Dodaj do ulubionych

Elana - "Dawacie kase bo bedziemy przegrywac"

01.05.10, 12:30
rozsmieszaja mnie pilkarze elany
Wychodza na boisko aby przegrac a to chce przekazac nam trener ktory
probuje wymusic aby miasto dalo kolejne pieniadze na klub
Miasto jak zwykle zrobione zostanie w balona bo sa wybory a Zaleski
jest dobrym wujaszkiem a sprawa z punktu widzenia magistratu powinna
byc prosta.
Musicie sie utrzymac w lidze i to bedzie warunkiem ze od przyszlego
sezony mozemu pogadac. mozemy wam dac kase ale 20% tego co dadza wam
sponsorzy
Obserwuj wątek
    • adamkus1 Re: Elana - "Dawacie kase bo bedziemy przegrywac" 01.05.10, 17:41
      szlachcic napisał:

      > rozsmieszaja mnie pilkarze elany
      > Wychodza na boisko aby przegrac a to chce przekazac nam trener ktory
      > probuje wymusic aby miasto dalo kolejne pieniadze na klub

      Chory jesteś człowieku. Tyle ci powiem. Od wymuszania w tym mieście to są przedstawiciele innej dyscypliny sportowej, którzy wymusili najpierw stadion za 100 mln, a później jego zadaszenie i parking za 13 mln.
      Elana nic nie wymusza, Elana walczy o swoje. W końcu jest to Elana Toruń, czyli klub toruński.
      Elana nic nie wymusza w przeciwieństwie do innego sportu w Toruniu.
      • szlachcic Re: Elana - "Dawacie kase bo bedziemy przegrywac" 01.05.10, 20:29
        >Od wymuszania w tym mieście to są przed
        > stawiciele innej dyscypliny sportowej, którzy wymusili najpierw
        stadion za 100

        jesli chodzi o porownanie to 60 mln na nowy stadion dala Plaza
        a stadion miejski tez kosztowal sporo
        no i tu mamy mistrza Polski a tam 3 liga dol tabeli
        tu chodzi 15 tys a tam 200 ludzi

        elana walczy o swoje? niech elana najpierw wybuduje sobie swoj
        wizerunek po to aby nie latac tylko po kase z kapeluszem do miasta
        • hecer Re: Elana - "Dawacie kase bo bedziemy przegrywac" 01.05.10, 21:26
          > jesli chodzi o porownanie to 60 mln na nowy stadion dala Plaza

          ale Plaza dała to "za grunty" a nie "na budowę stadionu żużlowego"

          Równie dobrze można było przeznaczyć te pieniądze na budowę stadionu
          piłkarskiego, zadaszonego. Dlaczego wydano je na stadion żużlowy?
          • sdb Re: Elana - "Dawacie kase bo bedziemy przegrywac" 02.05.10, 04:51
            hecer napisał:

            > > jesli chodzi o porownanie to 60 mln na nowy stadion dala Plaza
            >
            > ale Plaza dała to "za grunty" a nie "na budowę stadionu żużlowego"
            >
            > Równie dobrze można było przeznaczyć te pieniądze na budowę
            stadionu
            > piłkarskiego, zadaszonego. Dlaczego wydano je na stadion żużlowy?

            bo warunkiem sprzedazy starego stadionu i gruntu pod nim byla
            mozliwosc wybudowania nowego. wczoraj sie urodziles?
          • szlachcic Re: Elana - "Dawacie kase bo bedziemy przegrywac" 02.05.10, 09:26
            > ale Plaza dała to "za grunty" a nie "na budowę stadionu żużlowego"

            sprawa wyglada nastepujaco
            Unibax aby dostac licencje musial zrobic stadion
            dostosowanie starego do wymogow kosztowaloby tez z 20 mln minimum!!!
            Bylby on nadal dziadowski i pod oknami ludzi co jest niebagatelnym
            minusem
            miasto dalo grunt pod nowy, daleko od mieszkan, z mozliwoscia
            zrobienia parkingow (stary ich nie mial)
            zpunktu widzenia miasta grunt byl latwo zbywalny - nieatrakcyjny na
            inne inwestycje. tam poki co Nesta robi inwestycje a tereny
            miejsskie przez wiele wiele lat bada nieuzytkami
            jedynym problemem stadionu jest zbedne rozbudowanie dachu i to ze
            MOSIR slabo sie stara aby stadion zyl poza zuzlem.
            Zaleski ma racje ze kilkanasie imprez w roku mozna zrobic. tu o
            dziwo krytykuje wladze MOSIRu
            czyzby chcial je wykopac? ja bym im dal czas i szanse. W roku 2011
            musza sie tam odbyc 4-5 znaczace imprezy pozazuzlowe i nie mam tu na
            mysli konkursu drwali a powazne przedsiewziecia
          • buckshot Re: Elana - "Dawacie kase bo bedziemy przegrywac" 05.05.10, 18:52
            hecer napisał:

            > Równie dobrze można było przeznaczyć te pieniądze na budowę
            stadionu piłkarskiego, zadaszonego. Dlaczego wydano je na stadion
            żużlowy?


            Dokładnie, żużel to 'sporcik niszowy' bo ile ludzi go uprawia w
            Polsce, ile w świecie?

            Żużel to raczej widowisko, porównać go można raczej do pokazów
            lotniczych czy wyścigów np. na kosiarkach ogrodowych niż do
            prawidziwego sportu typu: koszykówka, piłka ręczna, nożna czy
            siatkówka.
            Powinniśmy wydawać pieniądze na sporty masowe a nie
            na 'widowiska'. Cala kasa idzie do niespełna 10 żużlowców z tego
            połowa nie z Torunia i garstki działaczy.
            Ten kto obserwuje np. koszykówkę to zapewne czasami sam pogrywa. A
            co z tego maja ludzie obserwujący żużel oprócz chwili emocji podczas
            meczu, hałasu ? Też się pościągają na Motoarenie w innym terminie ?
            Nie taki powinien być sport number 1 w Toruniu!!

            Zamiast wyrzucać miliony złotych na daszek nad MOTOARENĄ (gdzie
            przyda się on może z 5 razy w roku ale i tak nie gwarantuje nam, że
            zawody żużlowe się odbędą), kasa powinna pójść np.: na budowę
            kolejnych Orlików bądź hal na których nawet w zimę
            można ‘pouprawiać’ różne sporty.....
    • karolp13 Re: Elana - "Dawacie kase bo bedziemy przegrywac" 01.05.10, 21:45
      Czy Elana będzie grać w II , czy III lidze to i tak kibole będą
      gonić przyjezdnych, a na mecz przyjdzie tyle samo ludzi. Szkoda kasy!
    • anty_gw1 Szlachcic - głupoty piszesz 01.05.10, 21:49
      Szlachcic, głupoty wypisujesz. Przede wszystkim to piłkarze Elany
      niczego nie WYMUSZAJĄ tylko próbują wyegzekwowac w jakikolwiek
      sposób to, na co się z nimi umawiano, gdy podpisywali umowy z
      klubem. Dostawanie zaległych pensji nie jest żadnym WYMUSZANIEM.
      Bezczelnością jest za to mówienie, że ktoś kto zasłużył (bo tak się
      z nim umówiono) na pieniądze, wymusza je w sytuacji ich nie
      otrzymania.

      "Musicie sie utrzymac w lidze i to bedzie warunkiem ze od
      przyszlego sezonu"
      Argument bez sensu, bo Elana się utrzymuje od
      kilku lat i żadnego gadania z nią do tej pory nie było.
      • szlachcic Re: Szlachcic - głupoty piszesz 02.05.10, 09:41
        anty_gw1 napisał:

        > Przede wszystkim to piłkarze Elany
        > niczego nie WYMUSZAJĄ tylko próbują wyegzekwowac w jakikolwiek
        > sposób to, na co się z nimi umawiano

        i uwazasz ze taka forma jest dobra?
        bo ja uwazam ze jak mu nie placa i ma miec w dupie mecz niech nie gra
        a prawda jest pewnie taka ze oni graja bo za mecze sie placi wiec
        wola nabijac kase dla siebie kosztem klubu!!!!
        mecz przegrany a zawodnikowi trzeba placic
        Powinni nie wyjsc na boisko ci co nie maja motywacji a zagraja za
        nich inni - lepsze jest nawet ze dadza szanse juniorom

        > Argument bez sensu, bo Elana się utrzymuje od
        > kilku lat i żadnego gadania z nią do tej pory nie było.

        a moze nie bylo bo to niska klasa rozgrywkowa, bo jedyne co o elanie
        pisano to to ze ich menagerowie nie potrafia zalatwic sponsora bo
        gonia murzynow
        dla mnie elana to klub skompromitowany caly czas
        trzeba od nowa budowac klub
        dokladnie tak samo jak bylo z zuzlem, dokladnie tak samo jak wydaje
        sie ze bedzie z hokejem
        dokladnie tak samo jak zrobila Zawisza - zaczynala od poczatku
        teraz siedzi nadal w szambie ale z mozliwoscia wyjscia
        zawisza to dzisiaj polprofesionalny organizacyjnie klub - elana to
        nieudolna amatorszczyzna.
        to nie miasto ma utrzymywac pilke a tak jest dzisiaj tylko
        ewentualnie ma wspierac klub o ile jest dobrze prowadzony a tak
        oczywiscie nie jest.
        • adamkus1 Re: Szlachcic - głupoty piszesz 02.05.10, 11:32
          Ponieważ dyskusja z kimś, kto do piłki nożnej i Elany jest uprzedzony, nie ma większego sensu, zamieszczę tylko na dole pewien cytat, który może paru osobom wyjaśni, dlaczego piłkarze Elany, jak każdy inny sportoweic z Torunia i reprezentujący Toruń, powinien liczyć na wsparcie władz tego miasta.
          Cytat pochodzi z sprzed kilku dni, z Gazety Pomorskiej:

          "Czy Toruńskiemu Klubowi Piłkarskiemu można pomóc? Wydaje się, że nawet trzeba. Najpierw klub musi jednak sam uporządkować swoje sprawy, a <strong> potem oczekiwać pomocy miasta, które reklamuje się, że jest miastem sportu. Drużyna je przecież reprezentuje, zawodnicy mają prawo godnie żyć. </strong>"
          • szlachcic Re: Szlachcic - głupoty piszesz 03.05.10, 11:44
            > Najpierw klub musi jednak sam uporządkować swoje sprawy, a
            ><strong> po tem oczekiwać pomocy miasta,

            przeciez ja to m in mowiemasz problem ze zrozumieniem
            chloptasiu, to elana dostaje NAJWIEKSZE wsparcie procentowe do
            budzetu z miasta ze wszystkich klubow
            • adamkus1 Re: Szlachcic - głupoty piszesz 03.05.10, 11:52
              szlachcic napisał:

              > > Najpierw klub musi jednak sam uporządkować swoje sprawy, a
              > ><strong> po tem oczekiwać pomocy miasta,
              >
              > przeciez ja to m in mowiemasz problem ze zrozumieniem
              > chloptasiu, to elana dostaje NAJWIEKSZE wsparcie procentowe do
              > budzetu z miasta ze wszystkich klubow

              A z jakiego miasta? bo chyba nie z Torunia. Zobacz ile kasy poszło ostatnio na żużel (stadion TYLKo żuzlowy za 115 mln), ile na hokej na lodzie, ile na koszykarki.
              Może ci kalkulator kupić?
        • anty_gw1 Szlachcic - wciąż głupoty piszesz 02.05.10, 21:07
          "bo za mecze sie placi wiec wola nabijac kase dla siebie kosztem
          klubu"

          Właśnie o to chodzi, że w Elanie nikt nie płaci. Grają za darmo.
          Moim zdaniem raczej powinno się tych zawodników doceniać za to że im
          się chce, a nie ich ganić. Nie rozumiem twojego zachowania. Chyba,
          że to czysta złośliwość. Ale jeśli tak, to niezbyt sprwiedliwe.

          mecz przegrany a zawodnikowi trzeba placic
          Też bzdura. W sporcie dobry kontrakt powinien być sformułowany mniej
          więcej w ten sposób, że jest pewna kwota, powiedzmy 50 proc.
          wypłacana tytułem pensji i powiedzmy taka sama już za wynik
          sportowy. Nikt się w Elanie nie dopomina o premie, czyli te drugie
          50 proc. Dopominaja się o pensje. Zreszta premii też nie dostają.

          O ile mi wiadomo, to w biznesie też są pensje za bycie i premie za
          wyniki.

          Powinni nie wyjsc na boisko ci co nie maja motywacji a zagraja za
          nich inni
          Rozumiem, gdybyś im odmawiał umiejętności, ale
          ambicji??? To co piszesz to czysta paranoja.

          elana to nieudolna amatorszczyzna Zgoda, tylko wina piłkarzy
          w tym jest najmniejsza, by nie rzec żadna.

          to nie miasto ma utrzymywac pilke a tak jest dzisiaj tylko
          ewentualnie ma wspierac klub
          P
          rawie zgoda. Znalazłbym jednak bez problemu przykłady, w których to
          miasto jest lub było w momencie kryzysu głównym "żywicielem" klubu.

          A co do wspierania, to gdyby Elana choć w połowie mogła liczyć na
          takie wsparcie władz miasta co zużel, będący przecież w prywatnych
          rękach bogatego biznesmena, to mógłbys się gorączkować.
          • szlachcic Re: Szlachcic - wciąż głupoty piszesz 03.05.10, 11:56
            > Właśnie o to chodzi, że w Elanie nikt nie płaci. Grają za darmo.

            glupoty gadasz
            postaraj sie zrozumiec co nizej napisze bo widze ze masz problem

            1 - jezeli nie placa zawodnik ma prawo protestowac ale dla dobra
            klubu niech nie gra a nie jak jest wychodzi na boisko i
            demonstracyjnie gra zle!!!!!!!!

            2 - za te mecze bedzie mial ten zawodnik zaplacone i dlatego
            zawodnicy wola wyjsc i specjalnie przegrac co jest emidentna gra na
            SZKODE klubu ktory moglby wystawic juniora

            czy rozumiesz powyzsze punkty?
            jak nie to powiedz z czym sie nie zgadzasz

            > O ile mi wiadomo, to w biznesie też są pensje za bycie i premie za
            > wyniki.

            i rozumiem ze pilkarze Elany trzymaja norme ktora jest w pewnych
            firmach i sa usprawiedliwieni

            > Rozumiem, gdybyś im odmawiał umiejętności, ale
            > ambicji??? To co piszesz to czysta paranoja.\

            nie paranoja. taki jaskrawy sygnal wychodzi wlasnie z klubu
            przeczytaj sobie wyypowiedz trenera
            to jest najwieksza oczywistosc - nieumotywowany polkarz bez pensji
            nuie ma motywacji grac - mowiac kolokwialnie pieprzy
            Dlatego wychodzac na boisko SAM Z CALA SWIADOMOSCIA dziala na szkode
            klubu
            wiec nie mow mi ze to tacy wspaniali zawodnicy. nie, rozumialbym ich
            jakby odmowili gry a nie odmawiaja bo prawdopodobnie placone jest od
            meczow wiec chca po prostu byc na boisku
            dla mnie to dzialanie na szkode klubu wiec nie roznia sie oni niczym
            od nieudolnych dzialaczy ktorzy organizacyjnie zdegradowali ten
            klubna samo dno

            > A co do wspierania, to gdyby Elana choć w połowie mogła liczyć na
            > takie wsparcie władz miasta co zużel,

            wiesz jaki procent budzetu klubow z miasta dostaje unibax a jaki
            elana?
            elana ZDECYDOWANIE wiekszy
            • adamkus1 Re: Szlachcic - wciąż głupoty piszesz 03.05.10, 12:00
              szlachcic napisał:

              > wiesz jaki procent budzetu klubow z miasta dostaje unibax a jaki
              > elana?
              > elana ZDECYDOWANIE wiekszy

              Czy przypadkiem po długim weekendzie procenty ci się z promilami nie pomieszały??
              Unibax dostał w prezencie od miasta cacko zwane Motoareną za 115 mln złotych... Jeśli więsz uważasz, że Elana dostaje z miasta większy procent, to przepraszam...
              Poczekam, jak ci te procenty (znaczy promile) z głowy wylecą. Wtedy podejmę rzeczową dyskusję.
              • muvon200 Re: Szlachcic - wciąż głupoty piszesz 03.05.10, 12:10
                Czy zawodników Apatora utrzymuje stadion albo procent z jego zysków? Na
                szczęście nie ;). To Ty mylisz fakty i liczysz nie to co trzeba. Unibax jest
                prywatnym klubem korzystającym z miejskiego stadionu. Faktycznie gdyby rajcy
                pomyśleli to zbudowali by stadion z boiskiem. Nie wiem jak? Rozkładanym w
                narożnikach albo większym torem ale z boiskiem by na drogim stadionie wszystkie
                drużyny mogły mecze rozgrywać. Ale stało się inaczej więc nie ma co gadać
                • adamkus1 Re: Szlachcic - wciąż głupoty piszesz 03.05.10, 12:21
                  muvon200 napisał:

                  > Czy zawodników Apatora utrzymuje stadion albo procent z jego zysków? Na
                  > szczęście nie ;). To Ty mylisz fakty i liczysz nie to co trzeba. Unibax jest
                  > prywatnym klubem korzystającym z miejskiego stadionu. Faktycznie gdyby rajcy
                  > pomyśleli to zbudowali by stadion z boiskiem. Nie wiem jak? Rozkładanym w
                  > narożnikach albo większym torem ale z boiskiem by na drogim stadionie wszystkie
                  > drużyny mogły mecze rozgrywać. Ale stało się inaczej więc nie ma co gadać

                  Witaj mouvon. Nie, nie mylę faktów. Mi chodzi o coś innego.
                  O to, że miasto sprezentowało Motoarenę jednemu klubowi, która kosztowała ok. 115 mln zł. Dzięki tej motoarenie w ub. rok klub Unibax osiągnął ogromny zysk z biletów. A gdyby miasto motoareny nie sprezentowało i gdyby nadal trzeba było jeździc na zmodernizowanym stadionie przy Broniewskiego, takiego dochodu z biletów klub by nie miał.
                  W tym sensie uważam, że klub czerpie (a przynajmniej czerpał w ub. roku) ogromne korzyści z tego, że miasto wybudowało mu stadion za 100 ml zł, a niedługo dorzuci do niego kolejne 15 mln.
                  Gdyby z tej kwoty 15 mln odrzucić jakies 500 tys zł, czyli niecałe 5 procent! wówczas można by oddłużyć Elanę w połowie.
                  Ktoś oczywiście zaraz napisze dlaczego miasto ma dawać pieniądze na oddłuzenie Elany. Odpowiadam: z tych samych powodów dla których 4 lata temu dało 300 tysiecy na długi KS Toruń, który był w bardzo podobnej sytuacji jak Elana teraz.
                  Ale możecie być spokojni - miasto takiej kasy Elanie nie da.
                  A tak apropos...
                  Piłkarze Elany w sobotnich derbach w Grudziądz, co można było zobaczyc w TV, walczyli ambitnie do samego końca.
                  Żużlowy w derbach w Bydgoszczy, co widziałem na własne oczy, walczyli.. do 4 biegu. Ci sami żużlowcy, którzy mają kasę i którym niczego nie brakuje.
                  Chichot historii?
                  • muvon200 Re: Szlachcic - wciąż głupoty piszesz 03.05.10, 12:40
                    O to, że miasto sprezentowało Motoarenę jednemu klubowi, która kosztowała ok.
                    115 mln zł.

                    No to rozumiem akurat. ALe napisałem też, że można było za jedne pieniądze dać
                    też nowoczesnty stadion piłkarzom, bejzbolistom, chodowcom gołebi itp. Nie stało
                    się tak jednak. A w Toruniu powinna być piłka przynqajmniej na poziomie 2 ligi
                    tak jak w każdym mieście. Niestety jest tez tak jak w każdym 2 i 1 ligowym
                    mieście, że pikniki nie przyjdą na stadion bo boją się kiboli. Kibole za to nie
                    rozumieją że to nie oni a pikniki zapewniają wpływ do kasy.. I koło się zamyka
                    • adamkus1 Re: Szlachcic - wciąż głupoty piszesz 03.05.10, 12:48
                      muvon200 napisał:
                      Niestety jest tez tak jak w każdym 2 i 1 ligowym
                      > mieście, że pikniki nie przyjdą na stadion bo boją się kiboli. Kibole za to nie
                      > rozumieją że to nie oni a pikniki zapewniają wpływ do kasy.. I koło się zamyka

                      Święte słowa!! Wreszcie możemy sobie "piątkę" przybić :)
                      • muvon200 Re: Szlachcic - wciąż głupoty piszesz 03.05.10, 12:59
                        no to piona :)
              • jaz0n Nie masz racji Adamkus 03.05.10, 12:26
                Adamkus Elana z kolei w swoim czasie dostała jak to piszesz 'w prezencie'
                stadion miejski który o ile pamietam kosztował ok 25 mln (a było to juz jakis
                czas temu). Jak myslisz jaki to procent budżetu klubu piłkarskiego jezeli juz
                trzymasz się takich porównan?
                Natomiast z uporem maniaka powtarzasz jakis głupi motyw 'trzeba było zbudowac
                stadion z boiskiem'. Weź chłopie do ręki ołowek, i spróbuj zachowując skale
                zmieścic pełnowymiarowe boisko pilkarskie wewnątrz standardowego toru żuzlowego
                (chyba że masz zamiar zbudowac Millenium Stadium w Cardiff- za kilkakrotnie
                większe pieniądze). Aha, równoczesnie weź tez po uwagę że nawet gdyby było to
                możliwe, to odległośc między trybunami a boiskiem byłaby zbyt duża, a do tego
                jakoś tak w okolicy startu (na torze) trzeba by postawić ławki rezerwowych. O
                innych komplikacjach typu dodatkowe koszty utrzymania murawy nawet nie warto
                wspominac.
                Jednym zarzucasz ze są uprzedzeni do piłki a sam na dźwięk słowa 'żużel'
                dostajesz ślinotoku.
                • muvon200 Re: Nie masz racji Adamkus 03.05.10, 12:44
                  Abstrahując od toruńskich kłopotów. Można pogodzić żużel z piłką bo tak jest na
                  zdecydowanej większości stadionów w Polsce. Polonia ma 300 m długości więc o 100
                  mniej niż bieżnia do lekkiej a jednak boisko jest. Można tez tak zbudować boisko
                  by można było rozłożyć murawę na torze tak by narożniki nachodziły na łuk.
                  Oczywiście pochyłość toru to trochę komplikuje ale w epoce wypraw kosmicznych to
                  chyba nie jest aż taki problem co?
                • adamkus1 Re: Nie masz racji Adamkus 03.05.10, 12:45
                  jaz0n napisał:

                  > Adamkus Elana z kolei w swoim czasie dostała jak to piszesz 'w prezencie'
                  > stadion miejski który o ile pamietam kosztował ok 25 mln (a było to juz jakis
                  > czas temu). Jak myslisz jaki to procent budżetu klubu piłkarskiego jezeli juz
                  > trzymasz się takich porównan?
                  > Natomiast z uporem maniaka powtarzasz jakis głupi motyw 'trzeba było zbudowac
                  > stadion z boiskiem'. Weź chłopie do ręki ołowek, i spróbuj zachowując skale
                  > zmieścic pełnowymiarowe boisko pilkarskie wewnątrz standardowego toru żuzlowego
                  > (chyba że masz zamiar zbudowac Millenium Stadium w Cardiff- za kilkakrotnie
                  > większe pieniądze). Aha, równoczesnie weź tez po uwagę że nawet gdyby było to
                  > możliwe, to odległośc między trybunami a boiskiem byłaby zbyt duża, a do tego
                  > jakoś tak w okolicy startu (na torze) trzeba by postawić ławki rezerwowych. O
                  > innych komplikacjach typu dodatkowe koszty utrzymania murawy nawet nie warto
                  > wspominac.
                  > Jednym zarzucasz ze są uprzedzeni do piłki a sam na dźwięk słowa 'żużel'
                  > dostajesz ślinotoku.

                  Witaj Jazon :)
                  Zacznę od końca - nie dostaję ślinotoku na wyraz "żużel". Jakby tak było, derby bym sobie w TVP Sport obejrzał, a nie na żywca w Bydgoszczy.

                  Po drugie - piszesz, że Elana dostała w prezencie obiekt przy Bema. Otóz nie dostała, bo nie jest to stadion, tak jak Motoarena, wydzierżawiony Elanie. Nie jest to w ogóle stadion piłkarski, tylko lekkoaetletycnzy z murawą. Z teog stadionu nie korzysta tylko Elana (tak jak Unibax na wyłączoność z Motoareny), tylko także Pomorzanin oraz lekkoatleci.
                  Poza tym, skoro miasto nic nie zrobiło, aby stadion na Podgórzu nadawał się do gry, to niby gdzie Elana miałaby grać? Gdyby miasto zadbało o stadion na podgórzu, który jest miejski, to nie musiałoby ładować 25 mln w stadion przy bema.
                  Motoarena była budowana z myślą o żuzlu i dla żużla. Stadion przy bema z myślą o LA i piłce. I to jest różnica - ten obiekt na pewno nie był budowany dla Elany.

                  A odnośnie murawy piłkarskiej na motoarenie. Dla chcacego nic trudnego. W Bydgoszcz jest tor żużlowy z boiskiem w środku i jakoś nikomu to nie przeszkadza. Nawet zawody GP tam się odbywają.
                  Temat murawy piłkarskiej na motoarenie dla mnie już nie istnieje.
                  • gilbert.grape Re: Nie masz racji Adamkus 03.05.10, 12:59
                    > A odnośnie murawy piłkarskiej na motoarenie. Dla chcacego nic trudnego. W Bydgo
                    > szcz jest tor żużlowy z boiskiem w środku i jakoś nikomu to nie przeszkadza. Na
                    > wet zawody GP tam się odbywają.

                    Może wikipedia to nie najlepsze źródło wiedzy, ale murawa nowo wybudowanego boiska piłkarskiego musi mieć wymiary 105x68m. W tej sytuacji długość toru żużlowego wynosiłaby ok. 400 metrów. Dla rozgrywek żużlowych nie jest to optymalny tor.

                    Przy czym nic chyba nie stoi na przeszkodzie, aby postawić na MA bramki i płytę stadionu można wykorzystać do rozgrywek amatorskich.
                    • muvon200 Re: Nie masz racji Adamkus 03.05.10, 13:22
                      Gilbert można rozkładać murawę już widziałem gdzieś tam w TV. Tam rozkładano na
                      innej nawierzchni ale się da. No ale rzeczywiście już po ptokach :) no i więcej
                      kasy by kosztowało.
                      • gilbert.grape Re: Nie masz racji Adamkus 03.05.10, 13:37
                        Nachylenie toru na prostych 50cm, na łukach 110cm.

                        Teraz zniwelujmy tę różnicę poziomów, bo od murawy boiska oczekujemy tego, aby
                        była równa. Chyba bylibyśmy pionierami, a to kosztuje :)
                        • muvon200 Re: Nie masz racji Adamkus 03.05.10, 13:55
                          o pisałem o tym w innym wpisie w tym wątku. No ale technicznie się da zrobić nie
                          ma mocnych. Lepsze to niż zadaszenie toru co nie?
                          • gilbert.grape Re: Nie masz racji Adamkus 03.05.10, 14:12
                            Zadaszenie toru, ogrzewanie lub schładzanie go (mówił o tym Ząbik!), improwizowane murawy na łukach - to wszystko uważałem i uważam za zbędną fanaberię.

                            Jeśli chcemy osłonić tor przed deszczem, to np. dlaczego nikt nie spróbował tego zrobić przy pomocy płacht brezentowych.

                            Oczywiście nic to nie da, gdy deszcz lunie w trakcie imprezy, ale zawody odwołuje się głównie z powodu długotrwałych opadów deszczu przed imprezą (vide: finał 2009 w Z.Górze).

                            Tak chroni się korty Wimbledonu, które chyba nawet nie są zadaszone w deszczowym Londynie.
                            • muvon200 Re: Nie masz racji Adamkus 03.05.10, 14:16
                              >
                              > Jeśli chcemy osłonić tor przed deszczem, to np. dlaczego nikt nie spróbował teg
                              > o zrobić przy pomocy płacht brezentowych.

                              Taka konstrukcję widziałem na GP w Berlinie parę ładnych lat temu. Tam rozłożyli
                              tor na bieżni. Potem go nakryli brezentem na specjalnych drewnianych podstawkach
                              tak, że woda spływała do studzienek. 30 minut roboty przy demontażu i przy
                              padającym 14 godzin deszczu zawody dojechały do końca. Golum wygrał przed Henką
                              chyba. Warto było pojechać wtedy :)
                              • gilbert.grape Re: Nie masz racji Adamkus 03.05.10, 14:20
                                Golum? :)


                                I taka konstrukcja raczej nie kosztowała 13 baniek.
                                • muvon200 Re: Nie masz racji Adamkus 03.05.10, 14:48
                                  haha no raczej nie. Do Castoramy by skoczyli po beleczki i folię i sprawa
                                  załatwiona :)). Ten brezent to niezły interes by mógł być bo można na nim
                                  reklamy nadrukować i niech sobie leży. Meczyk opóźniony a reklamy są ;).
                                  A tak sobie żartujemy ale to racją, że taka konstrukcja na pewno nie kosztuje 13
                                  mln złotych. Gdyby całkiem zadaszyć to co innego, można np. kocerty albo pikniki
                                  robić :) a tak? A co będzie jak deszcz będzie zacinać z wiatrem? Jedna strona
                                  mokra druga sucha? Folia lepsza. :)

                                  Ja się raczej marwtię o inwestycję w Bydzi która już teraz miała być a nie ma
                                  nawet słychu :). Przez to , że trybuna jest tak daleko nie można siadać niżej na
                                  łuku. Kiedyś lubiłem na dole bo widać było fajnie przez płot. Teraz są balony :)
                                  • gilbert.grape Re: Nie masz racji Adamkus 03.05.10, 16:13
                                    Ale to nawet można zrobić profesjonalnie. Jakieś słupki (demontowalne) za
                                    bandami, brezent na bębnach lub w belach, jakieś linki stalowe do rozciągnięcia,
                                    zaczepy do lin na murawie - i jazda z koksem.

                                    > Ja się raczej marwtię o inwestycję w Bydzi która już teraz miała być a nie ma
                                    > nawet słychu :). Przez to , że trybuna jest tak daleko nie można siadać niżej n
                                    > a
                                    > łuku. Kiedyś lubiłem na dole bo widać było fajnie przez płot. Teraz są balony :

                                    Przyjedź to Torunia. Wszędzie dobrze widać, a i frekwencję poprawisz :)
                                    • muvon200 Re: Nie masz racji Adamkus 03.05.10, 18:37
                                      no gdyby było gdzie zaparkować :) to może może
                  • jaz0n Re: Nie masz racji Adamkus 03.05.10, 13:19
                    'Temat murawy piłkarskiej na motoarenie dla mnie już nie istnieje'- no i w sumie
                    dobrze że nie istnieje bo to byłby raczej temat zastepczy:) Tak jak napisał
                    Gilbert.grape: oczywiście mozna postawić bramki na murawie, ale nie bedzie to
                    pełnowymiarowe boisko więc o organizowaniu tam czegokolwiek niż rozgrywki
                    niższego szczebla mozna zapomnieć. Poza tym po co one komu jezeli kluby
                    korzystające ze stadionu miejskiego nie narzekają na obecny stan rzeczy? Inna
                    sprawa- piszesz ze klub nie miał gdzie grac bo miasto nie łozyło na stadion na
                    Podgórzu. Zgadza się- natomiast Apator nie miałby gdzie jeździc gdyby miasto
                    zdecydowało o sprzedaży gruntów pod starym stadionem nie stawiając nic w zamian.
                    Owszem- przy budowie skopano praktycznie wszystko co się dało, ale abstrahując
                    od tego widac jednak pewne plusy- stadion nie jest juz u ludzi pod oknami, można
                    sie nim jeszcze czasami pochwalic, bedziemy mieli pod reką turniej GP (choc ten
                    argument akurat dla Ciebie zdaje się nie jest najtrafniejszy), poza tym
                    przynajmniej na chwile napompował zainteresowanie żużlem w Toruniu (sądząc po
                    obecnej frekwencji raczej na krótko, ale zawsze). Natomiast stadion nie jest
                    własnością klubu i nie do konca fair jest wliczać go jako wsparcie miasta dla
                    niego (Elana tez czerpie zyski z biletów dzieku użytkowaniu Stadionu
                    Miejskiego). Szlachcic ma racje (nie wierze że to pisze;) mowiac że procentowo
                    Elana dostaje z miejskiej kasy duzo wiecej- tyle że nie potrafi dodac tak duzo
                    'od siebie'. Powody tego sa chyba dośc oczywiste.
                    • adamkus1 Re: Nie masz racji Adamkus 03.05.10, 14:33
                      jaz0n napisał:

                      > 'Temat murawy piłkarskiej na motoarenie dla mnie już nie istnieje'- no i w sumi
                      > e
                      > dobrze że nie istnieje bo to byłby raczej temat zastepczy:) Tak jak napisał
                      > Gilbert.grape: oczywiście mozna postawić bramki na murawie, ale nie bedzie to
                      > pełnowymiarowe boisko więc o organizowaniu tam czegokolwiek niż rozgrywki
                      > niższego szczebla mozna zapomnieć. Poza tym po co one komu jezeli kluby
                      > korzystające ze stadionu miejskiego nie narzekają na obecny stan rzeczy? Inna
                      > sprawa- piszesz ze klub nie miał gdzie grac bo miasto nie łozyło na stadion na
                      > Podgórzu. Zgadza się- natomiast Apator nie miałby gdzie jeździc gdyby miasto
                      > zdecydowało o sprzedaży gruntów pod starym stadionem nie stawiając nic w zamian
                      > .
                      Prawie :) Była możliwośći gruntownej modernizacji obiektu przy Broniewskiego. Takiej samej modernizacji, jaką przeszedł obiekt przy Bema. Wcale nie trzeba było budować nowego stadionu.

                      > Owszem- przy budowie skopano praktycznie wszystko co się dało, ale abstrahując
                      > od tego widac jednak pewne plusy- stadion nie jest juz u ludzi pod oknami, możn
                      > a
                      > sie nim jeszcze czasami pochwalic, bedziemy mieli pod reką turniej GP (choc ten
                      > argument akurat dla Ciebie zdaje się nie jest najtrafniejszy), poza tym
                      > przynajmniej na chwile napompował zainteresowanie żużlem w Toruniu (sądząc po
                      > obecnej frekwencji raczej na krótko, ale zawsze). Natomiast stadion nie jest
                      > własnością klubu i nie do konca fair jest wliczać go jako wsparcie miasta dla
                      > niego (Elana tez czerpie zyski z biletów dzieku użytkowaniu Stadionu
                      > Miejskiego).

                      Oczywiście że Motoarena nie jest własnością klubu, ale to Unibax jest jedynym podmiotem korzystającym z niej. Jak myślisz, dlaczego do tej pory niemal nic innego, jak zawody żuzlowe, nie odbyło się na Motoarenie? Myślisz, że brak menedżerskich zdolności MOSiR-u czy władz miasta to jedyny powód? A z Bema korzysta wiele klubów. Zyski z biletów na linii Unibax - Elana nie ma co porównywać, bo to przepaść.

                      Szlachcic ma racje (nie wierze że to pisze;) mowiac że procentowo
                      > Elana dostaje z miejskiej kasy duzo wiecej- tyle że nie potrafi dodac tak duzo
                      > 'od siebie'. Powody tego sa chyba dośc oczywiste.

                      Czekam na te procentowe wyliczenia. Bo jeśli w ub. roku (bazuję na materiałach prasowych i wypowiedziach ludzi z miasta) TKH dostało ok. 800 tys, a Elana chyba ok. 400 tys... To jak to ma się do procentów?
                      • jaz0n Re: Nie masz racji Adamkus 03.05.10, 15:29
                        Była możliwośći gruntownej modernizacji obiektu przy Broniewskiego. T
                        > akiej samej modernizacji, jaką przeszedł obiekt przy Bema. Wcale nie trzeba był
                        > o budować nowego stadionu.
                        Ale modernizacja nie zabrałaby stadionu ludziom spod okien, zreszta musiałaby
                        być prowadzona w trakcie sezonu przynajmniej częsciowo. Poza tym pieniądze na
                        modernizacje tez skąds trzeba by wziąc, a jak nie byłoby gruntu do sprzedania to
                        co? Ot tak zapisac w budźecie np 30 milionów? Pierwszy bys protestował jako
                        podatnik;) Oczywiście gdyby ktos w magistracie umiał liczyć tez byłoby miło;)
                        Jak myślisz, dlaczego do tej pory niemal nic inn
                        > ego, jak zawody żuzlowe, nie odbyło się na Motoarenie? Myślisz, że brak menedże
                        > rskich zdolności MOSiR-u czy władz miasta to jedyny powód?
                        Nie- po pierwsze nie ma aż tylu rodzajów imprez które da rade zorganizowac a
                        które wymagaja takiego stadionu (U2 co miesiąc nie zaprosimy;) Poza tym ktos w
                        innym wątku pisał- parametry konstrukcyjne Motoareny nie pozwalają podobno na
                        organizowanie tam niektórych imprez.
                        Zyski z biletów na linii Unibax - Elana nie ma co porównywać, bo to
                        > przepaść.
                        - zgadza się- bo na żużel przychodzi np 10 tys a na piłke 2 tyś. Tylko co to ma
                        do rzeczy?
                        TKH dostało ok. 800 tys, a Elana chyb
                        > a ok. 400 tys... To jak to ma się do procentów?
                        - ale mowimy o żuzlu czy juz o hokeju? Akurat nie dziwie sie ze hokeiści
                        dostawali wiecej bo grali w najwyższej klasie rozgrywkowej. Natomiast co do
                        Elany- słyszałem jak jeden działacz powiedział w przerwie zimowej 'potrzebujemy
                        miliona'. W tej sytuacji np 400 tys to 40 % potrzebnego budżetu. Gdyby Unibax
                        miał od miasta dostac taki procent oznaczałoby to kwoty powyżej miliona (i to
                        zdaje sie duzo powyżej- nie jestem dokładnie pewien ile wynosi budżet
                        żuzlowców). Gdzies sie myle?
            • muvon200 Re: Szlachcic - wciąż głupoty piszesz 03.05.10, 12:06
              Nie znam się na piłce a na toruńskiej to już wcale ale muszę przyznać, że
              argumentujesz logicznie. I z kasą też masz rację. To akurat wiem. Dobrze, że
              jest ktoś kto o tym dyskutuje
    • adamkus1 A wracając do tematu... 03.05.10, 14:48
      ... tylko ktoś nielogicznie myślący albo wybitnie złośliwy albo po prostu... prosty mógłby zasugerować szantaż piłkarzom Elany mający na celu wyciągnięcie kasy z miasta.
      Szkoda, że ta sama osoba, która sugeruje taki szantaż siedziała cicho dwa lata temu, kiedy duet działaczy klubu żużlowego szantażowało radnych tekstem "jak nam nie wybudujecie stadionu, będziemy jeździli w innych miastach".
      Czy co - jedni mogą, inni nie?
      Miłego świętowania 3 maja!
      • szlachcic Re: A wracając do tematu... 04.05.10, 19:25
        > Szkoda, że ta sama osoba, która sugeruje taki szantaż siedziała
        cicho dwa lata temu, kiedy duet działaczy klubu żużlowego
        szantażowało radnych tekstem "jak na m nie wybudujecie stadionu,
        będziemy jeździli w innych miastach".

        pierwsze slysze
        podaj jakies zrodlo
        dzialacze mieli gdzies czy miasto wybuduje nowy czy wlozy
        praktycznie tyle samo w stary
        ale nie wszystko wiem wiec prosze o zrodlo takiego szantazu
        Natomiast mozesz sie cofnac to sezonu w ktorym apator spadl na psy i
        tam przeczytasz ze DLA DOBRA klubu jezeli dzialacze nie beda chcieli
        odejsc to najlepsze dla apatora bedzie spadek

        > Czy co - jedni mogą, inni nie?

        podaj zrodlo
        przeciez odejscie do innego miasta byloby strzalem sobie w stope i
        to musi zrozumiec nawet najwiekszy kretyn
        wiec to zaden szantaz
        ale czekam na jakis cytacik, powiedz chociaz kto to mowil

        • adamkus1 Re: A wracając do tematu... - dowody 05.05.10, 09:59
          szlachcic napisał:

          > > Szkoda, że ta sama osoba, która sugeruje taki szantaż siedziała
          > cicho dwa lata temu, kiedy duet działaczy klubu żużlowego
          > szantażowało radnych tekstem "jak na m nie wybudujecie stadionu,
          > będziemy jeździli w innych miastach".
          >
          > pierwsze slysze
          > podaj jakies zrodlo
          > dzialacze mieli gdzies czy miasto wybuduje nowy czy wlozy
          > praktycznie tyle samo w stary
          > ale nie wszystko wiem wiec prosze o zrodlo takiego szantazu
          > Natomiast mozesz sie cofnac to sezonu w ktorym apator spadl na psy i
          > tam przeczytasz ze DLA DOBRA klubu jezeli dzialacze nie beda chcieli
          > odejsc to najlepsze dla apatora bedzie spadek
          >
          > > Czy co - jedni mogą, inni nie?
          >
          > podaj zrodlo
          > przeciez odejscie do innego miasta byloby strzalem sobie w stope i
          > to musi zrozumiec nawet najwiekszy kretyn
          > wiec to zaden szantaz
          > ale czekam na jakis cytacik, powiedz chociaz kto to mowil
          >

          Szukałem, szukałem aż znalazłem. Oto fragment wywiadu z prezesem Stępniewskim w GW z dnia 2.01.2008 roku.

          "Miasto rozpisało ankietę w sprawie budowy nowego stadionu żużlowego w Toruniu. Wszystko dlatego, że dwie firmy, które zgłosiły się do przetargu na projektowanie i wzniesienie obiektu, wyceniły swoje usługi na około 100 mln zł. Tymczasem w budżecie na tę inwestycję jest tylko 61 mln zł. Teraz władze muszą albo znaleźć dodatkowe pieniądze, albo rozpisać nowy przetarg na obiekt tańszy, stracić czas i skazać toruńskich żużlowców na roczną przeprowadzkę do innego miasta, albo w ogóle zrezygnować z budowy i wyremontować stary stadion. Zdaniem prezesa Unibaksu trzecia opcja jest nieopłacalna, a druga - praktycznie nierealna. W razie przenosin klub straci sponsorów, a to oznacza upadek żużla w Toruniu.

          Paweł Rzekanowski: Co się stanie z żużlem w Toruniu, jeśli miasto nie wybuduje nowego stadionu na czas, czyli przed początkiem sezonu w 2009 r.?

          Wojciech Stępniewski: Będziemy mieli ogromny problem.

          Nie możecie przeczekać kryzysu i przez rok rozgrywać meczów w innym mieście? W Bydgoszczy jest dobry stadion.

          - Wątpię - i to bardzo - byśmy tam mogli jeździć. Powiem tak: nie zdziwię się, jeżeli prezes Polonii zaprotestuje. Inna decyzja oznaczałaby dla klubu z Bydgoszczy odebranie części kibiców. Jeśli mecz w ekstraklasie rozgrywany byłby co tydzień - zakładając, że w 2009 r. Polonia do niej awansuje - ludzie zaczną dzielić pieniądze między dwa kluby, wybierając najciekawsze spotkania. Polonia na tym straci finansowo.

          A starty w Grudziądzu?

          - Na to nie ma najmniejszych szans. Grudziądz nie wchodzi w grę, bo - podobnie zresztą jak Gniezno - nie ma odpowiedniej infrastruktury stadionowej: sztucznego oświetlenia, specjalnej tablicy wyników i tysiąca innych rzeczy, bez których nie ma szans na jazdę w ekstraklasie.

          Wybór jest więc niewielki.

          - Minimalny. Najbliższe stadiony, które spełniają kryteria obowiązujące w ekstraklasie są w Ostrowie Wielkopolskim i Lesznie.

          Mecze toruńskiego klubu w Wielkopolsce? Czy to ma sens?

          - Nie. Wystarczy spojrzeć na koszty: będą kolosalne. Trzeba policzyć utratę wpływów z biletów, bo trudno oczekiwać takich tłumów na trybunach jak w Toruniu. Do tego dochodzą wydatki na dojazdy, zakwaterowanie. A przede wszystkim utrata sponsorów.

          Odejdą z klubu, gdyby zespół się przeniósł do innego miasta?

          - A jaki interes mają mieć regionalne firmy z Torunia, by się reklamować w Lesznie, albo Ostrowie? Żaden.

          Ile na tym straciłby klub?

          - Kilka milionów złotych. To duża część budżetu.

          Jest pomysł modernizacji obecnego obiektu przy ul. Broniewskiego...

          - W Częstochowie na taką modernizację stadionu wydano ok. 40 mln zł. I efekt jest średni. W Gorzowie Wielkopolskim też modernizują. Ale delikatnie - i to słowo chcę podkreślić - za 11 mln zł. Jeśli więc mamy porządnie przebudowywać toruński stadion, to na tę inwestycję wydamy przynajmniej 40 mln zł. Czyli tyle samo, ile miasto musiałoby dołożyć do budowy nowego. Dlatego moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem będzie decyzja o powiększeniu puli na postawienie nowoczesnego stadionu od podstaw."

          Dla mnie ten wywiad to ewidentnie próba wymuszenia na mieście wybudowania nowego stadionu. Bo jak nie wybudujecie, to... (poczytaj wyżej).
          Ten wywiad zaprzecza też jednej Twojej tezie. Napisałeś bowiem:
          > dzialacze mieli gdzies czy miasto wybuduje nowy czy wlozy
          > praktycznie tyle samo w staryA co na to prezes?

          A co na to prezes?
          "Jeśli więc mamy porządnie przebudowywać toruński stadion, to na tę inwestycję wydamy przynajmniej 40 mln zł. Czyli tyle samo, ile miasto musiałoby dołożyć do budowy nowego. Dlatego moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem będzie decyzja o powiększeniu puli na postawienie nowoczesnego stadionu od podstaw."

          Jeśli uważasz, że ten fragment wywiadu nie jest szantażem, to ja na to już nic nie poradzę. A bym zapomniał - na zakończenie jeszcze jedna "złota myśl" prezesa S. (z tego samego wywiadu):

          Dodatkowe 40 mln zł na stadion, na którym będzie organizowanych 10 poważnych imprez w roku? Czy to nie przesada, marnotrawienie pieniędzy?

          - Tak samo można powiedzieć: Po co wydawać pieniądze na drugi most, skoro tym jednym też jakoś przejedziemy? Niepotrzebne są nam nowe drogi, bo chociaż postoimy w korkach, to też w końcu dotrzemy tam, gdzie chcemy. Więc może nie róbmy w tym mieście zupełnie niczego?
          • jaz0n Re: A wracając do tematu... - dowody 05.05.10, 10:36
            Chwileczkę adamkus- udowodniłes ze prezes Unibaxu wolał nowy stadion od
            przebudowy starego, ale z szantażem to jednak przesadzasz. Nawet w cytowanym
            przez Ciebie tekście powiedziane jest ze wybór jest mniej wiecej taki:
            - nie zarabiamy 60 mln za grunty, modernizujemy stadion za 40 mln
            - zarabiamy 60 mln za grunty, dokładamy 40, mamy nowy stadion
            Gdzie tu szantaż? Jak dla mnie raczej realna ocena sytuacji. W dodatku nie ma
            tam żadania większej kwoty na budowe stadionu- mowimy w każdym układzie o 40 mln
            z miejskiej kasy (nie licząc zwrotu VAT)

            Natomiast co do wypowiedzi prezesa nt. jazdy w innym mieście to przede wszystkim
            stara sie on wykluczyć perspektywe jazdy w innym mieście, co zdawałes się
            sugerowac. Nie mowi on "jak nam nie wybudujecie stadionu,będziemy jeździli w
            innych miastach"- wręcz przeciwnie, mówi 'jezeli nie bedziemy mieli stadionu
            nierealne jest z naszego punktu widzenia jeżdżenie w innych miastach'. Jesli zas
            chodzi o treść wywiadu to czego się spodziewałeś? Że powie 'ależ tak, żaden
            problem, spokojnie pojedziemy sobie jeden sezon bez lokalnych sponsorów 200 km
            od Torunia'? Przecież to byłby absurd który skazałby żużel w Toruniu na
            przynajmniej głęboki kryzys. Uzycie przez Ciebie słowa 'szantaż' jest
            nieuzasadnione- sam pośrednio udowodniłes to przytoczonym cytatem.
            • adamkus1 Re: A wracając do tematu... - dowody 05.05.10, 11:33
              jaz0n napisał:

              > Chwileczkę adamkus- udowodniłes ze prezes Unibaxu wolał nowy stadion od
              > przebudowy starego, ale z szantażem to jednak przesadzasz. Nawet w cytowanym
              > przez Ciebie tekście powiedziane jest ze wybór jest mniej wiecej taki:
              > - nie zarabiamy 60 mln za grunty, modernizujemy stadion za 40 mln
              > - zarabiamy 60 mln za grunty, dokładamy 40, mamy nowy stadion
              > Gdzie tu szantaż? Jak dla mnie raczej realna ocena sytuacji. W dodatku nie ma
              > tam żadania większej kwoty na budowe stadionu- mowimy w każdym układzie o 40 ml
              > n
              > z miejskiej kasy (nie licząc zwrotu VAT)
              Ale w tym momencie już wiemy, że koszty wybudowania stadionu, odejmując kwotę, jaką miasto uzyskało za grunt przy Broniewskiego, przewyższyły 40 mln złotych i wynoszę obecnie 55 mln złotych.

              > Natomiast co do wypowiedzi prezesa nt. jazdy w innym mieście to przede wszystki
              > m
              > stara sie on wykluczyć perspektywe jazdy w innym mieście, co zdawałes się
              > sugerowac. Nie mowi on "jak nam nie wybudujecie stadionu,będziemy jeździli w
              > innych miastach"- wręcz przeciwnie, mówi 'jezeli nie bedziemy mieli stadionu
              > nierealne jest z naszego punktu widzenia jeżdżenie w innych miastach'. Jesli za
              > s
              > chodzi o treść wywiadu to czego się spodziewałeś? Że powie 'ależ tak, żaden
              > problem, spokojnie pojedziemy sobie jeden sezon bez lokalnych sponsorów 200 km
              > od Torunia'? Przecież to byłby absurd który skazałby żużel w Toruniu na
              > przynajmniej głęboki kryzys. Uzycie przez Ciebie słowa 'szantaż' jest
              > nieuzasadnione- sam pośrednio udowodniłes to przytoczonym cytatem.

              No widzisz, każdy odczytuje to jak chce. Dla mnie to szantaż i tyle. Sugerowanie, że jak nie będzie nowego stadionu to żużel w tym mieście padnie, co akurat było bzdurą, bo można było jeździć na zmodernizowanym starym.
              Mówienie o tym, że jak będziemy musieli jeździć w innych miastach to odejdą od nas sponsorzy jest oczywiście prawdą. Ale jednocześnie, przynajmniej dla mnie, ta wypowiedź ma znamiona ultimatum.

              Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia :)
              • szlachcic Re: A wracając do tematu... - dowody 05.05.10, 12:49
                > No widzisz, każdy odczytuje to jak chce.

                oczywiscie ze zawsze miozesz mowic ze 2+2 jest 5
                • adamkus1 Re: A wracając do tematu... - dowody 05.05.10, 12:58
                  szlachcic napisał:

                  > > No widzisz, każdy odczytuje to jak chce.
                  >
                  > oczywiscie ze zawsze miozesz mowic ze 2+2 jest 5

                  mistrzem we wciskaniu ludowi takich kitów jesteś ty, a ja do mistrza nawet nie mam co się porównywać.
                  Odpowiadam przy okazji na kolejny twój wpis, bo chyba coś mi nie wyszło kilka minut wcześniej.

                  Dla mnie wypowiedź Stępniewskiego była jawnym szantażem, bo facet zaczął mówić, że jak nie będzie nowego stadionu, to zespół będzie musiał jeździć poza Toruniem, straci sponsorów i zapewne wkrótce upadnie. Co było jawną bzdurą, bo wystarczyło wyremontować stary stadion i zespół jeździłby w Toruniu, miał sponsorów itp itd. Czyli słowa prezes to nic innego jak wymuszenie na radnych zgode na budowe nowego stadionu...

                  Ale i ja ma tez pytanie do Ciebie. Powiedz mi, w którym momencie bądź Durda bądź piłkarze Elany szantażowali miasto? Czy z ust któregoś z nich padło zdanie "dopóki miasto nie da kasy będziemy przegrywać" albo "zaczniemy wygrywać jak miasto da pieniądze"? Przewertowałem wiele stron internetowych i zadnego podobnego zdania tam nie znalazłem.

                  Ale skoro mimo to upierasz się że Durda bądź piłkarze szantażowali miasto, to ja się upieram że tak samo czynił prezes Unibaxu.

                  Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
                  • szlachcic Re: A wracając do tematu... - dowody 05.05.10, 17:01
                    > mistrzem we wciskaniu ludowi takich kitów jesteś ty, a ja do
                    mistrza nawet nie mam co się porównywać.

                    zakladajac ze we wszystkich innych postach sie mylilem to znaczy ze
                    w tym ty jako moj kolejny oponent ma tez racje? tak/nie?
                    bo z tego to wynika
                    jeszcze jedno, zauwaz jeszcze jedna sprawe, troche zakpie sobie
                    nawet jazon mowi tym samym glosem co ja, a uwierz gdybym tylko w
                    jakimkolwiek zdaniu postawil przecinek w nie tym co trzeba miejscu
                    juz by mnie totalnie skrytykowal
                    Wiec jak widzisz wszelkie znaki na niebie i na forum wskazuja ze
                    bredzisz
                    • jaz0n Re: A wracając do tematu... - dowody 05.05.10, 19:07
                      Ekhm... to ja moze tak tylko na szybko- nie okresliłbym że adamkus 'bredzi',
                      choc uwazam ze nie ma racji i nieslusznie oskarża prezesa Unibaxu o szantaż.
                      W sensownośc twoich zarzutów nie wnikam- niespecjalnie interesuję się Elaną i
                      może dlatego nie słyszałem o żadnym 'szantażu' w ich wykonaniu (o czym piszesz
                      zdaje sie). Chetnie wysłuchałbym na czym on polega, tak samo jak adamkus- może
                      wtedy mogłbym cie skrytykować:)
                      • adamkus1 Re: A wracając do tematu... - dowody 05.05.10, 23:57
                        jaz0n napisał:

                        > Ekhm... to ja moze tak tylko na szybko- nie okresliłbym że adamkus 'bredzi',
                        > choc uwazam ze nie ma racji i nieslusznie oskarża prezesa Unibaxu o szantaż.
                        > W sensownośc twoich zarzutów nie wnikam- niespecjalnie interesuję się Elaną i
                        > może dlatego nie słyszałem o żadnym 'szantażu' w ich wykonaniu (o czym piszesz
                        > zdaje sie). Chetnie wysłuchałbym na czym on polega, tak samo jak adamkus- może
                        > wtedy mogłbym cie skrytykować:)

                        Jazon, prawie że wyjąłeś mi tę kwestię z ust. Ale do rzeczy.
                        Zauważyłem, że dyskusja na argumenty z panem, panie szlachicu, jest tak realna jak to, że jutro w Toruniu będzie śnieg i minus 20 stopni.
                        Napisał pan bowiem, że "dzialacze mieli gdzies czy miasto wybuduje nowy czy wlozy praktycznie tyle samo w stary". Ja, cytując słowa prezesa Stępniewskiego, udowodniłem, że tak nie było.
                        Pan milczał i tego nie skomentował.
                        Teraz poprosiłem pana o przedstawienie cytatu potwierdzającego wątpliwą tezę, że Durda bądź piłkarze Elany szantażują miasto na zasadzie "jak miasto da kasę zaczniemy wygrywać". Pan doskonale wie, że takiego cytatu pan nie znajdzie, więc w zamian zaczął mnie mnie wyzywać i pisać, że ja bredzę.
                        Tak zatem wygląda dyskusja z panem na argumenty.
                        Jeśli znajdzie pan cytat potwierdzający szantaż Elany, proszę go tu umieścić.
                        Jesli nie, to...
                        ... bez odbioru.
                        • szlachcic Re: A wracając do tematu... - dowody 06.05.10, 12:03
                          > Napisał pan bowiem, że "dzialacze mieli gdzies czy miasto wybuduje
                          nowy czy wlozy praktycznie tyle samo w stary". Ja, cytując słowa
                          prezesa Stępniewskiego, udowodniłem, że tak nie było.

                          ale to nadinterpretacja i do tego wyrwana z kontekstu
                          przeciez pisalem ze unibax wydal opinie ze lepiej byloby ......
                          to nie jest szantaz co sugerujesz a wyrazenie swojego zdania na dany
                          temat
                          szantazem byloby stwierdzenie "musicie wybudowac nowy stadion a jak
                          nie to uciekamy do innego miasta"
                          caly czas masz szanse przytoczyc takie slowa ktore bylyby faktycznie
                          szantazem pelna geba

                          co do sprawy pilkarzy elany przeanalizuj teksty Durdy ktory mowi cos
                          takiego "widzicie, ta porazka jest wynikiem braku kasy"
                          wiec to jest jakas forma szantazu, "zobaczcie nie bedzie kasy beda
                          takie wynki"
                          wiec pilkarz wychodzacy na boisko DEMONSTRUJE swoje niezadowolenie z
                          tego ze sa zaleglosci przegrywaniem meczow (0:3 po pol godzinie, a
                          potem gra na powaznie)
                          nasuwa sie pytanie czy nieoplacany zawodnik ma prawo moralne
                          wychodzic na boisko i pierd..... mecz?
                          Ja uwazam ze nie.
                          Natomiast zrozumialbym strajk!!!! niech nie wychodza.
                          tylko niech z urzedu nie skazuja klubu na porazke i niedawanie
                          szansy juniorom
                          • mathias_sammer Re: A wracając do tematu... - dowody 06.05.10, 12:06
                            Natomiast zrozumialbym strajk!!!! niech nie wychodza.

                            zgadzam sie w 100%

                            tylko niech z urzedu nie skazuja klubu na porazke i niedawanie
                            szansy juniorom

                            juniorzy nie potrzebuja dawania szansy. a priori.
                            m.s.
          • szlachcic Re: A wracając do tematu... - dowody 05.05.10, 12:46
            > Dla mnie ten wywiad to ewidentnie próba wymuszenia na mieście
            wybudowania noweg o stadionu.

            hehehehehe
            to wywiad ze stepniewskim ktory wylozyl wszystkie opcje i wskazal
            najlepsze rozwiazanie - ZADEN SZANTAZ to po pierwsze
            po 2 to rozwiazanie bylo niepodwazalnie lepsze od modernizacji POD
            KAZDYM WZGLEDEM

            > Ten wywiad zaprzecza też jednej Twojej tezie. Napisałeś bowiem:
            > > dzialacze mieli gdzies czy miasto wybuduje nowy czy wlozy
            > > praktycznie tyle samo w staryA co na to prezes?

            prezes wyrazil swoje zdanie i tyle
            nie ma mowy o zadnym szantazu bo nawet w tym wywiadzie prezes mowi o
            bvezsensie wyprowadzki druzyny
            ten wywiad mowi jednoznacznie ze to miasto podejmuje decyzje co
            dalej. Klub i dobrze przedstawil swoje stanowisko

            > Jeśli uważasz, że ten fragment wywiadu nie jest szantażem,

            jaki szantaz?
            wiesz co to szantaz?
            szantaz to wymuszanie czegos pod pewnym warunkiem
            Jaki warunek jest w slowach stepniewskiego?
            ten co sugerowales ze odejdzie do innego miasta nie jest, malo tego,
            mowi jasno ze odejscie do innego miasta jest bezsensem
            wiec jaki warunek stawia Stepniewski? nadal czekam na odpowiedz
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka