robert_wl
01.04.02, 00:56
Na pewno już o tym słyszeliście. Przez całą niedzielę lokalne stacje radiowe
podawały we wiadomościach lokalnych o tym, że odnaleziono tunel usytuowany pod
dnem Wisły od jednego z bunkrów Na Skarpie do brzegu na wysokości działek na
Rudaku. Tunel w sobotę późnym popołudniem odnaleźli trzej kilkunastoletni
uczniowie jednego z toruńskich liceów, którzy chodzili po bunkrach. Z tego co
mówią, zobaczyli dziwnie wyglądającą ścianę z cegieł, której najpierw kawałek
wyburzyli, a gdy zorientowali się, że za ścianą jest jakiś korytarz, wyburzyli
ją do końca. Podobno jest on uszkodzony w przynajmniej jednym miejscu (około
300 metrów od wejścia). Za poszukiwania drugiego końca zabrała się między
innymi straż pożarna. Przyjęli oni, że tunel biegnie po lini prostej. Najpierw
szukali, czy jego wylotu nie ma jeszcze po tym samej stronie rzeki, ale gdy nic
nie odnaleziono, przeszukiwano tereny na drugim brzegu. Tam, wsród drzew,
pomiędzy brzegiem a działkami odkopano betonowe płyty, które zakrywały drugi
koniec tunelu. Nie podali jeszcze, w jakim stanie jest tamta jego strona. Mam
nadzieję, że Wyborcza napiszę coś więcej na ten temat.