Dodaj do ulubionych

Do Absztyfikanta

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 14:27
Czy uważa Pan, że nie należy usuwać postu podpisanego "michu" z 12,06
zamieszczonego w wątku "co waszym zdaniem wyraża to zdjęcie".
Wiem, że z pewnością Pan i Pański Naród pozostaje w wielkim szacunku do Matki.
Proszę nie pozwolić na obrażanie uczuć moich i mojego Narodu.
Czy uważa pan, że odpowiedź moderatorki "dyrgosia" na moją prośbę jest
właściwa.
Z szacunkiem.
wk.
Obserwuj wątek
    • absztyfikant Re: Do Absztyfikanta 28.03.06, 14:30
      Nie bede rozmawiac z kims, kto zwraca sie do mnie per taki czy inny narod.
      Wspomniany wpis jest niesmaczny, podobnie jak 50 % radosnej tworczosci
      forumowej.
      • Gość: andreas a jednak Abszyfikancie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.06, 14:48
        a jednka widzisz... chcac nie chcac stajesz naszym...
        nie Bogiem, a... wyrocznia!
      • Gość: wk Re: Do Absztyfikanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 14:51
        Nie może mi Pan zarzucić braku szacunku. Napisałem do Pana w wielkim wzburzeniu.
        Jasne, w trakcie forumowych wygłupów wszyscy okładamy się tu częso
        niewybrednymi żartami. Sprawa w której pisze to zupełnie co innego.
        Wiem, Że Pan (właśnie Pan) wie o co mi chodzi, wie jak mogło mnie zaboleć to co
        tu publicznie zamieszczono.
        Kiedyś wspominałem, że nigdy nie traktowałem i nie traktuję ludzi innego
        wyznania czy narodowości choćby z niechęcią.
        Przyzna Pan, że na tym forum te sprawy mają się źle.
        Wiem, że Pan taki ma i odwołuje się do Pana i szacunku Pana w tym forum o
        przychylenie się do mojej pierwotnej prośby.
        Z poważaniem
        wk
        • absztyfikant Re: Do Absztyfikanta 28.03.06, 14:53
          Procedury forumowe istnieja. Ja jestem tylko jednym z tysiecy forumowiczow.
          Dzialaj.
          • Gość: labatt Re: Do Absztyfikanta IP: *.hsd1.fl.comcast.net 28.03.06, 14:58
            A skad w Was pewnosc -ze michu nie odpowiedzial calkiem powaznie ?
            • absztyfikant Re: Do Absztyfikanta 28.03.06, 15:02
              Pewna to jest tylko smierc i podatki. Omawiany wpis jednak mozna smialo uznac
              za prowokacje, albo nawet za obraze uczuc religijnych.
              • Gość: labatt Re: Do Absztyfikanta IP: *.hsd1.fl.comcast.net 28.03.06, 15:14
                Teraz mnie powalilo............Co za czasy......
                • absztyfikant Re: Do Absztyfikanta 28.03.06, 15:19
                  O tempora, o mores! Nie jestem katolikiem i nie posiadam katolickiej
                  wrazliwosci. Nie nawoluje do kasowania tego postu. Zapytany zostalem wprost: co
                  o tym mysle. Wydalo mi sie to niesmaczne. Zwyczajnie. Podobnie jak mojej
                  radosci nie budzil prorok Mahomet z turbanem wystylizowanym na bombe.
                  • Gość: andreas Re: Do Absztyfikanta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.06, 15:21
                    a o aborcji co myslisz?
                  • Gość: labatt Re: Do Absztyfikanta IP: *.hsd1.fl.comcast.net 28.03.06, 15:23
                    KIedys artysci musieli sie niezle natrudzic,zeby do swoich "poprawnych
                    politycznie" dziel wprowadzic symbolike glebsza i przedstawiajaca ich punkt
                    widzenia....Teraz uwierzyli w wolnosc.....Naiwni...
                    • absztyfikant Re: Do Absztyfikanta 28.03.06, 15:29
                      Moj drogi, osobiscie podpisalem list w obronie Nieznalskiej. Tak jak uwazalem
                      jej dziela za marne i groteskowe, tak niedopuszczalna jest moim zdaniem
                      cenzura. Co innego Forum, a co innego karanie ludzi z paragrafow kodeksu
                      karnego.
                  • zona.pijaka Re: Do Absztyfikanta 28.03.06, 15:26
                    absztyfikant napisał:
                    > O tempora, o mores! Nie jestem katolikiem i nie posiadam katolickiej
                    > wrazliwosci.

                    :-))) Tak przypuszczałam.
                • Gość: labatt Re: Do Absztyfikanta IP: *.hsd1.fl.comcast.net 28.03.06, 15:20
                  Imie "Dolores" powinno byc wpisane na liste imion zabronionych dla zwyklych
                  smiertelniczek...
                  • Gość: gucio Re: Do Absztyfikanta IP: *.asternet.pl 28.03.06, 15:28
                    Trzy prawa Stanisław Lem: Nikt niczego nie czyta.
                    Jeżeli ktoś coś przeczyta, to nie zrozumie.
                    Jeżeli już ktoś coś przeczyta i zrozumie, to i tak nie zapamięta.
                    • Gość: andreas Re: Do Absztyfikanta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.06, 15:29
                      a jezeli przeczyta, zrozumie i zapamieta, to .... i tak juz za późno!
                    • zona.pijaka Re: Do Absztyfikanta 28.03.06, 15:32
                      A policjant to jeśli newet nie zrozumie, to wytłumaczyc sobie nie pozwoli.
    • absztyfikant labatt 28.03.06, 15:48
      www.agencyfaqs.com/news/grfx/2005/ford.jpg
      Cos takiego jestem w stanie zaakceptowac. Forumowe puszczenie baka bylo jednak
      ponizej pewnego poziomu.
      • zona.pijaka Re: labatt 28.03.06, 15:52
        Ciekawe co byś powiedział, gdyby wszystkie one były w jarmułkach. Też bys sie
        śmiał? Jestem pewna ze wtedy już dawno nacisnąlbyś kosz.
        • absztyfikant Re: labatt 28.03.06, 15:55
          Nie dalej jak wczoraj wrzucilem karykature rabina jarajacego skreta z
          marihuana:)
          • Gość: andreas Re: labatt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.06, 15:56
            a skad wiesz ze jarał maryhuane?
            • absztyfikant Re: labatt 28.03.06, 16:00
              underground.ale-yarok.org.il/root/images/image05/image05.jpg
              Ten rabin slynie z surowych i nieco dziwacznych zasad (ostatnio zabronil
              dlubania w nosie w szabas) i pewna izraelska partia wykorzystala go w celach
              prowokacji:)
          • zona.pijaka Re: labatt 28.03.06, 15:58
            absztyfikant napisał:
            > Nie dalej jak wczoraj wrzucilem karykature rabina jarajacego skreta z
            > marihuana:)

            A miało to jakieś odniesienie do uczuć religijnych, lub ich naruszenia?
            • zona.pijaka Re: labatt 28.03.06, 16:00
              Daj na ten przykład zdjęcie moje, jak sikam (gdybym była chłopem) na ścianę
              płaczu. O, to byłby hicior.
              • ja_aska Re: labatt 28.03.06, 19:51
                wam to naprawdę sie z "zawsze dziewicą" kojarzy? a w którym miejscu? te wasze
                komentarze to nie żarty?
              • absztyfikant Re: labatt 29.03.06, 16:59
                De gustibus...
                • Gość: labatt art.194 p.1 IP: *.hsd1.fl.comcast.net 30.03.06, 02:13
                  ....Kto ogranicza czlowieka w przyslugujacych mu prawach ze wzgledu na jego
                  przynaleznosc wyznaniowa albo bezwyznaniowosc,podlega grzywnie,karze
                  ograniczenia wolnosci albo pozbawienia wolnosci do 1 roku....
                  Wersja optymistyczna -Polska:"Pojecie obrazy uczuc religijych" nie ma
                  obiektywnego sensu.Uczucie - jak sama nazwa wskazuje -jest czyms gleboko
                  prywatnym,indywidualnym,subiektywnym.To,co dla jednego jest wyrazem
                  najglebszego uniesienia,dla innego moze byc rzecza blaha i malo warta,albo
                  taka,ktorej jest on przeciwny,ktora chce skrytykowac.czy wrecz wysmiac."
                  Wersja optymistyczna najwyzsza...uzasadnienie orzeczenia Trybunalu
                  Strasburskiego:"Swoboda wypowiedzi obejmuje nie tylko informacje lub idee
                  pojmowane z aprobata,ale takze te,ktore prowokuja,niepokoja wladze lub
                  jakakolwiek czesc spoleczenstwa.Tego bowiem wymaga pluralizm,tolerancja,oraz
                  postawa otwarcia,bez ktorej nie istnieje panstwo demokratyczne...".
      • Gość: labatt ...cuda,cuda oglaszaja.... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 30.03.06, 02:32
        Parodia "Ostatniej wieczerzy" ....Ta,jako zapytanie...'a gdyby Bog byl
        kobieta...".Odwrocenie roli plci... Toy boy zastepujacy Magdalene...
        Benetton -jako pierwszy - podlapal ten temat publicznie i niezle sie im
        dostalo po lapach..."Jezus" umierajacy na AIDS,calujaca sie zakonnica....
        Wyzwolilo to prawdziwa mode / szkoda,ze jak to moda - przemija/ - na
        zastanawianie sie nad odczlowieczeniem bozkow,Bogow i bostw...Kilka lat temu
        spiewalismy...'A co - jak Bog bylby jednym z nas....po prostu obcym z
        autobusu,ktory chce dotrzec do domu".....
        • absztyfikant Re: ...cuda,cuda oglaszaja.... 30.03.06, 15:15
          Paradoksalnie rozmaite flekowania artystow robia im mnostwo bezplatnej reklamy -
          w przyrodzie nic nie ginie. Granice sztuki, ktora z definicji nie powinna byc
          krepowana zadnymi ograniczeniami, w dobie internetu de facto zostaly zniesione.
        • Gość: andreas Re: ...cuda,cuda oglaszaja.... IP: *.centertel.pl 30.03.06, 16:26
          albo gdyby był jednym z forumowiczów uznanych przez innych za...
          oczywiscie przemadrzałego...a moze nawalonego...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka