Dodaj do ulubionych

Za głośne dzwony na Bukowie?

22.10.08, 20:32
Prawo określa rzecz jasno: hałasować można w miejscu kultu
religijnego. Ale hałas nie powinien się zeń wydostawać, bo wtedy
źródło dźwięków znajdujące się na terenie kościelnym powoduje
podwyższenie poziomu hałasu na innych terenach, w tym oprywatnych i
publicznych. N'est-ce pas?
Obserwuj wątek
    • wredny_menel Za głośne dzwony na Bukowie? 22.10.08, 20:48
      Też miałem takiego proboszcza - dzwonił do upadłego - w światek, piatek i
      niedzielę. Na szczęście Pan Bóg był miłościwy i ciągu roku powołał go do siebie.
      Następca zaniechał przypominania Bogu o swoim istnieniu ;)

      PS
      Polska: Buk, Chorror, Wolszczyzna ;/
      • Gość: ZED Re: Za głośne dzwony na Bukowie? IP: *.ipspace.xilinx.com 22.10.08, 21:30
        Dzwony to taka forma spamu, upierdliwa, nieproszona wiadomosc, ktorej
        nie daje sie wylaczyc.
        • maciej.popielarz Za głośna religia 22.10.08, 23:22
          Pan proboszcz zachowuje się jak pospolity grzesznik.

          A potem się dziwią księża, że ludzie mają w gdzieś ich nauki.

          PS. Może fundatorzy niech sobie ufundują interkom w domach żeby ksiądz mógł im
          brzęczeć, hę?
    • Gość: Homorydzykus Za głośne dzwony na Bukowie? IP: *.globalconnect.pl 22.10.08, 23:51
      Może tak wielebnemu urządzać koncerty techno, hip-hopu i metalu w
      czasie kiedy odbywą drzemkę poobiednią? Tak w ciągu dnia, żeby nie
      naruszać ciszy nocnej. Może otrzeźwieje z tego amoku religijnego?
    • arstxx Za głośne dzwony na Bukowie? 23.10.08, 05:51
      Ostatnie dzwonienie jest bodajże o 21:30.

      Proponuję odwiedzić osiedle Bukowo w czasie niedzielnej mszy świętej. Parokroć
      mi się to zdarzyło i za każdym razem jestem wysoce zniesmaczony: otóż ludzie,
      którzy mają w najgorszym razie trochę ponad kilometr do kościoła (pomijam ludzi
      starszych i tych, co dojeżdżają z poza osiedla), w stylu
      wiejsko-małomiasteczkowego "pokazać się" zjeżdżają tłumnie automobilami pod
      kościół. A z racji tego, że pod samym Domem Bożym nie ma zbyt wiele miejsc
      parkingowych (swoją drogą: wygląda na to, że w czasie rozbudowy nie pomyślano o
      tychże), to wierni zastawiają okoliczne uliczki.

      Co się dzieje? Gdzie te coniedzielne, rodzinne wyjścia do kościoła połączone z
      długim spacerem tuż po?
    • Gość: ala Za głośne dzwony na Bukowie? IP: 195.205.248.* 23.10.08, 07:59
      Kościół powinien łączyc, a tu najwyrażniej dzieli.
      Czy ksiądz o tym pomyślał?
      Pycha o posiadaniu najgłośniejszego dzwonu w okolicy mu juz
      przesłoniła to co powinien głosić i o czym nauczać. I co jest
      najwazniejsze w katolicyźmie. Nie dzwony, na pewno nie.
    • Gość: nojbyuhbo Re: Za głośne dzwony na Bukowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 08:06
      Czy piszacy artykul uciekali na wagary z jezyka ojczystego, gdy
      zdradzano tajemnice gramatyki?
      Osiedle nazywa sie Bukowo, a wiec za glosne dzwony na Bukowym.
      Podobnie z ul. Struga , a nie jak niektorzy mowia/pisza na Strudze.
      • Gość: ANALizer Re: Za głośne dzwony na Bukowie? IP: 62.233.172.* 23.10.08, 09:29
        Przygadał kocioł garnkowi. Bukowo - na Bukowie. Bukowe - na Bukowym.
        Bukowo i Bukowe to dwa różne osiedla, dodatkowo na dwóch
        przeciwległych końcach miasta.
    • Gość: jotes Za głośne dzwony na Bukowie? IP: *.zchpolice.com 23.10.08, 08:09
      na książąt pomorskich natężenie dźwięku emitowanego przez dzwony
      przekracza granicę bólu....
    • Gość: kajka Re: Za głośne dzwony na Bukowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 09:25
      Ciekawy jestem, czy na takich upierdliwych księży jest jakaś metoda prawna.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Za głośne dzwony na Bukowie? 23.10.08, 09:36
      Uważajcie żeby ktoś na sąsiedniej działce nie zrobił wam świątyni
      Światowida(muszę sprawdzić czy to jest "legalne" wyznanie) i co piętnaście
      minut nie dął w dudy albo w bębny nie walił.
    • Gość: gosc Re: Za głośne dzwony na Bukowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 09:54
      Okoliczni mieszkańcy kościoła nie dość, że skazani są na dzwony to przez
      głośniki, które ksiądz umieścił na zewnątrz kościoła są zmuszeni wysłuchiwać 5
      mszy w niedzielę. Nie pomagają prośby o wyciszenie nagłośnienia. Ksiądz z uporem
      maniaka co niedzielę głosi swoje kazania na całe osiedle. To jest właśnie
      miłosierdzie boże. To przez takie zachowanie coraz mniej ludzi chodzi do kościoła.
    • kk124 Za głośne dzwony na Bukowie? 23.10.08, 10:13
      cała nadzieja w arcybiskupie że zlituje się nad mieszkańcami którzy
      mieszkają w pobliżu i wytłumaczy proboszczowi że 21 to godzina za
      późna. O tej porze ludzie odpoczywają , niektórzy nawet kładą się
      spac.
      Ci, którzy je ufundowali, są szczęśliwi ale mieszkają kilka ulic
      dalej tak jak ten pan co zabiera głos a nie ma pojęcia o
      uciążliwości.
      Kościół i dzwony , oczywiście ale czy muszą dzwonic tyle razy
      dziennie i przez cały tydzień ?
    • felix_macierewicz One są częścią kultury europejskiej. he,he,he,he 23.10.08, 10:31
      w kulturalnej Europie, dzwony biją tylko w wielkie święta.
      Póżniej klecha wywali na zewnątrz głośniki i będzie na siłę
      wszystkich uszczęśliwiać. Nikt darmozjadowi nie podskoczy.
    • Gość: antyKLECHA Czarny pasożyt was wykończy, albo wy jego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.08, 11:44
      DZIWIĘ SIĘ, ŻE TAK NA KOLANACH PODCHODZICIE DO PROBLEMU. RAZ, NALEŻY
      ZŁOŻYĆ DONIESIENIE DO PROKURATURY O ZAKŁÓCANIE PORZĄDKU PUBLICZNEGO. DWA, NALEŻY
      WYSTAWIĆ WŁASNE KOLUMNY NA BALKON W NIEDZIELĘ I SKIEROWAĆ NA KOŚCIÓŁ ORAZ
      PUSZCZAĆ ANTYKOŚCIELNE WYSTĄPIENIA JAK NAJGŁOŚNIEJ SIĘ DA, CELEM ZAGŁUSZENIA
      KSIĄŻĘCEGO BEŁKOTU O JEZUSKU I MAMONIE.

      A SĄ JESZCZE INNE SPOSOBY UPRZYKRZENIA ŻYCIE PODŁEMU KLESZE..

      ALE WY, PARAFIANIE, BOICIE SIĘ PRZECIEŻ ZEMSTY SAMEGO BOGA..
      • Gość: :p Re: Czarny pasożyt was wykończy, albo wy jego IP: 83.168.108.* 23.10.08, 13:01
        dobra dobra, spadaj z neta bo mama kaszke przygotowala :p
      • maciej.popielarz Re: Czarny pasożyt was wykończy, albo wy jego 23.10.08, 13:08
        A po co robić większy hałas. Wystarczy mu odciąć prąd...

        Nawet dzwony pewnie są poruszane elektrycznie.
    • Gość: mieszkanka Bukowa znam tego księdza - porażka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.08, 12:51
      wystarczy spojrzeć jaki sobie wybudował dom! Od prawie 10 lat zbiera (żeby nie
      powiedzieć wyłudza) na kościół, wybudował sobie za to ogromną plebanię (dodam,
      że jest sam, ponoć tez miał z tego powodu nieprzyjemności w kurii ale twierdził
      że to "dom dla pielgrzymów, jakby mieli oni po co leźć na to osiedle)a kościoła
      jak nie było tak nie ma. Jego kazania to po prostu nieporozumienie, taki
      człowiek to obraza dla całego kapłaństwa, zachowuje się jak ten ksiądz z
      "Krótkiej rozprawy między trzema osobami..." Na jego msze są dwa rozwiązania -
      albo nie słuchać jego prywatnych wywodów do swojego dzieciństwa zawartych prawie
      w każdym, albo nie chodzić.
      • Gość: dsa "na dzwony" dobra jest aspiryna Bayera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 12:58
        a jak nie pomaga to psychiatra
      • Gość: mieszkaniec Bukowa Re: znam tego księdza - porażka IP: *.eranet.pl 24.10.08, 20:38
        racja w 100% niestety:( a szkoda bo to jest fajne osiedle :)
    • Gość: Sceptyk Dzwony dla ludzi, czy Boga? IP: 83.168.69.* 23.10.08, 13:22
      Chyba w Kodeksie Cywilnym ok art.600, jest artykuł o zakłóceniu miru
      domowego i nie zależy to od pory dnia i tym bardziej od umownej tzw.
      ciszy nocnej. Więc wzywamy kilka razy policję, ok. godziny bicia
      dzwonów, robią notatkę i po kilku razach składamy pozew.

      Aby tego uniknąć proponuję proboszczowi, aby znalazł Boga w każdym z
      parafian/sąsiadów i Mu nie przeszkadzał w tworzeniu Dobra, bo teraz
      sieje Zło. Raz dziennie o 12 można się pochwalić dzwonami. Bóg
      dzwonów nie potrzebuje tylko miłości.
    • Gość: alex Za głośne dzwony na Bukowie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.08, 15:16
      KONSTYTUCJA
      RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

      Tekst uchwalony w dniu 2 kwietnia 1997 r. przez Zgromadzenie
      Narodowe.

      Rozdział II
      WOLNOŚCI, PRAWA I OBOWIĄZKI CZŁOWIEKA I OBYWATELA



      tutaj są podstawowe informacje, które umożliwiaja "uciszenie księdza
      proboszcza"
    • piotr33k2 Za głośne dzwony na Bukowie? 23.10.08, 15:24
      dzwony koscielne sa częscią kultury europejskiej ale nie na modłe
      azjatyckiego obrzadku religijnego gdzie "wydzieranie sie" jest na
      porzadku dziennym .dzwony powinny bić tylko na główne msze i inne
      wielkie swieta , napewno nie wcześnie rano i pózno wieczorem .
    • lehoo Za głośne dzwony na Bukowie? 23.10.08, 17:06
      "już ozdobiły dwa mosiężne dzwony"
      Nie sądzę by dzwony odlane były z mosiądzu. Już prędzej z brązu czy spiżu.
    • Gość: dziewica konsekrow Za głośne dzwony na Bukowie? IP: *.gprs.plus.pl 23.10.08, 19:12
      Odwalcie sie od biednego ksiezulka , umilowanego w chrystusie panu i
      ewangelizujacego prymitywne polskie owieczki. Z czarnymi jeszcze
      nikt nie wygral. To ich doskonalony od 1000 lat zawod z ktorego
      nigdy nie zrezygnuja. Dzwony sa po to aby miejscowa ciemnota niosla
      kase na wieczorna partyjke w pokera, na nowe wypasione auto, na
      wycieczki w odlegle kraje, na dzi... i na same przyjemnosci . Sam
      bog powiedzial przecie -idzzcie i cyckajcie narody.
    • Gość: mieszko. Za głośne dzwony na Bukowie? IP: *.gprs.plus.pl 23.10.08, 19:22
      Kiedys usilowalem interweniowac w urzedzie miasta na dzwony na Ks.
      pomorskich. Urzednicy odpowiedzieli mi, ze za chiny nie zrobia nic
      bo chca miec prace, i za boga nie podejma sie najmniejszej
      interwencji. No coz musialem wymienic okna i przeniesc nowo
      narodzone dziecko do pokoju po przeciwnej stronie. Dzwony z bukowego
      slychac na ul Nehringa i tu zaczynaja byc upierdliwe. N a
      interwencje biskupa moga liczyc tylko frajerzy. Urzad Miasta napewno
      nic nie zrobi bo czarni maja tam wtyke Krzystka z masonskiej
      organizacji opus dei. A na reakcje naczelnika wydz, ochrony
      srodowiska UW Steinke nie ma co liczyc to poziom plazow, i innych
      drobnych zwierzat. A wiec nalezy to polubic. w tym kraju jest 300 %
      katomanow.
      • nieslubne_dziecko_romana A kodeks wykroczeń? 24.10.08, 09:30
        Art. 51. § 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem
        zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje
        zgorszenie w miejscu publicznym,
        podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

        Pozostaje zebrać podpisy, zgłaszać na policję.
        A wytrwałość Ich nagrodzona będzie jeszcze w życiu doczesnym....
        choć możliwe że później trzeba będzie swoje odpokutować....

        Podobna sprawa została umorzona w 2007 roku przez sąd grodzki w
        Ostrowcu Świętokrzyskim, ale kto wie... Powodzenia.

        Propozycja wystawienia własnych głośników nie jest najlepsza... Może
        skończyć się blamażem, publicznym potępieniem albo ukamieniowaniem :-
        ) A kodeks karny?:
        Art. 195. § 1. Kto złośliwie przeszkadza publicznemu wykonywaniu
        aktu religijnego kościoła lub innego związku wyznaniowego o
        uregulowanej sytuacji prawnej,
        podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia
        wolności do lat 2.
        • Gość: PrawnikNieTrawnik Re: A kodeks wykroczeń? IP: *.inet.pl 24.10.08, 16:17
          Bardzo sensowny komentarz. Poza tym autorowi artykułu polecam treść przepisu
          ustawy z dnia 27 kwietnia 2007r. - Prawo ochrony środowiska, na który się
          powołuje. Przepis art. 156 tej ustawy stanowi bowiem, iż zakazu używania
          urządzeń nagłaśniających na terenach zabudowanych nie stosuje się "...do
          UROCZYSTOŚCI i IMPREZ związanych z kultem religijnym". Moim zdaniem bicie w
          dzwony co godzinę, czy nawet przed Mszą Św. nie ma nic wspólnego ani z
          uroczystością (która nota bene jest dokładnie sprecyzowana w terminologii
          Kościoła Rzymskokatolickiego) ani z imprezą, związanymi z kultem religijnym.
          Jest to zwykłe wywoływanie hałasu, sygnalizowanie o pewnych zdarzeniach.
          Oczywiście nikt nigdy tego nie podniesie, ani w mediach, ani we władzach gminy,
          a tym bardziej w straży miejskiej, czy na policji... Pozostaje uświadomienie
          Narodu. PS. Pozdrowienia dla ks. Adama, który na pewno będzie huczał z ambony w
          temacie...
          • Gość: das kolejny raz ten SB-cki wątek na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.08, 20:42
            nudne to
            • Gość: bleble porozmawia z radą parafialną IP: *.chello.pl 26.10.08, 22:14
              ale se doradców znalazł
          • Gość: bleble Re: A kodeks wykroczeń? IP: *.chello.pl 26.10.08, 22:16
            masz rację tchórzostwo narodu wobec czarnych jest wielkie i niepojęte
    • Gość: . Za głośne dzwony na Bukowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 13:26
      Zwłaszcza, że wszyscy problem widzą jednostronnie i oczywiście
      uważają, że ze wszystkich hałasów dźwięk dzwonów jest
      najstraszniejszy, tak straszny, że żyć się nie da...(sam mieszkam
      niedaleko od kościoła i jakoś nigdy na to nie zwracam uwagi,
      podejrzewam, że gdyby hałas robił ktokolwiek inny, niż ksiądz, to
      nikt by na to nie zwrócił uwagi, a tak wszyscy się mogą
      powyżywać...).
      • Gość: Kobieta Re: Za głośne dzwony na Bukowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 15:48
        Jakiś ty dzielny, odporny na hałas. Twoja głęboka wiara może
        sprawiać, że nieustanne bicie dzwonów będzie ci sprawiać radość.
        Inni też tak mają reagować? Można ci pozazdrościć jak kobietom,
        które nie odczuwają bólów porodowych. Inni są po prostu inni. Oni
        tak po ludzku cierpią. Moja koleżanka wprowadziła się przed laty do
        wymarzonego mieszkania przy ulicy nazwanej od nazwiska jednego z
        najbardzej znanych księży polskich. Przez wiele lat przeżywała
        dramat z powodu pobliskich dzwonów kościelnych. Cierpiała i
        chorowała z tego cierpienia. Nic nie pomogły prośby i nawet krzyki
        jej zdesperowanego męża. Zrobili wszystko by się wyprowadzić. Od
        trzech lat już nic jej nie przeszkadza. To nie była staruszka, to
        nie była nawet emerytka.
        • Gość: . Re: Za głośne dzwony na Bukowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 19:48
          A najlepiej w ogóle iść na skargę do papieża, prezydenta i złożyć
          pozew do tryunału w Strasburgu. Przecież takiej POTWORNOŚCI jak
          dźwięk dzwonów nie można nie ukarać! Nic, że hałasują też samochody
          i psy, co przeszkadza mi 100x bardziej, a jakoś nie nawołuję do ich
          wystrzelania, ani do zamknięcia ruchu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka