harcownik-online
02.04.10, 09:29
- może ktoś się wreszcie z Bydgoszczy pochyli nad Toruniem, ulży
mieszkańcom, pomoże usunąć Fidela Castro, np: przyjrzy się dostępnej
dla obywateli prasie, dziennikom i TV Toruń, i temu co tam zapodają
(łukaszenka mógłby się uczyc!) a może ktoś sprawdzi jakie procedury
ISO wprowadzono w UM Toruń...
- a wtedy się nagle okaże, że Toruń to
jednak normalne miasto, że jednak można z nami rozmawiać, robić
konsultacje, zapytać ludzi. Zapewniam, że o projekcie 2016 jest z
kim rozmawiac poza urzędnikami!
Na dziś mamy białoruska demokrację, a 'Fidel Castro2010' - jako
żywo - widuje się z mieszkańcami, a niektórzy
towarzysze nawet dziękują mu za to, że ten się ukazuje - jak Andrzej
Wiśniewski, czy inni koledzy, z pzpr których się czas nie dotyka.
Jeśli po wyborach nadal Kujawski-Łukaszenko, Nepotyk-praktyk,
DYKTATOR wolny od wątpliwości, pozostanie na urzędzie, to BIADA NAM
BIADA, - będziemy obśmiani..
Ja ufam, że sprawa klubu „NRD”, reakcja ludzka, pozostanie takim
katalizatorem zmiany na dłużej, nie dla jednego Klubu, ale dla
wszystkich, którzy wiedzą że ZMIANA jest KONIECZNA!
Jeśli nam Bydgoszcz nie pomoże - to nic nie wyjdzie z jakiejkolwiek
współpracy.... pardon, 'jakże ważnej dla naszego miasta współpracy'.
Wesołych Świąt !