Gość: Czytelnik
IP: *.hipernet.ras.pl
12.05.04, 20:25
> - Nie. Żadnego stanowiska w tej sytuacji nie zająłem.
> Wyegzekwowanie normalnego funkcjonowania szpitala należy do jego dyrektora.
Pytanie podstawowe: dlaczego Marszałek Achramowicz umywa ręce, skoro to JEGO
pracownik - dyrektor Kurowski - po prostu nie nadaje się na stanowisko
dyrektora szpitala. Pokazał to już wielokrotnie w swoich wypowiedziach i
czynach jakie podjął w tej sprawie.
Panowie - to jest SZPITAL DZIECIĘCY, a nie zakład produkcyjny!
Rodzice są i będą za docentem Orkiszewskim, to on stworzył oddział chirurgii,
wyposażył go w sprzęt i uratował życie i dzieciństwo wielu dzieciom. Nie
dopuszczam myśli, że może przestać pracować w toruńskim szpitalu.