slimakslimakow
23.04.10, 11:40
Bar Camp
Jako niepoprawny optymista jestem bardzo zadowolony z przebiegu
ostatniego spotkania. Pojawili sie na nim ludzie odpowiedzialni za
wydawanie decyzji (Roman Kołakowski, wiceprezydent Torunia Zbigniew
Fiderewicz, dyrektor wydziału kultury Zbigniew Derkowski i
rzeczniczka prezydenta Aleksandra Iżycka).
Jest to niewątpliwie pierwsze spotkanie w takim gronie. Chyba po raz
pierwszy w Toruniu urzednicy wyszli do ludzi (ogolnik okreslajacy
atywistow jak i zwyczajnie zainteresowane osoby) i spotkali sie z
nimi na obcym dla siebie gruncie.
Przyznam, ze jest to dla mnie bardzo znaczacy postep.
To prawda, ze niektorzy z nas podeszli zbyt emocjonalnie do
spotkania , niektorzy jak mozna bylo zauważyć przygotowali sie do
niego - starajac wczuć w role Kuby Wojewodzkiego.
Prawda jest rownierz, ze spotkanie mozna nazwac bezowocnym.
A jednak nie do końca:
Czesto emocje ponosza - tak samo ludzi ktorzy powinni reprezentowac
soba stalowe nerwy i sytuacyjny dystans - politycy , jak i ludzi
zwiazanych z tzw. środowiskiem Tworczym - ktorzy najczesiciej
kieruja sie emocjami - jako podstawowym medium w swoim życiu .
Ja widze sprawe tak: dlugo zbieralo sie na burze bylo duszno, cieżko
sie oddychalo, az wreszcie padly pierwsze pioruny. Widzie to
bardziej jako przedbiegi prawdziwej burzy, atmoswera nie jest
oczyszczona bedzie wiecej grzmotow bedzie niebezpiecznie, bedzie
wiało ( mam nadzieje) i poleci niejeden "dach".
Ale warto bylo,- podejdzmy do tego jako do poczatku "czegos".
Padlo wiele znaczacych dla nas/ Torunia tematow tak lokalnych jak i
dotyczacych naszej roli w swiecie kultury europejskiej.
Ze strony środowisk tworczych byc moze nie do konca politycznie , ze
strony politykow oczywiscie lekcewarzaco i ogolnikowo.
Jednak takie spotkania , jak to ostatnie moze wreszcie doprowadzi do
czegos, do zmian, konkretow.
Odejście Romana Kolakowskiego niewatpliwie jest juz duza zmiana -
czy na lepsze - czas pokarze.
Wyciagnijmy wnioski ze spotkania, naciskajmy na konkrety i
spotykajmy sie regulernie w takm gronie pamietajac, ze jedynie
dialog jest w stanie doprowadzic do czystego powietrza.