Gość: kot IP: *.chello.pl 17.10.06, 02:37 co za kretyni z tych radnych... tylko niech wlasciciele psow pamietaja ze do konca roku na lewobrzezu i tak wszystkie psy musza byc wyprowadzane na smyczy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gzygzy Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.szczecin.mm.pl 17.10.06, 03:51 w końcu złagodzenie przepisów, w końcu ktoś pomyślał, w końcu życiowe przepisy... dochodziło już paranoi, kiedy nie mogłem na polanie wypuścić psa bez kagańca, żeby sobie pobiegał! a tak swoją drogą, to jestem za zakazem posiadania psów w centrum miasta! znikną problemy kup na chodnikach, obsikanych samochodów (no, zostaną już tylko menele, ale to i tak dużo), agresji u zwierząt, powodowanej brakiem miejsc, gdzie mogłyby się wybiegać, oraz hałasem. ludzie może w końcu spojrzą na problem oczami psa, oraz może zaczną zauważać, że kiedy nie ma psich kup, to miasto jakoś tak ładniej wygląda. ehhh, marzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sergiusz Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.06, 10:04 Proszę podać nazwiska tych radnych, którzy głosowali "za". Chcę wiedzieć, na kogo nie będę głosował. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!! Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.06, 14:20 Jacyna-Witt autorka poprawki - przecież kandyduje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ślubne dziecko Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.06, 11:03 Jacynę-Witt i tę bandę debili na smycz i w kaganiec. Może będą mniej i ciszej szczekać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rem Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.chello.pl 21.10.06, 15:13 Sam jesteś debilem bardzo dobrze zrobiła to też są żywe istoty Tobie z chęcią założył bym kaganiec abyś mniej szczekał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arek Pani Jacyna przekroczyła cienką granice smaku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.06, 15:54 w pogoni za głosami, wystawia na niebezpieczeństwo nasze dzieci. Jest mi po prostu smutno i głupio bo lubiłem tę babkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczecinanin Radni uwolnili psy ze smyczy IP: 62.233.172.* 17.10.06, 06:44 gratulej extra pomysł może uwolnijmy jeszcze zwierzaki z zoo i bedziemy mieć niezły cyrk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gooha Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: 83.168.96.* 17.10.06, 07:50 melduję posłusznie że w szczecinie nie ma zoo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoyo Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: 217.144.243.* 17.10.06, 09:58 to wypuscmy psy ze schroniska Odpowiedz Link Zgłoś
samosia69 Re: Radni uwolnili psy ze smyczy 17.10.06, 09:59 Gość portalu: yoyo napisał(a): > to wypuscmy psy ze schroniska zacny pomysł, uwolnić zwierzęta ze schroniska !!!, a schronisko dla byłych radnych :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bojąca się psów Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 10:54 To naprawdę dobry pomysł, ale posłów też, i wreszcie nie będzie zanieczyszczeń Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: julka Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 06:55 Cyrk. Sama mam psa (labradora), ale zdaję sobie sprawe, że nie wszyscy muszą znać się na rasach. Moja sąsiadka np jest przekonana, że mój pies to rottweiler :) Boi sie go jak ognia piekielnego. Nie będę jej tłumaczyc, że to taka a taka rasa, która bardzo lubi witac się z kazdym napotkanym człowiekiem. Ale żeby oszczadzic innym leku - prowadzę psa na smyczy (!) I nie wyobrazam sobie, żeby jakis mieszaniec amstffika i mastinka ;) mógł swobodnie podbiec do mojego i go np. zagryźć... absolutnie jestem przeciwna temu, żeby psy biegały swobodnie gdziekolwiek w miescie. Może radni zajmą się koszmi na psie odchody i sprawia, żeby mozna było kupić torebki do tego celu w zwykłych kioskach; bo tyle się trąbi a niewiele robi, żeby ułatwic ludziom sprzatanie po pupilu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrozio Re: Radnym ot.. IP: 195.124.114.* 17.10.06, 07:41 a co q*r*w*a z kagancem ? tez pies nie moze sie wybiegac ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pieszy Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 07:51 tak, rozum większości się skończył Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psiarz Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 08:05 co ty wygadujesz? kogo dotyczyła ta idiotyczna uchwała? starszych pań z małymi pieskami, które straż miejska goniła z mandatami za wyprowadzanie tych piesków bez kagańcó? Uchwałą nic nie zmienisz i nie posprzątasz ulic z psich kup. Nie chodzi o to żeby karać i ganiać, ale żeby ludzie poczuli się odpowiedzialni za swoje zwierzaki. Najpierw daj ludziom warunki do respektowania prawa (wybiegi na każdej dzielnicy) a później twórz zakazy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: żeby jacynę pies spoza listy ugryzł IP: 195.136.49.* 17.10.06, 08:18 może wtedy zmądrzeje , jak znam właścieli to kazdy twierdzi że jego pies nigdy nie ugryzł a to oni będą decydować czy w kagańcach czy bez.szkoda mi dzieci które będą teraz jeszcze bardziej narażone na pogryzienia , i za to częśc winy musi wziąć na siebie jacyna co te babsko siekło w ten łeb.Rodzice chrońmy nasze dzieci w parkach bo dzięki jacynie spodziewam się większego zagrożenia ze strony psów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arti Re: żeby jacynę pies spoza listy ugryzł IP: *.ps.net.pl 18.10.06, 08:13 własnie chronmy i zajmijmy sie nimi w parkach też! nie puszczajmy ich samopas by latały jak spuszczone z łańcuch i darły mordy że odpoczac nie mozna... ja np nie mam ochoty w parku wysłuchiwac jazgotu rozbrykanej gawiedzi...chce tam odpoczac ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MASTINKA [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 10:43 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
fifrock Radni uwolnili psy ze smyczy 17.10.06, 08:18 Zebytak nisko upasc w walce o stolek... Tegom sie po Jacynie nie spodziewal - bye tylko babcie zaglosowaly. Coz, wiadomo - najwiekszy elektorat. Co do uchwaly - jedna wielka glupota. Po pierwsze nalezy ZAKAZAC utrzymywania psow w centrum Szczecina - przynajmniej nie bedzie smierdziec. Za przeproszeniem, nic mnie nie obchodzi ze ktos kocha pieski... niech je kocha na obrazkach :/ Kolejna bzdura - ze male i "niegrozne" nie gryza. Niech sie wypowiedza tacy, co biegaja np. po parkach... Radnosne szczenie, ktore do mnie podbiega by mi towarzyszyc - najchetniej bym takie skopal na miejscu, zwyczajnie ze strachu, ze sie na mnie rzuci. Juz mialem historie z malymi kundelkami, ktore radosnie zaczely mnie kasac po stopach, ot tak dla zabawy... Szczesciem wlasciciele unizenie mnie przeblagali o litosc, bo juz podnosilem noge do wykopu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deus.ex.machine Bez histerii IP: 80.53.41.* 17.10.06, 15:31 I po co tak histeryzujecie? I dobrze - niech pies tam gdzie to jest mozliwe chodzi bez smyczy i/lub kaganca - jego wlasciciel odpowiada za wszystko co sie stanie. Miasto powinno wprowadzic wykonywalny 100zl podatek na psa, za te pieniadze powinny wszystkie psy byc obowiazkowo oczipowane. Jestem za tym by psy nierasowe tj niehodowlane byly sterylizowane na koszt miasta. Straz miejska powinna w koncu ekzekwowac zasrane ulice - zdjecie to mandat lub wniosek do sadu grodzkiego i wysokie grzywyny - nie 250 zl ale np 2500zl. Kazdy pies musialby obowiazkowo ukonczyc kurs tak jak ludzkie dzieci koncza szkole tak psie dzieci musialyby ukonczyc szkole w zakresie wspolzycia w grupie jaka sa ludzie i inne psy. Z podatku nalezaloby wybudowac grodzone wybiegi dla psow - tak by psy mialy miejsce swobodnej zabawy. Jestem za tym by psy byly w miastach ale na zasadach wspolistnienia. I naprawde pies bez kaganca i nie na smyczy nie oznacza wyroku smierci - bez histerii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dżoana Re: Bez histerii IP: *.chello.pl 17.10.06, 19:06 Co mi z tego, że właściciele odpowiadają za swoje psy?? Jak 5latkowi spaniel twarz pociacha, to będzie się można sądzić.... A co z dzieckiem albo i dorosłym? Jak ktoś chce mieć psa w dużym zatłoczonym mieście, to niech nie stwarza niebezpieczeństwa i trzyma chociaż w kagańcu. Poza tym, ja nie mam ochoty się stresować przechodząc koło byle kundla wielkości kucyka, że mnie dziabnie ("no przysięgam, pierwszy raz, zawsze nie gryzł").... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.06, 18:57 Po przeczytaniu większości wpisów jestem w szoku. Bardziej obawiałabym się niektórych z tych ludzi, ponieważ tyle agresji i nienawiści wyziera z ich wypowiedzi, że aż się boję wyjśc na ulicę. W tym miejscu chciałabym zaznaczyć, że więcej jest pobić, zabójstw i kradzieży o gwałtach nie wspominając - niż pogryzień - więc pytam jak zabezpieczyć nasze dzieci przed tego typu zagrożeniami. Wszyscy odpowiedzialni właściciele psów itak prowadzą je na smyczy, ze względu też na ich własne bezpieczeństwo. Zapewniam, że prawidłowo zsocjalizowany pies nie myśli tylko o tym jak by tu kogoś pogryźć. Ludzie nieodpowiedzialni i tak nic sobie nie robili z zakazów i ich psy biegały luzem i bez kagańca. Popieram radnych za tę decyzję, jednak w każdej dzielnicy powinny być wydzielone wybiegi dla psów, żeby tam mogły się spokojnie wybiegać nie stwarzając zagrożenia np. dla dzieci. Jesteśmy częścią tego świata i nic nie zmieni tego, że żyjemy wśród zwierząt - więc może w końcu byśmy wzięli za nie odpowiedzialność. I jeszcze jedno - "Wiele powinniśmy nauczyć się od zwierząt, aby być godniejszymi miana człowieka" PS. nie oczekuję, że wszyscy to zrozumieją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dulka Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.06, 20:10 jedyna jak dotąd rozsądna odpowiedź. Popieram w 100%. Co do reszty, szkoda gadać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arti Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.ps.net.pl 18.10.06, 08:18 zgadzam sie w 100% . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: 62.69.192.* 24.10.06, 10:40 Czytając te opinie jestem w głębokim szkou! Nie sądziłam, że ludzie moga tak nienawidzić zwierząt, to jest straszne. Ktos napisał "jesteś bardziej człowekiem czy już kundlem?", moim zdaniem właściciele zwierząt są bardziej ludźmi niż Ci którzy ich nie posiadają! Są bardziej wrażliwi na krzywdę jaką się wyrządza innym, mają więcej cierpliwości i tolerują ludzi takimi jakimi są, a nie mówą, że jak ktoś ma psa to sam się nim staje... to okropne, nie sądziłam że reakcja będzie tak agresywna w stosunku do Nas - właścicieli psów i samych zwierząt. Niektórzy ludzie wyrządzają większą krzywdę zwierzęciu niż one ludziom. To też są żywe istoty, rozumne, wrażliwe na ból i cierpienie, też są ssakami... Podatek za psa w wysokości 100zł??? Paranoja! To niech wprowadzą podatki za dzieci, które niszczą budki telefoniczne, malują na blokach czy krzyczą na podwórku. Albo niech rodzice też trzymają dzieci na smyczy! Uważam, że ludzie, którzy nie mają szacunku do zwierząt nie mają szacunku do ludzi. Miejcie pretensje do ludzi pierwotnych, którzy udomowili psa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZIK Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 08:19 Panicznie boję się psów, nawet najmniejszych. A jeszcze obrzydzeniem napawają mnie kupy na każdym chodniku i mądre uwagi psiarzy, że dziś piesek jest zdrowszy, bo ładniejszą kupę zrobił. Jak mam ochraniac dziecko trzęsące się przed ujadającym (może z radości) i wskakującym na to dziecko psem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pieszy Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 08:22 dzieci należy wyprowadzać w klatce, ot rozwiazanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziecko w kagancu Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 10:47 ja ci powiem jak ochronisz swoje drzace morde dziecko , trzymaj je w klatce i w kagancu , moze nie demoluje podworka i nie wsadzi kotu palucha w oka , nie wystawisz w parku zeby szczalo i sralo bo tak mamusie robia a pozniej zwalaja na psa!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bojąca się psów Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 11:00 Czy jeszcze jesteś człowiekiem czy bardziej kundlem. O ile poznaje kogoś ko ma psa wiem , że jego człowieczeństwo już jest w zaniku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: 83.168.96.* 17.10.06, 15:49 ty idioto !!!!!!!! dzieci to ludzie myslace inteligetne istoty i nie maja mordy ! dziecko cie nie pogryzie na smierc pies tak ! a tobie przydal by sie dobry psychjatra debilu !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DO MONIKI Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 12:07 DZIECKO DZISIAJ ZABIJA INNE DZIECKO ,POZNIEJ DOROSNIE I BEDZIE ROBIC TO SAMO TY DEBILU!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.J. Kup GAZ IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.06, 12:28 Gość portalu: ZIK napisał(a): > Panicznie boję się psów, nawet najmniejszych. Wyjściem jest używanie gazu pieprzowego w sprayu albo żelu. Można go kupić w sklepie modelarskim w okolicach ul.Jagiellońskiej lub w internecie, kosztuje kilkanaście złotych. Masz prawo się bronić, tym bardziej jeżeli miasto - urzędnicy, straż miejska, nie robią nic abyś czuła się bezpiecznie w swoim mieście. Znam sytuację, w której kobieta po siedemdziesiątce idąc do sklepu została przewrócona przez wilczura sąsiadów. Pani połamała sobie miednicę, po ponad miesiącu w szpitalu zmarła i nikt nie interesuje się jaka była przyczyna tego wypadku, a pies biega po okolicy do teraz. Czy po tym jak rok temu w Tanowie jakiś dewiant, alkoholik pozabijał siekierą wałęsające się psy straż miejska zrobiła cokolwiek by psów na ulicach było mniej? Nic, psów biegających po Tanowie jest tyle samo, o czym najlepiej wiedzą jeżdżący tam rowerzyści. Dlatego kup gaz i używaj go jeżeli się boisz, prawo jest po twojej stronie bo w tym wypadku na szczęście nie obowiązuje żadna lokalna uchwała, którą w imię przedwyborczego rozgłosu można zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
shp80 Re: Kup GAZ 17.10.06, 15:54 Nic, psów biegających po Tanowie jest tyle samo, o czym najlepiej wiedzą > > jeżdżący tam rowerzyści. > Dlatego kup gaz i używaj go jeżeli się boisz, Się zgadzam. Nie pamiętam ile już razy musiałem wyciągać buta, bo jakiś debilowaty piesek sądził, że wpadłem na jego terytorium. A co do małych, hałaśliwych piesków - boję się, że kiedyś jakiś wkręci mi się w szprychy. Lepiej było zapłacić mandat, niż zapłacić życiem swego pupila.. Porównanie wypadków powodowanych przez psy i samochody to głupota. Samochody oddalone od kierowcy o kilkadziesiąt metrów bezpośrednio krzywdy nikomu nie zrobią, a pieski mogą.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: port macierzysty Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.06, 08:21 Każdy ma prawo mieć psa i każdy może się ich psów (dużych i małych). Moim zdaniem to co radni zrobili to głupota. Powinno być, że albo pies jest na smyczy, a jak jest luzem to ma być w kagańcu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: precz Re: jacyna ma problem z elektoratem IP: 195.136.49.* 17.10.06, 08:35 dobrze że kandyduje do sejmiku czyli odchodzi w niebyt i daleko od rzeczywistych problemów miasta bo sobie z tym nie radziła a takie pierdoły jak z psami to jest prawdziwy poziom tej pani, bo oprócz negacji ona nic tak naprawde nic nie zainicjowała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alek czy amfas to łgodny pies IP: 195.136.49.* 17.10.06, 08:25 nie ma go na liście.a może pacyna została podrapana przez kota i stąd jkiś gupkowaty rewanż Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prababcia Re: Radni uwolnili psy ze smyczy :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 08:41 Nareszcie będę mogła chodzić z moim ratlerkiem bez kagańca. Dziekuję Radzie. Płaciłam mandaty bo nie mogłam dostać takiego kagańca. Prababcia Helenka Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: Radni uwolnili psy ze smyczy :)) 17.10.06, 08:48 Jest zrozumiałe dla średnich nawet słabo pojętnych , że bardzo mały pies w kagańcu i czuje się i wygląda źle ale smycz dla wszystkich czy to małych czy wielkich, powinna być obowiązkowa, oczywiście na terenie miasta. Ciekawi mnie jak te umundurowane d.u.p.k.i z róznych służ będą okreslały rasę...heheh...a już mieszańca...ho ho ho...gratuluję dobrego samopoczucia twórcom tej listy ras niebezpiecznych, gratuluję i chętnie bym Wam oleju dolał bo zwoje się przegrzewają jak widać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katie Re: Radni uwolnili psy ze smyczy :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.06, 09:00 a ja POPIERAM i się cieszę. I tak nikt nie respektował tego prawa. więc o co się tu kłócicie? W ogóle to reprezentujecie tu filozofię Kalego. WASZ ewentualny pies ma prawo biegać ( a nie wierzę, że tak nie jest - albo nie macie psa, albo hipokryzja przez was przemawia - bo, z całym szacunkiem - GDZIE, oprócz dwóch miejsc - miał pies biegać? A może trzymacie go na smyczy całe życie??? Ale za to czekam na SKUTECZNE: 1. ograniczenie prawa posiadania psów w centrum 2. karanie za niesprzątanie po psie 3. surowe karanie za szkody wyrządzone przez psa Czy naprawdę jesteście tak NAIWNI, że sądzicie że nakazem kagańca i smyczy rozwiążecie problem nieodpowiedzialności ludzi? HAHAHA!! PS - jestem właścicielką kota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doradca Re: Radni uwolnili psy ze smyczy :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 09:02 Proponuje wprowadzić ustawowy obowiązek posiadania polisy OC z tytułu posiadania psa. Jak za auto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katie Re: Radni uwolnili psy ze smyczy :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.06, 09:29 pewnie, że powinien być!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Late Re: Radni uwolnili psy ze smyczy :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 10:39 Żaden problem. Takie ubezpieczenie istnieje i kosztuje 30 zł rocznie. Myślę, że obawy większości dyskutantów, straszne opowieści o dzieciach rozszarpanych przez psy itp. to spora przesada. Mieszkam w tym mieście ponad 50 lat, psów nie unikam i jak na razie zostałem ugryziony tylko raz - gdy w dzieciństwie przełaziłem przez płot na budowę i użarł mnie, w ramach wykonywania obowiązków służbowych, pies stróża. Mam w domu psa i dwa koty, z nich wszystkich gryzie (mocno!) tylko jeden z kotów. To co, na smycz go i w kaganiec? Myślałem, że zwycięży rozsądny kompromis, tzn. psy niebezpieczne na smyczy i w kagańcu, pozostałe - tylko na smyczy. Ale nie, w naszym kochanym kraju zgniłe kompromisy nie istnieją. Albo wolno wszystko, albo nie wolno niczego. Albo wszystkie psy gryzą, albo żaden nie gryzie. Na smyczy i w kagańcu, albo bez smyczy i bez kagańca. Albo jest się faszystą, albo lewakiem. Tertium non datur. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cat skandal! straciłem resztki szacunku dla Od Nowy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.06, 08:48 i mówię to serio. Populizm przekroczył granicę bezpieczeństwa publicznego. Czytałem statystyki i wynika z nich że większość pogryzień nie jest dziełem psób rasowych, ale różnej maści mieszańców których nakaz trzymania w smyczy nie obejmuje. jestem zażenowany! Jeżeli myśleli że zbijąna tym kapitał wyborczy to się chyba przeliczyli. Do piachu z nimi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gmbt Re: skandal! straciłem resztki szacunku dla Od No IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 08:57 wczoraj pogryzł mnie pudel, właściciel powiedział mi na to, że mogłem iść inną drogą. ja chodzę na piechotę, a radni jeżdżą furami. ich psy nie gryzą po kostkach a ich właściciele na dokładkę nie ubliżają. teraz psy puszczone samopas będą sr.. w piaskownicach, w których będą się bawić nasze dzieci, dobrze, że dzieci właścicieli psów także. może też dzieci radnych... ależ! co ja piszę... marzyciel... pozdrowienia dla RM Szczecin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pp w Polsce pies = święta krowa IP: *.ippt.gov.pl 17.10.06, 08:58 Nigdzie już nie będzie można bezpiecznie biegać i wypuścić małych dzieci! Nie obchodzi mnie miłość właścicieli do swoich czworonogów - każdy ma prawo do parków bez ich uciążliwego towarzystwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katie Re: w Polsce pies = święta krowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.06, 09:07 no chyba przesadzasz.. są też inne przepisy i zasady regulujące zycie społeczne. A do tej pory, wg Ciebie, wszyscy cudownie respektowali to prawo?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bonifacy Re: w Polsce pies = święta krowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 09:22 W Polsce nawiedzona baba typu Wioletta Willas i ta ze Szczecina to topiero niebezpieczeństwo dla Polski.Zaliczyć je do niebezpiecznych i umieścić w Zakładezie Psychiatrycznym.Nie wystarczy im JPII. Odpowiedz Link Zgłoś
nieslubne_dziecko_romana Re: w Polsce pies = święta krowa 17.10.06, 09:24 Krok w dobrym kierunku. Mam psa, wziąłem go ze schroniska jakiś czas temu. Nie znam psa na 100% i pewnie nigdy go nie poznam (nawet jesli mamy psa "od szczeniaka" nie zawsze jesteśmy w stanie przewidzieć jego reakcję i zachowanie). Pies nie jest agresywny, jest za to bardzo posłuszny. Przyznaję, że chodzę z nim bez smyczy i kagańca. Jestem w tej dobrej sytuacji, że zawsze znajdę miejsce gdzie nie ma ludzi - mieszkam na Bukowym. Pilnuję też, aby nie podchodził do dzieci, czy osób, które mogą się go bać. Smycz nie jest mi potrzebna do tego by nad nim zapanować. Jeżeli tylko właściciele będą myśleć i wyprowadzać psy bez smyczy w miejscach do tego odpowiednich - nie przy ruchliwych ulicach, piaskownicach itp., to pomysł ze zniesieniem obowiązku prowadzania psów na smyczy jest logiczny. Przy założeniu, że ludzie będą myśleć, a jeśli nie to trzeba im w tym pomóc. Mi nie przyszłoby do głowy wyjść w centrum miasta z psem bez smyczy, a niektórzy potrafią wypuścić psa na Jagiellońskiej, Wojska Polskiego... Jeżeli pies stwarza realne zagrożenie dla ludzi lub ruchu ulicznego, może wywołać strach lub obawę powinien być na smyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katie Re: w Polsce pies = święta krowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.06, 09:35 Oczywiście - to właściciel odpowiada za psa. A fakt, że założy mu ewentualnie smycz i kaganiec - niczego go nie nauczy (właściciela) a za to zwolni jeszcze z obowiązku wychowania psa i brania odpowiedzialności. Jeśli pies lata luzem na placu zabaw czy na ulicy zaczepia ludzi - straż miejska i mandat. Poza tym centrum - strefa BEZ psow Odpowiedz Link Zgłoś
fifrock Re: w Polsce pies = święta krowa 17.10.06, 09:39 Gość portalu: katie napisał(a): Poza tym centrum - strefa BEZ psow Dokładnie. Właśnie wyczyściłem buta z psiej kupy. W całym pokoju i tak wali smrodem. Nie mogę normalnie pracować. Spada efektywność mojej pracy. Ktoś może nie mieć na zupę. Efekt motyla? A jakże! Odpowiedz Link Zgłoś
samosia69 Re: w Polsce pies = święta krowa 17.10.06, 09:56 z góry zaznaczam , lubię psy, jednak uważam ,że ta uchwała to czysty populizm, proponuję radnym jeszcze uchwałę znoszacą zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych, zniesienie ciszy nocnej i wszelkie inne swobody obywatelskie Odpowiedz Link Zgłoś
mambo5 Brawo Pani Malgosiu..!!! 17.10.06, 10:02 Wreszcie madra decyzja i zamkniecie jadaczki wszystkim tym ktorzy nie potrafia zrozumiec ze pies i kot oraz inne zwierzeta sa przyjaciolmi czlowieka a nie zabojcami. Kto nie kocha zwierzat nie potrafi kochac takze ludzi .!!! To czlowiek swoim zachowaniem prowokuje zwierzeta do agresji.To czlowiek ksztaltuje charakter zwierzecia i odpowiada za jego zachowanie. W Berlinie na lotnisku pan z owczarkiem spaceruje bez kaganca w oczekiwaniu na przylot zony.I nikt nie omija pana szerokim lukiem nikt nawet nie zwraca uwagi ze przy nodze spaceruje pies. Uczmy sie i nie wymyslajmy kola kedy dawno juz takie przepisy ktos wymyslil. A debilizm oponentow polega na tym ze swoje agresywne cechy charakteru zrzucaja na wszystkich i wszystko i tu na psy miedzy innymi. Sluzb odpowiedzialne za przestrzeganie przepisow posunely sie do skrajnosci a nie do racjonalnego podejscia do problemu. Zaplacilem 200 zl za psa ktory wybiegl poza ogrodzenie podczas wyjedzania samochodem z garazu.10 metrow od domu , pusta ulica ja moj pies i dzielnicowy po cywilnemu.Pies Bernardyn spokojnie wracal na moje zawolanie ale dzielnicowy stwierdzil ze stanowi zagrozenie dla porzadku publicznego!!!!! ,a obok okradziono sasiada i nikt nie zaklada kagancow "mlodym wilkom"ktorzy chodza po dzielnicy sa znani policji i smieja sie w Twarz . To nie psy sa grozni to ludzie i z tym trzeba walczyc.!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arti Re: Brawo Pani Malgosiu..!!! IP: *.ps.net.pl 18.10.06, 08:29 ja zapłaciłem 200 zł za to że chcac dac sie wybiegac psu poszedłem w odludne miejsce na teren opuszczonych działek i torów kolejowych i pusciłem psa luzem... no niestety napatoczył tam sie patrol i zaliczyłem mandat! bo mój bokser stwarza zagrożenie... w promieniu kilkuset metrów brak było zywego ducha , oprócz oczywiscie pałkarzy którzy podniesli sobie statystyki. domyslam sie ze zapuscili sie w te tereny by ukryc sie przed kibicami którzy wracali tego dnia z meczu i szaleli na miescie! a może by kibolom kagance i smycze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc1 Re: Brawo Pani Malgosiu..!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 14:10 Dokładnie! Miałam podobny problem, co prawda tylko upomnienie, ale panowie policjanci czepiali się i wypytywali mnie przez dobre pół godziny. Pusty park, z dala od ludzi i nagle nadjeżdża radiowóz straży miejskiej, na widok którego oczywiście wzięłam psa na smycz (grzecznie przybiegł, JAK ZAWSZE zresztą), ale przecież to "niebezpieczny" pies... Odpowiedz Link Zgłoś
kakq Re: w Polsce pies = święta krowa 17.10.06, 09:59 brawo jedna sensowna wypowiedz brawo Odpowiedz Link Zgłoś
kakq Re: w Polsce pies = święta krowa 17.10.06, 10:05 nieslubne_dziecko_romana napisał: > Krok w dobrym kierunku. > Mam psa, wziąłem go ze schroniska jakiś czas temu. Nie znam psa na 100% i > pewnie nigdy go nie poznam (nawet jesli mamy psa "od szczeniaka" nie zawsze > jesteśmy w stanie przewidzieć jego reakcję i zachowanie). Pies nie jest > agresywny, jest za to bardzo posłuszny. Przyznaję, że chodzę z nim bez smyczy i > nic dodać nic ując jedna sensowna wypowiedz w tym topicu pzdr > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaz pieprzowy Re: w Polsce pies = święta krowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.06, 10:44 Bękart napisał:"Jestem w tej dobrej sytuacji, że zawsze znajdę miejsce gdzie nie ma > ludzi - mieszkam na Bukowym. Pilnuję też, aby nie podchodził do dzieci, czy > osób, które mogą się go bać. Smycz nie jest mi potrzebna do tego by nad nim > zapanować." A co będzie jak jednak nie upilnujesz i psu odbije, bo przejedzie nagle rowerzysta? Tacy zadufani w sobie są najgorsi- bez wyobraźni. Ktoś tu na forum już o tym pisał "mój pies nie jest agresywny" itd. Mam nadzieję, że nowa Rada szybko zmieni tę idiotyczną uchwałę, a główna hamulcowa poczynań naszego Samorządu pójdzie w cholerę, a nie do sejmiku. Przy płocie mojego i sąsiadów domu, z nad żywopłotu wystają nie raz, uważnie rozglądające sie w okół gowy psiarzy, bo oczywiście pupil wali właśnie kupę. Jak "wyskoczę z mordą", to oczywiście znajdzie się w kieszeni worek plastykowy i nienawykła do tych czynności persona, z dziwnym grymasem na twarzy-kocha swojego pupila, zabiera kupsko ze sobą. Ciekawe do kąd? Nie ma pojemników. Jak nie "wyskoczę z mordą", to mamy my i przechodnie prezenty. Odpowiedz Link Zgłoś
nieslubne_dziecko_romana Re: w Polsce pies = święta krowa 17.10.06, 10:59 Gość portalu: Gaz pieprzowy napisał(a): > Bękart napisał:"Jestem w tej dobrej sytuacji, że zawsze znajdę miejsce gdzie > nie ma > > ludzi - mieszkam na Bukowym. Pilnuję też, aby nie podchodził do dzieci, c > zy > > osób, które mogą się go bać. Smycz nie jest mi potrzebna do tego by nad n > im > > zapanować." > A co będzie jak jednak nie upilnujesz i psu odbije, bo przejedzie nagle > rowerzysta? Tacy zadufani w sobie są najgorsi- bez wyobraźni. Ktoś tu na forum > już o tym pisał "mój pies nie jest agresywny" itd. > Mam nadzieję, że nowa Rada szybko zmieni tę idiotyczną uchwałę, a główna > hamulcowa poczynań naszego Samorządu pójdzie w cholerę, a nie do sejmiku. > Przy płocie mojego i sąsiadów domu, z nad żywopłotu wystają nie raz, uważnie > rozglądające sie w okół gowy psiarzy, bo oczywiście pupil wali właśnie kupę. > Jak "wyskoczę z mordą", to oczywiście znajdzie się w kieszeni worek plastykowy > i nienawykła do tych czynności persona, z dziwnym grymasem na twarzy-kocha > swojego pupila, zabiera kupsko ze sobą. Ciekawe do kąd? Nie ma pojemników. Jak > nie "wyskoczę z mordą", to mamy my i przechodnie prezenty. Może nie wyskakuj z mordą, tylko poproś i naucz. A o tym, że zadufany nie jestem i wyobraźnię mam świadczy fakt, że psa pilnuję:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bachory Re: w Polsce pies = święta krowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 10:52 ja tez chce spokoju a nie twojego wrzeszczacego bachora!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodzic Re: w Polsce pies = święta krowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 10:54 Gość portalu: bachory napisał(a): > ja tez chce spokoju a nie twojego wrzeszczacego bachora!!!!!!! to dziecko będzie pracowało na twoją emeryturę , a twój piesek zapracuje tylko na brudne ulice Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bachory Re: w Polsce pies = święta krowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 10:58 na moja emeryture to zapracuje sobie sama ........juz zapracowalam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bojąca się psów Re: w Polsce pies = święta krowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 11:18 mylisz się zapracowałś na emeryturę dla radnego emeryta może mała wizyta u psychologa:? nienawiść do dzieci to trochę sprzeczne z natura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moj pies zna swoje Re: w Polsce pies = święta krowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 11:20 miejsce niektórym pieski zastepują dzieci i rodzinę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emeryt Re: w Polsce pies = święta krowa IP: *.vx.pl 18.10.06, 10:00 do Gość: rodzic Nie powielaj tu ogłupiającej propagandy ! Każdy pracuje sam na swoją emeryturę. Przez 40 lat wypracowałem swoją, a że ZUS moje pieniądze roztrwonił to nie znaczy że pokrzywdzone będzie tylko dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc1 Re: w Polsce pies = święta krowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 14:12 Tak, tylko że mało jest w mieście miejsc, w których psy mogłyby trochę pobiegać, a dzieci mają całą gamę różnych placów zabaw do wyboru... Poza tym, większość właścicieli psów spuszcza je ze smyczy, gdy nikogo nie ma w pobliżu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mjka Re: w Polsce pies = święta krowa IP: *.sysnet.pl 28.10.06, 12:41 Największą uciążliwoscią dla Świata są tylkoludzie, nie zwierzęta ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Syrenka Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.06, 09:50 Wiedziałem, że Pani Jacyna-Witt dla poklasku gotowa zrobić wszystko. Ale nie sądziłam, że posunie się aż tak daleko. W tej sytuacji przysięgam, że w przypadku gdy ja sama lub ktoś z moich znajomych, sąsiadów lub ktokolwiek o kim się dowiem, że został poturbowany lub pogryziony przez psa na terenie Miasta Szczecina, oskarżę w procesie Panią Jacynę-Witt, że w związku z wykonaniem mandatu sprowadziła na mnie lub inną poszkodowaną osobę zagrożenie zdrowia lub życia. Radni, działający wbrew interesowi społecznemu oraz zdrowemu rozsądkowi, winni mieć świadomość, że nie pozostają bezkarni w swoich działaniach a ich odpowiedzialność ogranicza się jedynie do odpowiedzialności politycznej. Ze swej strony zapowiadam, że podejmę czynności związane z opisaną w prawie tzw. skargą obywatelską. Będę dochodziła uniweażnienia przedmiotowej uchwały w części lub w całości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katie a jakie czynności podjęłaś do tej pory?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.06, 10:10 ja tam nie zauwazyłam jakiegos dramatycznego wzrostu bezpieczeństwa w okresie obowiązywania tego prawa..więc co zrobiłaś? po prostu było fajnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dam Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.alfatv.pl 18.10.06, 13:16 ------------------ W tej sytuacji przysięgam, że w przypadku gdy ja sama lub ktoś z moich znajomych, sąsiadów lub ktokolwiek o kim się dowiem, że został poturbowany lub pogryziony przez psa na terenie Miasta Szczecina, oskarżę w procesie Panią Jacynę-Witt, że w związku z wykonaniem mandatu sprowadziła na mnie lub inną poszkodowaną osobę zagrożenie zdrowia lub życia. ----------- to ja zrobie podobniie jak jakies dziecko wybije szybę zamknąc wszystkie dzieci do 18 lat w domach na zewnątrz tylko pod opieką dorosłych ostsnio jacyś gó..arze włamali mis ie do samochodu uwazam ze nikt ponizej odpowiedniego wieku nie powinien wychodzić bez opieki dorosłego(ze smyczy zrezygnuje :) ale opiekaka musi być skoro z powodu 1 niezrównawazonego psa (lub czesciej właściciela) maja cierpieć wszytskie to tym bardziej sie powinno odnosić na inne sfery życia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczurek Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.06, 09:53 Co się dziwicie. Jacyna-Witt to BLONDYNA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoyo Radni uwolnili psy ze smyczy IP: 217.144.243.* 17.10.06, 09:54 Ograniczenie i brak wyobrazni radnych siega zenitu..Nie poraz pierwszy zreszta.Czy w tej idjotycznej ustawie mowi sie o sankcjach jakie spadna na wlasciciela za to ,ze jego "niegrozny pies"pogryzie przebiegajace dziecko.Nie musi to byc wcale amstaf. Odpowiedz Link Zgłoś
nieslubne_dziecko_romana Centrum miasta bez psów. 17.10.06, 10:20 Baaardzo ciekawy pomysł. Zakazać posiadania psów w centrum.... Bo są kupy na chodnikach? A może kupy są, bo nikt nie sprząta? Proponuję jednocześnie: 1. Zakaz używania noży - można kogoś zabić. 2. Zakaz używania zapałek i zapalniczek - można wywołać pożar. 3. Zakaz noszenia krawatów - można się udusić. 4. Zakaz jazdy samochodem - można kogoś przejechać. Świadomości nie buduje się w oparciu o zakazy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawekjulek Radni uwolnili psy ze smyczy IP: 212.14.40.* 17.10.06, 10:31 Mam nadzieję że szybko pogryzą jakieś dziecko radnego a nie moje, zgroza i debilizm, nie mam innych słów, przecież już psy hasają luzem, zapaskudzają Szczecin, wiele razy widziałem rotwailery wyprowadzane przez pijaną właścicielkę !!!! "Psy istotą społeczną" a rybki akwariowe to nie, ?!!!!!!!!! Co jeszcze wymyślicie żeby nam "ułatwić" życie w tym kraju ? Odpowiedz Link Zgłoś
nieslubne_dziecko_romana Re: Radni uwolnili psy ze smyczy 17.10.06, 10:37 Własnie, a może zakazać psom robienia kupy na chodnikach? Wtedy psy by nie brudziły i nie trzeba by było sprzątać:-)) Ludzie leją i robią kupy w bramach, a Wy się psom dziwicie:-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sracz Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 10:40 z przyjemnością nasram na środku chodnika, mogą psy mogę i ja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filon [...] IP: 195.124.114.* 17.10.06, 10:37 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: 81.21.194.* 17.10.06, 11:02 Mój Boże! Ileż tu agresji w stosunku do człowieka (radnej) i w stosunku do psów. Ileż katastroficznych przewidywań! Zastanówcie sie moi drodzy ileż to razy zostaliście pogryzieni przez psy i ile razy Wasze dzieci. Jakaś kompletna paranoja. Niemniej przyznaję niektórym rację: całkowite uwolnienie psów od skrępowania jest niebezpieczne. Pies powinien być albo w kagańcu albo na smyczy. To wystarczy by zapobiec nieprzyjemnym sytuacjom gdy jakaś kretyńska mamusia widząc psa luzem zacznie hiterycznie wrzeszczeć i wymachiwać rękami pobudzając psa do agresji. Albo gdy to zrobi jej dziecię. Ja nigdy w publicznym miejscu nie prowadziłabym psa bez smyczy. Nigdy nie wiadomo co komu do łba strzeli na widok psa. A nawet najłagodniejszy pies może - w skrajnym przypadku - odpowiedzieć agresją na agresję. Zgadzam sie także co do psich kup. To wstrętne pozostawiać psie odchody w miejscu gdzie chodzą ludzie. To właśnie powinno być surowo karane!! Może wreszcie stalibyśmy się cywilizowanym krajem jak Anglia czy Stany. Tam nikomu korona z głowy nie spada gdy schyla sie po psią kupę. A na ucho Wam powiem, że do śniadaniowych, foliowych woreczków (a' 99gr za 100 sztuk) zbiera sie psie kupy całkiem zgrabnie i nie trzeba koniecznie szukać kosza na "psią kupę". Wystarczy najbliższy napotkany kosz na odpadki. I niech mi nikt nie mówi, że to niehigieniczne! Nawet nie wiecie co trafia do tych koszy, a zapewniam Was, że nikt tego nie sortuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawekjulek Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: 212.14.40.* 17.10.06, 11:28 "Zastanówcie sie moi drodzy ileż to razy zostaliście pogryzieni przez psy i ile > razy Wasze dzieci. Jakaś kompletna paranoja." Nie czytała Pani o zagryzieniach przez psy dzieci ??? A może uwolnijmy wszystkie wirusy i bakterie, lekarze bedą mieli mniej roboty, państwo wyda mnie na szpitale, w końcu nie każdego dopada choroba a wirus czy bakteria (grypy, dżumy, i cholera wie czego jeszcze) to też istota żywa mająca prawo do życia w naszym społeczeństwie, PRECZ Z KAGAŃCAMI I ANTYBIOTYKAMI - NIECH PRZTRWAJĄ NAJSILNIESI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: estetka Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 11:40 uwolniony piesek niekoniecznie musi mnie pogryźć, wystarczy,że w ramach radosnego przywitania skoczy na mnie i swoimi łapkami oznaczy moją białą spódniczkę, sama radość Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raina Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.host.ukw.edu.pl 17.10.06, 15:48 Raz pies podarł mi kurtkę. Niby nic, ale było to za ciężkiej komuny i nie mogłam kupić nowej, musiałam do szkoły chodzić w pocerowanej. Nic fajnego. Drugi raz słdziuteczki pieseczek obślinił mi płaszcz - a szłam do pracy, musiałam pojawić się w niej obsliniona. Nie mam ochoty na trzeci raz. Co do mamusiek jak piszesz i dzieci. Co innego zaczepianie psów i nieuzasadniony lę, a co innego do cholery jasnej prawo dziecka do swobodnego rozwoju!!! To twój piesek ma prawo biegać luzem po chodnikach albo co gorsza parku/placu zabaw, a moje dziecko nie ma według ciebie prawa uczyc się biegać, radośnie machać znalezionym kijkiem czy puszczac latawca? No tak. To nie mam o czym dyskutować. (Moje dziecko nauczyłam, że na widok psa ma opanować ruchy ciała i zachowac spokój. Ale wkurza mnie to. Wkurza mnie to, że nawet w parku, na plaży, czy na placu zabaw moje dziecko nie ma możliwości jaka mają słodkie pieseczki - ruchowej ekspresji. Bo są pieseczki, i pieseczki mgłyby się zdenerowować.) Odpowiedz Link Zgłoś
shp80 Re: Radni uwolnili psy ze smyczy 17.10.06, 16:16 > Zastanówcie sie moi drodzy ileż to razy zostaliście pogryzieni przez psy i ile > razy Wasze dzieci. Jakaś kompletna paranoja. Mnie pogryziono kilka razy.. Od reszty zdążyłem się odpędzić butem... Niektórzy rowerzyści stosują gaz pieprzowy. Dobre jest też ponoć polewanie psa wodą z bidonu.. > A nawet najłagodniejszy pies może > w skrajnym przypadku - odpowiedzieć agresją na agresję. Dużo psów, jak widzi rower, po prostu dostaje joba, choć z mojej strony nie ma żadnej agresji. Pozdro Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mama 2l. synka Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: 195.205.239.* 17.10.06, 10:45 Uważam, że jest to bezsensowne. Mój synek nawet prze blokiem na chodniku biegając nie może czuć się bezpiecznie, gdyż co ma zrobić małe, bezbronne dziecko jeżeli "życzliwy" sąsiad wypuści psa bez smyczy, psa, który widząc biegające dziecko, w formie zabawy rzuci się na nie. Miałam taką sytuację i gdyby nie to, że szybko podniosłam dziecko do góry, nie wiadomo czym by się to skończyło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bojąca się psów Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 10:49 A może, tak wszyscy którzy boją się tych śicznych piesków i matki wychowujące dzieci, ludzie którzy maja dość kupek na bucikach zagłosują przeciw tym radnym NAMAWIAM Boję się psów, bo idąc z dzieckiem zaatakował nas zwykły kundelek, za którym właścicielka wołałą "on nie gryzie tylko się bawi" ale ugryzł. Gdy zwróciłam innym razem Panu uwagę, że pies powinien być na smyczy a nie obwąchiwać moje dziecko, to stwierdził " weś swoje dziecko na smycz mój pies będzie biegał" To jakieś wynaturzenie psy ważniejsze od ludzi!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nieslubne_dziecko_romana Re: Radni uwolnili psy ze smyczy 17.10.06, 11:00 Zakażmy wszystkiego. Wtedy życie będzie proste i piękne:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bachory Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 11:03 jak slysze o tych nawiedzonych matkach-polkach to mi niedobrze jakos jeszcze zaden pies mnie nie ugryzl w moim zyciu jedynie atakowaly mojego psa , nie zaczepiac ! nie glaskac ! nie drzec mordy ! nie szarpac za ogon! to zaden pies krzywdy twojemu malemu paskudztwu nie zrobi......... Odpowiedz Link Zgłoś
kakq czytam czytam ..... 17.10.06, 11:17 czytam , czytam Ludzie czy wam w głowach sie pomieszało do reszty przez to upalne lato????? jezeli mam psa jestem za niego odpwiedzialna jezeli mam auto przestrzegam zasad ruchu drogowego jezeli mam dziecko biore wielka odpowiedzialnosc na siebie by go wychowac na pozadnego - prawego obywatela naszego uroczego miasta , kraju do czego zmierzam do zdrowego rozsadku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ma psa , nie puszczam go luzem koło placu zabaw gdzie bawia sie dzieci , nie chodze z nim po centrum miasta sprzatam jego odchody jezdze regularnie na wybieg i nigdy nie nosi kaganca - głupio wyglada jakmnik w kagancu i co? i to ze to te ,,przewrazliwione mamy" same mowia do dziecka zobacz jaki ładny mały piesek , puszczaja dziecko luzem a dzieciak jak szalony goni do psa i jeszcze na dodatek krzyczy w niebogłosy- czy to sie nazywa odpowiedzialność??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bonifacy Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 12:02 Bachory jak śpisz ze swoim mężczyzną, to napewno on ci nie ugryzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bachory Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 18:39 pisz z sensem i na temat.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akka Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.vx.pl 17.10.06, 11:08 Co to za rasa pod numerem 10 ? Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf lekarze weterynarii przy szczepieniu !!! 17.10.06, 11:31 Powinno byc rozwiazane w ten sposob, ze przy OBOWIAZKOWYM corocznym szczepieniu przeciwko wsciekliznie, na swiadectwie szczepienia szczepiacy lekarz weterynarii okresla, zasady wyprowadzania danego psa. Wystarczyloby, jesli opis slowny to zbyt duzo pracy dla lekarza, wzbogacic formularz o kwadraciki do zakreslenia iksem - zawsze na smyczy i kagancu, zawsze na smyczy, itd - rozne stopnie az do wolno prowadzic luzem i bez kaganca. Odpowiedz Link Zgłoś
dzidka07 Re: lekarze weterynarii przy szczepieniu !!! 17.10.06, 11:41 Nie komplikować !!!! Pies ma być co najmniej w kagańcu, koniec kropka. Wystarczy ze na chodniku z dzieckiem na spacerze boję się pijanych kierowców to jeszcze mam się ogladać za psami ? Jeśli pies ma biegać bez kagańca to uważam że mam prawo strzelać z pistoletu gazowego jesli pies zbliży się na 1,5 metra do mojego dziecka !!!!! I wcale nie zamierzam patrzeć czy merda ogonem czy szczerzy kły ! Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Re: lekarze weterynarii przy szczepieniu !!! 17.10.06, 12:20 dzidka07 napisała: > Nie komplikować !!!! > Pies ma być co najmniej w kagańcu, koniec kropka. To demokracja. Pies tez czlowiek ;) Ma prawo sie wybiegac, isc luzem przy nodze - gdy dobze ulozony, lub lagodny. > Wystarczy ze na chodniku z dzieckiem na spacerze boję się pijanych kierowców to > > jeszcze mam się ogladać za psami ? > Jeśli pies ma biegać bez kagańca to uważam że mam prawo strzelać z pistoletu > gazowego jesli pies zbliży się na 1,5 metra do mojego dziecka !!!!! Ja chodze z bejzbolem, zeby opedzac sie od slinicych sie bachorow. > I wcale nie zamierzam patrzeć czy merda ogonem czy szczerzy kły ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bachory Re: lekarze weterynarii przy szczepieniu !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 18:42 a ja chodze z gazem lzawiacym na twojego bachora ktory biegnie glaskac i szarpac mojego psa za ogon RECE PRECZ OD MOJEGO ZLOTEGO MEDALISTY!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vega Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.06, 11:54 krew mnie zalewa po prostu, radni zamiast zajać sie rozwiazywaniem kwestii sprzatania psich kup, skazują nas na łaske lub niełaskę czesto nieodpowiedzialnych wlascicieli psów, jedno wiem juz na pewno: na Jacyne i bandę glosowac nie bede!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~~~~~~~ Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.06, 12:53 Czytam ten wątek z niedowierzaniem...Ależ histeria! Ludzie, jakie trzeba mieć kompleksy, żeby tak nienawidzić zwierząt?? Jakim to trzeba być malutkim i bezdusznym człowiekiem, żeby inną żywą istotę chcieć prowadzać na sznurku ze skrępowanym pyskiem? Przestają mnie dziwić pogryzienia. Zwierzę wyczuwa strach, nienawiść, agresję. Uśmiecham się do każdego napotkanego psa, NIGDY żaden mnie nie pogryzł. Kiedyś ( było to w małym mieście na wschodzie Polski) na środku chodnika siedział potwór - kaukaz. Przyglądał mi się spokojnie. Na moje pytanie: " i jak ci tam, piękny? Gorąco, co?", pies zaczął kręcić kuprem, zbliżył się spokojnie, obwąxhał mi rękę, potem wlanął się na boczek i pokazał brzuszek...W tym momencie z furtki wyszedł właściciel, blady jak gips na palcach zbliżył się do psa, ucapił go i wprowadził z niemałym wysiłkiem za furtkę. Miał remont w domu i jakiś robotnik zostawił bramę otwartą, a pies był z gatunku tych, co mogły zrobić krzywdę. Człowiek był zdziwiony, że mnie nie próbował zrobić, a jeszcze mu się na pieszczoty zebrało, choć w pojęciu psa obcy wtargnął na jego teren...To był pies skrzywdzony w młodości, ciężko poraniony i pobity, niełatwo odwrócić takiemu agresję. Człowiek go wziął ze schroniska. Dlaczego mnie nie zaatakował? Bo nie było we mnie histerii. Uśmiech, miękki głos, przekrzywienie głowy - pokojowe gesty. Pies się mnie NIE BAŁ. Nie było dziwnych skoków, zasłaniania się teczką, krzyków "a poszedł!", odganiania ręką. Ludzie to robią, a to sygnały niedobre. Nie bójmy się zwierząt. To prowadzi do paranoi: psy gryzą, koty roznoszą choroby, ptaki grypę, a ryby w jeziorach są fuj. To CZŁOWIEK jest istotą niebezpieczną. Psy nie biegają uzbrojone w kij bejsbolowy po parkach, nie tłuką szyb w samochodach, nie wyrywają torebek, nie skanują kart bankomatowych, nie chleją, nie ćpają i nie biją swoich żon. Żaden pijany pies nie narzygał nigdy w windzie. Jak czytam, że ktoś w parku chce się czuć bezpiecznie, to mi się nasuwa myśl: co zrobić, żeby nie przechodzić ze sztywnym karkiem koło ławki, na ktorej siedzi kilku nabuzowanych gó..arzy w kapturkach? Nie róbmy z naszych dzieci mimoz, których rozwój jest zagrożony z powodu luźno biegającego psa. Ich rozwój jest zagrożony z powodu l ę k ó w, ktore teraz im zaprogramujemy. Wyhodujemy (bo nie: wychowamy) społeczeństwo przerażonych psycholi! Mamusia mówi: nie dotykaj pieska, bo cię ugryzie. Pięknie. Wielu tu piszących to ludzie, którym tak się mówiło. MOja sąsiadka, człowiek, który całe życie nie znosił zwierząt, a którą dobre nagle oświeciło i wielki mrozy przygarnęła z ulicy umierającego psa zmieniła się nie do poznania. Niegdyś wiecznie najeżona, zawsze na "nie", wykrzywiona, teraz się uśmiecha do ludzi, godzinami może mówić o swoim piesiu, a pies istotnie przemiły. To była osoba samotna i może dlatego taka trudna, teraz ma swojego psiuńcia i obserwowanie jak się zmienia jest czystą przyjemnością...To jest układ wzajemny - ona dała psu dom (i życie, jakby nie patrzeć, był bez szans), on jej radość i miłość bezwarunkową. Ze skołtunionego kumpla zrobił się naprawdę śliczny rudzielec, ze skrzywionej baby, miła i - okazało się - bardzo ładna pani. Nie wspomnę o "psich" przyjaźniach zawartych w parku... :) Nie rzucajcie się na mnie. Bo do listy ras agresywnych można będzie dopisać wasze nazwiska. Skaczecie sobie do gardeł, w sposób do jakiego żaden pies by się nie zniżył. I nie histeryzujcie. Psy zawsze żyły obok ludzi i jakoś ludzkość nie wyginęła. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
dzidka07 Re: Radni uwolnili psy ze smyczy 17.10.06, 13:11 . > I nie histeryzujcie. Psy zawsze żyły obok ludzi i jakoś ludzkość nie wyginęła. Zgadza się, ludzkość nie wygineła, ale pojedyncze osobniki zostały pogryźione (potem leczenie), pojedyncze osobniki zostały zagryzione na śmierć, często te bardzo ufne dzieci. Pies ma być w kagańcu, i kropka Są ludzie którzy hoduja pająki, węże itp. może dajmy im też wolność wyprowadzania do parku czy chociażby do piaskownicy, przecież niektóre węże są zupełnie niegroźne, a jakie milutkie .... Jeśli ktoś ma swoje hobby to nie powinien tym w najmniejszym nawet stopniu zagrażać innym, któtych to hobby nie interesuje, to jest tylko jego sprawa, jego widzimisie, a tak notabene to nie psy są groźne ale ich właściciele tzw. "psiary", może wprowadzić ustawę z obowiazkowym kagańcem dla psa i jego właściciela ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biolog Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 13:15 dzidka07 napisała: > . > > I nie histeryzujcie. Psy zawsze żyły obok ludzi i jakoś ludzkość nie wygi > nęła. szarańcza i szczury też żyją obok ludzi, co nie oznacza ,że mam się z nimi zaprzyjaźnić Odpowiedz Link Zgłoś
dzidka07 Re: Radni uwolnili psy ze smyczy 17.10.06, 14:04 Gość portalu: biolog napisał(a): > dzidka07 napisała: > > > . > > > I nie histeryzujcie. Psy zawsze żyły obok ludzi i jakoś ludzkość ni > e wygi > > nęła. > > szarańcza i szczury też żyją obok ludzi, co nie oznacza ,że mam się z nimi > zaprzyjaźnić To był cytat, z którym sie nie zgadzam, prosze uważniej czytać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.06, 13:33 > Zgadza się, ludzkość nie wygineła, ale pojedyncze osobniki zostały pogryźione > (potem leczenie), pojedyncze osobniki zostały zagryzione na śmierć, często te > bardzo ufne dzieci. Te ufne dzieci powinny być pilnowane. Kij wsadzony psu w oko, to wystarczający powód, żeby się na dziecko rzucić. Sama mam dzieci, już prawie dorosłe, jakoś nigdy nie zawarczał nawet na nich żaden pies...Młodszy był pogryziony, owszem, bardzo mocno pogryziony, ma do dziś bliznę...Pogryzł go wychowywany bezstresowo dzieciak w przedszkolu. Ten dzieciak po zaliczeniu kilku domów wychowaczych siedzi już w dorosłym więzieniu. żadna tam rodzina patologiczna, na pierwszy rzut oka. Rodzice wykształceni, niebiedni. Zgadzam się z kimś tam powyżej - nie histeryzujcie! Jesteście śmieszni. Człowiek, najmądrzejsze wśród stworzeń wydający walkę z czworonogiem. :)))))))))) dzidka07 napisała: > Zgadza się, ludzkość nie wygineła, ale pojedyncze osobniki zostały pogryźione > (potem leczenie), pojedyncze osobniki zostały zagryzione na śmierć Pojedyncze osobniki zostały też ograbione, zgwałcone i zamordowane przez innych ludzi. I to dużo, dużo więcej. Czy to jest argument na sznur? Kaganiec? No, na co? I nie pieprz tu o wężach i pająkach, bo to głupie. też porównianie. To jest forum chorych ludzi. Chorych z nienawiści. Nienawidzą ludzi, zwierząt, swojego miasta, i innych forumowiczów. Z nielicznymi wyjątkami, oczywiście. Pozdrawiam te wyjątki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdrowy Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 13:37 > I nie pieprz tu o wężach i pająkach, bo to głupie. też porównianie. > > To jest forum chorych ludzi. Chorych z nienawiści. miła samokrytyka :) Odpowiedz Link Zgłoś
nieslubne_dziecko_romana Re: Radni uwolnili psy ze smyczy 17.10.06, 13:42 Zgadza się. Czytając wypowiedzi można by dojść do jednego wniosku: Jedynym rozwiązaniem jest wybicie zwierząt, albo wymordowanie dzieci. Histeria:-) Ilość inteligencji na kuli ziemskiej jest wielkością ograniczoną i prawdopodobnie stałą, a liczba mieszkańców rośnie.... i to szybko.... Odpowiedz Link Zgłoś
dzidka07 Re: Radni uwolnili psy ze smyczy 17.10.06, 14:08 > I nie pieprz tu o wężach i pająkach, bo to głupie. też porównianie. > > To jest forum chorych ludzi. Chorych z nienawiści. Nienawidzą ludzi, zwierząt, > swojego miasta, i innych forumowiczów. Z nielicznymi wyjątkami, oczywiście. > Pozdrawiam te wyjątki. Nie pieprzę, a wyrażam swoje zdanie, nie nienawidze psów tylko uważam że powinno się je trzymać w kagańcach i na smyczy, I SPRZĄTAĆ PO PIESKACH Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysio Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: 83.168.90.* 31.10.06, 20:08 Wreszcie Radni Szczecina zrobili coś pożytecznego. Pies to też "człowiek" i należy mu się trochę swobody i szacunku. Dziękuję Pani Jacynie - Wit za super uchwałę a co do obaw o pogryzienie - trzeba winić właścicieli a nie zwierzęta bo to oni są odpowiedzialni za zachowanie psa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: =====+++++====== Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.06, 18:35 umierają ludzie i pszczoły, psy zdychają! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mike Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.teleton.pl 17.10.06, 13:55 Kretynizmem to byl wymóg żeby mój pies ktory ledwo od ziemi odrasta musial chodzic w kagańcu i żebym nie mógl go spuscic ze smyczy tak aby sobie troszke pobiegał nie stwarzajac problemu dla innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)))) Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.06, 14:15 Gość portalu: Mike napisał(a): > Kretynizmem to byl wymóg żeby mój pies ktory ledwo od ziemi odrasta musial chod > zic w kagańcu i żebym nie mógl go spuscic ze smyczy tak aby sobie troszke pobie > gał nie stwarzajac problemu dla innych. Ależ stwarza problem. NIE PODOBA się. Dziecko może ugryźć :))) Dzieci noszą czasem na rękach chomiki. Tez proponuję kagańce, bo chomiki zęby mają. :))))))))))) Istotnie, histeria! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marian paździch Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.chello.pl 18.10.06, 16:30 widziałem jak rowerowi strażnicy miejscy molestowali finansowo babinkę właścicielkę małego pieska wielorasowca. komicznie to wyglądało dla mnie, nie dla niej to chyba już mniej. mp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ch Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.upc.chello.be 17.10.06, 13:57 moze radni by sie zajeli psimi gownami dookola, wlasciciele psow nie sprzataja po swoich pupilach do tego agresywnie atakuja jak sie im zwraca uwage karac wysokimi mandatami i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaskoczona Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.06, 14:18 Problem tkwi po stronie nieodpowiedzialnych właścicieli, takich jak ten skazany niedawno w Krakowie za prowokowanie psa do zagryzania innych zwierząt. Ta decyzja otworzy drogę takim właśnie zwyrodnialcom do legalnego znęcania się np. nad kotami. Często widzę duże psy, które spuszczone ze smyczy, szukają mniejszych zwierząt (mniejszych psów i kotów) i atakują je, a właściciel je do tego zachęca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ?? Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.06, 14:52 To gdzie ty mieszkasz? Ja nic takiego nie widzę, a pełno tu psów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika makarewicz Radni uwolnili psy ze smyczy IP: 83.168.96.* 17.10.06, 15:31 ABSURD ! niech zajma sie tym zeby wlasciciele pieskow sprzatali po swojich czworonoznych przyjacielach .aby moc prowadzic samochod trzeba przejsc odpowiednie testy ,psy ich nie przechodza ,ludzie musza miec zapiete pasy a dzieci koniecznie w fotelikach ,a psy powinny przedewszystkim chodzic na smyczy i do tego w kagancu .to nie jest nic strrasznego lubie zwierzeta a szczegulnie pieski ale sa pewne granice .zrobcie cos .pozdrawiam monika matka dwojki malych dzieci . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deus.ex.machine Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: 80.53.41.* 17.10.06, 15:38 tzn? bo ja nie wiedze zadnego zwiazku z tym ze jestes matka dwojki dzieci i spami bez kaganca i smyczy??? a i zeby bylo jasne nie mam psa, nie mam kota i nie uwazam ze rozstrzelanie wszystkich jest sposobem bym czul sie bezpiecznie... histeria to najgorsze co moze nam sie zdarzyc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: 83.168.96.* 17.10.06, 15:57 nie bardzo pojmuje o co ci chodzi ,uwazam tylko ze to nic zlego kaganiec czy smycz . czy wlasciciele psow jedza przy jednym stole z psami czy spia z nimi nie bo sa pewne granice to dlaczego nie moga chodzic na smyczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deus.ex.machine Re: Radni uwolnili psy ze smyczy IP: 80.53.41.* 17.10.06, 17:09 no widzisz a ja nie bardzo pojmuje o co ci chodzi... piszesz o tym by pies chodzil na smyczy i do tego w kagancu i by wzmocnic sile swej wypowiedzi dodajesz ze jestes matka dwojga malych dzieci... ja nie widze zwiazku bo rozumiem ze to nie pies spuszczony ze smyczy jest powodem twego macierzynstwa... Nowa uchwala wyraznie zobowaizuje wlascieli psow do trzymania i na smyczy i do tego w kagancu jesli to konieczne we wszystkich ruchliwych miejscach tj glownie iluchac, chodnikach itd - wydaje mi sie ze ta uchwala jest logicznym kompromisem ktory uszanuje wolnosc kazdego - teraz tylko straz miejska i policja musza zaczac reagowac na kazde lamanie tej uchwaly i surowo karac lamiacych cudze prawa. Niech logicznym bedzie ze pies i jego wlasciel maja takie same prawa jak inni - tam gdzie te prawa zaczynaja kolidowac potrzebny jest obustronny kompromis - apeluje by o psach w miescie mowic bez histerii - ciekawi mnie co bys zrobila gdyby pies uratowal zycie twojego dziecka... taki bez smyczy i kaganca... a historia zna takie przypadki - pies potrafi oddac zycie w obronie swojego stada - wystarczy zapoznac sie troche z psychika psow i nauczyc wlasnych dzieci by nie dotykaly psa - powiedz czy np twoje dzieci glaszcza psa bez pozwolenia wlasciela, czy zdarzalo im sie beic do pieska, traktowac go jak wypchane zwierzatko? Psy potrafia znosic ciezkie meki gdy dzieci je mietola, szarpia za uszy, ciagna i rozciagaja na wszystkie mozliwe strony ale zazwyczja moga tak robic dzieci znane, z wlasnego stada... dzieci obce juz zazwyczaj nie... dlatego naucz wlasne dzieci by nie bawily sie z psem - i sprobuj to zrobic bez straszenia dzieci - strach moze prowokowac psa = pies ma okreslony kanon zachowan i trzeba byc swiadomym kilku prostych prawd o psach... Psy sa przyjacielem czlowieka i zasluguja za bezinteresowna przyjazn i milosc na szacunek. Tak wiec niech wlasciele psow zadbaja o wlascwie ulozenie zwierzakow a matki o wlascwie ulozenie dzieci - nie bedzie zadnych problemow. I pamietaj psy wnosza w zycie dziecka wiele radosci ale tez rozwijaja je psychicznie... Dogoterapia... sa rodzice ktorzy dzieki psom odzyskuja dzieci - nie wolno nam dopuscic do tego ze pies bedzie postrzegany jako wrog, zagrozenie - pies byl, jest i bedzie naszym przyjacielem i sojusznikiem i musimy zadbac o to by nasze wzajemne relacje byly jak najlepsze... To praca ze strony psow i ludzi. BEZ HISTERII! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deus.ex.machine Bez histerii! IP: 80.53.41.* 17.10.06, 15:34 I po co tak histeryzujecie? I dobrze - niech pies tam gdzie to jest mozliwe chodzi bez smyczy i/lub kaganca - jego wlasciciel odpowiada za wszystko co sie stanie. Miasto powinno wprowadzic wykonywalny 100zl podatek na psa, za te pieniadze powinny wszystkie psy byc obowiazkowo oczipowane. Jestem za tym by psy nierasowe tj niehodowlane byly sterylizowane na koszt miasta. Straz miejska powinna w koncu ekzekwowac zasrane ulice - zdjecie to mandat lub wniosek do sadu grodzkiego i wysokie grzywyny - nie 250 zl ale np 2500zl. Kazdy pies musialby obowiazkowo ukonczyc kurs tak jak ludzkie dzieci koncza szkole tak psie dzieci musialyby ukonczyc szkole w zakresie wspolzycia w grupie jaka sa ludzie i inne psy. Z podatku nalezaloby wybudowac grodzone wybiegi dla psow - tak by psy mialy miejsce swobodnej zabawy. Jestem za tym by psy byly w miastach ale na zasadach wspolistnienia. I naprawde pies bez kaganca i nie na smyczy nie oznacza wyroku smierci - bez histerii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raina Re: Bez histerii! IP: *.host.ukw.edu.pl 17.10.06, 15:54 Ale pies ma teraz chodzić luzem wszędzie, a nie tylko tam, gdzie to jest możliwe. Ot co. IMHO powinno być tak: - w obrębie miasta/osiedli oraz w parkach dla ludzi, na plażach - wszystkie psy na smyczy. Wielkość psa nie ma znaczenia. Mały piesek potrafi zaślinić/poszarpać ubranie. Duży potrafi np. obalić dziecko. - wydzielone tereny zielone dla psów, na których psy mogłyby biegać luzem - psy oczipowane i wysterylizowane, podatek minimalny (niezaporowy); jesli pies hodowlany, niesterylizowany, to wyższy podatek (zaporowy) - konsekwentnie stawiane mandaty za zanieczyszczanie miasta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deus.ex.machine Re: Bez histerii! IP: 80.53.41.* 17.10.06, 16:26 Jesli straz miejska bedzie ekzekwowac zakaz puszczanai lzuem psow w meijscach ruchliwych to automatycznie 80% terenow staje sie bez psow luzem biegajacych. Ogolnie wole dawac ludziom wolnosc tam gdzie jest to tylko mozliwe i surowo rozliczac ich z tego ze narusza czyjas wolnosc lub wyrzadza komus krzywde... Ulicem chodniki to miejsca ruchliwe i co z tym zwiazane pies w takim miejscu bedzie musial byc na smyczy, czy w kagancu ? zalezy od wlascwiela - wlasciciel musi miec swiadomosc ze jesli jego pies kogo zaatakuje to on ponosi pelna odpoeidzialnosc (odszkodowanie, koszty ewentualnego leczenia itd) nie wierze ze wlasciciele beda ryzykowac i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
masaladosa Radni uwolnili psy ze smyczy 17.10.06, 16:43 poprawka do uchwaly jest oczywiscie zbyt szeroka to typowe wylewanie dziecka z kapiela po pierwsze lista 'groznych' psow utworzona przez mswia jest niepelna co stwierdzi kazdy kto choc odrobine interesuje sie kynologia-brakuje tam chocby american staffordshire terriera-popularnego amstaffa bedacego bliskim kuzynem pit bulla-jednego z najpowszechniejszych chyba w polsce psow obronnych -zastanowilbym sie tez chocby nad dobermanem czy akita po drugie uwazam ze w miescie psy powinny zawsze byc prowadzone na smyczy pomijajac nawet mozliwosc zaatakowania czlowieka czy innego psa biegajacy swobodnie po ulicy psiak to duze zagrozenie dla ruchu drogowego a nawet ulozony pies moze sie sploszyc i wyrwac spod kontroli wlasciciela wbiegajac pod kola uwazam tez ze nalezy wiecej uwagi i srodkow przeznaczyc na edukacje dzieci i mlodziezy w zakresie zachowania sie wobec psa oraz obowiazkow wiazacych sie z posiadaniem zwierzaka-nalezaloby np od przedszkola tlumaczyc ze po wlasnym pupilu trzeba sprzatac bo na rodzine w tym zakresie nie ma co liczyc mysle tez ze spoleczenstwo polskie nie doroslo w swej zasadniczej czesci do takiej swobody jezeli chodzi o odpowiedzialnosc za wlasne postepowanie-obawiam sie ludzi dla ktorych ostry pies to podstawa wlasnego poczucia wysokiej wartosci i raczej nie liczylbym na to ze sami uznaja oni ze swobode pupila trzeba troche ograniczyc sam posiadam psa-dosc duzego choc calkowicie niegroznego-i nie wyobrazam sobie puscic go w miescie bez smyczy-juz chocby tylko z tego powodu ze obawialbym sie o jego bezpieczenstwo natomiast sadze ze dobrze sie stalo ze bedzie mozna wybiegac psa chocby na polanie w parku czy w miejskim lesie-martwie sie tylko o policyjne statystyki tak skutecznie pompowane przez ciezkie przestepstwa nietrzymania psa w kagancu i na smyczy:) mdosa Odpowiedz Link Zgłoś