Gość: ib
IP: *.acn.waw.pl
14.09.09, 22:35
Witam,mam nastepujacy problem- synek ma 2 latka i 2 miesiace, od
miesiaca chodzi do przedszkola. Od jakiegos czasu synek ni pozwala w
zaden sposob dotknac sie do siusiaka. Pytam, czy boli, mowi , ze
nie, natomiast jakakolwiek proba dotkniecia np. przy wycieraniu to
krzyk i histeria. Bylam u pediatry gdyz myslalam, ze cos sie dzieje,
jakis stan zapalny itp. Okazalo sie, ze wszystko ok. Podejrzewam, ze
ma jakis uraz. Nie korzysta jeszcze z nocnika a w przedszkolu byc
moze zrazil sie kiedy Panie go probowaly namowic do korzytania z
toalety. Co robic i jak sie zachowywac, zeby synk sie odblokowal?
Prosze o rade.