Gość: Pyton
IP: *.torun.dialup.inetia.pl
05.05.02, 19:06
Ostatnio odwiedziłem blok spółdzielni Metalchem na Targowej. O zgrozo! Naprawdę
chciałbym przestrzec przed tą spółdzielnią - jeżeli opieka nad nowymi,
sprzedawanymi przez tą spółdzielnię blokami będzie taka sama... (brak
domofonów, syf i pomalowane klatki schodowe, windy itp.) A już byłem
zainteresowany kupnem u nich mieszkania...
Co sadzicie? Czy to wina mieszkańców, czy braku twardej ręki prezesa
spółdzielni? Jak to jest w innych miejscach Torunia?