Dodaj do ulubionych

Karton-gips zamiast płukanych tynków. "UMK znis...

02.05.13, 08:24
"podyskutujmy"

chcecie podyskutować? proszę bardzo, zdejmijcie panel logowania do forum to będziemy dyskutować ale anonimowo :) nie chce się ludziom ciągle logować po to tylko by coś napisać..
ale tego nie zrobicie bo macie gdzieś ludzi i myślicie że zawsze będą się logować i pisać i tworzyć wam odsłony bo WY TAK CHCECIE :/ otórz, NIE!! jak sami widzicie oglądalność spada wam jak woda z kanionu kolorado :) i dobrze. albo się nauczycie albo splajtujecie. czyli znając życie w końcu kiedyś zdejmiecie te BLOKADY komunikacji bo chcecie nadal działać.
ps. w odpowiedzi na artykuł. tak, najlepiej pisać "zabytek, hjistoria" bo samemu się w tym nie pracuje. a studenci musza się tam męczyć, a pracownicy spędzają 8 godzin albo i więcej w tych obiektach muzealnych.. ale najlepiej powiedzieć: umk to zabytek i nie powinno się nic budować tylko stawiać nowe budytki na drugim końcu świata najlepiej byle cegiełki nie ruszyć bo to historia i zabytek :/

poziom zerowy. wszystko się musi rozwijac jak się nie rozwija to znaczy że coś jest nie tak- coś przemija...
Obserwuj wątek
    • cromio Moja osobista uwaga, nie historyka sztuki. 02.05.13, 08:55
      Każdy przedmiot materialny, również (głównie?) użytkowy, mający jakąś formę, kształt czy kolor ma 3 okresy życia:
      1. "nowość" - kupujemy, użytkujemy, podziwiamy, hołubimy,
      2. "demode" - znudził się, są już modniejsze, są już lepsze, czas myśleć o nowym - "nowość" odkładamy na strych, do piwnicy, na dno szafy,
      3. "antyk" - przedmiot ożywa ponownie dzięki sentymentowi, tradycji, odkrytemu urokowi rzeczy starej, chęci wyróżnienia na tle pospolitej nowoczesności; rzecz wraca ze strychu na honorowe miejsce.

      Trzeba umieć przeżyć okres drugi bez spalenia czy wyrzucenia dawnej nowości na śmietnik. Nadejdą dla niego lepsze czasy, wróci uznanie dla jego wartości.

      Byłem w latach 90-tych w bardzo bogatym domu w Niemczech, gdzie cały duży salon był wyposażony i zabudowany meblami z lat 50-60-tych. I było to wnętrze nadzwyczaj stylowe. Rodzina właścicieli umiała przeżyć z tymi meblami trudne lata "demode" i doczekała się wnętrza ponownie stylowego, z niezwykłym charakterem. Przy okazji ocaliła zabytek kultury materialnej, który - być może - w innych domach trafił do pieca. Tak gospodarują swymi dobrami mądrzy ludzie i mądre państwa. W przeciwnym wypadku będziemy jak Amerykanie, którzy niemal każdy budynek starszy niż 30 lat burzą i budują w to miejsce nowy. A potem dziwią się, że w Europie jest tyle zabytków.
    • roman_ Re: Karton-gips zamiast płukanych tynków. "UMK zn 02.05.13, 09:16
      Co do logowania.
      Bardzo dobrze że jest . Są fora gdzie nie trzeba tego robić np na Onecie. Proszę tam zamieszczać swoje super anonimowe opinie.
      Logowanie nie wymusza na nas podawania imienia i nazwiska i miejsca zamieszkania więc nie widzę żadnego problemu. Stosowna doza anonimowości jest zachowana a skądinąd wiadomo że pełnej anonimowości niema już w internecie nieżalenie czy się logujemy czy nie.
      Nie widzę też problemu z logowaniem . Teraźniejsze przeglądarki robią to automatycznie . Więc w czym problem?

      poziom zerowy. wszystko się musi rozwijac jak się nie rozwija to znaczy że coś
      > jest nie tak- coś przemija...

      Przepraszam za argument ad personam ale tak stanowcza krytyka przeszłości i teraźniejszości w kontekście potrzeby anonimowości niedoparcie nasuwa spostrzeżenie:
      Nastolatka/ nastolatek . To by wyjaśniało sposób myślenia.


    • xdt Karton-gips zamiast płukanych tynków. "UMK znis... 02.05.13, 09:45
      To przykre, że kolejny raz wygrywa poczucie estetyki podobne do rozbitych talerzy i luster na domkach na wsi. Niestety dla niektórych osób regipsy to szczyt wielkomiejskiej, nowoczesnej architektury.
    • sine.ira Re: Karton-gips zamiast płukanych tynków. "UMK zn 02.05.13, 22:33
      Oczywiście, że modernizacja zniszczy oryginalną architekturę, a co więcej będzie wesołą twórczością działu administracyjno-gospodarczego.
      Polacy od 20 lat z wielkim zapałem niszczą swoje dziedzictwo, nie tylko powojenne. Uniwersytet nie jest wyjątkiem - przykładem jest "modernizacja" nawierzchni między rektoratem a biblioteką, gdzie zastąpiono świetny klinkier z lat budowy współczesną maszynową produkcją pozbawioną charakteru. Powiem bez ogródek - hańbą jest sposób, w jaki UMK traktuje architekturę budynków do niego należących.
      • rozczarowana-torunianka Re: Karton-gips zamiast płukanych tynków. "UMK zn 02.05.13, 22:47
        usprawiedliwiłabym jednak uniwersytet. Wszak nie mają wydziału architektury, który mógłby im podpowiedzieć co należy zrobić, a czego nie robić.

        Zaś na marginesie, w sprawie masowo produkowanych płytek klinkierowych czy innych pokryć dachowych - no przecież jak są dostępne technologie zaawansowane to nie będą się zniżać teraz do produkcji ręcznej, gdzie dachówka dachówce nie była podobna, co chyba uznaje się jako wadę.

        A świetnego klinkieru nie trzeba było zadeptywać przez częste wizyty w bibliotece to by przetrwał.
        • szlachcic Re: Karton-gips zamiast płukanych tynków. "UMK zn 03.05.13, 18:41
          rozczarowana-torunianka napisała:

          > usprawiedliwiłabym jednak uniwersytet. Wszak nie mają wydziału architektury, kt
          > óry mógłby im podpowiedzieć co należy zrobić, a czego nie robić.

          nie maja tez pewnie internetu bo w google wpisaliby "wydzial architektoniczny" albo "konkurs na remont w ktorym nie decyduje tylko cena"
          Ale dlaczego pan rektor nie wyjdzie na przystanek autobusowy i kogos nie zapyta jak to zrobic tego nie wiem.
          Aula to betka
          Zobaczcie jak tragicznie sa pomalowane akademiki uczelini ktora szczyci sie wydzialem sztuk pieknych
          O ile jeszcze troche rozumiem architektoniczne dziadostwo wydzialu X bo im architektonicznie gorzej tym finansowo lepiej, to juz trudno jest zrozumiec architektoniczne dziadostwo wizytowki uniwersytetu jakim jest aula, a juz we lbie mnie sie nie miesci ze UMK robi inwestycje dla wydzialu sztuk pieknych z architektonicznym potworem czy juz rzecz calkowicie bez znaczenia finansowego pomalowanie akademikow
          Tak na szybko, wydaje sie ze pan rektor ma za duza dzialeczke do obrobienia i nie radzi sobie
    • naubyd Re: Karton-gips zamiast płukanych tynków. "UMK zn 03.05.13, 08:05
      Orzi nie pamietasz widac czasow babika. Bardzo dobrze ze jest logowanie
    • j-44 I CO? I PSTRO 04.05.13, 09:52
      UMK nie tylko nie ma wydziału architektury,ale też nie ma nawet doradcy architekta.
      W inwestycjach królują inżynierowie i technicy budownictwa.
      Więc nie dziwmy się,że chyba jako jedyny uniwersytet w Polsce nie zorganizował żadnego konkursu architektonicznego,a wyłącznie przetargi typu "zaprojektuj i zbuduj".Jak na kibel miejski.
      Jaki pan,taki kram.
      Kampus z lat 70-tych był projektem i realizacją uznaną w świecie jako jedna z ciekawszych.
      Zarówno światły właściciel,jak i Konserwator Miejski powinien to mieć w tyle głowy podejmując decyzje o remoncie.Ten pierwotny kampus nie jest wpisany do rejestru zabytków? Jeśli nie - to błąd.
      A i tak co z tego,jak ktoś "pogrzebał" i chyba znalazł późniejsze przemalowanie,jak na Harmonijce mazną koszmarną szarość. Modernizm tak się "nie malował". Wystarczy popatrzeć na kolorową fotografię z zasobów NAC.Tam kolor jaki powinien być.
      Podobno na UMK jest Wydział Sztuk Pięknych,gdzie uczą zastępy historyków sztuki.Podobno.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka