Dodaj do ulubionych

SKK - kurs wizażu Groupon

30.01.12, 21:22
Witam,
chcialabym ostrzec wszystkie dziewczyny, ktore zastanawiaja sie nad skorzystaniem dzisiejszej oferty Groupona.
W SKK przy Sw. Katarzyny jest organizowany 3-dniowy kurs wizażu. Jestem po takim szkoleniu, zmuszone bylysmy malowac sie przeterminowanymi, smierdzacymi kosmetykami, a te niby "wysokiej jakosci" byly niedostepne, stanowily eksponaty. Poza tym bardzo niemila obsluga sekretariatu. Zaraz po wykupieniu grupona uslyszalam, ze jestem juz na liscie rezerwowych i nie moglam sie doprosic przeszkolenia mnie. Nie dostaniecie zaswiadczenia ukonczenia kursu, a jedynie certyfikat uczeszczania na kurs. Zapomnijcie, że dostaniecie zaswiadczenie na drukach MEN. Pofatygowalam sie i zadzwonilam do MEN. Ministerstwo nie ma swoich druków. A poza tym, żeby otrzymac zaswiadczenie, ktore akceptowane jest przez MEN szkolenie musi trwac minimum 30 godzin.
Na kursie nie nauczylam sie niczego, zapomnijcie, ze poznacie techniki wykonywania 3 makijazy. Bo jak wykonac 3 makijaze, skoro jestes malowana, a nie malujesz? No wlasnie.
PRZESTRZEGAM! Jedna wielka ściema!
Obserwuj wątek
    • piegusek_26 Re: SKK - kurs wizażu Groupon 10.02.12, 12:46
      Niestety nie mogę się zgodzić z powyższa opinią. Kurs przebiegał w przyjaznej atmosferze, fajnie urządzona sala kosmetyczna, a kosmetyki były ok (wiadomo przecież, że na tego typu kursach nie będziemy pracowały na kosmetykach marki DIOR czy CHANELL). Ja na koniec kursu otrzymałam certyfikat oraz zaświadczenie MEN. Ogólnie było ok. Polecam!
      Pozdrawiam
    • mb25.12 Re: SKK - kurs wizażu Groupon 14.03.12, 02:40
      Witam, zgadzam się z pierwszą opinią. Miałam to nieszczęście wykupić groupon na kurs wizażu do toruńskiego SKK.
      Przeterminowanych kosmetyków raczej nie było, a być może ja miałam tyle szczęścia, że na żaden nie natrafiłam, ale faktem jest, iż wyposażenie (jeśli można to tak w ogóle nazwać) pozostawiło wiele do życzenia... Ilość zarówno "sprzętu" (tu mam na myśli głównie pędzle), jak i kosmetyków była stanowczo niewystarczająca. Natomiast, co do kosmetyków wysokiej jakości, o których pisze założycielka wątku, to podczas mojego kursu (13-15.02.2012) nawet nie wystąpiły w formie eksponatu, a niektóre z kosmetyków, których my miałyśmy używać były "zakamuflowane" nalepkami SKK, tak aby nie można było stwierdzić jakiej są one firmy... Same kosmetyki, i tu absolutnie nie było wyjątku, były do tego bardzo marnej jakości,... Szminki wręcz odstraszały...
      Z sekretariatem akurat nie miałam większych problemów, ale moja koleżanka, która ze mną poszła na "kurs" już je miała i to właśnie takie jak założycielka wątku... Natomiast przyznać muszę, że bajzel to tam niesamowity panuje... Zrozumiałabym jeszcze, gdyby groupon ten wykupiło nawet to 150os, że można mieć kłopoty z ogarnięciem wszystkiego, ale tą ofertę wykupiły jedynie 72osoby i to nie tak od razu... Nawiązując do sekretariatu, Panie tam pracujące zapewniały, że grupy będą maks 15osobowe, na miejscu okazało się, że grupa liczyła 18os, a foteli było mniej... Koniec końców jedna para pracowała na fotelu do pedicure'u, a jedna jeszcze na czymś innym...
      Kolejną rzeczą są papiery, otóż potwierdzam słowa założycielki wątku, również otrzymałam zaświadczenie o UCZĘSZCZANIU na kurs plus coś na kształt świadectwa szkolnego podbitego przez dyrektorkę SKK...
      A teraz przejdę do opisu prowadzącej kursu oraz tego, czego się "nauczyłam", otóż Pani o sam Bóg wie ilu specjalizacjach, kreująca się na niezwykle doświadczoną i wszechwiedzącą wizażystkę, makijażystkę, sama już nie wiem, jak Ją określić, co 5min zaprzeczała sama sobie... Pierwszy dzień polegał w całości na notowaniu wygłaszanych przez Nią mądrości, jedynie na koniec, jako sama nie wiem może przedsmak czegoś praktycznego była ocena typu urody i kształtu twarzy każdej uczestniczki. A no i pominąć nie można faktu, iż kurs miał trwać każdego dnia 5 godz (od 16 do 21), a ani razu tak nie było, w rzeczony pierwszy dzień to nawet sama Pani sekretarka dała Nam do zrozumienia, że to jedynie mrzonki (dokładniej rzecz ujmując to weszła o 19.55 i rzekła:"Drogie Panie, ja rozumiem, że to, o czym Panie tutaj rozmawiacie jest bardzo ciekawe, ale ja chce już pozamykać.", już nie wspominając tego jak stała z założonymi rękami i niezbyt zadowoloną miną, że śmiemy się jeszcze w SKK, a nie poza nim, by ona mogła w końcu pójść do domu, ubierać). Kolejne i ostatnie dwa dni, były jeszcze większym rozczarowaniem, niż pierwszy, były one do tego stopnia przygnębiające, że zaczęłam się zastanawiać czy ta Pani kiedykolwiek na kimkolwiek wykonała chociaż coś na kształt makijażu. Niby w ostatni dzień pokazała nam na laptopie jej dzieła, ale zdjęcia nam okazane wyglądały jak żywcem ściągnięte z neta. Początkowo jeszcze się z tego wszystkiego śmiałam, ale później niestety zdałam sobie sprawę z tego, iż wyrzuciłam pieniądze w błoto... Notatki,które otrzymałyśmy mające być kwintesencją kursu, faktycznie nią były... Zawierały koślawe twarze i oczy (wszystko odręcznie narysowane przez prze utalentowaną plastycznie Panią prowadzącą kurs), no i przepiękne koło barw we wszystkich odcinaniach szarości...
      Bardzo żałuję, że znalazłam ten wątek już po tym, jak zakupiłam ten groupon... Reasumując o makijażu to ja więcej wiedziałam przed tym kursem niż po nim (pragnę zaznaczyć, że nie odbywałam wcześniej żadnych kursów z tej dziedziny, jestem 100% samoukiem), z czego niezmiernie się cieszę, gdyż nie chciałabym wykonywać makijażu w zaprezentowany podczas "kursu" sposób, a podejrzewam, że wielu "laików" (z całym szacunkiem dla wszystkich uczestniczących), niestety od tego spotkania będzie wykonywać make-up w tenże sposób, a co więcej żyć w przeświadczeniu że dobrze robią. A swoją relację postanowiłam umieścić ze względu na to, iż zauważyłam, że SKK się ponownie ogłasza, a ja chcę ustrzec inne dziewczyny, które być może dzięki tym słowom nie stracą pieniędzy, tak jak ja...
    • dam.ask Re: SKK - cała instytucja w Toruniu 19.11.13, 20:55
      Nie wspominając już o szkoleniach, skk jako instytucja jest ośrodkiem problemowym. Dyrektor skk dla szarych uczniów rzadko kiedy ma czas, gdy ktoś chce się umówić to jest niedostępna.pomijając fakt że to ona jest dla uczniów i gdyby nie oni to pracy by nie miała :] W sekretariacie panuje chaos. Dokumentacja jest nie uporządkowana, ponieważ zdarzyło się nawet zgubienie certyfikatów, pomijając że nie można ich odebrać przed ukończeniem szkoły,mimo że są pobierane za nie opłaty.Słyszałam wiele złych opini z wielu źródeł o tej szkole i również nie polecam. Często zmieniani są nauczyciele. Słaba organizacja
      • nietoperzyczka Re: SKK - cała instytucja w Toruniu 05.06.14, 19:42
        opis bardzo odpowiada szkole ap-edukacja widać wszystkie dyrektorki się chowają przed słuchaczami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka