postmodern 13.02.02, 20:10 Czym dla was jest clubbing? Czy tylko sposobem spędzania weekendów? Czy może nawet sposobem na życie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Krzyzak Re: Clubbing........................................?! IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.02, 20:28 Dla mnie jest zjawiskiem,a moze nasladownictwem.Od jakiegoś czasu wiecej przebywam w Wawie jak w T.Choroba chyba jestem zbyt duzym tradycjonalistom,abym sie poddał tej chwilowej modzie.Reasumując ,nie podoba mi sie. Przy okazji slyszałem dowcip własnie podczas jedej z rozmów kolega spytał? Czym różni sie rzeka od polskiego polityka? Rzekę mozna oderwac od koryta.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzyzak Re: Clubbing........................................?! IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.02, 20:18 Jeszcze jedna uwaga.Chodząc od klubu do klubu nierzadko mozna dostac w tzw. przysłowiową lampe.Przyjemnośc niewielka ,a i satysfakcja zadna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SDB Re: Clubbing........................................?! IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 15.02.02, 13:13 Az tak zle nie jest- w lampe mozna dostac nawet po prostu idac sobie Szeroka albo Mostowa albo Rozana. W samych knajpach zadymy nie sa czeste. Chyba ze w dawnym Hackerze- fuj! Czasem musialem tam isc no i zauwazylem ze za kazdym razem impreza nie obywala sie bez bojek. No yyyyy w sumie taki clubbing to dosc drogi sport ale za to jaki przyjemny :)))) Odpowiedz Link Zgłoś