Dodaj do ulubionych

Proces profesorów z UMK

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 00:33
Prof. Perzanowski obraził Toruń, obraził Włocławek, obraził się na cały
wydział - i dobrze mu tak. Oby inni dbali o opinie własnego srodowiska, nie
oczerniali bezpodstawnie wszystkich.

Wszyscy sie mylą? Wszyscy byli źli, tylko jeden profesor z Krakowa dobry?
Czemu go nie chcieli w Krakowie?

Przy tak duzej ekspansji i szybkim rozwoju UMK powinno uważać na innych
pracownikow. Ten był zKrakowa, ale UMk łaczy sie przeciez z AM, zazębia z
AB...

OSTROŻNIE!!!!
Obserwuj wątek
    • embea Na każdym uniwerku jest to samo! 27.10.04, 08:27
      Pracuję na innym uniwersytecie, ale skończyłam szacowne UMK i muszę przyznać,
      że w tym środowisku (tj ogólnie środowisku prac. naukowych) swary głupie są na
      porządku dziennym; wciąż ktos na kogoś sie obraża. Tzw. wybitne jednostki mają
      wysokie poczucie własnej wartości i jakakolwiek próba zanegowania tego prowadzi
      do konfliktów, często karczemnych, jak ten w Toruniu. Pamiętam prof. Żelaznego
      jako mądrego, serdecznego człowieka, ale rozumiem tez, ze prof. z Jagiellonki
      chciałby, by wokól niego skakać. Zawsze i wszędzie rozbija się o etaty. Na
      uniwerkach jest właśnie tak, że zatrudnia się sprawdzonych ludzi (asystentów,
      doktorantów, etc), trudno się z tym nie zgodzić, bo jak powierzyć nieznanej
      osobie prowadzenie jakiegos programu badawczego. Gorzej, jesli ta osoba jest
      zatrudniana z pobudek poza-merytorycznych...
      Brzydka sprawa z tymi profesorami, powoduje ona, ze w moim miejscu pracy
      podśmiewują się trochę z Torunia.
      Tym bardziej mi żal.
      • Gość: zorientowany Re: Na każdym uniwerku jest to samo! IP: *.autocom.pl 29.10.04, 22:04
        Trochę tak, trochę nie. Poczytaj na www.naukowcy.republika.pl
    • Gość: Michał Perzanowski musi odejść IP: 213.17.208.* 27.10.04, 09:26
      Pan Perzanowski to człowiek o nieustabilizowanej i rozchwianej
      osobowości.Osobiście miałem z nim zajęcia i muszę stwierdzić z całą
      odpowiedzialnością, że człowiek ten już od kilku lat, być może nigdy, nie
      powinien zajmować się wykładaniem wśród młodzieży. Jest to głęboko sfrustrowana
      i złośliwa osoba, która swoje niepowodzenia w życiu prywatnym i zawodowym,
      wyładowuje w negatywny sposób na studentach.Oby już nigdy nikomu nie
      zaszkodził...Pozdrawiam, student Michał
      • Gość: adiunkt Re: Perzanowski musi odejść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 09:59
        Popieram. To chory frustrat i pieniacz - ktokolwiek mial z nim do czynienia to
        wie. Powinien odejsc i pozwolic o sobie zapomniec.
        • Gość: Kuba Re: Perzanowski musi odejść IP: *.pul.tke.pl 28.10.04, 13:11
          Radze kupic taczki i wywiesc "dziada"
          • Gość: azok Re: Perzanowski musi odejść IP: 80.51.242.* 29.10.04, 22:04
            A czy przypadkiem nie pomyliliscie prof. Perzanowskiego, ktorego na UMK nie ma
            od dwoch lat z prof. Pietruszczekiem?
      • wlalos Re: Perzanowski musi odejść 27.10.04, 10:25
        Nie znam go osobiście, nie wiem na ile ma "nieustabilizowaną i rozchwianą osobowość". Z tego co
        wiem, jest wybitnym logikiem, przynajmniej w naszej obecnej skali krajowej. Wiem też o jego licznych
        uczniach, którzy go wysoko cenią jako nauczyciela filozofii i logiki. A na uniwersytetach nie studiuje
        żadna "młodzież", lecz dorośli ludzie. Przynajmniej tak było w moich czasach. Teraz są to może "dzieci"

        Władysław Łoś
        • Gość: adiunkt Re: Perzanowski musi odejść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 10:58
          to czy jest wybitnym logikiem to kwestia oceny. podobnie jak to czy fajny
          skadinad Witek Wojdyllo jest wybitnym historykiem - ale zostawmy to.. prof.
          Perzanowski okazal sie zwyklym chamem obrazajac spolecznosc Wloclawka w swojej
          znanej w mediach wypowiedzi. Nie wiem czy na umk studiuja dzieci, to tez
          kwestia oceny. wiem na pewno natomiast, ze wykladowca akademicki nie powinien
          pozwalac sobie na sztubackie zarty ( okreslajac to najogledniej jak tylko
          mozna ) w wypowiedziach dla gazet. chocby dlatego, pomijajac wszystkie inne
          przyczyny, prof. Perzanowski powinien odejsc z UMK
          • wlalos Re: Perzanowski musi odejść 27.10.04, 12:49
            Co do tego czy wybitny
            • Gość: umk Popieram IP: *.smgr.pl / 195.136.126.* 27.10.04, 17:30
              To wszystko!
              • Gość: torunianin Re: Popieram IP: *.pu.kielce.pl 28.10.04, 13:44
                Osoba wysyłająca teksty jako adiunkt to Adam Grzeliński - adiunkt Żelaznego lub
                Tomasz Kupś, który dzięki Żelaznemu pracuje na UMK. To żałosne...
      • Gość: torunianka kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem.. IP: *.petrus.com.pl 27.10.04, 11:04
        > nie
        powinien zajmować się wykładaniem wśród młodzieży.

        A cóż profesor wykładał WŚRÓD młodzieży? trutki???

        Młodzież może mało zainteresowana była, więc trudno dziwić się frustracji
        wykładowcy
    • Gość: Klikaczek Książę Pan, Vivat Profesores i różne takie IP: *.zetsa.torun.pl 27.10.04, 11:23
      DO SZOPY HEJ PASTERZE!!!
      • Gość: Andrzej W. Re: Książę Pan, Vivat Profesores i różne takie IP: *.pu.kielce.pl 28.10.04, 13:45
        Pasterze tak, ale myślę, że oni już tam są
    • Gość: umk Na UMK jest Włocławek! IP: *.smgr.pl / 195.136.126.* 27.10.04, 13:15
      Jestem studemtem tego szacownego uniwersytetu juz bardzo dlugo i widze w jakich
      zarzyłościach pozostają tam profesorowie i inni pracownicy naukowi. Widze
      nepotyzm, widze czesto rażący brak kompetencji (napewno do wykładania czy
      nauczania), a profesora Perzanowskiego akurat osobiście nie znam, trudno mi
      powiedzieć czy jest pieniaczem. Znam natomiast Zybertowicza i mogę powiedzieć
      że trudno mi wnikać w jego umiejętności dydaktyczne (dziwnym trafem zazwyczaj
      połowa jego egzaminy oblewa. Wysoki poziom trudności czy nie jasne reguły
      egzaminowania? A może jedno i drugie?), ale napewno nie jest to człowiek który
      moze się wypowiadać o nieciekawym charakterze innych ludzi, choć jego niezwykła
      chęć wywyższania się nad innych i próby pokazywania tej wyższości do
      najlepszych cech charakteru nie należą!
      • Gość: adiunkt Re: Na UMK jest Włocławek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 13:41
        przestań bredzic facet,że jesteś studentem umk. Popełniasz tak rażące błedy
        ortograficzne,że miałbyś kłopoty z zaliczeniem tzw. małej matury. Poza tym
        bardzo proszę ,zebyś przestał używać określenia Włocławek w jakimś dziwnym -
        sobie tylko i prof. Perzanowskiemu znanym kontekście. Mozna być niedouczonym
        ale nie należy być żle wychowanym.
        • Gość: umk Student UMK IP: *.smgr.pl / 195.136.126.* 27.10.04, 17:24
          No coż skoro dla Ciebie określenie Włocławek jest słowem obelżywym tzn. że
          wiesz co oznacza ono w kontekście o którym piszę. Uwaga o błędach
          ortograficznych jest poniżej krytyki(erystyka), więc nie będę się odnosił do
          tego typu ataków. Jeżeli w tym co napisałem jest coś niezgodnego z prawdą, to
          powiedz co, może podyskutujemy. Ja jestem studentem UMK, to wiem z pewnością.
          Nie wiem czy Ty jesteś adiunktem UMK, ale jeżeli tak to tylko potwierdza moją
          tezę o niskiej jakości kadry naukowej na tej uczelni (a przynajmniej części
          określanej mianem Włocławek).
          • Gość: adiunkt Re: Student UMK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 22:34
            moj drogi, nie wkraczam z toba w zaden spor - wiec odwolywanie sie do erystyki
            jest nie na miejscu.zwrocilem ci jedynie uwage na to, ze uzywanie slowa
            Wloclawek w znaczeniu pejoratywnym - bo taki byl kontekst wypowiedzi prof.
            Perzanowskiego i twojej - jest bezpodstawne i obrazliwe dla 100-tysiecznej
            spolecznosci tego miasta i swiadczy o zlym wychowaniu, nie wspominajac juz o
            intelektualnym poziomie tej wypowiedzi. jezeli dalej tego nie dostrzegasz - to
            trudno. a co do twojej oceny kadry umk , do ktorej sie zaliczam - wybacz, ale
            zupelnie ani mnie ani jak podejrzewam nikogo z moich kolegow nie interesuje
            opinia studenta, ktory popelnia bledy ortograficzne charakterystyczne dla
            slabych uczniow w gimnazjum.
            jako zauwazalne osiagniecie dostrzegam brak bledow ortograficznych w drugiej
            twojej wypowiedzi. zycze dalszych sukcesow
            • Gość: umk Do miłośnika estetyki! IP: *.smgr.pl / 195.136.126.* 28.10.04, 01:16
              Zastanawiam się skąd u Ciebie takie zamiłowanie do estetyki...Szkoda że dla
              kadry naukowej UMK podstawą do dyskusji jest właściwe używanie ortografii,
              zwłaszcza że to forum nie ma charakteru oficjanego czy naukowego. Świadczy o
              tym chociażby fakt, iż nie podpisujemy się tutaj imieniem i nazwiskiem. Uwagi
              dt. ortografii są moim zdaniem maluczkie i chyba można również to podciągnąć
              pod określenie prof. Perzanowskiego. Co do obelżywego dla Włocławka określenia
              w kontekście tej dyskusji to nie będę polemizował, ponieważ dla mnie istotna
              jest nie sama nazwa lecz jej desygnat. W związku z czym oświadczam, że w tym
              przypadku nazwa Włocławek nie wiąże się z desygnatem określanym jako: miasto
              Włocławek.
              • Gość: adiunkt Re: Do miłośnika estetyki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 01:51
                nie jestem milosnikiem estetyki ( co to znaczy ? ) - ale tez nie lubie
                jezykowego turpizmu - o ile pozostajemy przy tej wykwintnej stylistyce
                wypowiedzi. a merytorycznie - wytlumacz prosze mieszkancom Wloclawka twoje, czy
                tez prof. Perzanowskiego, pojecie desygnatu i relacji pomiedzy desygnatem a
                imieniem wlasnym w interpretacji tego slynnego powiedzonka..krotko mowiac perz
                powiedzial, ze na umk jest takie samo buractwo jak we Wloclawku, traktujac bogu
                ducha winy wloclawek jako siedlisko buractwa ( ale to nie byl desygnat -
                sorry.. tylko nikt sie w tym nie pokapowal), w zwiazku z czym czesc ludzi - ja
                rowniez - odniosla wrazenie , ze perz to jest zwykly cham - bo o ile w stosunku
                do umk to sobie na rozne , pardon desygnaty, moze pozwolic , to dlaczego akurat
                obrazac Wloclawek ? abstrahujac od tego czy na umk jest buractwo czy nie, perz
                wykazal sie retoryka kibica zuzlowego II ligi i chocby dlatego powinien zmienic
                miejsce pracy. ale tak naprawde powodow jest wiecej . mozemy podyskutowac innym
                razem - jest pozno, ide spac
                • Gość: torunianin Re: Do miłośnika estetyki! IP: *.pu.kielce.pl 28.10.04, 13:52
                  no, adiunkcie Grzeliński, kazał co Twój szef Żelazny pisać, to karnie
                  wykonujesz swoje obowiązki. Wiemy że to ty
                • Gość: umk Re IP: *.smgr.pl / 195.136.126.* 28.10.04, 16:21
                  Nie znam prof. Perzanowskiego ale chyba jasno zostało przedstawione to co miał
                  na myśli mówiąc o "włocławku". Zwracam uwagę, iż w tym wypadku powinno używać
                  się małej litery, ponieważ nie chodzi o miasto...być może stąd to
                  nieporozumienie. Niestety tocząc tą jałową dyskusję ucieka się od tematu
                  związanego nie z Włocławkiem lecz z UMK. Niech za definicję tego o co tutaj
                  chodzi będzie cytat z Gazety: "[...] Ujawnił się wtedy konflikt, jaki rozgorzał
                  na wydziale humanistycznym UMK. - Toczy go rak, który nazywam "włocławkiem" -
                  twierdzi prof. Perzanowski. - Panuje tu kolesiostwo, robienie karier i
                  traktowanie uczelni jak biznesu. Zupełnie upadł etos Wilna. Wielkie "W"
                  zamieniono na małe, stąd "włocławek". Nie mam nic do tego miasta, ale w Toruniu
                  jego nazwa jest odbierana pejoratywnie, tak jak Mława w Warszawie". Cyt. za:
                  Gazeta.pl, Profesor szuka satysfakcji w sądzie,
                  miasta.gazeta.pl/torun/1,35576,2358000.html, 28.10.2004.
                  • Gość: umk Poprawka do adresy internetowego IP: *.smgr.pl / 195.136.126.* 28.10.04, 16:22
                    miasta.gazeta.pl/torun/1,35576,2358000.html
        • Gość: torunianin Re: Na UMK jest Włocławek! IP: *.pu.kielce.pl 28.10.04, 13:49
          znowu jako adiunkt napisał Adam Grzeliński, który jest umyślnym Zelaznego.
          Grzeliński mieszka w Aleksandrowie i jak najbardziej do niego włocławek pasuje.
      • Gość: Nikoś Re: Na UMK jest Włocławek! IP: *.pu.kielce.pl 28.10.04, 13:47
        Zybertowicz ma kompleks małego członka, dlatego ćwiczył przed lustrem swój
        groźny wzrok, aby nikt nie odnalazł jego tajemnicy.
      • Gość: qolo AB IP: *.3.pl 17.02.05, 19:34
        Jestem studemtem i widze w jakich zarzyłościach

        Oj widać po ortografii, że jesteś studentem zaocznym AB
    • Gość: maciej Re: Proces profesorów z UMK IP: 62.244.137.* 27.10.04, 13:23
      Czy ta wyborcza nie ma o czym pisac? Wszyscy juz wszystko wiedza, dajcie sobie
      spokoj!!!!
      • Gość: maniek a co wstydzisz sie...teraz widac jak na dloni ... IP: *.hipernet.ras.pl 27.10.04, 14:14
        co sie dzieje na tym waszym uniwerku...
        • charlesbabbage Re: a co wstydzisz sie...teraz widac jak na dloni 27.10.04, 14:25
          Faktycznie maniek tez na naszym, bo w Bydzi CM UMK!
        • Gość: zenon Re: a co wstydzisz sie...teraz widac jak na dloni IP: *.torun.mm.pl 27.10.04, 14:27
          zeby na uniwerku cos sie dzialo najpierw musi on powstac :)))
          • Gość: Marta Re: a co wstydzisz sie...teraz widac jak na dloni IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 27.10.04, 17:28
            zenon- racja, racja! :)))
          • charlesbabbage Re: a co wstydzisz sie...teraz widac jak na dloni 27.10.04, 18:06
            Faktycznie Kwachu nie podpisal chyba jeszcze a ma czas tylko do konca
            pazdzirnika, co to bedzie. Oj straszne nie bedzie UMK w Bydgoszczy!
    • Gość: zorientowany profesorowie nauki polskiej IP: *.autocom.pl 27.10.04, 19:35
      o profesorach nauki polskiej na www.naukowcy.republika.pl
    • Gość: abc Re: Proces profesorów z UMK IP: *.eu.org 27.10.04, 21:06
      Wykazujesz czujność godną czujności Pawki Morozowa ! Tak trzymaj, węsz i
      sprawdzaj !! NKWD miałoby z Ciebie pożytek.
    • Gość: silesius gratuluj prof. Perzanowskiemu i zycze zdrowia IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.10.04, 18:26
      Dpbrze sie stalo, ze prof. Perzanowski wrocil do Krakowa. To tam jest wlasciwe
      miejsce dla ludzi o renomie swiatowej (poczytajcie zagraniczne fachowe pisma z
      dziedziny logiki i matematykim to sie o tym przekonacie), O sprawie pisala
      Rzepa: chory na raka prof. Perzanowski, ktoremu dawano nikle szanse na
      przezycie, zostal "wygryzione" przez zwyczajne uniwersyteckie szczury z UMK,
      ktorym sie marzylo objecie Jego katedry. wygral - przynajmniej narazie - z
      choroba, i to sie owym torunskim "humanistom" nie spodobalo. Po prostu jz Go
      nie chcieli. Taki jest poziomkulturalno-intelektualny owych "koryfeuszy"
      torunskiej humanistyki. No coz: o tempora, o mores!
      Konczylem u "Perzana" logike na UJ (kiedy jeszcze byl w Krakowie), i zajecia z
      nim zaliczam do najlepszych, w jakich bralem udzial w uniwersyteckiej karierze.
      Dzieki niemu mielismy kontakt ze wspolczesnymi dokonaniami w logice, jak tez i
      okazje zrozumiec myslenie slynnej polskiej szkoly logiczno-matematycznej, czyli
      lwowsko-warszawskiej. W poczatkach lat 80-tych zapewnial nam najwyzszy
      europejski poziom (o czym swiadczyly m.in. przyjazdy swiatowych slaw do
      Krakowa). Mysle, ze jak zawsze w Polsce, duza role odegralo najprymitywniejsze
      uczucie zazdrosci marnych "kolegow" z UMK. A to zaslanie sie brakiem pamieci
      przez jednego z przesluchiwanych pofesorow jako zywo przypomina
      rownie "oryginalne" tlumaczenia wielu sld-owskich bossow podczas ich procesow
      czy przesluchan.
      Duzo zdrowia zycze Panie Prof. Perzanowski, i jeszcze wielu lat owocnej pracy
      naukowej
      • Gość: xxx Re: gratuluj prof. Perzanowskiemu i zycze zdrowia IP: *.torun.mm.pl 28.10.04, 21:12
        to co piszesz jest żenujące. Po pierwsze, wymień choć jedne pismo z logiki
        matematycznej, w którym Perzanowski jest wymieniany. Po drugie, czy ty w ogóle
        wiesz o czym Perzanowski mówił do ciebie na wykładach w UJ (jeśli w ogóle na
        takich byłeś). Po trzecie, szkoda pisać do ciebie.
        • Gość: torunianka Re: gratuluj prof. Perzanowskiemu i zycze zdrowia IP: *.petrus.com.pl 28.10.04, 22:14
          Ostatnie zaproszenia na miedzynarodowe kongresy:

          logica.cle.unicamp.br/wcp/InvitedSpeakers/InvitedSpeakers.htm
          (zaproszony gość)

          www.formalontology.it/onto_journals.htm - udział w radzie naukowej
          czasopisma (wlochy)

          logica.ugent.be/VlaPoLo9/
          (komitet organizacyjny kongresu w Belgii)

          Chyba nie zaprasza się do takich działań kogoś, kto nie ma nic do powiedzenia?
          • Gość: xxx Re: gratuluj prof. Perzanowskiemu i zycze zdrowia IP: *.torun.mm.pl 28.10.04, 23:36
            ale gdzie te pisma z logiki matematycznej, w którym Perzanowski jest wymieniany.
            Po co zmieniłeś temat? Czy ty wiesz ile jest kongresów? ilu ludzi się na nie
            zaprasza? Ile jest czasopism? W ogóle co to za czasopisma? Które z nich jest z
            logiki matematycznej?
            • Gość: torunianka Re: gratuluj prof. Perzanowskiemu i zycze zdrowia IP: *.petrus.com.pl 28.10.04, 23:47
              www.google.pl/search?hl=pl&lr=&q=%22logika+matematyczna%22&as_q=Perzanowski&btnG=Szukaj+w+wynikach.

              to tylko szybkie wyszukiwanie przez google
              • Gość: umk Re: gratuluj prof. Perzanowskiemu i zycze zdrowia IP: *.smgr.pl / 195.136.126.* 28.10.04, 23:55
                Nie znam prof. Perzanowskiego ale muszę przyznać, że to co się wokół niego
                dzieje. Dyskusja którą wywołał bardzo mi się podoba. Tak dalej. Torunianko,
                konkretna z Ciebie kobieta ;-)
          • Gość: x Re: niczego nie gratuluję IP: *.torun.mm.pl 01.11.04, 09:04
            Pragnąłbym odpowiedzieć Pani "toruniance", której wypowiedzi, jakkolwiek
            dzielne, nie dotyczą tematu. Popełniony błąd w dyskusji nie jest niczym nowym.
            Już Sokrates tym się zajmował, gdy wykazywał szewcowi czy
            innemu "specjaliście", że może na butach się zna, ale nie na tym, co dobre.
            Analogicznie w tej sprawie. Sąd nie zajmuje się niczyim dorobkiem naukowym, ale
            jego postępowaniem. Wypowiedzi prof. Zybertowicza odczarowują kryształową
            postać "światowej sławy logika", by ukazać jego ludzkie "janusowe" oblicze. Że
            nam się te dwa obrazy, pierwszy: "światowca", "naukowca", "specjalisty" z
            drugim obrazem: "pieniacza", "awanturnika", "łajdaka" itp. nie zgadzają to
            zupełnie inna kwestia - pomyłka i zaślepienie w ocenie. Dlatego również oceną w
            tym wypadku zajmuje się urząd do tego uprawniony - sąd. A okoliczność, że ktoś
            swoją wysoką pozycję, powiedzielibyśmy, zawód społecznego zaufania, traktuje -
            jak Perzanowski - do prywaty, do ataków na instytucje państwowe, do osobistych
            porachunków, że posługuje się w tym celu metodami obrzydliwymi - to chyba tylko
            uznać można za okoliczność obciążającą.
            • Gość: torunianka do x -ów pojedynczych i potrojnych a jednych IP: *.petrus.com.pl 01.11.04, 19:30
              > Pragnąłbym odpowiedzieć Pani "toruniance", której wypowiedzi, jakkolwiek
              > dzielne, nie dotyczą tematu.
              > Popełniony błąd w dyskusji nie jest niczym nowym.
              > Już Sokrates tym się zajmował, gdy wykazywał szewcowi czy
              > innemu "specjaliście", że może na butach się zna, ale nie na tym, co dobre.
              > Analogicznie w tej sprawie. Sąd nie zajmuje się niczyim dorobkiem naukowym,
              > ale jego postępowaniem.

              <<Pani "torunianka">> pragnie zauważyć, że nie staje jako świadek w sądzie,
              tylko wypowiada się na forum, a konkretnie odpowiadała na - posłużę się tu
              terminologią adwersarza - łajdackie oskarżenia o brak dorobku zawodowego prof.
              Perzanowskiego. W związku z powyższym "Gość portalu: x" z umku, popełniony błąd
              w dyskusji może, a nawet powinien przypisać sobie. Tym większy to błąd,
              iż "Gość portalu: x" nie jest szewcem, tylko jak jego wypowiedź wskazuje z
              wydziału, na którym doszło do takiego skandalu.

              <<Pani "torunianka">> nie posuwa się do oceny postępowania żadnego z profów, bo
              nie czuje się do tego upoważniona.Może tylko uznać, że niegodziwością jest
              pokazywanie człowiekowi (wszystko jedno szewcowi czy profowi!) jego małości w
              chwili, gdy ma problemy.

              Natomiast <<Pani "torunianka">> posunie się dziś wyjątkowo do oceny swojego
              adwersarza, choć na ogół tego unika jak ognia. Ale jesteś wyjątkowo żałosnym
              gnojkiem i żal mi studentów, którzy muszą cie znosić i twego bełkotu słuchać.
              Jak nazywasz kogoś "pieniaczem, awanturnikiem i łajdakiem" to rób to w oczy, a
              nie anonimowo na forum, ŁAJDAKU i TCHÓRZU!!!!!!!!!!

              • Gość: x Re: w sprawie iksów IP: *.torun.mm.pl 01.11.04, 21:57
                Dziwne. Cchodzi o pewną zasadę, a "torunianka" dalej skacze do gardła w obronie
                dorobku, który nijak się ma do sprawy (przypiniam - sprawy o rzekome
                pomówienie).
                Jeśli niestosowność Jej adwersarzy polegała na tym, że śmieli wytknąć kwestię
                dorobku, zupełnie niejak się do sprawy sądowej mającą - zgoda. Ale ile
                kiepskiej retoryki i gry na niskich uczuciach jest w głoszeniu przez prof.
                Perzanowskiego, że wyrzucono go z Uczelni z powodu jego choroby. Bzdura. Z
                pewnością następne zeznania świadków ujawnią prawdziwe powody, dla których
                prof. Perzanowski nie mógł, a przede wszystkim, nie chciał na Uczelni pojawić
                się 1 października. Zapewniam, że łajdak Perzanowski robił znacznie gorsze
                rzeczy anżeli moje nie podpisuwanie się pod listami własnym imieniem
                (zwłaszcza, że na forum jest to ogólnie przyjetym zwyczajem).
                Życzę więcej dystansu i trzeźwej oceny.
                Z poważaniem.
        • Gość: maciej Re: gratuluj prof. Perzanowskiemu i zycze zdrowia IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 28.10.04, 23:41
          Ta argumentacja w przeciwienstwie do twojej jest zapewne przekonujaca. Samo
          stwierdzenie "nie warto rozmawiac" swiadczy o braku konkretnych
          kontrargumentow!!!
          ps. torunianko jestes boska!
          • bylystudent Re: gratuluj prof. Perzanowskiemu i zycze zdrowia 03.11.04, 18:50
            raczej taka sobie. Zarzuca Ixowi ze jest anonimowy - a sama?
            W ogole lubia sie wszyscy wypowiadac anonimowo jesli chodzi o powazne sprawy.

            Prof.Perz. jest chamem. Jest tez specjalista, ale z cala pewnoscia nie od
            dydaktyki. Niestety. A zaproszenia na kongresy-no coz...


            Uklady na polskich uczelniach to bardziej uklady towarzyskie. Moze to i dobrze,
            ze tak niewiele sie tam zarabia-w innym przypadku panowalby jeszcze wiekszy
            nepotyzm.
            • Gość: torunianka Re: gratuluj prof. Perzanowskiemu i zycze zdrowia IP: *.petrus.com.pl 04.11.04, 00:21
              tak, masz rację jestem taka sobie.
              Ale nie zrozumiałeś moich wypowiedzi.
              Ja nie zarzucam nikomu, że na forum jest anonimowy,
              bo forum jest wirtualne i przedstawiamy się tu tylko nickami.

              Niektórzy oszukują i się podszywają, ale to jest wyczuwalne.

              Natomiast mój POWAZNY zarzut wobec x-ów dotyczy anonimowego
              SZKALOWANIA człowieka. i tylko tyle. I ty też to zrobiłes.
              Anonimy są niewiarygodne i wrzuca się je do kosza.

              Natomiast ogólna dyskusja na temat układów na uczelniach
              byłaby pożądana i jest to temat rzeka.

              • Gość: x Re: nie gratuluję IP: *.torun.mm.pl 04.11.04, 08:38
                Jaki ma związek "dyskusja na temat układów" ze sprawą Perzanowskiego?
                Dlaczego i dla kogo "byłaby pożądana". Dla Perzanowskiego, który chciał celem
                osobistego rewanżu zatrudnić niejakiego księcia Czetwertyńskiego,
                niegdysiejszego absolwenta ekonomii, jako specjalistę od logiki?
                Warto się zastanowić.
                No i "szkalowanie" warto odróżnić od stwierdzenia pewnego faktu.
                • Gość: Torunianka Re: nie gratuluję IP: *.petrus.com.pl 04.11.04, 10:42
                  z toba TCHÓRZU, OSZCZERCO i matole nierozumiejący pisanego tekstu, nie
                  rozmawiam. Juz napisalam co sadze o takiej brudnej grze, jaka tu uprawiasz.
                  To żałosne że UMK ma takich jak ty pracownikow.
                  • Gość: x Re: nie gratuluję, zwłaszcza "toruniance" IP: *.torun.mm.pl 04.11.04, 19:54
                    Jest pewien rodzaj tępoty, droga "torunianko", do której zdolna jest wyłącznie
                    kobieta. Dziękuję, za przykład, myślałem że w naturze coś takiego nie
                    występuję... a jednak.
                    • geograf102 Re: nie gratuluję, zwłaszcza "toruniance" 05.11.04, 11:10
                      Jako postronna osoba i zupelnie obiektywna moge tylko stwierdzic, ze slowa
                      torunianki bardziej do mnie przemawiaja. No coz mamy kolejny przyklad na to jak
                      wyglada wydzial humanistyczny za pomoca Pana X!!!
                      • Gość: x Re: nie gratuluję, zwłaszcza "toruniance" IP: *.torun.mm.pl 06.11.04, 08:27
                        Drogi Panie,
                        trudno uwierzyć w Pańską obiektywność, raczej w to, że zdanie miał Pan
                        wyrobione przed lekturą tekstów "torunianki". Szkoda. Wnioskuję tak, ponieważ
                        żadnej argumentacji w tekstach rzekomej "torunianki" nie widzę. Pozwolę sobie
                        zacytować niektóre "argumenty": "...jesteś wyjątkowo żałosnym gnojkiem i żal mi
                        studentów, którzy muszą cie znosić i twego bełkotu słuchać. Jak nazywasz
                        kogoś "pieniaczem, awanturnikiem i łajdakiem" to rób to w oczy, a nie anonimowo
                        na forum, ŁAJDAKU i TCHÓRZU!!!!!!!!!!" a dalej "z toba TCHÓRZU, OSZCZERCO i
                        matole nierozumiejący pisanego tekstu, nie rozmawiam". Reszta wypowiedzi to
                        wyłącznie wyrzyuty dotyczace rzekomej zbrodni anonimowego szkalowania
                        Perzanowskiego, nic więcej.
                        Ładnych obrońców ma tutaj Perzanowski, precyzyjnie podają jego udział w
                        egzotycznych radach naukowych z Belgii czy Włoch (nie są to informacje łatwe do
                        znalezienia). Ale zarzut w dyskusji odbierają nadwyczaj osobiście i reagują nań
                        chotycznym potokiem wyzwisk.
                        To daje do myślenia. Może "torunianka" ani nie jest kobietą, ani nie jest z
                        Torunia?
    • Gość: zorientowany na UJ nie jest lepiej IP: *.autocom.pl 29.10.04, 07:53
      www.naukowcy.republika.pl
      • Gość: torunianka Re: na UJ nie jest lepiej IP: *.petrus.com.pl 30.10.04, 11:14
        To nie jest pocieszenie. spolecznosc akademicka, to kolejna grupa wymagajaca
        autentycznej reformy, a nie tylko nowej ustawy. Ale to temat rzeka, a tu czas
        pomyslec o tym, ze "prochem jestes i w proch sie obrocisz" i odwiedzic tych,
        dla ktorych to juz sie spelnilo.
        ps.
        szczegolne pozdrowienia za mile komentarze od kilku forumowiczow:)
        na marginesie - nie znam sprawy na tyle dobrze, aby byc po czyjejkolwiek
        stronie, wiec ograniczylam sie do dostepnych faktow

        • Gość: stary Re: na UJ nie jest lepiej IP: *.torun.mm.pl 30.10.04, 12:00
          i...najlepiej będzie jeśli zakończymy na tym stwierdzeniu tę żenującą dyskusję
        • Gość: bylatorunianka Re: na UJ nie jest lepiej IP: *.autocom.pl 04.11.04, 22:21
          no coz, prawde mowiac, bylo to bardzo plomienne ograniczanie sie do dostepnych faktow...
          A ze oprocz perzanowskiego nikt na wydziale humanistycznym ksiecia czetwertynskiego nie chcial, to rzeczywisdcie nic lepszego niz obrazenie sie an ten wydzial i rozpetanie grandy zrobic nie mozna bylo. A ten ksiaze z bajki rzeczywiscie jest ekonomista i zaocznym studentem filozofii, a moze juz nawet nie studiuje dalej. Ciekawi mnie, czy na uj perz tez go tak bedzie forsowal, zreszta u nas mowia, ze juz sie w jakas kolejna personalna awanture wdal...
          • Gość: zet Re: na UJ nie jest lepiej IP: *.torun.mm.pl 05.11.04, 17:29
            Szanowna Pani,
            Czetwertyński studentem filozofii już nie jest - skreślono go za niepłacenie
            czesnego. Obecnie jest pracownikiem, uwaga... ZAKŁADU KULTURY JĘZYKA POLSKIEGO
            I LITERATURY DZIECIĘCEJ (sic!) Akademii Świętokrzyskiej w Kielcach. Zapewne on
            jest autorem obelżywych inwektyw, które w tej dyskusji podpisano dla
            zmylenia "torunianin" (najciekawsze zostały już usunięte przez operatora, a
            naprawdę były bardzo brzydkie). Naszego księcia zdradza jednak IP
            (pu.kielce.pl) - serwer Akademii Świętokrzyskiej. Nie ładnie panie adiukcie,
            secjalisto od kultury języka polskiego! Fuj!
            • Gość: tento Re: na UJ nie jest lepiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 17:59
              Prof. Perzanowski obraził Toruń, obraził Włocławek, obraził się na cały
              wydział - i dobrze mu tak. Oby inni dbali o opinie własnego srodowiska, nie
              oczerniali bezpodstawnie wszystkich.

              Wszyscy sie mylą? Wszyscy byli źli, tylko jeden profesor z Krakowa dobry?
              Czemu go nie chcieli w Krakowie?

              Przy tak duzej ekspansji i szybkim rozwoju UMK powinno uważać na innych
              pracownikow. Ten był zKrakowa, ale UMk łaczy sie przeciez z AM, zazębia z
              AB...

              OSTROŻNIE!!!!
            • Gość: bylatorunianka Re: na UJ nie jest lepiej IP: *.autocom.pl 05.11.04, 21:51
              acha - dziekuje za informacje, bo nie wiedzialam, gdzie sie biedaczek podzial i czy aby mu sie krzywda nie dzieje... (chociaz specjalnie nawet nie szukalam go, odkad znikl z horyzontu)
              Swoja droga zabawne, jak ludzie, ktorym sie nie chce konta zakladac, wpadaja przez ip...
              A co do wypisywania, zwlaszcza anonimowo, inwektyw - nie dziwi mnie to - jesli ktos moze po nocach anonimowo, ale z wyzwiskami, wydzwaniac po ludziach, to czemu nie wypisywac ich tutaj?
              • Gość: zet Re: na UJ nie jest lepiej IP: *.torun.mm.pl 06.11.04, 01:02
                Obawiam się, że nie jest Pani jedyną osobą, którą niepokoiły telefony z
                pogóżkami ze strony profesora P. i księcia Cz.
                Pozdrawiam i życzę cierpliwości, bo jeszcze niejedną bzdurę przyjdzie
                przecierpieć w tej sprawie
    • Gość: ciekawy "Barwy ochronne" zawsze aktualne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 19:59
      Co za syf, hehe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka