przyszłości wojnę, mówi: - Nie, o to się nie boję. Raczej zaśpi. Już
      widzę, jak go żona budzi: Bronek, wstawaj, wojna jest. I zanim żona
      mu kapcie przyniesie, jajecznicę zrobi, zaprosi swoich wszystkich
      synów, bo przecież oni wszyscy tam razem jedzą, zanim oni się zjadą,
      już będzie po wojnie.

      • Gość: ) Kaczyński – Komorowski 2:1 IP: *.chello.pl 30.06.10, 23:44
        Najwyraźniej obaj pretendenci postanowili zmobilizować na środową debatę
        wszystkie siły, bowiem była ona dużo żywsza od tej niedzielnej. Na ofensywności
        zyskał zwłaszcza Jarosław Kaczyński, który przytaczając sposób głosowania
        konkurenta w Sejmie w różnych sprawach socjalnych skutecznie nadwyrężył
        tworzony przez Komorowskiego wizerunek. Merytorycznie Kaczyński był zatem
        lepszy, ale Komorowski okazał się znacznie skuteczniejszy na poziomie różnych
        tricków oddziałujących na emocje: od pierwszego chwytu z podaniem ręki rywalowi,
        aż po kończący debatę pomysł z podpisaniem konstytucji i wmontowaniem tego
        gestu w pomoc dla powodzian.
        Komorowski nie został jednak znokautowany, a to oznacza, że Kaczyński ma wciąż
        znacznie trudniejszą sytuację od rywala. Po pierwsze ma znacznie większy
        elektorat negatywny, po wtóre zaś większość wyborców Napieralskiego o ile w
        ogóle pójdzie do głosowania, to raczej poprze kandydata PO. 4 lipca największe
        znaczenie może mieć właśnie frekwencja: im będzie niższa, tym większe będą
        szanse Kaczyńskiego. Wprawdzie w poprzednich wyborach (tych z 1995 i 2005)
        frekwencja w II turze była wyższa niż w I, ale też nigdy dotąd nie wybieraliśmy
        prezydenta na początku lipca.
        Po dzisiejszej debacie bardziej niż kiedykolwiek wcześniej umocniłem się w
        przekonaniu, że powszechne wybory prezydenckie nie mają sensu, bo kandydaci w
        obu debatach około 90 procent czasu poświęcili na spór dotyczący tego jaką
        politykę prowadziły w przeszłości i mają prowadzić w przyszłości polskie rządy.
        O polskim prezydencie było w nich jak na lekarstwo. Na tym właśnie polega
        oszustwo powszechnych wyborów prezydenckich.


        • nefrolog Re: Kaczyński – Komorowski 2:1 01.07.10, 23:03
          Przegrana Komorowskiego w tej debacie może być decydująca o wynikach.
          To zresztą widać po dzisiejszym sondażu GFK - 49:47 dla Kaczyńskiego!

          A tak swoją drogą, dosłownie i w przenośni, jedynie pan Jarosław Kaczyński może
          być Prezydentem wszystkich Polaków!

          • Gość: as Kaczor w pierwszej debacie trzymał się ustaleń szt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.10, 07:24
            i dlatego nieznacznie przegrał. Nie wdawał się w zaczepki komory ,
            gdzie same zaczepki były niedopuszczalne. W 2 debacie wpasował się
            w reguły zaproponowane przez komorę i już tutaj uzyskał znaczną
            przewagę.
            • Gość: as 2 kolejne gafy komorowskiego. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.10, 07:30
              W Rewalu powiedział że jest w miejscu gdzie poparło go 82%
              wyborców.Pomylił swoje poparcie z frekwencją.A Kaczyńskiego nazwał w
              debacie kapitalistą a chciał powiedzieć że kaczyński sprzyja wolnemu
              rynkowi.Kapitalista to człowiek dysponujacy kapitałem chcący go
              poprzez odpowiednie inwestycje pomnożyć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka