Dodaj do ulubionych

Dobro miasta

IP: *.wlan.pl 15.02.04, 17:18
Wróciłem z POznania(studia) do Torunia i doznałem przygnębiebienia, gdy
zobaczyłem rozkopany i wciąż nie skończony wiadukt... pomyślałem, że poruszę
ten wątek na forum(przypuszczam, że nie jestem pierwszy). Moje przygnębienie
spotęgował artykuł w GW "Multikina i Aquaparki" o niezrealizowanych
inwestycjach w Toruniu. Smutna sytuacja.
W Poznaniu jakiś czas temu skończono remontować wiadukt, a most przez Wartę
niedługo również skończą. Mnóstwo inwestycji, min "Stary Browar" Kulczyka za
kilkadziesiąt milionów dolarów i wiele innych. To jest przepaść!
Dlaczego w Touniu nie dochodzi do realizacji inwestycji??? Wydaje mi się, że
tak jak wspomniano w artykule winę ponoszą:
-organizacje ekologiczne itp, blokujące inwestycje dla swoich racji
-mieszkańcy blokujący inwestycje dla swojej wygody
-władze nie potrafiące podjąć radykanych decyzji.
Sądzę, że odpowiedzialność i tak spada na rządzących, w końcu to oni mają
bezpośredni wpływ na to czy "Pacyfic" będzie miał swoją drogę dojazdową
kosztem mieszkańców i pięknego lasku, czy nie. Ale prezydent nie da się ukryć
dba o swój stołek i podlizuje się mieszkańcom osiedla, jak to określnono "nie
daje się szantażować 'płatkom'".
Po przeczytaniu artykółu wrócił stary ból kiedy to Camerimage wyprowadził się
z Torunia... a wraz z nim NIESŁYCHANA promocja miasta... wszystko przez
dzicinną kłótnie władz miasta i Tumlutu... aż żal dupę ściska.
Zdaje się, że UMK również nie bardzo współpracuje z włądzami miasta. Są to
oddzielne działające siły w mieście. A razem mogły by przyczynić się do
promocji i polepszenia wizerunku miasta.
Wracjąc do przykładu Poznania. Tam czuć, że wszystkim zależy na wizerunku
miasta, np. Profesorowie uczelniani, artyści, VIPy podpisali się przciwko
zbyt skromnej rozbudowie bibloteki Raczyńskich(projekt nie uwzględniał sali
kongresowej), czy coś takiego kiedyś zadażylo się w Toruniu?!? Inny przykład,
gdy Kulczyk chciał rozbudować wspomniany "Stary Browar", stwarzając kilka
tysięcy nowych miejsc pracy, władze miasta zorganizowały specjalną dodatkową
naradę tuż przed Bożym Narodzeniem!
Wszyscy ponosimy odpowiedzialność za nasze miasto. Bez inicjatywy
obywatelskiej i radykalnych posunięć władz nic nie zdziałamy. Wiadomo, że
inwestycje są kosztem jakichś grup społecznych, że ktoś straci. Ale chyba
ważniejsze jest dobro ogółu, dobro miasta.
Obserwuj wątek
    • Gość: hax Re: Dobro miasta IP: *.petrus.com.pl / 80.51.200.* 15.02.04, 19:11
      W Toruniu panuje jakis dziwny klimat i totalne niezrozumienie praw
      ekonomicznych. Wladzom i mieszkancom wydaje sie ze inwestorzy sa dla nich a nie
      odwrotnie. Te przyklady co podales sa dobre, ale co np. sadzicie o Rydzyku i
      jego dawnym pomysle na "wesole miastecznko" na 54 hektarach. Ja daleki jestem
      od uwielbienia dla Rydzyka i jego pogladow, ale dlaczego nie potraktowano go
      jak zwyklego inwestora. Mozna bylo sprobowac skonstruowac umowe ktora
      przekazywala by mu grunty pod inwestycje pod warunkiem ze doprowadzi ja do
      konca, stworzy miejsca pracy, nie bedzie specjalnie rozrabial, bedzie placil
      podatki. W przeciwnym wypadku musialby zaplacic kare finansowa a to moglby byc
      nawet argument dla przeciwnikow - mogliby oni liczyc ze Rydzykowi sie nie uda i
      zlicytuja mu radyjko;-) Lokalni politycy zrobili z tego sprawe polityczna i
      zamiast zajac sie ekonomiczna strona projektu to odbywal sie sad nad pogladami
      Rydzyka. Ja tam uwazam ze kazdy uczciwy inwestor jest dobry a jak dzialaja
      urzednicy i politycy to widac po niezrealizowanych inwestycjach i pomyslach.
      Nikt nikogo w Toruniu nie rozliczyl i nie widac by mial ochote rozliczyc za
      nieudacznicto, niegospodarnosc i narazanie miasta na straty. Ciekawe jak
      skonczy sie sprawa wiaduktu bo nie wyglada to dobrze - a odpowiedzialnosc
      polityczna calkowicie powinna spasc na prezydenta (zrobil z siebie pajaca!) -
      gdyby to miasto mialo sie jakos wyciagnac z tego bagna to mieszkancy powinni
      sprobowac odwolac lokalne wladze i wylonic nowe. Problem w tym ze na mniejsza
      skale porzadki mieszkancow w SM Rubinkowo nie ida delikatnie mowiac w dobrym
      kierunku a wygladaja na porzadkowanie w stylu samoobrony. A o politykach z
      regionu ktorzy dzialaja na szczeblu krajowym to powiem tylko tyle ze wszystkim
      zycze szybkiej i spokojnej emerytury w Toruniu:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka