Dodaj do ulubionych

,,Solidarność" wczoraj i dziś

15.02.11, 08:55
,Solidarnośc' zaczela sie w 80 r. od sformułowania 21 postulatow , naogół socjaldemokratycznych , wystepujacych przeciwko opresyjnemu monopolowi
stalinowskiej partii rzadzacej w PRL.
Niech nazwa PZPR nie będzie mylaca , bowiem od poczatku do konca byla to partia
zorganizowana jako regionalny oddział KPZR ( Komunistyczna Partia Związku Radzieckiego ).
Najwazniejsze wiec decyzje panstwowe w PRL podejmowane byly przez wlodarzy Kremla.

Co dzis pozostalo z tamtego zapalu do przeprowadzenia socjaldemokratycznych
zmian w kraju??
Po zmianie ustroju ruch ulegl degeneracji.Wylonił z siebie rzady doktrynerskie , ktore
propagują niestrawną mieszanine klerykalizmu z rynkowym fundamentalizmem.
W polityce gore wziely frakcje ekstremalne.
Klerykalizm zaimportowano z Watykanu , a neoliberalny kapitalizm ze strefy anglosaskiej
( plan Sachsa - Sorosa ).
Takie rozwiazanie nie bylo wszakze zgodne z idealami dziesieciomilionowej Solidarnosci.
W rezultacie zbudowano panstwo oparte na oszustwie i przemocy wymierzonej w
duze grupy spleczne w obronie interesow zwolennikow danej frakcji.
,,Ideał siegnął bruku".

pl.wikisource.org/wiki/21_postulat%C3%B3w_Mi%C4%99dzyzak%C5%82adowego_Komitetu_Strajkowego_z_17_sierpnia_1980
Obserwuj wątek
    • roman_ Re: ,,Solidarność" wczoraj i dziś 15.02.11, 09:38
      A wisienką na torcie tych przemian są OFE. Przynajmniej tak wynika z argumentacji Pani Fedak. Trudno się z tym nie zgodzić .
      Trudno nam będzie jednak to zaakceptować ponieważ dużo ludzi uwierzyło w emerytury pod palmami. Pamiętacie te reklamy:)!A pod palmy to pojechali prezesi OFE i nie czekali emeryturę tylko od razu za samo przepchnięcie tej reformy w naszym kraiku.
      Co do postulatów Solidarności to patrząc z perspektywy wiedzy jaką nam dała gospodarka rynkowa można powiedzieć że był to tylko marketing w celu pozyskania masy krytycznej dla przeprowadzenia reform jakie planowało zaplecze Wałęsy na czele z Balcerowiczem i jego już wymienionymi mentorami. Czy to, było słuszne ? Chyba nie skoro guru naszych przedsiębiorców Tusk po zajęciu dostatecznie wysokiego stołka aby widzieć trzyma w rządzie Panią Fedak.
      Balcerowicz, ciekawy ma gość życiorys . Cały czas się się ustawiał. Zaraz ktoś sypnie sakramentalnym : zazdrościsz. Nie, nie zazdroszczę, przede wszystkim potępiam jeżeli to kosztem nas wszystkich.
      • zawsze.torunczyk Re: ,,Solidarność" wczoraj i dziś 15.02.11, 10:24
        Panowie macie rację. Obecny system społeczno-gospodarczy nie jest systemem proponowanym przez "Solidarność". Ten proponowany przez "S" nigdy nie miał prawa bytu. Wmówiono robotnikom że będą mieli zachodni dostatek i wschodnie bezpieczeństwo socjalne co jest nie do zrealizowania. Oszukano ich już u zarania. Absolutnie wszystkie tzw. uroczystości solidarnościowe nie mają prawa bytu i służą wzajemnemu spuszczaniu się nad sobą obecnej solidarnościowej nomenklaturze która po 89r. wzięła kraj jako "swój" i zrobiła z niego to co dziś możemy wszyscy obserwować. Porozumienia sierpniowe? W Polsce nie istnieje kodeks pracy a co dopiero jakieś tam porozumienia...

        Natomiast obydwoje pomijacie niezwykle istotną sprawę. Solidarność i cały przewrót finansowany był przez zachodnie wywiady. Nie był finansowany charytatywnie z potrzeby szlachetności, żeby Polacy mieli lepiej- w takie bzdury może wierzyć pokolenie TVN. Socjalizm tamtych lat nie upadł za sprawą modłów białego czarodzieja ani skoku przez płot wąsacza w drelichu. Finansowany był przez zachód po to żeby zarobić (jak? to już temat na inną dyskusję) na Polsce i innych demoludach, co się zresztą dzieje. Upadł pod naporem kapitału kończąc tym samym rewolucję październikową. To że był to upadek a nie "jebnięcie" zawdzięczamy kilku łebskim gościom na Kremlu.

        Mało też kto pamięta bo jest to wiedza niewygodna i niezgodna z obecną linią władzy, że przed wprowadzeniem stanu wojennego ten "pokojowy ruch" jawnie nawoływał do rozpierduchy, konfrontacji, wojny domowej i wieszania ludzi. Tak było i trzeba albo nie pamiętać albo nie chcieć pamiętać tamtych lat by mówić o solidarności jak o gołąbku pokoju.

        A w ogóle jak słyszę słowo solidarność (wymawiane zawsze w kontekście jaka to nie jest super i co to jej nie zawdzięczamy)i patrze na to jak wygląda moja ojczyzna, jak się żyje w niej ludziom to mam odruch wymiotny.

        P.S piszesz kolego pracę na ten temat a potem powklejasz ctrl c ctrl v?
        • atlass Re: ,,Solidarność" wczoraj i dziś 15.02.11, 10:45
          Owszem...
          Jednak system skandynawski opiera sie na socjaldemokracji i stosunkowo duzej redystrybucji budzetowej.
          Pomimo tego Skandynawia ma się dobrze podczas gdy kraje opanowane angloamerykanskim
          neoliberalizmem poszly na dno pochloniete kryzysem finansowym sektora prywatnego.
          Szwecja a Islandia...?
      • atlass Re: ,,Solidarność" wczoraj i dziś 15.02.11, 10:40
        Walesa wyszedl z marginesu krytykujac plan Balcerowicza ( wlasciwie represyjny plan MFW, ktory nie mal nic wspólnego z demokracją i zdrowym rynkiem ).Nastepnie pierwsze co zrobił
        po uzyskaniu prezydentury to wykonał telefon do geremka z blagalna prosbą o utrzymanie
        Balcerowicza na stolku.Judzasz....
        Kto uwierzył w OFE?
        Od samego poczatku było oszustwem polegajacym na przymusowym wyprowadzeniu
        skladek emerytalnych na konta prywatnych firm zarzadzajacych funduszami kapitalowymi.
        Wszystko odbylo sie bez finezyjnego klamstwa poprzestajac na brutalnym wyludzeniu
        pieniedzy od pracownikow najemnych na mocy ustawy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka