hecer
04.07.11, 03:15
Dobra, konsultujemy;)
Jak zwykle - wariantowanie MZD i Zaleskiego uwzględnia wszystkie warianty z wyjątkiem tych sensownych. Podobnie było z mostem tymczasowym i jego lokalizacją: przerobiono wszystkie niemożliwe i bezsensowne skrzętnie pomijając ten, który jest opłacalny i racjonalny.
Teraz mamy głupie propozycje kształtu węzła Kaszownik. Jak ktoś nie ma pomysłu na układ drogowy to będzie wszystkie drogi zbiegające się na skrzyżowaniu traktować tak samo i wyjdzie mu rondo lub sygnalizacja świetlna.
Kaszownik jest ciekawym studium głupoty dzielnych toruńskich korkotwórców, którzy wydają setki milionów osiągając "efekty ujemne". Dlaczego?
Przy Kaszowniku zbiegają się drogi najważniejsze dla Torunia drogi, których pan Zaleski dokończych nie chce, nie umie, nie potrafi.
W wariantach MZD biegają się więc wszystkie pełzające się i wijące się pomysły omiające to, co najważniejsze dla Torunia. Mamy do czynienia z intelektualną kaszaną w jej najbardziej wyrafinowanej postaci, w skrócie:
JAK SPRZEDAĆ WĘZEŁ BEZ DRÓG?
Nic dziwnego że w tej sytuacji Zaleski zdał się na konsultacje.
To go przerasta. Nie jest w stanie sobie sam podpowiedzieć jak wybudować węzeł wiedząc, że nie będą nań prowadzić drogi, których nie wybudował a na które Toruń czeka w korkach od dwóch pełnych kadencji "połykacza dotacji".
(Toruń to jakaś perwersyjna czarna dziura, worek bez dna - wrzucasz monetę i czekasz, czekasz, czekasz... aż w końcu odbija się od dna pustym echem. Jesteśmy najwolniejszym miastem w Polsce mimo, że dostajemy najwięcej kasy z UE na drogi).
----------------------------------------------
Moje propozycje:
1. Najpierw wstęp - główną drogą jest Grudziądzka mająca przedłużenie mostem na Waryńskiego. Interesuje nas wariant: "Grudziądzka - arteria 2x2 - z węzłami". (gamonie niech się odwirują w turbinie)
2. Grudziądzka przecina dwie arterie W-Z: Kościuszki, którą gospodarz wyciąga przed wyborami pokazując, że "nie da się" oraz Trasę W-Z Lubicka-Kraszewskiego, której 5ty etap czeka aż gospodarz zmądrzeje lub się zmieni.
Tu właśnie, tj. Przy Kaszowniku, zbiegają się nici prowadzące do głębka wełny, nici którymi główny korkotwórca, demiurg zatorów drogowych skutecznie plącze od ponad 8 lat.
Ad 1: Grudziądzka - główna droga w osi Pn-Pd prowadząca na most na Waryńskiego:
uproszczony rysunek:
img837.imageshack.us/img837/6020/kos000.jpg
Grudziądzka w tunelu przebiegającym śladem zachodniej (lewej) jezdni.
Trasa Kościuszki idzie górą, ale też wchodzi do tunelu w stronę Bema.
Tramwaj przesunięty by dojeżdżał do Bumaru i objął Chełmińskie, tak jak w studium tramwajowym. Węzeł przesiadkowy przy Bumarze. Tramwaj na tunelu.
Do rozwiązania jest oczywiście skrzyżowanie tych dwóch tras, wyprowadzenie Lelewela i Podgórnej, itp. To nie jest trudne, kiedyś to przedstawię.
Widzicie, że odsuwam Grudziądzką od wieżowców po prawej. Obie jezdnie są po jednej stronie torowiska, zachodniej. Lewa (zachodnia) jezdnia Grudziądzkiej idzie placem defilad i wojskowej paranoi, na którym urządzało się kiedyś wojskowe przysięgi.
To jest do zrobienia w ramach projektu mostowego: budowa trasy nowomostowej w Toruniu (za nie więcej niż 200 mln zł). Dzięki temu Grudziądzka nigdy się nie zakorkuje (no chyba że ktoś się rozbije w tunelu)
Ad 2: - meritum
Skrzyżowanie Przy Krzyszowniku:
tu już dokładnie:
img121.imageshack.us/img121/4194/wezelkasz000.jpg
- torowisko jest ze wschodniej strony Grudziądzkiej
- Grudziądzka przesunięta w lewo
- długi wiadukt czteropasmowy dla Grudziądzkiej - z mostu i na most (Waryńskiego)
Wchodzę Grudziądzką w tereny wystawione na sprzedaż przez wojsko, które gospodarz powinien kupić - bez względu co chce psocić w tym miejscu powinien je od wojska kupić.
www.amw.com.pl/estate_product_info.php?cEstatePath=20&estate_products_id=1471
Cienką linią zaznaczyłem miejsca, gdzie chciałbym obniżyć drogę choć o 1-2 metry. Chodzi mianowicie o skręt z Grudziądzkiej w Odrodzenia (w prawo) i o skręt w lewo z trasy W-Z w stronę Odrodzenia, który miałby przejść pod torowiskiem.
Problemem jest oczywiście Struga Toruńska, ale ona płynie bardzo głęboko.
Celem obniżenia tych tras jest przede wszystkim zapewnienie swobodnego przejścia pieszym idącym od strony Bumaru na Starówkę i przejścia do wieżowców położonych po lewej stronie obrazka oraz przejścia na przystanki tramwajowe
Zaznaczyłem również torowisko tramwajowe biegnące od mostu, z Lubickiej w stronę Grudziądzkiej z możliwością skręcania w lewo w Odrodzenia.
Oczywiście wszystko można przesunąć jeszcze bardziej na zachód, ale to wymaga wielu poprawek na rysunku.
=============================
Charakterystyka:
- Grudziądzka - 2 pasy w każdą stronę, 2x2
- 1 pasmowe skręty w lewo i prawo (połączenia z trasą W-Z)
- bezkolizyjna całość (bez przecinania tramwaju, bez przejść dla pieszych)
- odsunięcie ruchu od budynków, ukrycie Grudziądzkiej w tunelu
- do wyburzenia dwa budynki na rogu Odrodzenia i Warneńczyka (Grudziądzkiej).
Gospodarz wolałby burzyć wieżowce. Chyba to wymyślił 11 września.
Obniżenie dróg nie jest kosztowne. Jezdnie Grudziądzkiej są i tak do remontu, potworne koleiny. Całość można zrobić za 70-85 mln zł w ramach projektu mostowego - z mostem na Waryńskiego.
(a ten most będzie - nawet Zaleski to wie. Jedyną sporną kwestią jest "kiedy?". Kiedy zrobimy to, co musimy zrobić. Bo na razie wydajemy setki milionów - dwa razy więcej - na kaprysy Zaleskiego, które hamują realizacje najistotniejszych inwestycji drogowych dla Torunia: w osi pn-pd i wsch-zach)
pozdr!