Dodaj do ulubionych

Sądowa porażka komendanta wojewódzkiego policji

IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.05, 21:05
To teraz funkcjonariusze ranieni, poszarpani w akcji, czyli w czasie pracy,
tez powinni skarzyć KWP o odszkodowanie za uszczerbek i nerwicę!

Obserwuj wątek
    • Gość: inijak nie wczoraj tylko DZISIAJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 21:54
      Ale plama- "Wyrok w tej sprawie zapadł wczoraj w sądzie rejonowym." Wyrok
      zapadł dzisiaj po południu (we wtorek 02.VII) a nie wczoraj, panie redaktorze.
      PLAMA!
      • Gość: błyskotliwy Re: nie wczoraj tylko DZISIAJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 22:08
        bo to jest artykuł z jutrzejszego wydania gazety zatem wczoraj a nie dzisiaj
        powinno byc i tak jest :D
        • Gość: inijak Re: nie wczoraj tylko DZISIAJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 17:18
          Nad artykułem widnieje data wydania wyroku, a w sanym artykule użyto
          słowa "wczoraj". Dla mnie to blamaż, bo wprowadza sie w ten sposób czytelnikow
          w błąd.
      • Gość: marekus Małe sprostowanko ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 10:39
        Gość portalu: inijak napisał(a):

        > Ale plama- "Wyrok w tej sprawie zapadł wczoraj w sądzie rejonowym." Wyrok
        > zapadł dzisiaj po południu (we wtorek 02.VII) a nie wczoraj, panie redaktorze.
        > PLAMA

        Nie "panie redaktorze" - a raczej pani redaktor Aleksandra PEZDA ,
        od której proszę nie wymagać rzetelności dziennikarskiej.
        Ona nie zna tego pojęcia .
    • Gość: powypadkowy Uważam iz dopuszczono się nadużycia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 22:55
      Jestem zbulwersowany po przeczytaniu tego artykułu i "grającego" w nim główną
      rolę Komendanta Wojewódzkiego.Jestem policjantem który odniósł znacznie większe
      i poważniejsze obrażenia w związku z pełnieniem slużby ( w jej trakcie)-Komisja
      lekarska MSWiA,robi wszystko i zrobiła wszystko by szeregowy pracownik otrzymał
      skromne procenty i co za tym idzie odszkodowanie.Mi po urazie kręgosłupa i
      pęknietych kręgach przyznano 4% i proszę sobie wyobraźić,że dopiero wówczas
      kiedy powiedziałem,że od swojego ubezpieczyciela dostałem 5%.Oczywistą rzeczą
      jest,że w interesie resortowej Komisji absolutnie nie leży w interesie dbać o
      zdrowie policjanta i orzekać procenty bo wewnętrzne "tajne"rozporządzenia wręcz
      nakazują podchodzic do tego z rozwagą bo resort biedny i nie ma na renty i
      procenty dla chorych policjantów.Pan Gorgiel natomiast za kolizję w której
      doznał lekkich obrażeń otrzymał aż.17%!!!!!!!!!-szkoda,że nie ujawniono
      uzasadnienia i nazwiska przewodniczącego komisji resortowej.Uważam iż wszyscy
      uczestnicy działali w zmowie i dopuścili się nadużycia.Pan Gorgiel powinien sie
      wstydzić takiego postępowania-dzwięczą mi i nie tylko mi w uszach słowa i treści
      bzdurnych zaleceń przez niego pisanych i rozsyłanych na jednostki w których
      zwraca uwagę na niepokojące zjawisko wzrostu wypadków w związku ze służbą i
      ubiegania sie o odszkodowania.Polecił też karanie policjantów którzy przebywaja
      na zwolnieniach lekarskich dłużej jak 14 dni w roku a ostatnio 15 dni w ciągu 3
      lat!!!!!!!!!!!-zabierając im nagrody,dodatki oraz wstrzymując awanse.Jakie zatem
      ten Pan ma moralne prawo do ubiegania sie o procenty-?.Na koniec......sprawa
      jest dla każdego policjanta jasna i oczywista a mianowicie wspomniane procenty
      są panu Gorgielowi niezbedne by przy odejściu na emeryturę móc ją sobie
      zwiększyć właśnie o uszczerbek na zdrowiu w związku z wypadkiem w słuzbie.Prawda
      że sprytne-?......niestety plany być może spalą na panewce bo sprawę bada
      Inspektorat KGP oraz inne organa.Mam dziką satysfakcję,że "sprawa" tak
      bulwersująca ostatnio policjantów w garnizonie szczecinskim ujrzała światło
      dzienne,że napływają ciągle w tej sprawie nowe informacje.Szkoda tylko,że
      Ci"sprawiedliwi"co prawo stanowią dzielą policjantów na lepszych i gorszych i
      jest różnica zyc na emeryturze mając co miesiąc 4-5 tyś zł a np.1.500.
      • Gość: andreas nawet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 23:36
        nawet żartować sie nie chce...
        chyba tylko złapać się za głowę z tej nerwicy...
        • swarozyc Re: nawet 02.08.05, 23:41
          eeee tam nerwica..
          po prostu sie wkurvvil.
          Nerwica to nadinterpretacja.
          • henio56 nieroby z górnej półki, obdarowani zaszczytami 03.08.05, 06:04
            i pieniędzmi. Teraz robią nabory do służby w Policji wedle nowych zasad. Tylko
            kto bedzie dowodził tymi ludźmi ? niestety stara milicyjna kadra i ich faworyci
            skazani na sukces.Niech powstania nowa komisja weryfikacyjna i stanowiska zajmą
            ludzie którzy mają wyniki w służbie a nie zasługi na polu związkowym.
            • Gość: KumoterSzyszkownik Re: nieroby z górnej półki, obdarowani zaszczyta IP: 62.69.200.* 03.08.05, 08:35
              Mam takie nieodparte wrażenie Heniu, że coś na te zaszczyty (przyjecie do
              policji w wieku dość słusznym i szybka emeryturka) sam załapałeś się poniekąd. A
              w Gryfinie zawsze do budżetówki werbowano po konotacjach rodzinno-towarzyskich.
              W tamtejszej policji, to juz wogóle pracują czasami niemal całe rodziny.
      • Gość: rzorrzeta Re: Uważam iz dopuszczono się nadużycia IP: *.office.softvig.pl / 217.153.4.* 03.08.05, 10:33
        To przerazajace. JEst wiele takich rzecze, ale Kim Ir Sen nie do ruszenia był
        (moze cos drgnie). Nasze Słońce Karpat nie tylko robił to o czym pisze
        powypadkowy, ale wstrzymywał wszystkie awanse na ktore miał wpływ (na
        oficerskie juz niestety nie) zeby zaoszczedzic.

        Mam wrazenie rozmawiajac z policjantami w Szczecine ze oni sa naprawde
        skrzywdzeni. Oni by naprawde chcieli pracowac, ale na skutek
        nieodpowiedzialnych działan i poczucia nietylkanosci sa niszczeni.

        Dwie gdupy - pracujaca oraz robiaca kariere. Ile razy slyszalem jak to w danej
        komorce jeden biega a 5 siedzi. I tych 5 jeszcze rozlicza i zwraca uwage cu
        powinien robic

        WERYFIKACJA - WERYFIKACJA - WERYFIKACJA.

        I skandalem jest to ze nic sie nie zmienia

        1. Anlulowanie Mandatów
        2. Pobicie Walusia
        3. Podejrzane odszkodowanie

        I ?

        I nic...
      • maestro_xp Zapadł wyrok, więc się bójmy! 03.08.05, 15:20
        niekorzystny dla K-ta wyrok może spowodować nasilenie STWIERDZONEJ nerwicy.

        Co teraz?

        Stany lękowo-depresyjne?
        A może mania prześladowacza?
        Bo patrząc na tę buźkę ciśnie się nieodparte wrażenie, że białe myszki widuje
        co najmniej często...

        Biorąc jednak pod uwagę możliwości Pana K-ta BAĆ SIĘ powinni przede wszystkim
        jego najbliżsi współpracownicy - wszak giwera mu przysługuje, a jak się człek
        wnerwi.........
        I my, szare żuczki, też nie jesteśmy bezpieczni - ma on cały aparat przymusu do
        dyspozycji!
        Może się więc okazać, że za pieska bez kagańca zamiast mandatu - otrzymamy
        KULKĘ...

        I nie wołajcie o żadne WF-y dla niego!!!!!!!!!!!!!!
        Bo on on może reaktywować "ścieżki zdrowia" dla nas
    • fifura Re: Sądowa porażka komendanta wojewódzkiego polic 03.08.05, 10:33
      Patrząć na posturę Pana komendanta wojewodzkiego zastanawiam sie czy jest on
      zdolny do czegos innego oprócz siedzenia na krześle i p.....nia w stołek. Może
      PANIE KOMENDANCIE JAKIŚ sprawdziań z WF ( bo chyba policjanci musza zdawać WF ,
      podobnie jak strzelanie), bo chyba nie jest Pan w innej policji tzn. tej która
      nie zdaje egzaminów.A ponadto policjantem sie bywa a człowiekiem sie jest.
      • Gość: niebieski Oszołomom twarde nie !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 11:15
        Do d.py z ta KWP w Szczcecinie, pracuje tam tyle oszołomów, że całą policyjną Polskę by obdzielił. A najwięcej w sztabie policji i wydziale prewencji !!!
    • Gość: pies Re: Sądowa porażka komendanta wojewódzkiego polic IP: *.wlan.pl 03.08.05, 13:23
      To teraz funkcjonariusze ranieni, poszarpani w akcji, czyli w czasie pracy,
      tez powinni skarzyć KWP o odszkodowanie za uszczerbek i nerwicę!
      ale ci nie sa komediantem wojewodzkim - oni maja stres jak widza wyplate :-)
      • Gość: Nadszyszkownik C. Re: Sądowa porażka komendanta wojewódzkiego polic IP: *.devs.futuro.pl 03.08.05, 15:48
        Brawo Tchórze ! nie mam nic wspólnego z Panem Komendantem (nie jestem
        policjantem) ale wydaje mi się że ta cała sprawa ma charakter nagonki. Dramatem
        tego kraju jest że wszyscy jak ta koza z przysłowia skaczą na pochyłe drzewo.
        Przypomina mi się sławna sprawa z Einsteinem kiedy to środowisko naukowców
        sformułowało 100 zarzutów przeciw jego tezom. Sam Einstain nie przejął się tym
        zbytnio twierdząc że gdyby jego oponenci mieli rację to wystarczyłby tylko
        jeden argument. Mam nadzieję że Ci którzy czują się bezkarni obrzucając innych
        błotem na forum internetowym sami doświadczą co oznacza być opluwanym i
        wyszydzanym w ten niewybredny sposób.
        • maestro_xp Porównanie K-ta z Einsteinem 03.08.05, 15:55
          jest jak najbardziej trafione!

          Einstein miał swoją teorię względności
          a K-t - teorię WZGLĘDNEJ RÓWNOŚCI

          pogadaj prywatnie z szeregowymi gliniarzami, to usłyszysz takie "kwiatki" że
          szczena ci opadnie
          • Gość: Nadszyszkownik C. Re: Porównanie K-ta z Einsteinem IP: *.devs.futuro.pl 03.08.05, 16:12
            To nie jest kwestia tego co Pan Komendant wyczynia lecz tego w jaki sposób Ci
            którzy uważają się za ostatnich sprawiedliwych próbują się z nim rozprawiać.
            • maestro_xp Re: Porównanie K-ta z Einsteinem 04.08.05, 07:41
              "To nie jest kwestia tego co Pan Komendant wyczynia"

              Mylisz się!!!
              To właśnie JEST kwestia tego CO i z jaką klasą Pan K-t wyczynia.
              I to tak w tej konkretnej sprawie, jak i w analogicznych sprawach podległych mu
              LUDZI
              A że się go boją, to cię dziwi???
              Jak się chłop postara to ponamierza niekornych internautów!
        • Gość: milicjant Re: Sądowa porażka komendanta wojewódzkiego polic IP: *.teleton.pl 03.08.05, 16:28
          Nadszyszkownik, Ty się w łeb p...nij. Co jak co, ale stawanie w obronie tego
          kogoś,świadczy o zaniku (u broniacego) wszystkiego, czego człowieczeństwo
          dorobiło się przez wiele lat ewolucji. Znam człowieka, który po wypadku
          słuzbowym samochodem na skutek urazu kręgosłupa przeleżał 9 miesięcy. A kiedy
          policjant wystapił o postepowanie powypadkowe (z własnej inicjatywy nic nie
          zrobili), tow. Kim Ir Sen kazał wszcząć mu postępowanie o usiłowanie wyłudzenia
          odszkodowania. Z kozą to on ma wspólny chyba tylko iloraz inteligencji.
          • Gość: Nadszyszkownik C. Re: Sądowa porażka komendanta wojewódzkiego polic IP: *.devs.futuro.pl 03.08.05, 16:37
            To po ... wam związki zawodowe?
            • Gość: milicjant Re: Sądowa porażka komendanta wojewódzkiego polic IP: *.teleton.pl 03.08.05, 16:52
              Szef tzw. Związanych Zawodowców siedzi w d... u Kim Ir Sena tak, że mu tylko
              grzywka wystaje. W końcu pensja i etat zależy od niego. A i sam Kim jest
              przecież czynnym członkiem. Musiał byś poczytać piątkowy "Głos" i peany
              pochwalne, jakie Rogoziński (szef ZZ) słał na chwałę Kima. Szkoda klawiatury.
    • Gość: 126p Re: Sądowa porażka komendanta wojewódzkiego polic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.05, 20:24
      Nadszyszkownik pisze o osobie sprawcy tego całego zamieszania per "Pan
      Komendant".
      Może Nadszyszkownik to prawa ręka Pana Komendanta, czyli tzw. przy...upas?
    • Gość: czytelnik Re: Sądowa porażka komendanta wojewódzkiego polic IP: *.cwd.waw.pl / 195.164.254.* 04.08.05, 11:33
      ja dostałem 20% uszczerbku i to jest bardzo dużo procent, ale mi wyplacono 8000
      zł. Osiem tysiecy. Więc skąd te 15 dla komendanta??? Ciekawe po jakich
      stawkach??? Myslalem, że dla wszystkich są równe. To jest dziwne. Trzeba to
      wyjaśnić.
    • Gość: zbigniew Re: Sądowa porażka komendanta wojewódzkiego polic IP: *.sg.gov.pl / 195.116.32.* 05.08.05, 19:26
      ZNAM WIELU FUNKCJONARIUSZY KTÓRZY ULEGLI WYPADKOM W CZASIE SŁUŻBY, ALE O TAK
      WYSOKIM ODSZKODOWANI MOGĄ TYLKO POMARZYĆ, KGP POLICJI BYŁA BARDZO CHOJNA DLA
      SWOJEGO KOMENDANTA
      • Gość: doktor Judym Mam wolne miejsce na oddziale. IP: 212.180.161.* 08.08.05, 18:03
        Dajcie przebadam waszego komendanta jeszcze raz .

        Jeśli chory to na rentę a jak symuluje to do pierdla za wyłudzenie.
    • Gość: Maverick Re: Sądowa porażka komendanta wojewódzkiego polic IP: *.chello.pl 09.08.05, 23:24
      Ja też jestem policjantem i doznałem na służbie urazu głowy z raną tłuczoną,
      byłem na zwolnieniu.... Rozpoznano również wstrząs mózgu.
      Ubezpieczyciel przyznał mi 5 % odszkodowania. Po kilku miesiącach wezwano mnie
      na komisję i powiedziano, że jak doznałem jakiegoś uszczerbku na zdrowiu, to
      dostanę od nich opinię o "nieprzydatności do służby na zajmowanym stanowisku"
      lub zero odszkodowania. Miałem gdzieś odszkodowanie i wcale się o nie nie
      starałem (dzięki Bogu, naszą rodzinę utrzymuje Żona ze swojej pensji). No i jak
      Panie Generale??
      Głupio Ci wyszło!!
      Nawet były prokuratorek Gorazdowski - obecny Radca KWP i autor wspólnych (z
      Generałem) artykułów prasowych nie pomógł...
      Niestety, nasz Komendant, stary milicjant tylko do siebie, a nic od siebie.
      Faktem jest to, co napisał ktoś powyżej. Ściga chorych, a sam naciąga...
      Pozdrawiam tych co liczą, że w Policji jeszcze zmieni się na lepsze!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka