Dodaj do ulubionych

starsi ludzie w tramwajach i autobusach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 14:13
Wiem, ze wielu z Was pomysli, ze jestem nieczula albo bezczelna. Ale musze
poruszyc ten problem, bo trace juz sily. Codziennie dojedzam do pracy, a moje
dzieci do szkoly. W tramwajach i autobusach brakuje miejsc (takze tych
stojacych), bo srodki lokomocji przepelnione sa jezdzacymi za darmo emerytami
i rencistami. Jezdza sobie z jednego kranca torunia na drugi, bez celu albo
na cmentarze albo po wode do ujecia oligocenskiej i pchaja sie z baniakami i
grabiami miedzy tych, co spiesza sie do pracy czy szkoly badz z niej wracaja
zmeczeni. Kto wymyslil ten przepis i dlaczego? Nie rozumiem tego i coraz
bardziej mam dosc. Tramwaj 2, ktory znow normalnie kursuje (ale niemarmalnie
z 1 wagonem) chyba w ogole jest dla ludzi starszych, bo pozostali sie juz
nie mieszcza.
Obserwuj wątek
    • Gość: ggg Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.geo.uni.torun.pl 14.09.04, 14:47
      Całkowicie się z Tobą zgadzam. Nie dość, że przy wsiadaniu nie poczekają, aż
      osoby wysiadające opuszczą autobus lub tramwaj i pchają się niemiłosiernie
      (młodszym zwróciliby uwagę, że są niewychowani), to zazwyczaj mają jakieś
      pretensje, że np. nie domyślisz się, że powinneś ustąpić miejsca (mimo kilku
      wolnych w autobusie) bo pani nie może siedzieć w słońcu z powodu nadćiśnienia.
      I niech juz sobie mają darmowe przejazdy, ale czy akurat wszystko muszą
      załatwiać w godzinach szczytu, kiedy osoby wracają z pracy.
      • Gość: szczypiące oko ... i w poczekalniach u lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 16:10
        ten problem dotyczy również kolejek do lekarzy. wiele starszych osób traktuje
        wyjście do lekarza jako rozrywkę, gdzie można spotkać znajomych, pogadać,
        słowem mile spędzić czas w kolejce. więc tak sobie spędzają ten wolny czas na
        przykład 2-3 razy w tygodniu. zdaję sobie sprawę, że z upływem czasu wiąże się
        zwiększenie dolegliwości ale w wielu przypadkach pachnie mi to hipochondrią.
        dlatego propozycja symbolicznych opłat za wizytę, w granicach 2-5 zł wydaje się
        sposobem na odkorkowanie gabinetów lekarskich. może jacyś lekarze odezwą się i
        napiszą jak to jest?
        • Gość: yoko Re: ... i w poczekalniach u lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 00:10
          Porada za darmo, cwicz umysl i jazde rowerem
        • Gość: kati kiedys i wy bedziecie starzy IP: *.catv.ext.ru 17.09.04, 20:02
          Moi drodzy, latwo jest krytykowac starszych ludzi. Oni juz swoje przezyli i
          zaluguja na odrobine szacunku, patrzac na starsze osoby zawsze sobie mylse ze
          to moglaby byc moja babcia albo moja mama i jak wowczas bym ja potraktowala.
          Czy byscie krytykowali swoich najblizszych jesli chcielby usiasc w tramwaju,
          albo za to ze czakaja w kolejce do lekarza? zastanowcie sie nad tym co mowicie,
          wy tez kiedys bedziecie starzy... a wowczas inni beda mysleli, co oni robia w
          tramwajach oni powinni siedziec w domu...
      • Gość: yoko Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 00:08
        Ty też kup sobie rower
        • Gość: Justynka Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.petrus.com.pl 16.09.04, 17:37
          Kochana Yoko,w pełni popieram Twoje wypowiedzi. Jak komuś przeszkadza tłok i
          zaduch w tramwajach i autobusach niech zmieniśrodek lokomocji na rower i
          skorzystamy na tym my TOLERANCYJNI i Ci ZMĘCZENI życiem, którym odrobina ruchu
          tylko może poprawić nastrój. Pomysł suuper:)
          • madija Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach 21.09.04, 21:43
            Gdyby w Toruniu byly wytyczone trasy rowerowe - pewnie wielu "zmecznonych
            życiem" bardzo chetnie jeździłoby rowerowami..A że tak nie jest...pozostaja,
            zatłoczone środki masowego rażenia !Niestety.
    • Gość: bonia Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 14.09.04, 17:06
      Zgadzam się ze wszystkim,co napisali poprzednicy.
      Dla niektórych starszych ludzi darmowa przejażdżka do marketu to rozrywka.
      U lekarzy tez przeważnie starsi.Z pewnością częściej chorują,ale też mają
      więcej czasu na spędzanie czasu w przychodniach.Dla nich przyjście o
      świcie,żeby się zarejestrować to nie problem.
      Z drugiej strony większośc starszych ludzi nie stać aby leczyc się popołudniu w
      prywatnych gabinetach-tam nie przeważa starszyzna.
      Moja mama cierpi na zwyrodnienie stawu kolanowego,chodzi o lasce i gdy musi
      podjeżdża nawet jeden przystanek autobusem.Takie życie((
      Wiekszość starszych ludzi nie posiada własnych samochodów i stąd ich podróże
      publicznymi środkami lokomocji.
      • Gość: madagskar Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.petrus.com.pl 14.09.04, 17:17
        Zgadzam się z przedmówcami...A najbardziej wkurzyło mnie ostatnio to, ze ludzie
        starsi wymuszają ustapienia z miejsca. Byłam świadkiem jak starsza Pani
        podeszła do miejsca, gdzie siedział młody chłopak i powiedziała tylko "
        przepraszam...'co miało oznaczać , ze ma on natychmiast wstać , po czym zaczęła
        prawie pakować mu sie na kolana zanim domyślił sie o co jej chodzi. Tragedia!!!
        • Gość: yoko Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 00:12
          kiedys wychowanie wynosilo sie z domu .... ciekawe czy Ty swojej babci ustąpisz miejsca wstydddddddddddddd
          • madija Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach 21.09.04, 21:53
            Nie wyciągaj zbyt pochopnie wniosków! Byłam kiedyś świadkiem podobnej sytuacji -
            kilka osób w autobusie 'wsiadło' na młodą dzieczynę - "ale
            wychowanie!", "wychowanie wynosi się z domu", "wstydd!" (i temu podobne...).
            Dziewczyna ze łzami w oczach musiała im wytłumaczyć, że własnie miała
            operację...
      • lewskiy Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach 14.09.04, 18:56
        Rozumiem starszego lub schorowanego człowieka o kulach - wtedy takiemu wręcz
        NALEŻY (!) ustąpić miejsca ale istnieje specyficzna grupa emerytów którzy
        najpierw kłusują niczym wierzchowce między półkami w marketach a później z
        siatkami najpierw patrzą gdzie wolne miejsce w tramwaju (nawet nie wiedzą do
        czego wsiadają) a gdy widzą siedzącego młodego to osaczają go a potem niby
        przypadkiem trącają go w bok torbą z zakupami.Ale co już mnie najbardziej
        nieraz zadziwia - to godzina 22 a do tramwaju wsiadają z zakupami staruszkowie
        jakby na przekór "złym mocom" ujawniającym się w ciemnościach.Ci to ale lubią
        dodać sobie adrenaliny
        • Gość: edi Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 19:29
          nie jestem starszy, nic mi sie nie należy, ale dziwią mnie te wasze uwagi.

          Mnie wychowano, ze starszym sie ustepuje. Jak każdy z nas bedzie miał 60 czy 80
          lat, 10 chorób, słaby wzrok albo słuch, mniej sił - tro zrozumiecie, że zwykłe
          siedzenie czy stanie w autobusie to kolosalna róznica.

          A dla takiego chłystka - żadna różnica.
          • Gość: Cartman Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 19:46
            Witam.Znaczy to jest tak ,że są ludzie i ludziska..ja osobiscie też miałem
            przykre doświadczenia ze starszymi ludżmi ,szczegónie na lini 27 ,którą
            b.często podróżuję.. ale trafiają sie i uprzejmi i z poczuciem humoru
            staruszkowie ,pożartować nawet się da .IMO jednak więcej widać tych
            starszych ,którzy się panoszą w autobusach i tramwajach i się czepiają do
            wszystkich .tak to już jest ,że jeden dziadek agresywny robi złą reklamę
            pozsotałym ,choćby i miłym staruszkom...
    • Gość: anna Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 20:05
      Dziekuje za slowa poparcia.Mnie chodzilo jednak o fak,ze starsi ludzie jezdza
      bo moga- za darmo. Jezdza bez celu, byle jechac. Jest ich tak wielu ze nie ma
      miejsca dla tych, co do pracy czy szkoly. Nie chodzi mi o ustepowanie - bo mnie
      tez nauczono szacunku i kultury. Chociaz plecak mojego syna wazyl wczoraj 7 kg
      i chlopak stal w tramwaju pelnym staruszkow (brzydko pachnacych - dodam w
      tajmnicy). Przynajmniej w godzinach szczytu mogliby sobie darowac te darmowe
      wycieczki. W ogole co to za pomysl?!
      • Gość: yoko Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 00:15
        tragedia ...................ona ma syna , ciekawe co jej zafunduje po 60 -tce czyzby dom opieki?????????????????
      • Gość: kati Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.catv.ext.ru 17.09.04, 20:08
        a moze to wladze miasta powinny dodac kilka autobusow i tramwajow na danej
        linii, wowczas wszyscy by jezdzili do woli i nikt na nikog by sie nie obrazal???
        Hmm
        • Gość: Justynka Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.petrus.com.pl 17.09.04, 20:12
          Niestety moja droga Kati to chyba by nie rozwiązałoproblemów ponieważ Pani Ania
          musi w danej godzinie wracać ze szkoły i z pracy ze swoim dzieciakiem a
          ci "niedobrzy i złośliwi" staruszkowie którzy bezprawnie jeżdżą za darmo w tej
          właśnie godzinie muszą jechać na ryneczek:). Zawsze będzie tak że w o kednej
          godzinie jeździ więcej ludzi bo akurat wracają np z pracy a później jest
          puściutko.
    • ahnija Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach 14.09.04, 20:17
      Przepraszam, piszesz:"co to za pomysł?",czy nie żyjemy w "wolnym kraju", gdzie
      każdy może w dowolnie wybranym przez siebie czasie podróżować ile ma sił i chęci?
      A co ci wszyscy starsi ludzie mają robić?Przecież to na pewno nie jest tak, że
      wszyscy emeryci szaleją w środkach komunikacji miejskiej..
      Ludzi starszych jest bardzo dużo, nie sięgnął ich niż demograficzny,a wielu do
      śmierci jeszcze daleko..
      Tak jak ktoś powyżej napisał,starsi często nie mają własnych aut i dlatego też
      podróżują mzk..
      A że nie pachną jaśminem...
      Cóż rzadko w mzk pięknie pachnie..
      • Gość: Ever. Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.torun.mm.pl 14.09.04, 21:01
        witam
        miejsce starszym - nalezy sie, choc tez nie rozumiem zamilowania niektorych z
        nich do tego jednego jedynego w autobusie (moze ulubione? zawsze na nim?) mimo
        czesto wielu wolnych
        darmowe bilety - sprawa kontrowersyjna, szczerze - ja muse placic (choc pewnie
        moglbym mniej) wiec szczerze - nie obchodzi mnie to, ulg juz nie mam
        ALE NAJBARDZIEJ WKURZAJACE sa istne szarże na przystankach, wsiadanie podczas
        gdy inni wysiadaja (nawet z malym dzieckiem w wozku czy na rekach), ostatnio
        malo mi chlopaka nie zadeptali (wysiadal o wlasnych silach - dzieci nam rosna..)
        az powiedzialem pare "milych" slow takiej pani, ze przeciez latwiej wejdzie do
        autobusu jak my wysiadziemy...strasznie sie oburzyla..
        spotykane sa jeszcze "ozdrowiencze szarże" gdy odrzuca sie kule i reumatyzm i
        na zlamanie karku pedzi po plecach innych do autobusu
        pozdro dla nieszarżujacych
    • Gość: Viola Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 15.09.04, 07:52
      Moi kochani torunianie! Pani Zawal wyraźnie powiedziała w prasie, że nie każdy
      pasażer musi siedzieć - chodziło o pytanie, dlaczego w czasie remonyu wiaduktu
      jeździ tylko jeden nędzny wagonik tramwaju linii 2. Cofamy się do zamierzchłych
      czasów, więc nie narzekajmy: płaćmy drogie bilety MZK, jeździjmy :jak śledzie:,
      a jak się komuś nie podoba, to może kupić sobie drogi samochód (jak Pani Zawal
      z MZK). Tej Pani, o której piszę, życzę, by codziennie dojeżdżała z Kaszczorka
      do swojej pracy w takim tłoku, jak my w jednym wagoniku linii 2!!! Z całego
      serca!!!
      • Gość: blue Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 15.09.04, 16:49
        > więc nie narzekajmy: płaćmy drogie bilety MZK

        Jeżeli 1,80 za normalny bilet to dla Ciebie drogo, to zapraszam do innych
        miast, nawet nie Bydgoszczy i dopiero tam zobaczysz co to jest drogi bilet w
        KM. Piszę to bo dużo podróżuję po miastach polskich i zawsze zwracam uwagę na
        działanie komunikacji miejskiej i uważam że w Toruniu nie jest źle, linie są
        zaplanowane dobrze, może rozkłady nie są za dobre, ale jednak bilety są baardzo
        tanie, co nie zmienia faktu, że chociarz w godzinach szczytu powinny jeździć
        składy dwu wagonowe na linii nr 2.
        • Gość: Vieniu Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.icpnet.pl 25.09.04, 23:17
          Jesli uwazasz, ze w Toruniu KM jest tania, to znaczy ze za duzo nie jezdzisz po
          tej Polsce. Moj ulubiony przyklad - miasto z zamoznymi mieszkancami, malym
          bezrobociem (wszystko oczywiscie w relacji do Torunia) gdzie bilety moglyby byc
          drozsze, miejska sieciowka na wszystkie linie dzienne i nocne, wydana w dodatku
          w formie eleganckiej karty elektronicznej, ktorej duplikat mozna uzyskac w
          razie zagubienia, i ktorej posiadania mozna dowiesc w przypadku braku w czasie
          kontroli, kosztuje 55pln/miesiac normalna, 27,50 ulgowa, a kupujac na dluzszy
          okres czasu (3,6,10,12 miesiecy) uzyskuje sie znaczne rabaty. Jezeli student za
          27,50 (a nawet 20pln) moze jezdzic do woli caly miesiac liniami dziennymi i
          nocnymi, to wtedy to jest przystepna cena, dla ktorej warto zrezygnowac z
          komunikacji samochodowej (a to jedna z idei miejskiej komunikacji, odciazyc
          miasto od ruchu ulicznego i spalin). W miescie tym jezdza autobusy dobrych
          zachodnich i polskich marek, a nie padajace jelcze, i nie puszcza sie tramwajow
          z jednym wagonikiem. Jest takie miasto... Ale w MZK Torun dalej siedza (post)
          komunisci, ktorzy wola zedrzec ze stu, niz zarobiac troche mniej, ale na
          tysiacach. Kij im w oko, ja wole taksowke. Nie dlatego ze jestem wygodnicki.
          Dlatego ze liczac kurs z przesiadkami w dwie-trzy osoby wychodzi na to samo. A
          skoro osiedla Wrzosy i Rubinkowo sa polaczone jedna linia, kursujaca w
          niektorych godzinach w niektore dni, to ladnie swiadczy o planistach MZK.
          Chrzanie taki marketing. Czy sie stoi czy sie lezy, $$$ dla MZK i tak sie
          nalezy?
    • aalt Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach 15.09.04, 08:55
      Wydaje mi sie, ze to ,kto i kiedy jedzie mzk jest jego prywatna sprawa.
      Dlaczego czyjs dojazd do szkoly czy pracy ma byc wazniejszy od przejazdu
      emeryta na dzialke? Jak ktos juz zauwazyl, problem lezy w taborze tramwajowym
      (braku) a nie w ludziach. Ludzki problem to brak kultury. A ten widze u ludzi
      mlodych, srednich i starszych wiekiem. To sie ma lub nie... i o tym trzema
      mowic! Jezdze autobusami i czesto musze ludzi wypraszac z miejsca
      uprzywilejowanego, no tych starszych pomijam, wlasnie ze wzgledu na wiek. A
      najbardziej wkurzaja mnie obrazone miny wypraszanych (grzecznie!)z takiego
      miejsca. Niektorzy w ogole wygladaja jak z Marsa gdy informuje, ze miejsce
      ktore zajmuje jest dla uprzywilejowanych. No i sytuacja gdy sie wchodzi do
      autobusu... powinno to sie nagrac i ludziom pokazywac w tv jak u nas z kultura
      wyglada. Gdyby siebie tam zobaczyli moze by sie zawstydzili... kto wie?
    • thistle1 Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach 15.09.04, 10:07
      dojeżdżam codziennie 26 i 40 i jakoś nie narzekam,często znajduję miejsce
      siedzące a jak wejdzie jakaś starsza osoba do autobusu,ustępuję,co za
      problem.każdy widzi to co chce widzieć.każdy ma prawo do tego,aby robić to co
      mu się podoba.starsi ludzie duzo w swym życiu przeszli,często ciężko
      pracowali,nie stać ich na podróże po świecie,to się choć autobusem przejadą.
    • Gość: anna Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 16:22
      Mam wrazenie, ze niektorzy nie rozumieja tego, co czytaja. Ja tez nie mam nic
      przeciwko ludziom starszym, niech sobie spokojnie zyja, jetstem pelna szacunku
      uznania, czesto wspolczucia dla nich. Tylko pytam: dlaczego jezdza za darmo
      (czyt. za pieniadze podatnikow, czyli rowniez moje) autobusami i tramwajami,
      ktore sa przez to przepelnione i w ktorych nie ma miesca dla ludzi placacych za
      bilety? Ci ktorzy pisza, ze kazdemu wolno robic co chce i kiedy chce, niech
      sami placa za przejazdy emerytow i rencistow, bo mnie na to nie stac. Czy gdyby
      starsi placili za przejazdy, tez jezdziliby bez celu po toruniu? Przysluchuje
      sie rozmowom na przystankach i w tramwaju i wiem ze wiekszosc z nich nie jedzie
      do lekarza czy urzedu, ale "a tak sobie, pani, jade- zobaczyc co maja na
      ryneczku". I stac w autobusie nie moga, ale tachac siaty pomidorow albo baniaki
      z woda to i owszem. A mlodziez i ludzie dojezdzajacy do pracy powoli dostaja
      skrzywienia kregoslupa.
      • Gość: Justynka Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.petrus.com.pl 15.09.04, 18:55
        Nie jeden raz się denerwowałam na fakt, że starsi ludzie, doznając nagle
        nadludzkich sił, są w stanie prawie wypchnąć z autobusu, żeby tylko usiąść na
        miejscu, bo ono jest "dla nich". Ale ile razy jest tak, że starsza pani albo
        mama stoi tylko po to, żeby małe dziecko 7 letnie, "zmęczone" 5 godzinami w
        szkole mogło sobie usiąść. A jak Ci przeszkadza ciężar plecaka Twojego synka,
        to mu go ponoś. Poza tym emeryci i renciści jeżdżą za darmo bo mają tak niskie
        świadczenia, że gdyby mieli jeszcze płacić za każdy przejazd, to z całą
        pewnością siedzieli by w domu. Życzę Ci droga Aniu, żebyś w wieku starszych
        ludzi, którzy Cię tak denerwują nie była zmuszona do jedzenia suchego chleba i
        siedzenia w domu, bo leki żeby jeszcze pożyć pokrywały Ci 70 % Twoich środków
        do życia. A co do reszty wypowiadających się to może poruszmy na forum temat o
        braku kultury u starszych ludzi, bo na ten temat też mogłabym wiele powiedzieć.
        Mnie kiedyś, stojącą o kulach starszy Pan koło 60-tki, dziarstki dziadek zmusił
        do ustąpienia miejsca i wyzwał. A dla mnie stanie przez 30 minut wówczas w
        autobusie, zaznaczam jeszcze raz że stałam podparta na kulach , zakończyło się
        dwoma tygodniami w łóżku. I to nie bezpłatne przejazdy a kultura starszych
        ludzi, pouczających cały świat, ma wiele do życzenia.
        • Gość: anna Re: do Justyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 19:22
          Wiem ze starszym osobom jest ciezko. Ale to nie powod by urzadzac sobie darmowe
          wycieczki.Mam starszych rodzicow i nikt im nie sponsoruje darmowych przejazdow
          tylko dlatego ze mieszkaja poza toruniem. Justyno, masz dziec? wiesz ile wazy
          plecak nastolatka, ktory nosi do szkoly wszystko co kaze pani? Jestes cyniczna.
          Nie popieram wyreczania dzieci czy ustepowania im miejsca. Nie rozumiesz - to
          ze ludziom jest ciezko i to ze czasami musza pojechac do lekarza jest
          oczywiste. Jestem przeciwna wycieczkom, darmowym wyprawom na miasto tylko po to
          by zajac miejsc w trmawaju i tylko dlatego ze mozna bo darmocha. I co ma do
          tego jedzenie suchego chleba?
          ps Kule ci ciazyly a 7-8 -kilogramowy plecak to przyjemnosc? Dziwny sposob
          myslenia.
          • Gość: Justynka Re: do Justyny IP: *.petrus.com.pl 15.09.04, 19:29
            Porównywanie chodzenia o kulach z popękanym talerzem biodrowym co ci umozliwia
            trzymanie pionu a noszenie 7 kg plecaka to smieszne. I nie ja jestem cyniczna
            tylko Twoje myślenie egoistyczne droga pani. A schorowani ludzie nie jeżdża
            sobie do miasta żeby pobiegać po sklepach tak jak ty. A wyjazd na ryneczek to
            jedyna możliwość zakupienia czegoś w niższej cenie. Widocznie słabo
            podsłuchujesz na przystanku bo nie wiesz i nie masz pewności po co Ci ludzie
            wychodzą z domu. Moze samotność ich tak przytłacza że chcą być między ludźmi.
            Mam dzieci i nie robię z nich kalek użalając się nad nimi
            • Gość: anna Re: do Justyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 20:29
              Po pierwsze - nie porownywalam twojego schorzenia, bo o nim wczesniej nie
              pisalas (o kulach mozna sie poruszac z wielu powodow), po drugie- sluch mam
              dobry i wiem dokad i po co za darmo podrozuje wiekszosc staruszkow. Po trzecie -
              jesli tak ci zal biednych emerytow, to sie nimi zajmij. Jest wiele domow
              opieki, gdzie samotni czekaja na ciebie. Po kolejne- nie pisalam slowa o
              schorowanych ludziach, ale o tych pelnych sil, sil, ktorych doswiadczyli i inni
              popychani na tym forum. Po sklepach nie biegam, bo nie lubie. Naucz sie czytac
              i nie zarzucaj mi pogladow, ktorych nie mam. Tak strasznie chcesz byc ta
              lepsza? Nie wiem czy zauwazylas, ale ze srodkow komunikacji korzystaja jeszcze
              oprocz mnie i moich dzieci, ludzie w srednim wieku wracajacy z pracy, czesto
              zmeczeni i tez schorowani, ktorzy musza placic za bilet i miejsce stojace.
              • Gość: Justynka Re: do Justyny IP: *.petrus.com.pl 17.09.04, 12:54
                Ja też pracuję mam problemy z układem kostnym i płacę za bilet ale nie
                zabraniam z tego powodu jazdy za darmo strszym ludziom
          • Gość: yoko Re: do Justyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 00:21
            Droga Anno to nie Justyna jest cyniczna tylko TY no no,aby tak dalej...
          • Gość: Marta Re: do Justyny IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 27.09.04, 14:27
            Tak sobie czytam to co pisze tu pani Justyna i widze, ze jest ona fantastycznym
            przykladem tego, ze ogromna wiekszosc Polakow niestety nie rozumie tekstu
            pisanego... Przykre, dorosla kobieta, do tego matka. Proponuje jeszcze raz
            przeczytac, o czym pisze pani Anna, a noz moze tym razem uda sie zrozumiec o co
            Anna ma zal i pretensje...
      • Gość: Justynka Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.petrus.com.pl 15.09.04, 19:01
        I jeszcze jedno droga Aniu. Jak Twoje dziecko i Ty nabawiasz się skrzywienia
        kręgosłupa od stania w środkach komunikacji miejskiej to lepiej zastanów się
        nad tym, żebyś ruszyła się i wpłynęła na swoj "biedne" dziecko i coś zrobiła ze
        swoją tężyzną fizyczną. Wówczas stanie 30 min w autobusie bo tyle gdzieś
        zajmuje przejechanie przez nasz "ogromny" Toruń, będzie pestką.A może przeżuć
        się na spacery bo tak mało ludzi dba o swoje ciało i chce im się spacerować, że
        na pewno będziesz miała wyjątkowo dużo luzu i świerze powietrze. I
        zaoszczędzisz na biletach:)
    • Gość: blue Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 15.09.04, 16:40
      > bardziej mam dosc. Tramwaj 2, ktory znow normalnie kursuje (ale niemarmalnie
      > z 1 wagonem)

      Z twojego zdania wynika że ciągnie 1 wagon czyli jedzie skład, prawidłowo
      powinno być że jedzie solo, albo jedzie 1 wagon, a nie z 1 wagonem...
      • Gość: anna Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 16:58
        A ty nie masz sie do czego przyczepic? Rzeczywiscie w tym najwiekszy problem
        jakiego sformulowania sie zuyje. Jesli tacy jak ty puszczaja ow jeden wagon
        (lub solo) to sie nie dziwie ze jest jak jest. Wazniejsze slowka niz decyzje i
        rozwiazywanie problemow.
      • Gość: anna Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 19:10
        A tak apropo's - sklady dwuwagonowe (pisownia laczna). Sam sie popraw zanim
        poprawisz innych.
        • Gość: Justynka Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.petrus.com.pl 15.09.04, 20:20
          Oj Aniu jak tak wychowujesz dzieci jak się odzywasz do obcyhc ludzi to sie nie
          dziwie że nie szanujesz starszych. Wszystkich atakujesz.
        • Gość: blue Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 16.09.04, 12:45
          Szczęśliwie nie zmieniło to sensu mojego postu, inaczej było z twoim...
      • Gość: misiu Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 14:25
        Ja bym chciał poruszyć inny problem dotyczący starszych osób w tramwajach i
        autobusach.
        Otóż oni się w ogóle nie myją!!! Włosy tłuste, rzeczy niewyprane, najgorzej
        jest latem, kiedy wszyscy są spoceni. Powinni wprowadzic ustawowy obowiazek
        codziennego prysznica!!!
        • Gość: miki Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 26.09.04, 14:35
          michu,teraz to już przegięłaś!!!Ja np.nie cierpię zapachu dezedorantów,a w taki
          sposób wielu "odświeża się"
    • Gość: bonia Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 15.09.04, 18:22
      A ja uważam,że to jest bardzo smutne,że dla polskich w miarę poruszających się
      staruszków jedną z niewielu darmowych rozrywek jest korzystanie z MZK.
      Wolę nie myślec o tych,którzy o własnych siłach nie mogą wyjśc z domu.
      • Gość: kajtek Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 15.09.04, 19:52
        To jest bardzo smutne
        • Gość: Ever. Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.torun.mm.pl 15.09.04, 20:53
          a ja popre ktoregos z przedmowcow - tu bardziej chodzi o kulture !
          to ze starszemu sie ustepuje - norma, ale samo zachowanie!
          jak pisalem - szarze, tratowanie i rozpychanie sie lokciami
          zreszta - zauwazylem ze kazde miasto ma swoje zwyczaje "komunikacyjne"
          w toruniu najpierw sie wsiada a potem wysiada, wszyscyu chca sie dostac do
          autobusu zanim ten sie oprozni z wysiadajacych..(to samo z pociagami, tylko w
          toruniu zauwazylem blokowanie drzwi przez czekajacych na wejscie..)
          w bydgoszczy natomiast modne jest okupywanie drzwi w autobusach (jezdza
          przegubowce), wyglada to tak: drzwi - tlum potem do nastepnych pusto i przy
          nastepnych - znowu tlum. kazdy chce pierwszy wysiasc mimo ze np jedzie na
          ostatni przystanek...

          marzy mi sie komunikacja jak w londynie - kolejeczka na przystanku, wszyscy po
          kolei przednimi drzwiami, autobus rusza jak wszyscy usiada...ech
    • Gość: yoko Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 00:07
      Anno !!!!!! Jezeli masz z 2 szare komorki zastanów się albo kup rower i smigaj do pracy ........Zamiast pisac takie glupoty zastanow sie!!!!!! Bo "dzisiaj ONI ..jutro MY" gdzieś takie hasło słyszałam. No coż pewnie to ich jedyna rozrywka buszowac w markecie,czy wyprawa po wodę bo przecież nie mają tak jak TY internetu. W tych czasach i z ich emeryturami pewnie tylko na to ich stać... Tak to prawda ",,jesteś nieczuła albo bezczelna" i wygłaszasz poglądy do D U P Y!!!!! brrrrrrrrrrrrrrr. Może jeszcze wpadniesz na pomysł, że ludzi po 60-tce trzeba izolować???????????????Lepiej juz opiłuj sobie paznokcie i pomaluj usta brrrrrr
      • Gość: joko Re: do yoko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 19:44
        yoko, moglobys zmienic nick? moi znajomi pytaja mnie czy to ja wyglaszam takie
        bzdury na formu. powoli zaczynam sie wstydzic ;)
        • Gość: yoko Re: do yoko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 15:52
          nie zmienie patalachu
    • Gość: Wiesia Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 16.09.04, 07:41
      Moim zdaniem nie byłoby kłopotów z jazdą środkami komunikacji miejskiej, gdyby
      nasze Szanowne MZK z Jej Dyrektorką na czele zastanowiło się i "wypuszczało" na
      trasę linii 2 skład dwuwagonowy. Bzdurą jest opowiadanie przez Panią Dyrektor,
      że motorniczy zapisuje liczbę osób podróżujących. Takie bajki może opowiadać
      swoim wnukom. Przed remontem wiaduktu linia 2 solo jeździła po godz. 17. Czyżby
      po remoncie mniej ludzi dojeżdżało do pracy? W tej chwili tłok jest tak duży,
      że stoją wszyscy - i młodi, i starzy! Bilety za 1,80 może faktycznie nie są
      drogie, ale w innych miastach składy jeżdżą "normalne".
    • Gość: Jeżdżący Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 09:21
      Twoja głupota nie ma granic, jeżeli uważasz, że emeryci i renciści jeżdżą
      tramwajami i autobusami po to,żeby tobie i twoim dzieciom robić na złość to
      masz typowo PRL-owskie spojrzenie na świat. Nad jeziorem prościej postawić
      tablice "zakaz kąpieli" niż urządzić plażę. Twoim hasłem powinno być "komuno
      wróć", napewno byłyby puste tramwaje i miałabyś leżące miejsca dla siebie
      itwoich dzieci.
      • Gość: hmm... Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.dclient.hispeed.ch 16.09.04, 10:05
        Na zlosc to moze nie, ale sa godziny, kiedy mlodziez i studenci masowo jada na
        zajecia. Po co staruszki wtedy sie pchaja? Szczytem jest przejechanie jednego
        przystanku, aby na targu kupic nac pietruszki. Sa ludzie i ludziska, ale jednak
        zjawisko pozostaje niepokojace.
    • androneda Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach 16.09.04, 11:26
      Droga Aniu!A moze tak wszystkich starszych ludzi, ktorzy Ci przeszkadzaja
      poddac eutanazji?
      Ty tez kiedys bedziesz starsza i bedziesz chciala jezdzic na cmentarz, po wode,
      albo od tak bez celu.Co tym staruszkom pozostalo?Chyba juz tylko umrzec i
      zrobic miejsce mlodym...
      • beat Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach 16.09.04, 12:20
        Tiaa jednemu przeszkadza staruszek, drugiemu śmierdzi...
        to że zdarzają się takie przypadki nie oznacza że musimy zakazać takim
        przypadkom wstępu. Nie raz zdarzało mi się jechać z pijaczkiem który chuchając
        mi w twarz zwierzał się ze swoich smuteczków. Czasem wystarczy delikatna uwaga,
        czasem trzeba się przesiąść albo po prostu wysiąść jeśli towarzystwo nie
        odpowiada.
        A staruszki niech sobie jeżdżą ze swoimi butelczynami i innymi tobołkami -chyba
        nie będziemy im wprowadzać godziny policyjnej???
        Trochę tolerancji
    • Gość: .:@@dziadek@@:. Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 16.09.04, 18:51
      Takie coś znalazłem:

      Rodzaje babć atakujących w komunikacji miejskiej:
      1) Łowcy krzeseł - gdy autobus się zatrzyma i otworzy drzwi, Ty nawet
      nie zdążysz sobie tego uświadomić, a ona już siedzi.

      2) Babcie-akrobatki - widząc wolne krzesło po drugiej stronie autobusu w
      cudowny sposób odzyskuje mobilność, wrzuca laskę pod pachę i biegnie do
      krzesła co sił w nogach.

      3) Borostwory - ogromne babcie w futrzanych płaszczach zajmujące z
      reguły 1,5 - 2 miejsc siedzących.

      4) Babcie-wilki - atakują watahą, ich szczekanie rozlega się na cały autobus
      i wygryzają każdego z ich siedzeń ;)

      5) Babcie lokomotywy - jak siedzisz w autobusie, stają nad Tobą i zaczynają
      sapać. Niektóre sapią tak intensywnie, że czujesz co jadła kilka godzin
      temu...

      6) Babcie ankieterki - na kilka przystanków przed ich docelowym przepytują
      ludzi, kto kiedy wysiada i starają się odpowiednio ustawić wszystkich w
      przejściu.

      7) Babcia chemik - gdy stoi w zatłoczonym autobusie i nie widzi szans na
      wolne miejsce, podchodzi do najblizszych miejsc siedzących i wali cichego ale
      strasznego bąka. Po kilku sekundach okazuje się, że większość pasażerów
      znajdujących się w polu rażenia, akurat właśnie wysiada :)

      8) Tapetnice sapiące - bliskie koligacje z babcią lokomotywą: grube, stare
      baby, z ohydną tapetą na twarzy i często zakupami, stoją i głośno sapiąc i
      jęcząc domagają się ustąpienia im miejsca, czasem nawet taki babsztyl będzie
      miał czelność zwrócić ci uwagę...

      9) babcia Lord Vader. Sapie w szczególnie niemiły, metaliczny sposób.
      Człowiek tylko czeka na moment kiedy zadusi go posługując się ciemną stroną
      mocy.

      10) Babcia "Last Minute" - nie wstanie przed swoim przystankiem, ale siedzi
      twardo do samego końca i podrywa dupsko i przebija się do wyjścia jak kula
      armatnia dopiero wtedy, gdy ludzie zaczynają (na jej przystanku) wsiadać do
      transportera.

      11) Babcia "Dromader" - widywane niegdyś w dużych ilościach koło HITa czy
      innego supermarketu w 128. W busie najpierw ląduje ciężko jedna pełna siata,
      potem druga, na końcu tarabani się staruszka wciągając za sobą wyładowany
      wózeczek. Potem przewala się z tym wszystkim jak walec przez zatłoczony
      autobus. Zawartość siat stanowi zazwyczaj jakieś 20 kilogramów cukru lub tyle
      samo mąki, woda w pięciolitrowych butlach i inna masówka, zakupiona zapewne
      dla całej kamienicy. Mi by się nie chciało tachać tych kilogramów, więc
      uważam, że tym babciom nie należy ustępować miejsca.

      12) Babcia "Predator" - najbardziej obrzydliwy, wredny typ.
      Pokonuje nieraz spore dystanse do przystanku, ale już w busie czy tramwaju
      nie jest w stanie przejśc tych 6 metrów do wolnego miejsca, tylko staje nad
      kimś młodszym i terroryzuje go. Biedni młodzi ludzie kierując się
      kindersztubą ustępują grzecznie i przenoszą się gdzie indziej. A to jest
      błąd! Takiej babci trzeba wymownym wzrokiem pokazać wolne miejsce.

      13) Babcie - siatomioty - wsiada sobie taka jedna do autobusu (ew. tramwaju),
      czujnym zwinnym okiem namierzając pozycję wolnego krzesła oraz najbliższego
      kasownika. Po przekalkulowaniu i zrobieniu symulacji (chodzi o trójwymiarową
      symulację ruchu współpasażerów w najbliższych 10 sekundach nałożoną na plan
      przestrzenny krzesło-kasownik-własna pozycja) rzuca siatą w stronę wolnego
      krzesła a sama kasuje bilet. Po czym z godnością zdejmuje siaty z siedzenia,
      żeby rozgościć się na wcześniej zarezerwowanym miejscu. Dotychczasowy rekord
      dzierży babcia, która po wtoczeniu się do starego Jelcza (a profilaktycznie
      zrobiła to dość głośno) miotnęła przed nosem współpasażerów solidnie
      wyglądającą siatą z co najmniej 5 kilogramami cukru/mąki/innego popakowanego
      badziewia na dobre trzy metry.
      • Gość: zwęglony pazur Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 20:45
        Rewelka!!!
        Dla mnie "siatomiot" the best!
        Najlepsze jest to, że wszystko się zgadza.
        Ciekawe jaka będzie rakcja wszystkich poprawnych i wrażliwych piszących
        wcześniej. Już mam ubaw.
        • aalt Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach 16.09.04, 22:39
          tez sie usmieja bo maja poczucie humoru
          szkoda, ze nic o dziadkach nie bylo :(
          • androneda siatomioty 17.09.04, 12:56
            Oczywiscie, ze to czytajac sie usmialam, jednak nie zmienia to faktu, ze w
            autobusie ustepuje miejsca starszym ludziom, tak zostalam wychowana i chyba nie
            ma w tym nic zlego?Wszystkim mlodym ludziom moge powiedziec, ze moja znajoma,
            ktora nie mieszka w Polsce byla milo zaskoczony kiedy mloda osoba ustapila jej
            miejsca.Z takich zachowan mozna byc dumnym!
            • Gość: zwęglony pazur Re: siatomioty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 13:23
              Wątek nie dotyczy problemu czy ustepować staruszkom miejsca w autobusach, tylko
              uciążliwości zachowań co niektórych starszych osób. Zeszłaś z tematu andromedo.
              • Gość: Justynka Re: siatomioty IP: *.petrus.com.pl 17.09.04, 21:47
                To ty nie załapałeś tematu który ludzie sami zmienili bo on dotyczy bezpłatnych
                przejazdów staruszków co przeszkadza pani Ani bo ona zarabia tyle co dziadziuś
                z sąsiedztwa czyli 0k 500 zł i musi płacić a dziadziuś wychodzi żeby nie umrzeć
                w samotności i jeździ bez celu
                • Gość: zwęglony pazur Re: siatomioty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 22:03
                  Miałem raczej na myśli sięgnięcie do głębszych pokładów, jak na przykład zmiana
                  pewnych zachowań w miarę upływu czasu i "korozja" wywołana starczą degeneracją
                  komórek mózgowych (tak tak, wszystkich nas to czeka). Ale takie wrażliwe
                  blondynki jak ty tego nie zrozumieją, więc nie mamy o czym rozmawiać. Zaliczasz
                  się do osób, które nie raz klęły w myślach na "upierdliwą" babcię czy dziadka,
                  ale przenigdy do tego się nie przyznają, bo to przecież jest tak niepoprawne i
                  nie wypada. Cieszę się, że są takie postacie jak Ty, bo bez nich świat byłby
                  nudny :)
                  • Gość: Justynka Re: siatomioty IP: *.petrus.com.pl 17.09.04, 22:09
                    JA tu do Ciebie normalnie a ty mnie obrażasz? Jesteś niezłym półgłowkiem który
                    nawet nie załapał ironii. Faktycznie beze mnie świat byłby nudny bo by na to co
                    ja napisze takie tumany nie odpowiadały :)
                    • Gość: zwęglony pazur Re: siatomioty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 22:32
                      Ojej!!!
                      A kysz znerwicowane dziewczę.
                      Trochę nie łapię kto tu kogo obraża. Wnioskując po użytych sformułowaniach mam
                      pewne wątpliwości co do Twojego stwierdzenia. Może lepiej juz się nie spalaj?
                      Oczywiście zdaję sobie sprawę, że w Twoich zakamarkach mózgu pulsuje mocno
                      myśl "ostatnie zdanie musi należeć do mnie", więc wspaniałomyślnie pozwalam Ci
                      jeszcze mi odszczeknąć (wszelkie półgłowki i tumany mile widziane) - rozbaw
                      mnie jeszcze w ten piątkowy wieczór.
                • Gość: anna Re: siatomioty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 22:45
                  Justynko, ale koltunstwo z ciebie wylazi.
                  • Gość: Justynka Re: siatomioty IP: *.petrus.com.pl 20.09.04, 19:38
                    Uczę się od najlepszych:))))))))
            • Gość: kata_strofa Re: siatomioty IP: *.augustow.mm.pl 21.09.04, 18:46
              A ja tam lubie miłe babcie w komunikacji miejskiej i miłych dziadków też lubie,
              i czasem sobie z nimi porozmawiam bo to miło i dla mnie i dla nich.Ustępuje i
              miłym i niemiłym. Ale nie znoszę toruńskich kolejek we wszelkich instutucjach.
              Nie raz wychodzilam z poczty lub nawet cukierni (sic!tam sie chodzi po
              przyjemność...)mrucząc brzydkie słowa jak jakaś furiatka, zresztą nie
              załatwiwszy swojej sprawy.Bo to jedna kolejka, a to dwie, a to pani, co
              myslala ze jest jedna a sa dwie, sie nagle wpycha przed mnie, bo moja krotsza a
              ja przyszlam pozniej :| Z miłą chęcią wracam wtedy na moj rodzinny północny-
              wschód, gdzie zawsze do kazdego okienka jest oddzielna kolejka, a ludzie są
              mili i zawsze próbują cię w gościach nakarmić a w kolejce z tobą porozmawiać.
        • Gość: Bogna Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 22:38
          Oczywiście, że się zgadza. Babki, jak żywe. I obłuda niektórych też mnie
          śmieszy.
    • Gość: joko Re: do blue i yoko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 19:58
      kultury dyskusji to wam brakuje. kazdy ma prawo do wyrazania wlasnych pogladow.
      anna ma prawo do poczucia niesprawiedliwosci i przejazdow w normalnych
      warunkach, za ktore placi, justyna ma prawo do oburzenia i troski o dobro ludzi
      starszych (chwala jej za to). ale chyba nikt tu nie ma prawa do obrazaania
      innych, ublizania im czy wysmiewania. nauczono was ustepowania w autobusie
      (anne chyba tez, bo nie przeczytalem, by tego nie robila, przeciwnie- jesli
      ciagle stoi to widac ustepuje i ona i jej dzieci), ale kultury dyskusji jakos
      nie. przykre.
      • Gość: zwęglony pazur paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 21:36
        Gość portalu: joko napisał(a):

        > kultury dyskusji to wam brakuje. kazdy ma prawo do wyrazania wlasnych
        pogladow...

        i chwilę dalej:
        > ale chyba nikt tu nie ma prawa do...

        No własnie. Do czego??? Do tego co akurat tobie nie pasuje?
        Powiesz: "wyrwane z kontekstu" :)))))
        No tak. Łatwa linia obrony.

        Każdy ma prawo do wyrażania własnych poglądów. Na Boga! Tylko niech robi to NA
        TEMAT!!!
        Schodzicie z tematu drodzy Państwo.

        p.s.
        Tylko mi tutaj bez ataków proszę. Moja uwaga jest bez jakiejkolwiek agresji w
        stosunku do Ciebie - joko.
        Jak coś, to mogę wpisać dużo takich znaczków - :) :) :)
      • Gość: blue Re: do blue i yoko IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 18.09.04, 13:27
        A kogo ja obraziłem?!
      • Gość: yoko joko -kultura dyskusji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 16:08
        Joko, mozesz sobie pisac co chcesz, twoje wypowiedzi sa nudne a poglady
        zachowawcze. Jeżdze autobusem i nie przeszkadzaja mi osoby starsze. Czasami
        widze takie kobiety jak Anna w autobusie i zwykle na tego typu uwagi .. jest
        jedna opowiedz "Jak sie nie podoba to taxi jechac mozna".
        Takie poglady, wypowiedzi trzeba tepić bo nie wiadomo co w przyszłosci mogą nam
        zafundowac .. moze izolację osob starszych taka Anna i wielu tu piszacych
        chetnie by na to przystało. Wiec wybacz "joko" wstyd,wstyd,taki zachowawczy
        czyzby taki beznadziejnie blady w zyciu również.?! Jak nie masz zdania nie
        wypowiadaj sie!!! Justyna ma rację:)
        • Gość: Justynka Re: joko -kultura dyskusji IP: *.petrus.com.pl 20.09.04, 19:39
          :))))))))))
          • Gość: joko Re: joko -kultura dyskusji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 10:26
            ale sie uchachalas.pazur dal ci niezle popalic i na chwile przestalas szczekac.
            a tu prosze, jedna podlizowa anonimowego gostka z netu i podnioslo sie ego
            naszej justysi. no to teraz da czadu. boj sie anno i wszyscy, ktorzy nie
            lubicie rozpychajacych sie dziadkow z grabiami ;)
            • Gość: Justynka Re: joko -kultura dyskusji IP: *.petrus.com.pl 21.09.04, 19:30
              Pewnie ze się podniosło ale takie nic jak pazur nie ma szansy mi dac popalić bo
              z takim prymitywizmem mam do czynienia na codzień w pracy. I jedyny skutek jaki
              to przynosi to wybuch śmiechu.Pewnie z Anią chodzą teraz po Toruniu i podpisują
              petycję za zniesienim zwolnin z opłat starszych ludzi. Niech siedzą w domu, w
              końcu zima idzie:)
              • Gość: anna Re: joko -kultura dyskusji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 20:14
                Ja jestem w domu, a pazur jest u mnie. Zadziwiajace, Justysiu, jak ty wszystko
                o nas wiesz. Albo ci sie wydaje, ze wiesz. Wspolczuje- nawet w pracy musisz
                spotykac sie z prymitywami. W internecie tez prymitywy. Wiesz co, moze tak na
                ksiezyc? Bedzie spokoj.
                • Gość: Gość kulturalny Re: joko -kultura dyskusji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 00:25
                  Anno - nie najlepiej zrobiłaś atakując staruszków. Ile Ty masz lat? Czy już
                  jesteś zmęczona i boisz się starości. No tak - najlepszą obroną jest atak.....
                • Gość: Justynka Re: joko -kultura dyskusji IP: *.petrus.com.pl 22.09.04, 20:11
                  A co Ty w takim razie tam robisz? Nie nie chciałabym, mieszkać w bliskości z
                  Tobą bo jak się zestarzeję to mnie zamkniesz w domku i zabronisz wychodzić
        • Gość: joko Re: joko -kultura dyskusji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 10:47
          Gość portalu: yoko napisał(a):

          > Joko, mozesz sobie pisac co chcesz, twoje wypowiedzi sa nudne a poglady
          > zachowawcze.
          nudzi cie prosba o kulture dyskusji i nieobrazanie rozmocow? gratuluje
          > Jeżdze autobusem i nie przeszkadzaja mi osoby starsze.
          czy to znaczy ze innym nie moga przeszkadzac?
          > Czasami widze takie kobiety jak Anna w autobusie i zwykle na tego typu
          uwagi .. jest jedna opowiedz "Jak sie nie podoba to taxi jechac mozna".
          ciekawe jak to widzisz, bo z postow anny winnika iz jest zadowolona, ale nie
          okazuje tego starszym; wprost przeciwnie wielokrotnie pisze, ze i ona i jej
          dzieci ustepuja miejsca.
          > Takie poglady, wypowiedzi trzeba tepić bo nie wiadomo co w przyszłosci mogą
          nam zafundowac .. moze izolację osob starszych
          przykro mi, ale tego zdania nie rozumiem, zdaje sie, ze nie jest po polsku
          > Wiec wybacz "joko" wstyd,wstyd,taki zachowawczy czyzby taki beznadziejnie
          blady w zyciu również.?!
          a co to cie obchodzi?
          > Jak nie masz zdania nie wypowiadaj sie!!!
          a wlasnie ze bede
          >Justyna ma rację:)
          ona tez jest tego zdania; chciala sobie zjednac sojusznika w postaci pazura, a
          kiedy jej nie wyszlo zmienila front i nagle przestala sie z nim zgadzac. a niby
          taka swieta. najlepsza obrona jest atak, prawda yoko?
          • Gość: yoko Re: joko -kultura dyskusji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 22:54
            oooo zdenerwowany? hhahaaaa i nudny :) Justyna ma racje i nie widze zeby
            szukała sojuszników:) Nadinterpretacja smieszy:)
    • Gość: Dobrze wychowana Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 09:30
      A mnie bardziej bulwersuje widok siedzącego samotnie dzieciaka, którego
      posadziła matka lub babcia a ona sama z pakunkami stoi obok i ochrania
      tego "zmęczonego" wnusia by go nikt z miejsca nie przepędził. Rodzice od małego
      uczą swoje pociechy jak powinny zachowywać się w miejscach publicznych i uczą
      ich w ten sposób braku szacunku do osób starszych i schorowanych. Osoby starsze
      mają prawo korzystać ze środków komunikacji miejskiej jak każdy obywatel. Uwagi
      czynine przez Panią uważam za ogromny nietakt. Proponuję już teraz oszczędzać
      na rower lub na samochód bo za kilkanaście lat pani dziecko tez nie okaże Pani
      szacunku. Los bywa niekiedy aż nadto sprawiedliwy. A więc ustępujmy miejsca
      osobom starszym , schorowanym, kobietom w ciaży i z dzieckiem na ręku.
      Grzeczność nic nie kosztuje.
      • Gość: Vieniu Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.icpnet.pl 25.09.04, 23:40
        Ale zadne prawo nie zobowiazuje do ustepowania starszym. Jedynym czynnikiem
        ktory nas do tego pcha, jest kwestia kultury. Moja kultura kaze mi ustapic
        osobie starszej, chorej, ciezarnej, czy z malym dzieckiem. I rownoczesnie moja
        kultura kaze mi czuc obrzydzenie do osoby ktora _wymusza_ ustapienie miejsca.
        Moja kultura jest ustapic. Kultura osoby starszej powinno byc odczekac az ktos
        ustapi. Sapanie nade mna i tracanie mnie siatami sprawi tylko, ze ustapie z
        naprawde wsciekla mina i bez milych slow. Nie jest moim zadaniem w autobusie
        czy tramwaju sledzic wzrokiem kazdego wsiadajacego, ocenianie jego wieku i
        kondycji i wstawanie na bacznosc. To moja uprzejmosc, ktora chetnie
        wyswiadczam, jesli widze potrzebe. Nawet mozna mnie grzecznie poprosic,
        zdarzylo sie kiedys ze jakis "dziadek" - bez urazy dla starszych panow,
        powiedzial do mnie z tylu "Panie szanowny, nie moglby Pan ustapic, bo kiepsko
        sie dzisiaj czuje". Takie zdanie sprawia ze wyskakuje jak na sprezynie, zyczac
        dobrego zdrowia. Mam prawo wracac z uczelni czy pracy, zmeczony, wkurzony,
        zamyslony. Moze ktos inny ustapi? Moze trzeba mnie grzecznie powiedziec? Czy
        jedna tylko strone obowiazuje grzecznosc?

        A do autorki tematu: nie tylko zatloczenie autobusow, ale i wyzsze ceny biletow
        ska skutkiem bezplatnych przejazdow osob starszych (relatywnie niski prog wieku
        w Toruniu). Ale taki jest regulamin. Ktos powinien przewidziec intensyfikacje
        obciazenia pojazdow z tego powodu i jakos to rozwiazac. Ale w Toruniu
        perspektywistyczne myslenie nie wychodzi. Nie mam zalu do osob, ktore
        korzystaja z naleznych uprawnien. Mam zal do osob z MZK, ktore nie potrafia
        jednej decyzji zrownowazyc druga.

        Do osoby, ktora uprawnienie osob starszych do bezplatnych przejazdow motywowala
        sytuacja materialna i wydatkami na lekami. Gwarantuje, ze nie maja one
        wylacznosci na kiepska sytuacje finansowa. Znam zamoznych "dziadkow" i biedna,
        niewyobrazalnie biedna mlodziez, ktora tego prawa nie ma.
        • Gość: Justynka Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.petrus.com.pl 26.09.04, 01:32
          Niestety W DUŻEJ MIERZE JEST TYLE MŁODZIEZY KTÓREJ OD NADMIARU KASY W GŁOWACH
          POPRZEWRACAŁO I JAKBY MOGLI JEZDZIC ZA DARMO TO BY ROZNIESLI NASZA UPADAJĄCA
          KOMUNIKACJE MIEJSKA
        • Gość: Justynka Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.petrus.com.pl 26.09.04, 01:34
          Ale co fakt to fakt studenci z uwagi na rozstrzelenie wydziałów powinni miec
          wieksze zniżki albo takie ulgi jak dziadkowie
        • Gość: anna Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 22:07
          Vieniu, mam wrazenie, ze rozumiesz o co mi chodzilo. Ty, justyno nigdy tego nie
          pojmiesz, o czym swiadcza twoje odpowiedzi na glos vieniu. A co ma powiedziec
          czterdziestokilkuletnia kobieta, po amputacji piersi, ktora codziennie musi
          jezdzic na rehabilitaje i nie ma ani zniki, ani darmowych przejazdow i nikt jej
          nie ustapi miejsca, bo przeciez jest jeszcze mloda, a dzieki dobrze dobranej
          peruce nie widac, ze wlasnie przechodzi tzw. chemie? Oprocz staruszkow i inni,
          rowniez duzo mlodsi, maja biede i choroby.
    • Gość: B Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 19.09.04, 17:58
      Uwazam droga Pani ze powinna sobie Pani kupic auto,wtedy milo i przyjemnie
      uplynie podroz do szkoly i pracy.Ja tez do pracy jezdze autobusem i nie
      narzekam.
    • Gość: tomas Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 22.09.04, 15:24
      Jak bedziesz na emeryturze to też bedziesz mogla sobie pojezdzic, byc moze
      nawet tramwajem przez nowy most na Podgorz
      • Gość: zwęglony pazur Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 16:38
        Tomas - myślę, że do tego czasu teletransportery będą już w powszechnym użyciu.
    • Gość: Basik Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.torun.mm.pl 26.09.04, 07:01
      Wiecie jak w kazdej sprawie widze ze macie zdania podzielone .Ja tez ucze swoje
      dzieci szacunku do osób starszych, lecz z drugiej strony tez jestem wsciekła
      kiedy jade autobusemz z wózkiem i widze jak pchaja sie po trupach przedemna
      gdzie ich wychowanie?. A jeszcze denerwujace jest to ,że jak widze ja biegaja z
      torbami po rynku pełni wigoru a w srodkach lokomocji udaja strasznie
      schorowanych , i tylko sie rozglądaja zeby ustapic miejsce!.Pozdrawiam .
    • Gość: mlody Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 17:58
      ja zawsze ustepuje im miejsca. kiedy i ja bede stary...
    • Gość: mirek_gd nie widzę problemu... mieszkam w Gdyni, IP: *.gdynia.mm.pl 26.09.04, 19:17
      i tu poza szczytem jeżdżą wyłacznie ludzie starsi. W szczycie nikt nie ustępuje
      im miejsca, więc po prostu unikają takich godzin. Rozsądne i zdrowe... bo niby
      dlaczego człowiek zmęczony po pracy ma stać, a emeryt siedzieć? Ktoś teraz musi
      pracować na emerytury, skoro je Ludowe Państwo kiedyś przejadło....
    • Gość: Karol Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.sierpc.sdi.tpnet.pl 27.09.04, 11:56
      Słusznie zauważyłaś, bo rzeczywiście jesteś nieczuła i bezczelna. Kobieto, czy
      Ty choć przez chwilę zastanowiłaś się przed napisaniem tego postu? Przede
      wszystkim emeryci i renciści nie jeżdżą za darmo, tylko na podstawie biletów
      ulgowych, tzw. socjalnych. A poza tym jak byś się czuła, gdyby to o Tobie tak
      ktoś myślał i pisał? A o jeden wagon na dwójce to idź się kłócić do MZK. Życzę
      spokojnej starości!
      • Gość: joko Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 17:18
        a ty, karolku, nie umiesz czytac? nie wszyscy emeryci jezdza za darmo, ale
        wiekszosc tak. poczytaj sobie na plecach kierowcow podczas nastepnej wycieczki.
        mam wrazenie, ze niepotrzebnie obrazasz anne, bo nie zrozumiales jej postu.
    • Gość: Marta Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 27.09.04, 13:56
      Zupelnie sie zgadzam z Anna. Ja tez dojezdzam tramwajem nr 2 na zajecia i
      niestety szlag mnie trafia na sama mysl, ze znow mam nim jechac. Jest 7:45,
      pelno mlodziezy i studentow jedzie na Kosciuszki i dalej, bo po drodze jest
      kilka szkol i katedra St. miedzynarodowych i politologii... ale co tam, kiedy
      akurat niewielka grupka 30 emerytow i rencistow akurat pilnie gdzies zmierza.
      Pchaja sie, maja pretensje,ze my z torbami i plecakami, ze nas za duzo, ze
      siedzimy przy oknie, ze siedzimy po wewnetrznej, ze glosno romawiamy, ze stoimy
      za blisko, za daleko i tak w kolko. Powinni miec osobny srodek transporu... i
      powinni sie czasem umyc:/ No i po co im zawsze tyle siatek??????
      • Gość: k Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.mat.uni.torun.pl 12.10.04, 15:00
        wyjedz 20 minut wczesniej...
        • Gość: torunianka29 Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 16:01
          k, sadzisz ze 20 minut wczesniej nie jada brzydko pachnacy pchajacy sie starsi
          ludzie? Tramwajem numer 2 jada zawsze, i 20 minut wczesniej, i 20 minut
          pozniej. Zgadzam sie z Marta.
          • Gość: Blue Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.petrus.com.pl 13.10.04, 21:11
            Tor sie przesiądź!!! Nie zgadzam sie z Wami.Zachowujecie sie gorzej niz naziści
            w czasie wojny
          • Gość: Dobrze wychowana Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 23:37
            Nie chcecie ustępować miejsca osobom starszym i schorowanym i napisałaś, że to
            ludzie brzydko pachnący. Już więcej chamstwa nie mogłaś z siebie wydobyć.
            Mierzi mnie gdy stojąc w tramwaju lub autobusie wsiadający młodzi ludzie
            śmierdzą nikotyną i potem. A z ich ust zalatuje jak z kloaki. Podejrzewam, że
            to wypijany nocą alkohol fermentuje, oszczędzanie na paście do zębów i
            wypalanie na czczo kilka papierosów powoduje ten fetor, który jest wyczuwalny
            na odległość kilku metrów. Proszę mi wybaczyć, że tak brutalnie zmuszona byłam
            opisać młodzież, która nie tylko w środkach komunikacji nie grzeszy
            grzecznością. Co Wy młodzi i wiecznie niezadowoleni malkontenci zrobicie za lat
            10-20. Po tylu zażywanych prochach i takiej ilości alkoholu wypijanego
            codziennie być może nie będzie Wam dane prosić o ustąpienie miejsca
            gdziekolwiek.
            • Gość: torunianka29 Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 11:14
              Dobrze wychowana, ty jakas nienormalna jestes. Nie mow do mnie "wy" (bo mam
              wrazenie, ze za chwile dodasz "towarzyszu")i nie osadzaj o picie i cpanie, bo
              sie, moja droga, nie znamy. A poza tym jestem osoba w srednim wieku i mimo to
              zawsze ustepuje w tramwaju, jesli brakuje miejsca dla kogos starszego lub
              chorego. Nie zmienia to jednak faktu, ze musze znosic ataki niemyjacych sie,
              rozpychajacych staruszkow i moim zamiarem bylo poparcie podobnych na tym forum
              glosow. To, ze mlodziez jest taka czy owaka - to zupelnie inny temat i nie o
              nim tu mowimy - gdybys laskawie zdazyla zauwazyc. Nie zrozumialas tematu.
              • Gość: Dobrze wychowana Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 14:42
                Doskonale zrozumiałam temat, ale oburza mnie szkalowanie starszych ludzi. I
                nadal podtrzymuję to co napisałam wcześniej. Ja też jestem w średnim wieku a
                mimo to chętnie ustępuję miejsca starszym. Celowo przytoczyłam przykład
                młodzieży, która jadąc w tramwaju czy autobusie nie ustępuje miejsca starszym
                jak również nie wszyscy zachowują się kulturalnie i brzydko pachną. Ale
                zastanów się czy dzisiaj wiesz jak będziesz pachniała na starość?
                • Gość: anna Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 15:01
                  Przykro mi, ale niestety nie zrozumialas. Wiem, co chcialam powiedziec,
                  zakladajac ten watek i wiem, ze wylowilas z niego cos zupelnie innego. Ja tez
                  ustepuje miejsca w tramwaju i zdaje sobie sprawe, ze niecala mlodziez jest
                  swieta. Zaloz nowy watek dotyczacy niestosownego zachowania sie mlodziezy w
                  tramwajach i autobusach. Tu mowimy o zachowaniu sie osob starszych, do ktorych
                  mam wieki szacunek, co jednak nie znaczy, ze toleruje ich naganne niekiedy
                  zachowanie. To co mnie dziwi najbardzieje, to przypominanie mi (rowniez przez
                  Ciebie), ze czeka mnie starosc i ze z tego powodu powinnam inaczej patrzec na
                  staruszkow. No, jesli mam im ustepowac miejsca jedynie po to, by i mnie ktos
                  kiedys ustapil- to przepraszam bardzo, ale nader egoistyczny to dla mnie powod.
                  Nie dlatego, dobrze wychowana droga pani, ustepuje sie miejsca starszym, nie
                  dlatego.
                  • Gość: Dobrze wychowana Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 01:51
                    LOS BYWA NIEKIEDY AŻ NADTO SPRAWIEDLIWY!!!
                    • Gość: mieszczanin N Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: 158.75.35.* 20.10.04, 09:28
                      przeciez sa darmowe autobusy do geanta i carrefoura co pol godziny i tam sie
                      przesiedli staruszkowie, maja to za darmo i nikt im nie zawraca d.u.p.y! a
                      jezdza autobusy niskopodlogowe 9widzialem mercedesa 405N to nie trzeba pokonywac
                      progow jak w jelczach. i tyle
                  • Gość: Justynka Re: starsi ludzie w tramwajach i autobusach IP: *.petrus.com.pl 20.10.04, 20:21
                    Ależ droga Aniu.Zakładając ten wątek przyczepiłaś sie że starsi ludzie maja
                    czelnośc jezdzić środkami komunikacji miejskiej ZA DARMO!!! w godzinach w
                    których Ty i Twoje umeczone szkołą dziecko wracacie do domku i nie mozecie
                    usiąść. To nie myślenie że ustepujesz miejsca staruszkowi bo na starość ktoś Ci
                    je ustąpi jest myśleniem egoistycznym tylko to że Ty chcesz jeździć pustymi
                    autobusami żebyś mogła siedzieć ze swoim dzieciątkiem. A staruszkowie na
                    piechotę a co tam. To w końcu też mają za darmo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka