Dodaj do ulubionych

Wybuch gazu w toruniu

IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.04, 20:49
Jestem mieszkańcem tego bloku. Wybuch był na piątym piętrze. Siła wybuchu
była tak ogromna, że wszystkie drzwi na 30-metrowym korytarzu piętra były
zdemolowane. Na początku myślałem, że dom się wali. Usłyszałem duży huk i
poczułem 2-sekundowe wstrząśnięcie. Sprawdziłem czy gdzieś nie ma w moim
mieszkaniu jakiegoś uszczerbku. Na szczęście, że nie było. Postanowiłem zejść
na dół i zobaczyłem zdemolowane drzwi. Myślałem, że z powodu porachunków ktoś
podłożył bombę pod drzwi. Postanowiłem wyjść z budynku. Po wyjściu
zobaczyłem, że rozwaliło w mieszkaniu CAŁĄ zewnętrzną ścianę- z oknami
włącznie. Okna wyrzucone na odległość 40 metrów leżały głównie na drzewach.
Kawałki szkła leżały na ulicy. Zaraz przyjechała straż pożarna i policja. Od
ludzi dowiedziałem się, że to był gaz. Postanowiłem przejść na drugą stronę
ulicy, a tam zobaczyłem wyprowadzanego pana, który miał twarz w bliznach. Po
godzinie strażacy i policjanci pozwolili wchodzić. Na 4-tym piętrze były
strzępki spodni, a na piątym lodówka była na korytarzu. Potem zobaczyłem, że
przykrywki od rur z gazem zostały w moim mieszkaniu wyrzucone.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka