Dodaj do ulubionych

Pasażerka złej woli, czyli jak zarezerwować bilet?

21.04.11, 08:14
najlatwiej miec pretensje do pana w okienku, od ktorego przeciez nic nie zalezy.
Obserwuj wątek
    • ka-losz Re: Pasażerka złej woli, czyli jak zarezerwować b 21.04.11, 08:28
      Od pana w okienku zależy bardzo dużo. To kto tam siedzi, ile wie, jaką ma kulturę osobistą i jaką ma odporność na upierdliwych klientów ma wpływ na ogólny wizerunek firmy. Do kogo ma mieć pretensje pasażer skoro to właśnie ten pan z okienka powinien być najlepiej poinformowanym przedstawicielem firmy.
    • sza.raczek Re: Pasażerka złej woli, czyli jak zarezerwować b 21.04.11, 08:47
      Mam wrażenie, że jest to wciąż ten sam pan w informacji, co 2 lata temu, kiedy wpadliśmy z mężem na pomysł, żeby jechać nad morze autobusem i oczywiście zarezerwować na przejazd bilety. Pan w informacji bardzo niechętnie w ogóle do okienka podszedł, sprawiał wrażenie jakbyśmy mu krzywdę zrobili, pytając o połączenia, a na koniec, na pytanie o możliwość rezerwacji biletów, zrobił minę jakby miał zamiar popukać się w czoło. Wyraźnie już zniecierpliwiony powiedział, że nie ma rezerwacji, koniec i kropka, okienko zamknął i sobie poszedł.
      Nie powiem, zatkało nas :)
    • wrongeye Pasażerka złej woli, czyli jak zarezerwować bilet? 21.04.11, 12:01
      Jest to uciążliwe, ale ja przez lata się przyzwyczaiłam. Kursy pospieszne, te na dalekich trasach, obsługują różni przewoźnicy i u nich można zazwyczaj rezerwować bilety. Strona e-podróżnik. pl (to nie reklama!) oferuje wyszukiwarkę połączeń i możliwość kupienia biletu przez internet. Dla mnie zdecydowanie wygodniejsza opcja niż chodzenie na dworzec i próby rezerwacji.
      15 minut temu było dostępne jeszcze jedno miejsce na kurs, o którym pani pisała. Powodzenia;)
      • kjuik123 stad tlok na drogach 21.04.11, 15:27
        sama zamist sie uzerac wszedzie wole wsiasc do samochodu...nie ma moze takiego komfortu samej jazdy(jestem kierowca wiec zamiast ogladac widoczki musze byc skupiona caly czas)ale wyjezdzam kiedy chce, nikt mnie nie traktuje jak zrzedliwa wariatke bo chce wiedziec kiedy, za ile i jak dlugo bede jechac... Powyzej uszu mam ludzie tego typu co ten pan w okienku. Zamiast zasygnalizowac przelozonym problem(m.in. rezerwacje) traktuje pasazerow jak niespelna rozumu.
        • anka9927 Re: stad tlok na drogach 21.04.11, 16:19
          No proszę, chociaż raz nie o kolei. W Warszawie można wcześniej kupić bilet ale też nie na wszystkie kursy, zależy od przewoźnika. Co do Pana w okienku-taki szeregowy pracownik ma z reguły kontakt z przełożonym jeśli ten go wzywa na dywanik i nie ma wtedy czasu na "wykładanie" uwag pasażerów. Oburzenie choć zrozumiałe wynika z nieznajomości niuansów funkcjonowania tego rodzaju firm. Pasażer oczywiście nie ma obowiązku w to wnikać ale z przykrością stwierdzam że mniej więcej 60% ludzi wykazuje "złą wolę" i przychodzi już uprzedzona i nastawiona na nie. A kiepski nastrój się niestety udziela. Efekt "lustrzanego odbicia"
    • big_mateo Pasażerka złej woli, czyli jak zarezerwować bilet? 21.04.11, 16:44
      Najwyraźniej podstawy etyki dla tego pana to zdania z księgi napisanej w jakimś starożytnym języku... albo po prostu jest to kolejna "polska" instytucja, gdzie klientów się ogólnie olewa (nie jest to tylko działka działalności prywatnej), bo i tak potulnie doń przyjdą, ze względu na względny monopol działalności przy obecnych zarobkach przeciętnego Kowalskiego.
      Gdzie podstawy poszanowania? W jasyr Mamonowi sprzedane?
      To nie dzielnicowy ryneczek, gdzie można pogadać ze straganowym sąsiadem mało wyszukanym językiem, tylko instytucja, na którą (podobno) mają działać prawa ekonomii... A jeżeli kulturalniejszy ton od tego tutaj przedstawionego prezentuje bezdomny, któremu odmówiłem jałmużny, to coś tu chyba nie gra...
      ... o ile to, co zostało tutaj opisane jest w pełni prawdziwe.
    • jacek-jacenty Re: Pasażerka złej woli, czyli jak zarezerwować b 21.04.11, 17:46
      Nie chcę tego pana z okienka bronić, ale w sumie mu się nie dziwię, że jest znudzony, jak nie może na wiele z zadanych pytań odpowiedzieć. Jest obecnie niestety tak wielu przewoźników, że panuje chaos informacyjny, a właściwie brak przekazywania informacji. Był jeden PKS było wiadomo co i jak.
      Ale co dziwne, bo na kolei jakoś umieją sobie poradzić.

      Pal licho pana z okienka, ale kompetentna osoba-szef marketingu firmy odpowiada, że „Zresztą ten pani kurs obsługuje raczej inny przewoźnik”.
      Taki pan, to powinien „raczej” wiedzieć o czym mówi :).
      A mówienie o możliwości nawet :) przez internet rezerwacji biletu, choć nie jest łatwe (heh) stawia według mnie na równi pana z okienka z szefem marketingu firmy.

      Pana z okienka pewno zmienią, ale chyba jego wina w tym wszystkim nie jest największa.
    • rmiechowicz Pasażerka złej woli, czyli jak zarezerwować bilet? 21.04.11, 18:26
      Też kiedyś korzystałem z podobnego nocnego połączenia na trasie zielona Góra - Warszawa (dalej do Białegostoku - obecnie połączenie zlikwidowane). i rezerwacji nie było.
      Ale można było kupić bilet w przedsprzedaży, z numerem miejsca. Więc po kiego rezerwacja.
      Oczywiście dotyczy to tylko dworca początkowego. Dalej to już loteria.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka