Dodaj do ulubionych

chałwa, mleko i dzieci w tytule

20.05.02, 13:32

gadać!!!
Obserwuj wątek
    • franekkk Re: chałwa, mleko i dzieci w tytule 20.05.02, 13:39

      no ludzie no
      ordnung mial byc i nowiutki watek tu sie zgadajmy co??
    • jottka Re: chałwa, mleko i dzieci w tytule 20.05.02, 13:39
      chrystejezu, a może samemu co rozporządzić? No to w takim razie: :)))

      1. Milseog - najdalej za 3 dni (czwartek) mają być adresy oraz liczba ofiar. Od
      tego zależy ilość nabywanego pożywienia.

      2. Franekkk i skuter - zapewniacie transport tego, co się kupi.

      3. Porwani szlachetną ideą forumowicze dołączają się do zakupów - od razu
      ustalamy, jaka jest kwota minimum na tę chałwę, czy dopiero po zeznaniach
      milseoga?

      4. Koordynatorem całości jest MILSEOG, bo sam chciał :)))

      5. Czy to ma być na Dzień Dziecka, czy bez okazji?

      6. Co jeszcze?
      • skuter70 Re: chałwa, mleko i dzieci w tytule 20.05.02, 13:47
        jottka napisał(a):

        > >
        > 2. Franekkk i skuter - zapewniacie transport tego, co się kupi.

        transport to zapewnia franke ja moge robic za konwojenta:) ale to zalezy od daty
        akcji:)
        >
        > 3. Porwani szlachetną ideą forumowicze dołączają się do zakupów - od razu
        > ustalamy, jaka jest kwota minimum na tę chałwę, czy dopiero po zeznaniach
        > milseoga?

        kwota minimum nie istnieje:)
        nie wiem ile jest dzieci w takim domu ale mysle, ze goooora 50 a na tyle jajek to
        nawet we 3 uzbieramy (wlasciwie to ile kosztuje takie jajo??)

        > 5. Czy to ma być na Dzień Dziecka, czy bez okazji?

        fajnie byloby trafic w te date ale z 2 strony prawdopodobnie w ten dzien dzieci i
        tak beda mialy organizowane jakies atrakcje wiec moze lepiej wybrac inny dzien

        > 6. Co jeszcze?

        ja moge podrzucic forse np milseogowi osobiscie-jakos sie dorozumiemy
        ale jesli inni forumowicze beda chcieli sie dorzucic to jak to zorganizowac
    • skuter70 Re: chałwa, mleko i dzieci w tytule 20.05.02, 13:39
      mialo byc jeszcze o pieluchach

      na razie nie gadac tylko niech milseog dziala, ustala, liczy i konkretyzuje
      • milseog Re: chałwa, mleko i dzieci w tytule 20.05.02, 13:44
        cholera:) ale wy szybcy jestescie.:)
        czekajcie na moje ustalenia, co i jak, liczba ofiar, etc.
        pozniej ustalimy wysokosc wkladu i utworzymy nowy watek.
        co kupujemy? s;lodycze czy np. pieluchy tez? vchodzi o to czy dzieci maja miec
        pelne brzuchy czekolady czy dodatkowo tez czyste pupy? zachowujemy sie jak
        dorosli czy jestesmy piotrusiami panami? tu tez musi byc zgoda. to nasza
        wspolna akcja.
    • milseog Re: chałwa, mleko i dzieci w tytule 20.05.02, 13:46
      zrobcie tez zbiorke u swoich rodzin. moze akurat cos sie uda wyskrobac. im
      wiecej tym lepiej.
    • franekkk Re: chałwa, mleko i dzieci w tytule 20.05.02, 13:46
      2. Franekkk i skuter - zapewniacie transport tego, co się kupi.

      bardzo mi sie to podoba - ja kieruje a skuterzydlo tragarzydlo:))
      • skuter70 Re: chałwa, mleko i dzieci w tytule 20.05.02, 13:49
        franekkk napisał(a):

        > 2. Franekkk i skuter - zapewniacie transport tego, co się kupi.
        >
        > bardzo mi sie to podoba - ja kieruje a

        a czy to twoje blachosmrodziarstwo to aby ma silnik?


        • milseog Re: chałwa, mleko i dzieci w tytule 20.05.02, 13:52
          nie, franek jezdzi na flinstone'a:)))
        • jottka Re: chałwa, mleko i dzieci w tytule 20.05.02, 13:56
          Milseog, miały być przyjemności czyste dla tych dziatek, czyli chałwa,
          batoniki, te rzeczy. Sucha pupa aż tak wysoko się w hierarchii pożądań nie
          lokuje :)))

          Znajdź te ofiary i to szybko, i jeszcze od razu porozum się z kimś
          odpowiedzialnym na ten temat, żebyście się potem od klamki nie odbili. Datę i
          miejsce ustal. I może sprawdź kilka potencjalnych ośrodków, by się nie okazało,
          że np. dzieci w Tanowie po uszy zasypane słodyczami, a w Załomiu bose i głodne.
          Znaczy - odpowiedzialnie upatrz cel :)))

          Sprawdzę do czwartku, co jest dobrego i krakowskiego w tych wedlach, żeby ew.
          każdemu smoka z czekolady przesłać.
          • franekkk Re: chałwa, mleko i dzieci w tytule 20.05.02, 14:03

            przede wszystkim nie kupujemy u zadnego wedla ani wawla (ela:))
            szczecinskia kapusta na szczecinskie produkty
            statkow chwilowo nie trzeba chyba ze stoczniowej rodzinie tez byl pomysl
            i nie smierdzace laciate tylko pyrzyce stargard ew szczecinek
            i wogole strasznie slaby odzew
            gryf by zapunktowal gdyby choc dychacza dorzucil
            • jottka Re: chałwa, mleko i dzieci w tytule 20.05.02, 14:09
              Ty, franekkk, jako nieobecny nieusprawiedliwiony się nie wypowiadaj nt. Rzeczy
              Dawno Ustalonych! Mój świetny pomysł polega na tym, że tu kupię jakąś część
              tych łakoci i prześlę na adres obsa (który, zakładam, nie będzie się
              sprzeciwiał takiej formie wyzysku :)), bo nie podoba mi się jednakowoż
              koncepcja wpłacania pieniędzy na nieznane mi konta pod nieznanym nazwiskiem.

              Milseog obiecał wprawdzie bakłażany, ale to dopiero jak latem przyjadę do
              heimatu, więc na gwiazdkę możemy już uprościc formalności :)))

              Poza tym coś Ty się tak tego mleka uczepił? Mało kto w szczenięcym wieku za tym
              przepada i to jeszcze na prezent! Chcesz, to kup sobie kefir, ale nie dręcz
              nieletnich :)))
              • milseog Re: chałwa, mleko i dzieci w tytule 20.05.02, 14:16
                po raz kolejny droga jotko, nie podoba mi sie przepuszczanie naszej akcji przez
                obsa, admina, etc. poza tym musialabys to chyba fedexem przyslac zeby doszlo.
                mleko juz odpada, a wybor bedzie odpowiedzialny. mozecie na mnie polegac.
                • franekkk Re: chałwa, mleko i dzieci w tytule 20.05.02, 14:20

                  w takim razie czekamy az milseog ustali co ma ustalic
                  potem my bedziemy ustalac
                  ubolewam ze nas tak malo:((
              • skuter70 Re: chałwa, mleko i dzieci w tytule 20.05.02, 14:20
                jottka napisał(a):

                > Ty, franekkk, jako nieobecny nieusprawiedliwiony się nie wypowiadaj nt. Rzeczy
                > Dawno Ustalonych! Mój świetny pomysł polega na tym, że tu kupię jakąś część
                > tych łakoci

                to ja poprosze mala makietke wzgorza wawelskiego z czekolady - moze byc jeszcze
                starowka

                > koncepcja wpłacania pieniędzy na nieznane mi konta pod nieznanym nazwiskiem.

                nie znasz swojego nazwiska???

                • milseog Re: chałwa, mleko i dzieci w tytule 20.05.02, 14:22
                  malo nas, ale mamy jakies rodziny, znajomych. moze w ten sposob sie uda? na
                  razie czekajcie na ustalenia. najpozniej w srode. potem ustalimy wszystkie
                  szczegoly.pasi wam taki uklad?
                  • jottka Re: chałwa, mleko i dzieci w tytule 20.05.02, 14:25
                    Post mi zeżarło!!! Jakby się gdzie objawił, to wiedzcie, że mój :))

                    Otóż, milsoeg, postanowiłam zamknąć oczy i ślepo Ci zaufać :))) Daj adres,
                    prześlę Ci paczkę z tymi słodyczami, jak już będzie wiadomo, co i ile. Na forum
                    wszystko rozgłoszę, więc będziesz pod obserwacją :)))
                    • skuter70 Re: chałwa, mleko i dzieci w tytule 20.05.02, 14:27
                      jottka napisał(a):


                      > Otóż, milsoeg, postanowiłam zamknąć oczy i ślepo Ci zaufać :))) Daj adres,
                      > prześlę Ci paczkę z tymi słodyczami, jak już będzie wiadomo, co i ile. Na forum
                      >
                      > wszystko rozgłoszę, więc będziesz pod obserwacją :)))


                      ja go chetnie poobserwuje

                      to jak bedzie milseog pol na pol?:)_
                    • milseog Re: chałwa, mleko i dzieci w tytule 20.05.02, 14:29
                      ja sie obserwacji nie boje, od czasu kiedy zdefraudowalem kase z sko w
                      podstawowce i nic mnie za to nie spotkalo:) zartuje.
                      bardzo mi milo, splendor to i zaszczyt. jak juz bede wiedzial co i jak dam ci
                      adres - wysle mailem. na jottka@poczta.gazeta.pl
                      ps. a i baklazany zrobie...jak obiecalem:)
                      • skuter70 zagadka 20.05.02, 14:35
                        ile postow w tym watku trzeba przeczytac zeby dowiedziec sie o co chodzi???

                        proponuje to co juz mowilem

                        jotka pisze odezwe w ktorej krotko i jasno mowi o co biega, tytul duzymi
                        literami io od czasu do czasu trzeba podbic watek zeby byl u gory
                        nie przejmowac sie ze nie ma ludzi, nie wielu dzisc czyta ,moze za kilka dni
                        sie pare osob zbierze zdaje sie ze as sie deklarowal, a jak sie nie zbieze to
                        trudno:)

                        mysle, ze juz od dawna dlugie watki jotka-franek-skuter sa przez pare osob
                        strategicznie omijane:)
                        • milseog Re: zagadka 20.05.02, 14:37
                          watek zalozymy jutro, najdalej pojutrze jak juz bedzie wiadomo komu robimy
                          prezent. wstrzymaj sie skuter i czytaj wszystkie po kolei.
                          mowie: jutro, gora pojutrze.
                          pozdr
                          • jottka Re: zagadka 20.05.02, 14:44
                            Do skuterów - nie wiem, jak franekkk, ale mój nick pisze się "jottka", przez
                            dwa te!

                            A poza tym można wiedzieć, dlaczego składasz postanowienia wielkopostne w moim
                            imieniu? Napiszę, jak tej chałwy nie nadgryziesz i nie mów, że tak z dobroci
                            sprawdzasz, czy dzieciom będzie smakowała :)))

                            Do milseoga - ok, no to czekamy na wytyczne :)))
                            • milseog do jottki! 20.05.02, 14:46
                              sprawdz swoja skrzynke gazetowa. :) i czekaj.
                              • franekkk Re: do jotki! 20.05.02, 14:49

                                jotka jotka jotka

                                jotka

                                .......jotka

                                :))))
                            • skuter70 Re: zagadka 20.05.02, 14:49
                              jottka napisał(a):

                              > Do skuterów - nie wiem, jak franekkk, ale mój nick pisze się "jottka", przez
                              > dwa te!

                              dwa te to dwa razy wiecej roboty na klawiaturze
                              >
                              > A poza tym można wiedzieć, dlaczego składasz postanowienia wielkopostne w moim
                              > imieniu? Napiszę, jak tej chałwy nie nadgryziesz i nie mów, że tak z dobroci
                              > sprawdzasz, czy dzieciom będzie smakowała :)))

                              przeterminowana chalwa to smierc dla niewprawionego organizmu -no i diabli wiedza
                              co wy tam w centusiowie produkujecie


                              • jottka Re: zagadka 20.05.02, 14:57
                                Bo znów zabiorę zabawki!!! Jeden przezywa, a drugi chce nadkąsić cudze
                                prezenty! Sama sprawdzę, czy dobre, chałwoffagu :)))
                                • skuter70 Re: zagadka 20.05.02, 15:03
                                  jottka napisał(a):

                                  > Bo znów zabiorę zabawki!!!

                                  ty mialas zbierac na dzieci a nie zabierac im zabawki

                                  > Jeden przezywa,

                                  tak mowi do mnie gonzo:(

                                  >a drugi chce nadkąsić cudze
                                  > prezenty! Sama sprawdzę, czy dobre, chałwoffagu :)))

                                  powinnas po prostu uwzglednic w dostawie probke towaru przeznaczona do kontroli
    • milseog podbijanie wątku w dobrej sprawie[notxt] 21.05.02, 10:51
      • franekkk Re: podbijanie wątku w dobrej sprawie[notxt] 21.05.02, 10:53

        jak to no text
        miales potrzeby zasygnalizowac
        • milseog wiem, wiem... 21.05.02, 10:57
          ale umowa byla, ze do srody. musze podzwonic po tych domach, a z pracy nie
          moge. na dodatek mam ostry zapieprz, ale z domu pokrece po poludniu dzisiaj i
          jak dobrze pojdzie jutro dam znac. a jak nie jutro to w czwartek. w kazdym
          razie pracuje nad tym. a moze wy tez cos wiecie, to piszcie wtedy.ok?
          franek, nie trac wiary! zrobimy to i juz.
          pozdr
          • franekkk Re: wiem, wiem... 21.05.02, 11:08

            alez ja nie trace zadnej wiary (dawno ja ze tak powiem stracilem:)
            skoro konkrety jutro trudno

            przy okazji byla dyskusja o terminie tak jakos cyrklujemy wokol dnia dziecka
            a moze z tydzien pozniej zeby sie klajniakom nie rozmylo
            jak paly z suszarkami przy kontrolach kaskadowych
            myslisz ze juz po wszystkim a tu

            niespodzianka
            • milseog Re: wiem, wiem... 21.05.02, 11:17
              ja tez tak mysle. na dzien dziecka nie damy rady sie wyrobic. to musialaby byc
              blyskawiczna akcja, charytatywny blitzkrieg:), a jak wiadomo kazdy ma jakies
              tam swoje zajecia, skuter dlubie przy motorynce, etc.:)
              tydzien po dniu dziecka to bedzie dobry termin. jestem jak najbardziej za. poza
              tym jottka, zdazy doslac slodycze z krakau.
              a swoja droga to ciekawe, czy wychowawcy pozwola sie dzieciom nie myc tego dnia?
              • franekkk Re: wiem, wiem... 21.05.02, 11:31

                a ty bys pozwolil swojemu szkodnikowi sie nie myc z okazji dnia dziecka??:))
                • milseog nie dotyczy akcji, gadam z frankkiem:) 21.05.02, 11:38
                  no pewnie! tylko rece i zeby obowiazkowo. bo to wiesz jak jest: kto je ziemie
                  ten dostac tezca moze.
                  a poza tym jestem zwolennikiem teorii, ktora zaklada, ze umorusane dziecko to
                  szczesliwe dziecko. smialem sie z kolegow, ktorym mamy "nie kazaly sie
                  brudzic". a ty?
                  • franekkk dotyczy akcji, gadam z nie tylko z milseogiem :) 21.05.02, 11:48

                    do wszystkich ktorzy czytaja:
                    ludzie co jest to my tylko we 4 akcje prowadzimy?? w dodatku jedna juz jakby
                    nie nasza

                    do milseoga:
                    a ja nie wiem czy bym pozwolil
                    sam sobie czasem pozwalam:)) tzn staram sie zeby cialo i umysl nie wanialy
                    zdecydowanie gorzej z ciuchami zawsze jakas plama albo dziura nieoczekiwanie
                    wyskoczy bo ten makaron to on tak strasznie chlapie:)) to pewnie reakcja na te
                    ksiazki pod pachami w dziecinstwie
                    fakt czasem wygladam jak maly kazio ale przeciez nie szata zdobi:))
                    • jottka Re: dotyczy akcji, gadam z nie tylko z milseogiem :) 21.05.02, 11:50
                      Co to znaczy, że jedna już jakby nie nasza?!!! O akcję Ci idzie, domniemywam?!!
                      • milseog Re: dotyczy akcji, gadam nie tylko z jottką:) 21.05.02, 11:55
                        nie, jottko droga:), chodzi o ciebie, ze ty juz bardziej krakowska niz nasza.
                        a ja juz baklazany sola chcialem dla ciebie nacierac...:(
                        • jottka Re: dotyczy akcji, gadam nie tylko z jottką:) 21.05.02, 11:59
                          Obrzydliwe. Tak jest. Bez dwóch zdań. Pomorskość chcą mi solą wytrącić. A ja
                          właśnie w marcu podjęłam wielkopostne postanowienie poprawy i przyjazdów do
                          heimatu co najmniej kilka razy do roku.

                          A tu i tak wszyscy wiedzą, że jestem a) z Dalekiej Północy, b) z Reichu, c)
                          znad morza. To ta oryginalność na tle polskicentralnej tak smoki urzeka :)))

                          A poza tym obijasz się, milseog. Jaki znowu czwartek, środa to termin
                          ostateczny.
                          • franekkk :))))))))))) 21.05.02, 12:02

                            test na pomorskosc:

                            a ty jottka to sie myjesz czy nie
                            w dzien dziecka rzecz jasna
                            • jottka Re: :))))))))))) 21.05.02, 12:04
                              Od czasu Tragicznego Wypadku wszystkie smoki są strasznie podejrzliwe i
                              pedantycznie strzegą zasad higieny u siebie i otoczenia :))) I nie ma przeproś,
                              inaczej prezentów nie dostanę, a jak Ci wiadomo - łasam :)))
                              • franekkk Re: :))))))))))) 21.05.02, 12:17

                                myjesz sie od czasu Tragicznego Wypadku??????
                                nie pisz takich rzeczy bo natretni moga pytac co to bylo:))

                                milseog nie odrobil zadania (tata pozwolil?:))
                                i nawet nie mozna sie zastanawiac na co sie skladamy
                          • milseog Re: dotyczy akcji, gadam nie tylko z jottką:) 21.05.02, 12:06
                            wrecz przeciwnie - ciezko pracuje i dlatego nie moge sie tym zajac tak, jakbym
                            chcial.
                            dobrze, juz dobrze. nasza jestes. i baklazany tez ci zrobie. jak chcesz: pasta
                            z sosem z baklazanami i czosnkiem, czy baklazany faszerowane?
                            nawet piwko dorzuce.
                            tylko blagam, po mistrzostwach, po mistrzostwach:))))
                            • jottka milseog!! 21.05.02, 12:17
                              Milseog, dlaczego Ty mi przysyłasz puste listy?!! To jakiś tajny, pomorski
                              szyfr, w którym już się, emigrantka nieszczęsna, nie łapię? Help, help.

                              A poza tym może być ratatuja albo te faszerowane poproszę :)))
                              • milseog jottka! 21.05.02, 12:21
                                nie wiem jak to sie stalo. zaraz wysle ci maila pelnego - bo o to chodzi, tak?
                                faszerowane? hmmm, bede musial od matki pozyczyc naczynie zaroodporne. ale damy
                                rade, pod warunkiem, ze razem idziemy po zakupy:)
                                • jottka Re: jottka! 21.05.02, 12:27
                                  Um, sorry. Przy kolejnym logowaniu list był wypchany Istotną Treścią :))) Tak
                                  się właśnie mści paranoja, było podać normalne konto, bo o usługach
                                  internetowych GW mam własne zdanie i nie jest ono najlepsze...

                                  Um, um raz jeszcze - milseog, może nie fatyguj się z tymi naczynkami, bo jak
                                  sobie poczytałam Twój list, to nie jestem pewna, czy lubisz karmić daniem
                                  wytwornym starsze jednak nieco koleżanki :)))
                                  • milseog Re: jottka! 21.05.02, 12:38
                                    no co ty opowiadasz? wiesz co? nie kapuje o co ci chodzi i nie przerywam
                                    przygotowan. lubie gotowac, nawet dla starszych.
                                    • jottka Re: jottka! 21.05.02, 12:43
                                      Zanim franekkk jakąś Niezwykle Dowcipną Uwagą rzuci, informuję, że ząbki
                                      posiadam jeszcze wszystkie :)))
                                      • franekkk Re: jottka! 21.05.02, 12:47
                                        jottka napisała:

                                        > informuję, że ząbki posiadam jeszcze wszystkie

                                        na talerzu??

                                        > :)))

                                        nie widac jak sie smiejesz

                                        jottka jottka sama podpuszczasz a potem potem
                                        wlasnie nie wiem pretensje czy dalsze podpuszczanie
                                        • milseog Re: jottka! 21.05.02, 12:50
                                          jottka panikuje w zwiazku z wiekiem. nie od dzis wiadomo, ze starosc nie
                                          radosc. ale franku, podpuszczac to my ich, a nie oni nas.
                                          zreszta tak jak ze wszystkim.:)
                                        • jottka Re: jottka! 21.05.02, 13:08
                                          franekkk napisał(a):


                                          > jottka jottka sama podpuszczasz a potem potem
                                          > wlasnie nie wiem pretensje czy dalsze podpuszczanie


                                          Badam grunt. Żeby potem nie było pretensji :))) A Ty ile masz ząbków, bo zdaje
                                          się w podobnej kategorii wiekowej jesteśmy? :))
                                          • franekkk Re: jottka! 21.05.02, 13:14

                                            przyjmijmy ze o cztery mniej
                                            dyplomatycznie glupszy
                                            choc ostatnio tak jeden zaatakowal ze myslalem ze bedzie 5
                                            • jottka Re: jottka! 21.05.02, 13:19
                                              A propos ataków, to właśnie obejrzałam była "Atak skuterów".. To chyba jednak
                                              dla 12-latków, bo głównie spać mi się chciało podczas jakże głośnej projekcji
                                              (ta z kolei uwaga a propos wieku :)))
                                          • milseog dość już! 21.05.02, 13:15
                                            sluchajcie, dajmy sobie spokoj z jalowymi dyskusjami. ten watek mial zachecic
                                            innych do wejscia w nasza akcje, a my tu sie zajmujemy tym czy jottka juz idzie
                                            na emeryture czy nie:) blagam, skonczcie z tym i wrocmy do meritum.
                                            :)
                                            • jottka Re: dość już! 21.05.02, 13:23
                                              Dobrze. Milseog, pójdziesz na wcześniejszą czy przemęczysz się jeszcze tę parę
                                              lat? :)))

                                              OK, idę pozarabiać nieco, na razie :))
                                              • milseog Re: dość już! 21.05.02, 13:36
                                                ales ty zlosliwa! ja sie jeszcze pomecze. a nawet postoje. mlody jeszcze jestem.
                                                moze pani sobie usiadzie? :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka