Dodaj do ulubionych

kiedy mcdonald mówi prawdę?

IP: *.chello.pl 14.10.05, 22:24
kiedy mówił,- mój dziadek nigdy nie służył w wehrmachtcie, to są insynuacje
i pomówienia, ciosy poniżej pasa?

czy

kiedy mówił,- nie znałem przeszłości dziadka.w rodzinnych albumach nic nie
znalazłen na temat dziadka?

czy można nie znać, nie tak dawnej przecież historii swojej najbliższej
rodziny? czy to możliwe?
a może 'mcdonald' po prostu sie zagubił w swoim kłamstwie?
same pytania, gdzie odpowiedź?

mp
Obserwuj wątek
    • albert_c Re: kiedy mcdonald mówi prawdę? 14.10.05, 22:28
      Tusk prawde mowi wtedy kiedy Marian klamie...czyli czesto:)

      a nie moglbys wpisac sie w jednym z tych syfisatych watkow...zamiast zakladac
      nowy syf?
    • Gość: K.F. Re: kiedy mcdonald mówi prawdę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 22:31
      Maryś - nie rżnij głupca tak publicznie, bo wstyd czytać!
      Czy Ty wiesz dokładnie co robili np. Twoi dziakowie, w jakich armiach służyli,
      jakie były to formacje, gdzie walczyly itp.
      Ludowe Wojsko Polskie i walki pod Lenino? Armia Andersa? Partyzantka, a jak tak
      to jaka - AK czy Bataliony Chłopskie?
      No gdzie byli Twoi dziadkowie w czasieII wojny światowej?
      • Gość: zona pijaka Re: kiedy mcdonald mówi prawdę? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 14.10.05, 22:36
        Maryś pochodzi z próbówki. Rozbite małżeństwo, próbówka czy jakoś.
      • piotr33k2 Re: kiedy mcdonald mówi prawdę? 14.10.05, 22:37
        ciekaw czy pażdzioch wiedzial że jego kumpel i towarzysz kombatant był kapusiem
        sb?
        • Gość: w.w. Re: kiedy mcdonald mówi prawdę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 22:53
          Oskarżać o kłamstwo i gnój ma prawo tylko Tusk i PO (tak jak kiedyś UW) Natomiast niech nikt nie śmie oskarżać o kłamstwo Tuska! To chamstwo, demoralizacja, upodlenie, syf, oraz faszyzm!
          • piotr33k2 Re: kiedy mcdonald mówi prawdę? 14.10.05, 23:20
            Gość portalu: w.w. napisał(a):

            > Oskarżać o kłamstwo i gnój ma prawo tylko Tusk i PO (tak jak kiedyś UW)
            Natomia
            > st niech nikt nie śmie oskarżać o kłamstwo Tuska! To chamstwo, demoralizacja,
            u
            > podlenie, syf, oraz faszyzm!
            z tego co wiadomo to uw oskarżano o wszystko i dalej sie oskarża tak samo jak
            teraz tuska czy po sie oskarża ,zrozum to nie oni oskarżają tylko ich sie
            oskarża bo musi byc jakiś wyimaginowany wróg którego mozna oskażyć o wszystko a
            najlepiej(w kntekście) o swoje nieudacznictwo,niepowodzenia i kompleksy
      • Gość: marian paździoch Re: kiedy mcdonald mówi prawdę? IP: *.chello.pl 14.10.05, 23:31
        Gość portalu: K.F. napisał(a):

        > Maryś - nie rżnij głupca tak publicznie, bo wstyd czytać!
        > Czy Ty wiesz dokładnie co robili np. Twoi dziakowie, w jakich armiach służyli,
        > jakie były to formacje, gdzie walczyly itp.

        ***
        tak wiem dokładnie, rodzina dziadka z nim samym została wywieziona w głąb rosji
        w czasie inwazji bolszewików. tylko mój ojciec jako żołnierz 17 września dostał
        sie do niewoli niemieckiej w której spędził 5 lat, do wyzwolenia. nie będę ci
        k.f. opowiadał historii dziadka, którego los rzucił najpierw do iraku, potem
        zaś odnalazł swoją pozostałą rodzinę w anglii, tam też pozostał na zawsze.
        zmarł w londynie w stopniu pułkownika artylerii.miał wiele odznaczeń w tym
        virtuti militari.
        mogę to każdemu udowodnić, ponieważ mam dokumenty, kserokopie niektórych,
        zdjęcia, jak również medale dziadka, jak i ojca.
        gdyby tusk miał taką rodzinę, z pewnościa nie musiałby kręcić i przekłamywać
        życiorysu swego dziadka. kurski mógłby mu nadmuchać.

        kłamstwo ma krótkie nogi,jak mówią.

        pozdrawiam serdecznie! mp
      • ja22ek Re: kiedy mcdonald mówi prawdę? 15.10.05, 18:40
        Gość portalu: K.F. napisał(a):

        > Czy Ty wiesz dokładnie co robili np. Twoi dziakowie, w jakich armiach służyli,
        > jakie były to formacje, gdzie walczyly itp.

        A Ty nie wiesz?
        Bo ja wiem.
    • Gość: mamoniowa Re: kiedy mcdonald mówi prawdę? IP: *.internet.v.pl 14.10.05, 22:56
      najpierw znal, pozniej sie okazalo, ze nie znal...ojojoj, sie porobilo...
      • Gość: mamoniowa Re: kiedy mcdonald mówi prawdę? IP: *.internet.v.pl 14.10.05, 23:00
        No ale chyba historyk nie ma w obowiazku znac historii wlasnej rodziny...
        • sobiepan1 Re: kiedy mcdonald mówi prawdę? 15.10.05, 08:41
          Mógł nie wiedzieć
          Tylko, czy człowiek, który nie zna historii własnej rodziny,
          Będzie dobrym prezydentem?

          A może tylko się czepiam?

          sobiepan
          • Gość: Pułtusk Re: kiedy mcdonald mówi prawdę? IP: *.chello.pl 15.10.05, 09:28
            Każdy orze jak może.
            Jeden po polu,
            drugi po ugorze.

            czepiasz sie, czepiasz.
    • Gość: w.w. Re: kiedy mcdonald mówi prawdę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 09:42
      "W innym wywiadzie udzielonym w 1991 r. mówił: - Bardzo sobie cenię luz. Zawsze kiedy chcę, znajduję czas na piłkę, na małego drinka w dobrym towarzystwie. (...) Tak w ogóle to lubię sobie poleniuchować, nie mam manii prześladowczej, że ciągle muszę coś robić. Na przykład lubię leżeć w łóżku i patrzeć bezmyślnie w sufit."
      No i właśnie teraz mówi prawdę,:)))
    • Gość: w.w. Re: kiedy mcdonald mówi prawdę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 09:45
      "Spotkało mnie to wielkie szczęście, że mam względnie miłą gębę, jestem postrzegany jako znacznie młodszy, niż jestem w rzeczywistości, a do młodych ma się sentyment, oraz że udało mi się nie być ministrem, dzięki czemu nie podejmowałem decyzji, które by ludzi bezpośrednio dotykały i wywoływały w nich agresję do mnie" - to słowa Donalda Tuska z kampanii przed wyborami parlamentarnymi 1993 r., tuż przed największą porażką w dotychczasowej karierze ówczesnego lidera Kongresu Liberalno-Demokratycznego."
    • Gość: saga Re: kiedy mcdonald mówi prawdę? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 15.10.05, 17:56
      Tusk najpierw zaczął od Zyty Gilowskiej. która zagrażała mu, bo była
      kompetentna, potem czepił się Cimoszewicza, suchej nitki nie zostawił na obu
      Kaczyńskich, opluł Kurskiego, obraził się na społeczeństwo, które nie
      zagłosowało po jego myśli.
      Kazał się przepraszać, błagać, domagał się pokory a teraz nakazuje Kaczyńskiemu
      przepraszać społeczeństwo. A niech no tylko Tusk zostanie prezydentem to każe
      nam leżeć przed sobą krzyżem, modlić się do niego i bezwzględnie słuchać.
      Proszę siegnąć pamięcią wstecz i przypomnieć sobie, jak dosyć mieliśmy rządów
      pani "Gronkowiec" jej pewności siebie i arogancji, proszę sobie przypomnieć
      jakie sukcesy może przypisać sobie Tusk - chyba otwartość w pubie przy kufelku
      piwa / powtarzam po artykule w gazecie wyborczej/.
      A najgorsza jest amnezja samego Guru i jego sztabowców. Przecież szybko zapomni,
      co obiecywał społeczeństwu, bo liczą się tylko stołki.
      Ludzie, sam pan dziadek jest mało istotny. Najistotniejsze jest zachowanie pana
      Tuska i jego otoczenia. Kto zaczął " czarną" kampanię jak nie Tusk, kto
      wygwizdał Kurskiego w sejmie jak nie ludzie Tuska,kto wyciąnął Jarucką, kto
      dalej udaje głupa i każe przepraszać społeczeństwo? Panie Tusk i jego
      elektoracie zastanówcie się,co wy robicie!Plujecie we własne gniazdo, tracicie
      autorytet, ośmieszacie swoich wyborców! A tak mocni byliście w krytyce
      czerwonych, zielonych i obiecywaliście,że jak dojdziecie do władzy to będzie
      sama kultura!
      No i jest kultura pełna klamstwa i obłudy ze strony lidera i jego popleczników
      choć już nie patrzą tak pewnie w oczy. Wstydzę się za pana a nie za pana dziadka
      • Gość: gośćniedzielny Re: kiedy mcdonald mówi prawdę? IP: *.ps.net.pl 16.10.05, 07:43
        Racja
      • Gość: gość Re: kiedy mcdonald mówi prawdę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 10:00
        To racja,że czarną kampanię rozpoczął Tusk. Cichutko siedział i nie oburzał się
        jak Miodowicz z kumplem ze służb zmontowali prowokację na Cimoszewicza. Wtedy
        to Comoszewicz był największym( i słusznie) konkurentem Tuska, to jego tak
        naprawdę bał się. Gdzie teraz jest Miodowicz, czemu teraz nie stoi zasłużenie
        za plecami Tuska. Ukrył się. Czy takie jest całe PO? Gdzie są przeprosiny za
        panią Jarucką, która nie mogła wymusić od Cimoszewicza posadki dla męża, ale to
        pewnie obgiecał jej Miodowicz za wywiązanie się z misji!
        • Gość: Pesymista z natury Re: kiedy mcdonald mówi prawdę? IP: *.chello.pl 16.10.05, 10:17
          Nigdy! tak samo jak to całe PO. zlepek poprzednich nieudacznych popaprańców.
          Ciągle te same nazwiska karierowiczów.


          • Gość: x Nikoś Dyzma IP: *.internet.v.pl 16.10.05, 11:26
            Wczoraj własnie kolejny raz leciał film o takich Dyzmach, Tusk to nawet z
            faciaty trochę podobny do filmowego Dyzmy-Pazury :)))))))))
            • Gość: marian paździoch Re: wyższość forum g.w. nad innymi źródłami inf. IP: *.chello.pl 16.10.05, 13:16
              jeszcze jest trochę czasu, aby zastanowić się nad kandydatem.

              ja mam tą komfortową sytuację, że w razie jakichkolwiek wątpliwośći,(a mam ich
              wiele)mogę przejrzeć forum gw, poczytać opinie, zadać pytanie gdy mam
              wątpliwości.
              'śmietanka' tegoż forum udzili mi wyczerpujących wyjaśnień i oświeci mnie
              prostaczka bożego.

              wtedy biorąc pod uwagę, ile więcej wazeliny jest dla jakiej osoby, postępuję
              odwrotnie i to jest prawidłowość reakcji i prawie zawsze mi się sprawdza.

              myślę, że tak samo będzie w większości przypadków w Polsce, mimo braku
              powszechnego dostępu do takiego ważnego źródła informacji, jakim jest forum gw.

              mp
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka