Gość: Estee_Lauder
IP: *.torun.sdi.tpnet.pl
19.11.04, 10:48
Znacie jakieś zabawne historie z nazwiskami?
Ja znam taką: idzie towarzystwo do knajpy serwującej dziczyznę.
Otwierają menu, a tam m.in.
Udziec Sarny
Kark Jelenia
Szynka z Dzika
Kęs Daniela
Podchodzi kelner: Co Państwu podać?
Towarzystwo: My poprosimy może tę ostatnią pozycję.
Kelner (zaczerwieniony): Ale to.... jest nasza szefowa!
;D