Dodaj do ulubionych

Zima na razie drogowcom niestraszna

03.11.09, 08:23
Oczywiście trwałość takiego asfaltu kładzionego w mrozach będzie taka
jak na Gagarina mniej więcej, ale co tam, do wyborów wytrzyma.
Obserwuj wątek
    • wiechl Re: Zima na razie drogowcom niestraszna 03.11.09, 09:27

      Już w ubiegłym roku była dyskusja na ten temat i podobno miało być lepiej.
      Wyszło jak zawsze.

      Jesienią i zimą to powinny trwac intensywne prace projektowe. Po zatwierdzeniu budżetu od razu powinny być ogłaszane przetargi, tak aby z robotą ruszyć wiosną.

      U nas niestety wszystko stoi na głowie.

      A panowie odpowiedzialni za drogi, zachowują się jak goście z radzieckiego kołchozu. Widziałem kiedyś taki film dokumentalny, z końca lat 90-tych. Kierownik kołchozu chwalił się, że nie było jeszcze takiego roku, żeby zboża nie zebrali. Bywało że spod śniegu, ale zawsze było zebrane..
      U nas też - ważne, żeby wydac kasę, a że asfalt kładzie się w deszczu, czy przy temperaturze 3C, to juz pikuś. Na rok wystarczy, a potem sie zobaczy. :-/
      • malepiffko Re: Zima na razie drogowcom niestraszna 03.11.09, 09:54
        > Jesienią i zimą to powinny trwac intensywne prace projektowe. Po
        zatwierdzeniu
        > budżetu od razu powinny być ogłaszane przetargi, tak aby z robotą
        ruszyć wiosną


        W zimową porą będą szykować architekci plany budowy dróg. Plany
        budowy dróg! Podkreślam jeszcze raz – plany budowy dróg! A na wiosnę
        wyjdziemy z budową ulic i ulic, bo jake mamy drogi? Jakie mamy?


        toz to nawet KONONOWICZ zrozumial! ale nasze mzd oczywiscie nie.
      • hecer specjalista Zaleski 03.11.09, 11:50
        można więc zapytać po co Toruniowi "Wieloletni Plan Inwestycyjny" (część
        dokumentu budżetowego)?

        I tak wiadomo że "nie da się, bo budżet na 2009 rok radni uchwalili w marcu 2009".

        Więc po co Wieloletni Plan Inwestycyjny? Po co Strategia Rozwoju Miasta?

        Zastanawiam się, jaką strategię ma prezydent zmieniając strategię rozwoju miasta
        jak tylko wpadnie mu coś do głowy. Czy to jest strategia strategicznych zmian w
        strategii? Czy jest jakiś wieloletni plan dokonywania poprawek w wieloletnim planie?

        Ciągle słyszymy o tym, że "te wydatki przesuniemy na następny rok".

        I wtedy okazuje się, że inwestycji nie można zacząć na wiosnę, bo nie ma jej w
        budżecie.

        Nie wiem, czy to coś tłumaczy, ale jakoś nie widzę żadnych innych powodów - po
        to są wieloletnie plany właśnie, by inwestycje realizować cały czas zgodnie z
        zapisami w budżecie, harmonogramem inwestycji wieloletnich.

        Toruńskie MZD przegrało konkursy na Lubicką i Olsztyńską - straciliśmy ponad 40
        mln zł dofinansowania z konkursu POiIŚ. "Bo zabrakło nam 4 punktów" - 4 pkt
        dostawało się za pozwolenie na budowę i 4 pkt za dokumentację przetargową.
        Inwestycja była planowana od 2006 roku i nadal nie miała pozwolenia na budowę -
        straciliśmy kasę. I przesunęliśmy inwestycje na kolejny rok.

        Jak ktoś w 2008 roku - gdy wiadomo już co się dzieje na rynku mieszkaniowym -
        przygotowuje plan dochodów ze sprzedaży nieruchomości na 150 mln zł w oparciu o
        wycenę tych gruntów z 2007 roku to ma chyba coś nie po kolei w głowie.


        Sprawozdanie z wykonania budżetu miasta Torunia za I półrocze 2009 r.
        bip.torun.pl/cms.php?Kod=122
        strona 99/167 tego pdf:

        700 Gospodarka mieszkaniowa:
        - sprzedaż nieruchomości - plan 143.530.000 zł
        - wykonanie - 62 mln zł

        Dochody z tytułu:

        - zapłaty kolejnej raty za nieruchomość przy ul.Fałata/Broniewskiego-23,9 mln
        zł, (stadion)

        - odszkodowań za grunty gminne zlokalizowane na terenie budowy nowego mostu
        drogowego-34,2 mln zł,

        (wpływy są jednocześnie wydatkiem budżetu miasta zapisanym w zadaniu pn. „budowa
        mostu drogowego w Toruniu")

        Plan sprzedaży nieruchomości na rok 2009 obejmuje ogółem 53 nieruchomości (w tym
        grunty i lokale) o łącznej wysokości planowanych cen: 128,7 mln. zł (poza
        wymienionymi na wstępie, a będących tegorocznym dochodem, transakcji sprzedaży
        d. stadionu żużlowego i odszkodowań za grunty pod nowy most).

        W pierwszym półroczu ogłoszono 79 przetargów na zbycie 55 nieruchomości ujętych
        w planie. Do końca czerwca sfinalizowano 11 transakcji sprzedaży. W lipcu i
        sierpniu br. ogłoszono kolejnych 49 postępowań przetargowych, które wyłoniły
        nabywców na 2 z nich o wartości sprzedaży 6,2 mln. zł. W sumie od stycznia do
        sierpnia łączna wartość transakcji dotyczących sprzedaży majątku miasta wyniosła
        ok. 70 mln

        zł, tj. 49% planu. Przewiduje się, iż z uwagi na kryzys ekonomiczno- finansowy
        dochody zaplanowane w tej pozycji mogą zostać niewykonane na kwotę ok. 60 mln.
        zł. Stosowne przesunięcia budżetowe i propozycje sfinansowania brakujących w
        tej pozycji wpływów zostaną zaproponowane Radzie Miasta na sesji w dn. 17
        września br.

        ======================================

        jest to bardzo pokrętnie napisane ale zsumujmy:
        - stadion 24 mln zł
        - grunty pod most 34 mln zł

        Razem 58 mln zł.

        wykonanie na koniec czerwca to 62 mln zł, więc zdaje się że do końca czerwca
        sprzedano tylko za 4 mln zł...(no i stadion oraz grunty mostowe).

        ...w lipcu i sierpniu sprzedano grunty za 6.2 mln zł

        W sumie od stycznia do sierpnia - 68 mln zł (do odpowiada zdaniu: "W sumie od
        stycznia do sierpnia łączna wartość transakcji dotyczących sprzedaży majątku
        miasta wyniosła ok. 70 mln ")

        Jeśli dobrze kombinuję to oznacza że, nie licząc sprzedanego już dawno temu
        stadionu i gruntów pod most, sprzedano majątek za zaledwie 10.2 mln zł.

        ------------------------------------------

        To są specjaliści od roboty na papierze - papier wszystko przyjmie, nawet zapisy
        o zbyciu nieruchomości za ponad 100 baniek za ceny z 2007 roku. Co to za problem???

        Nawet rząd jest bardziej ostrożny w szacowaniu wpływów z prywatyzacji.

        Co ciekawe, już w zeszłym roku wydano na zakup gruntów pod most 25 mln zł. W tym
        roku wydatki miały wynieść ok 30 mln zł, łącznie na wykup gruntów przeznaczono
        bowiem 55 mln zł. Wyszło jednak 25+35 = 60 mln zł. Kto dostał więcej???

        -------------------------------------

        A potem trzeba "przesuwać niektóre wydatki na kolejny rok" - i rozwalać
        przygotowany wcześniej harmonogram. Jak się nie dostaje pieniędzy z konkursu (bo
        się nie przygotowało dokumentacji) to potem trzeba pieniądze zapisane w budżecie
        jako pewne (Lubicka, Olsztyńska) wykreślać.

        --------------------------------------

        Sala koncertowa na Jordankach miała fatalnie napisany program funkcjonalno
        użytkowy - nie uzgodniony w ogóle z teatrem Horzycy na Kontakt. A przecież
        wiadomo, że teatr wymaga innej akustyki niż orkiestra (to powinien wiedzieć
        przygotowujący koncert) - to oznacza, że trzeba już w programie funkcjonalno
        użytkowym napisać architektom by przewidzieli możliwość instalacji zmiennej
        akustyki. Poza tym, jak się wpisuje do mpzp że sala będzie "nie wyższa niż" ileś
        tam metrów, gdy wiadomo, że teatr akurat potrzebuje sceny odpowiednio wysokiej
        bo takiej w Toruniu nie ma, to będą problemy. Nikt o tym nie gadał z dyrektor
        teatru:

        miasta.gazeta.pl/torun/1,70709,6325705,Mala_scena_z_wielka_sala_na_Jordankach.html
        i teraz wszystko się opóźnia - co znowu oznacza, że trzeba na nowo budżetować tę
        inwestycję w kolejnym roku, zmieniać Plan Wieloletni.

        Zmiany w Planie i Strategii są czasem potrzebne, elastyczność budżetu to
        zaleta. Ale trzeba pamiętać, że podstawą jest dobra organizacja, przestrzeganie
        harmonogramu, określenie priorytetów i realistyczne planowanie!



        • hecer Re: specjalista Zaleski 03.11.09, 11:59
          zastanawiam się też na jakiej podstawie wydatki na zakup gruntów pod most w tym
          roku (35mln zł) wpisano do "dochodów ze sprzedaży nieruchomości"?

          Być może to ma sens - ale czy tak zrobiono również w zeszłym roku?

          Nie wiem, ale nie chce mi się w tym babrać.

          W każdym razie widać, moim zdaniem, że nasze toruńskie strategie i wieloletnie
          plany pisane są na kolanie.

          Most miał być w ciągu DK15, teraz jest w ciągu DK1, drugi etap nadal nie wiadomo
          jak będzie przebiegał ani ile kosztował (inżynier Torrr już zaprojektował kilka
          rozwiązań tymczasowych i kilka docelowych), obowiązujący dokument sporządzony
          przez Redan jest kuriozalny, nierealistyczny i został odrzucony (choć kasę na to
          wydaliśmy) teraz Redan ma projektować coś nowego...

          Jeśli tak wygląda plan na najbliższe kilka lat - to jak ma wyglądać plan rozwoju
          i strategia? W ogóle go nie ma.
        • hecer i przegrani w programie budowy dróg lokalnych.. 03.11.09, 14:13
          www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091101/TORUN01/383885968
          Bardzo słabo w tym konkursie wypadł Toruń, bo jeden wniosek na ul. Zbożową
          został oceniony na 34 miejscu kolejny na ul. Marii Curie Skłodowskiej zajął
          ostatnią 38 lokatę.
          Toruń złożył wniosek, który jako jedyny w regionie nie spełniał wymogów
          formalnych - zabrakło pozwolenia na budowę, które jest niezbędne, aby otrzymać
          dofinansowanie z tego programu.
          - Sądziliśmy, że w przypadku otrzymania dofinansowania, do czasu podpisania
          umowy, takie zezwolenie na realizację inwestycji będziemy posiadać - tłumaczy
          Stefan Kalinowski, wicedyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Toruniu. - To nie jest
          błąd z naszej strony. Po prostu uznaliśmy że wystarczą inne dokumenty, aby
          otrzymać pieniądze.

          -------------------------------

          po prostu to nie jest błąd z ich strony...oni po prostu uznali, że wystarczą
          inne dokumenty...
          • gilbert.grape Re: i przegrani w programie budowy dróg lokalnych 03.11.09, 16:42
            Ciekawe czy którakolwiek z osób odpowiadających za złożenie sfuszerowanego wniosku poniosła jakiekolwiek konsekwencje?

            Bardzo wątpię.

            Rozrzut pomiędzy sposobem funkcjonowania urzędów, spółek państwowych czy miejskich, a przedsiębiorstwami prywatnymi jest przeogromny.

            Pracując w prywatnej firmie, osoba przygotowująca ofertę, która musi spełnić np. SIWZ zostanie bez premii przez pół roku (jeśli w ogóle uchowa się na stanowisku), gdy zapomni o jakimkolwiek z warunków specyfikacji istotnych warunków zamówienia. Po prostu prywatna firma nie może sobie pozwolić na straty wynikające z czyjegoś niedbalstwa lub widzimisię.

            Co innego urząd. Przeszło nam kilka milionów koło nosa? A co tam. Przecież nic się nie stało.

            Śmiem podejrzewać, że urząd jest w stanie z premedytacją wysłać niekompletny wniosek na tzw. alibi, bo będzie mógł powiedzieć: wnioskowaliśmy, ale nam nie dali. To zawsze wygląda lepiej, niż nie wnioskować, gdy czegoś się nie dopełniło. W szczegóły ciemny lud raczej wnikać nie będzie.

            Istotą startu w przetargu firmy prywatnej - jest go wygrać, a nie odnotować w statystykach, że startowaliśmy.

            Podsumowując: tłumaczenia MZD świadczą o ich całkowitej amatorszczyźnie.
    • kid_cassidy Zima na razie drogowcom niestraszna 03.11.09, 11:59
      Drogowcom od budowy niestraszna. Zima to pora na najlepsze produkcje.
      Takie oskarowe w kategoriach drogownictwa.
      A drogowcom od utrzymania dróg tez niestraszna. Ci tradycyjnie
      zwarci i gotowi czekają w blokach startowych.
      Im nigdy, jak pamiętam, nie była straszna. Pod jednym warunkiem: że
      pierwszy śnmieg nie pojawi się w dzien wolny, w swięto lub noca, bo
      wtedy tradycyjnie dupa.
      Gotowość zameldowana w listopadzie czyni nadejście zimy
      optymistycznym!!
    • muvon200 Re: Zima na razie drogowcom niestraszna 03.11.09, 14:19
      można kłaśc w mrozie, w słońcu i w deszczu. Problem w przygotowaniu odpowiedniej
      mieszanki. W Polsce niestety kładzie się zawsze taką samą
      • wiechl Re: Zima na razie drogowcom niestraszna 03.11.09, 20:25
        muvon200 napisał:

        > można kłaśc w mrozie, w słońcu i w deszczu. Problem w przygotowaniu odpowiedniej mieszanki.

        hmm..
        Możesz podać źródło tej ciekawej opinii?
        Oczywiscie mówisz o naszej strefie klimatycznej? - tak się upewniam..
    • szlachcic Re: Zima na razie drogowcom niestraszna 03.11.09, 14:54
      trzeba uczciwie stwierdzic ze o ile w zime snieg zawsze zaskakiwal
      drogowcow to w lato nigdy
      czas wyplacic sobie premie, dyrektorow pewnie pelno
    • hecer kto okłamuje torunian? 03.11.09, 21:20
      www.most.torun.pl/pliki/list_umt_11-10-2007_n.pdf
      Pragnę więc jeszcze raz podkreślić: budowa drugiego mostu przez Wisłę w
      Toruniu w ciągu ulicy Waryńskiego spowodowałaby, że inwestycja ingerowałaby w
      rezerwat przyrody „Kępa Bazarowa” i cmentarz przy ul. Antczaka. Trzeba by
      było wyciąć park przy
      Jakubskim Przedmieściu i wybudować wiadukt, który prowadziłby przez zabudowę
      domów wielorodzinnych.
      To nie jest jakaś moja osobista teoria czy
      opracowanie jednego z moich pracowników. To są dane wynikające z pierwotnej
      koncepcji mostu poprzednich władz Torunia i materiałów przygotowanych do
      wydania decyzji o warunkach zabudowy dla tzw. Trasy Waryńskiego.

      Realizacja inwestycji w tej lokalizacji oznacza wprowadzenie ponad 86
      tysięcy pojazdów w ulice Waryńskiego i Grudziądzką. Tak wynika również z
      przytaczanych przez Pana obliczeń. Zapomina Pan jednak o jednym znaczącym
      fakcie. To ponad 86 tysięcy pojazdów przejeżdżających codziennie ulicami, przy
      których mieszka kilka tysięcy osób i które już dziś są jednymi z najbardziej
      uczęszczanych w mieście.


      podpisano przez:

      prezydent miasta Torunia
      Michał Zaleski
      ----------------------------------------------------

      Spójrzmy jednak na oficjalną stronę mostową, do działu "porównanie tras" na
      ten obrazek:

      most.torun.pl/img_upl/p2_most_ruch_2030_nowo_3000.jpg
      gdzie jest te 86 tys aut na Grudziądzkiej czy Waryńskiego o których mówi
      prezydent Zaleski?


      ja tu widzę nie więcej max 51 tys (skrzyżowanie Średnicowej z Grudziądzką) i
      nie więcej niż 45 tys na pozostałych odcinkach.

      KTO NAS OKŁAMAŁ???


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka