Dodaj do ulubionych

Ekspansyjne plany Torunia

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 20:13
nareszcie!
pomyślano o rozwoju miasta. Brawo PIS.
Obserwuj wątek
    • Gość: zorientowany Trzeba mysleć szerzej, w obrebie calej aglomeracji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 20:14
      Trzeba mysleć szerzej, w obrebie calej aglomeracji torunskiej, a nie tylko
      ściśle do granic gminy.
      Sto lat temu Krakow był malutkim upadłym miasteczkiem, wyludnionym, znacznie
      mniejszym niz stolica Galicji - Lwów. Wówczas władze Krakowa wymyśliły plan
      budowy "wielkiego Krakowa", obejmujacy okoliczne wsie, rozbudowe drog, dworców
      itp. Plan poczatkowo wyśmiewano jako nierealny, ale Krakow uparcie i
      konsekwentnie dażył do celu. Dzis Krakow to drugie miasto w Polsce.

      Torun idąc tym śladem powinien koncentrowac wysiłki rowniez na przyciaganiu,
      integracji i wchłanianiu przedmieść - Przysieka, Rozgart, Lubicza, Brzozówki,
      Łysomic, obu Nieszawek, Złotorii i Grebocina.
      To dodatkowe 45.000 osób, dajace Toruniowi 255.000 mieszkanców, czyli podobnie
      do konkurencyjnej, wyludniajacej sie Bydgoszczy (dzis 360.tys.). Jakiż to
      element promocyjny!!!

      To równiez nowe tereny mieszkaniowe, inwestycyjne, efekt rozwoju i przyciagania
      powiekszony o siłe, dochody i energie. To takze wieksza mozliwośc wpływania na
      infrastrukture na tych terenach, umiejscowienie drog, możliwosc powiekszenia
      lotniska na ter. zachodnich...
      • mavellis Re: Trzeba mysleć szerzej, w obrebie calej aglome 26.11.04, 20:16
        To jest uzasadnione, a nawet konieczne.

        MIASTU TO DA:
        - wiecej terenow inwestycyjnych i mieszkaniowych
        - wieksze dochody skomasowane w 1 ręku - mozna wiecej osiagnac
        PRZEDMIESCIOM TO DA:
        - lepszy standard dróg (zdecydowanie wieksze naklady bo i dochody)
        - lepszy staddard szkol, poczty, przychodni zdrowia
        - tansze MZK, taxi (1 strefa)
        - wyzszy poziom cywilizacyjny (odsniezanie, oswietlenie, listonosze do domu)
        - prestiż życia w duzym miescie
        - na osiedlach w Toruniu działaja kluby, swietlice, knajpy, zakłady usługowe -
        nie wiem czy standard usług na przedmiesciach jest taki sam jak na miejskich
        osiedlach
        - najwazniejsze: WZROST CEN działek, domów, nieruchomosci dla dzisiejszych
        posiadaczy nieruchomosci na przedmiesciach (tylko na tym zarobia moze nawet
        połowe swego majatku!)


        A tak naprawde to jest wazne, bo miasto sie rozwija i musi wchłaniac
        przedmiescia, powinno integrowac sie z nimi. Wieksze miasto oznacza wieksza
        siłe, większe mozliwosci staranbia sie o kredyt, wieksza siłe przyciagania
        inwestycji - a wiec i lepszy rynek pracy!

        Wyobraźmy sobie hipotetycznie Torun i Bydgoszcz połaczona w osrodek 700.
        tysiecy na jednym skomasowanym terenie - mozemy rywalizowac np. z Poznaniem o
        inwestycje, studentów, turystow itp. - jak równy z równym!
        Tak to działa.
        • Gość: byla_torunianka O czym Ty mowisz mavellis??!! IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.04, 20:39
          > PRZEDMIESCIOM TO DA:
          > - lepszy standard dróg (zdecydowanie wieksze naklady bo i dochody)
          > - lepszy staddard szkol, poczty, przychodni zdrowia
          > - tansze MZK, taxi (1 strefa)
          > - wyzszy poziom cywilizacyjny (odsniezanie, oswietlenie, listonosze do domu)
          > - prestiż życia w duzym miescie
          > - na osiedlach w Toruniu działaja kluby, swietlice, knajpy, zakłady usługowe -
          > nie wiem czy standard usług na przedmiesciach jest taki sam jak na miejskich
          > osiedlach
          Domyslam sie, ze mieszkasz w Toruniu, wiec lepiej nie pisz o rzeczach, o
          ktorych nie wiesz. Ja mieszkam w Przysieku i bynajmniej nie uwazam, zeby
          wlaczenie do Torunia dalo nam to wszystko o czym mowisz. Akurat w takich
          miejscowowsciach i takich osiedlach na jakim mieszkam lepiej jest mieszkac
          majac statut wsi, niz miasta. Drogi mamy zawsze odsniezone, i w ogole mamy
          drogi, tak wewnetrzne, jak i poza osiedlami (w Toruniu jest wiele wielkich
          osiedli, gdzie jeszcze trzeba brodzic w blocie, np. Wrzosy), o standard tez sie
          nie martw (spojrz chocby na droge z Torunia do Bydgoszczy), oswietlenie,
          listonosz przychodzi do domu, knajpy, kluby, zaklady uslugowe - to wszystko
          jest i to o standardzie duzo wyzszym niz w miescie (wiem, co mowie, bo wiele
          lat mieszkalam w Toruniu). Co do MZK to tez nie potrzebujemy, autobusy sa, i
          wole jezdzic prywatnym autobusem, ktorym jestem w 10 min. w centrum, niz tluc
          sie MZK. A co do taksowek to nie sa one tak drogie, jak by sie moglo wydawac.
          NA wsi mozna tez wiele spraw latwiej i szybciej zalatwic (np. sprawy w
          urzedach, gdzie nie ma kolejek, nie wposminajac juz o tanszych podatkach etc.,
          sprobuj tez doprosic sie zrobienia czegos np. z drogami czy oswietleniem w
          Toruniu, zapewniam Cie, ze tutaj nie ma tylu problemow)w dodatku wierz mi, ze o
          wiele lepiej sie zyje na osiedlu wiejskim, niz miejskim, a co do tak zwanego
          prestizu wielkiego miasta, to moge go poczuc przez kilka godzin spedzonych w
          centrum w pracy, a potem spokojnie wrocic do spokojnego domu polozonego w
          spokojnej dzielnicy.
          Wiec co do tych plusow wlaczenai pzredmiesc do Torunia, to ja sie nie zgadzam,
          i wiele ludzi tu mieszkajacych tez sie nie zgodzi. Nie po to sie
          wyprowadzilismy z miejskiego chaosu, zeby do niego wrocic.
        • Gość: prowincjusz Re: Trzeba mysleć szerzej, w obrebie calej aglome IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.07, 12:43
          mavellis, skąd te Twoje obserwacje?
          Chyba jesteś z "miasta", bo inaczej byś nie używał takich
          uzasadnień.
          Niestety , wyobraź sobie, że nie wszyscy "wieśniacy" piszczą z chęci
          mieszkania w mieście. Powiem więcej, niektórzy właśnie z tamtąd się
          wyprowadzili!!!
          A wymieniane przez Ciebie korzyści są mało przekonujące.
          Co masz na myśli pisząc o lepszym standardzie dróg? Czy chodzi o
          wyciągnięcie kasy od "wieśniaków', żeby załatać miejskie dziury,
          albo w ogóle "utwardzić" ulice (przejedz się na Wrzosy- polecam).
          Co masz na myśli pisząc o lepszym standardzie szkół, (uczą
          nauczyciele, a poza tym i tak dzieci chodzą do takiej szkoły do
          jakiej chciały :)), poczty??? (do domu "na wsi" poczta dociera tak
          samo sprawnie jak do biura w mieście), przychodni zdrowia - tu to
          się mylisz, bo mój lekarz rodzinny przyjeżdza nawet w nocy !!!
          Tańsze MZK ??? - tu się jeździ własnym transportem.
          No a z tą cywilizacją to już przesadziłeś... poczułem się urażony -
          drogę (oświetloną!!!) sobie odśnieżamy, a listonosza znam osobiście
          (Ty pewnie nie!!!)
          A za pozostałą osiedlową infrastrukturę dziękuję uprzejmie. Nie jest
          to na pewno wyznacznik celu w jakim ma zmierzać nasza okolica.
          Betonowe "pawilony" usługowe, kawiarnie urzadzone tanio i bez
          pomysłu (no chyba, że pomysłem jest niska cena wyposarzenia),
          zamknięte kluby (bo czym uzasadnić wałęsające się bandy agresywnych
          blokersów???), drogie media i inne usługi.

          I NAJWAŻNIEJSZE - co Ci do wzrostu cen działek i nieruchomości???
          Widać, że nie masz zbytniej orientacji w tych sprawach. Cena działki
          nie zależy od tego, czy znajduje się w obrebie miasta (no powiedzmy
          czasem może mieć to ujemny skutek, bo w gminie załatwisz wszystko na
          miejscu a w mieście musisz sie trochę napedałować) tylko od tego jak
          jest usytułowana i czy jest po prostu ładna!!!

          I jeszcze jedno - "na wieś" wyprowadziło się już sporo ludzi i
          wątpię, czy tęsknią za "miastem" bo mają go tyle ile chcą (wystarczy
          pojechać). A podatki wolę płacić w gminie - przynajmien widzę na co
          są wydawane (oczywiście mówię o tej części, która nie jest kradziona
          przez centralę).

          A tak w ogóle to marzenia masz wspaniałe!
      • Gość: max Re:Trzeba mysleć szerzej, w obrębie całej aglomera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 20:18
        Jak przekonac gminy - mozna:

        1) dogadac sie z wladzami gminy, oferujac cos w zamian (droge, konputery w
        szkole... itp.) W przypadku Zlejwsi ktora kiedys zostanie zdominowana przez T i
        B, mozna im po prostu obiecac mniejsze, ale pewne granice pozostawienia na
        zawsze.
        2) akcje uswiadamiania, lobbing itp. ukazujac korzysci (chocby wzrost cen
        nieruchomosci)
        3) referendum
        • torunianin1 Re:Trzeba mysleć szerzej, w obrębie całej aglomer 26.11.04, 20:26
          Od granic Torunia do gęsto zabudowanego domkami Lubicza jest 200 m.
          Od granic Torunia do gęsto zabudowanej domkami Nieszawki jest 300 m.
          Geste osiedla Złotorii i Kaszczorka stykają się.
          Geste osiedla Grebocina i Torunia stykają się.
          Od granic Torunia do gęsto zabudowanego domkami Przysieka jest 700 m.

          Na w/w przedmiesciach Torunia (poza granicami) znajduja sie liczne instytucje i
          firmy obsługujące Torun: Agencja Nieruchomosci Rolnych Oddzial Regionalny
          (Łysomice), Caritas Torun (Przysiek), Fundacja Janka Muzykanta, Muzeum
          Drurastwa (Grębocin), salon Opla (Lubicz), Toyoty (Łysomice), Volvo (Grebocin),
          Salon Regionalny Mebli KLER (Nieszawka).
          Wiele podmiotów ma jedyny dfojazd od Torunia, a nie ma od swojej gminy (np.
          Hotel Pod Kominkiem).

          95% załogi centrum logistycznego czy fabryki Nestle w Lubiczu to Torunianie.
          Podobnie z Fabryką Samochodów WIETMARSCHER, Fabryka Jogurtów CAMPINA FRUTTIS,
          Wydawnictwem Marszałek, Firma Dynamic Metal, Stolgro, Rolpest, Świstowski.

          To po prostu fragmenty Torunia.
          • Gość: max Re:Trzeba mysleć szerzej, w obrębie całej aglomer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 20:31
            FAKTY:

            Z Przysieka i Rozgart jest blizej do urzedu w Toruniu niż w Złej Wsi.
            Ze Złotorii jest blizej do centrum Torunia niz do siedziby w Lubiczu.
            Z Grębocina jest bliżej do centrum Torunia niż do urzedu w Lubiczu.
            Brzoza Torunska ma połaczenie drogowe WYŁACZNIE z Toruniem, a brak z siedziba
            swej gminy w Nieszawce, do której ma 3x dalej niż do Starówki w Toruniu!
            Torunskie TBS-y buduja juz w Lubiczu (nie ma lubickich TBSów).

            W Przysieku i Rozgartach nie ma żadnej poczty ani apteki, ani linii MZK.
            Wyasfaltowano przez ostatnie 10 lat tylko 1 ulicę - Długą (w czesci). Szkola
            nie ma sali ani basenu, z trudem buduje otwarte boisko.
            Nieszawka wogóle nie ma poczty, korzysta z oddalonej o kilka kilometrów poczty
            w Cierpicach. Nie ma równiez szkoly-gimnazjum i korzysta rowniez z dalekiej w
            Cierpicach. Wyasfaltowano tylko 1 nowa ulice. Równiez brak linii MZK.

            Zreszta żadna gmina nie ma ani jednego basenu, czy np. ani jednego aparatu USG
            w żadnym osrodku zdrowia.

            Dla przykładu jedne tylko Wrzosy torunskie wyasfaltowały kilkanascie ulic,
            kłada kanalizacje ISPA i gaz. Jest wiele szkół z salami gimnastycznymi, osrodki
            zdrowia, teatr dzieciecy. Nie wymieniam kilkudziesieciu ogromnych inwestycji
            drogowych w całym Toruniu (dróg, obwodnic) bo to jest w innych watkach.

            Wyposazenie osrodka zdrowia na Wrzosach (słoneczna) jest 5x lepsze niz suma
            wyposażenia wszytskich osrodków w okolicznych gminach.

            Przedmiescia zaczynaja byc miejscem lokowania urzedow i instytucji torunskich i
            regionanych:
            - Agencji Nieruchomosci Rolnych oddzial Torun (Łysomice)
            - Caritas Torun (Przysiek)
            - Torunskie TBS-y (osiedle Nad Drwęca, Lubicz)
            - wodociagi i stacja uzdatniania wód (Lubicz)

            *** *** ***

            To nie jest krytyka władz gminnych, bo one jako biedniejsze nie maja środków na
            typowo miejskie potrzeby mieszkancow. Nie mozna miec pretensji do wójtów, ale
            chwalic, ze i tak staraja sie jak mogą.
            Tyle że te gminy w części to typowo wiejskie obszary, gdzie zupełnie inne sa
            potrzeby, inne otrzymuja srodki, maja inne wladze i inne struktury.

            Takie gminy sa reprezentowane przez wójta, maja sołectwa i sołtysów, żyją z
            podatku rolnego - zupełnie nie przystaje to do typowo miejskich potrzeb
            podmiejskich osiedli.

            MOJE WNIOSKI:

            Przyłaczone do Torunia powinny być:
            - Przysiek, Rozgarty
            - obie Nieszawki
            - Brzoza Torunska
            - Złotoria i Grebocin
            - zachodnia część Lubicza (do Drwęcy) - nie wiem czy nie wschodnia?
            • Gość: max Re:Trzeba mysleć szerzej, w obrębie całej aglomer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 20:40
              kiedys juz skladalem taka propozycje, ale przszla bez echa, wiec ja powtorze:

              Zławieś Wielka zwołuje konferencję dla Bydgoszczy i Torunia. Ponieważ chce
              jednoznacznie określić kierunki rozwoju i plan zagospodarowania, potrzebne jej
              są szczegółowe plany rozwoju obu dużych aglomeracji. Prosi o szczegółowe
              oczekiwania - czy miasta bedą inwestować ku sobie, kiedy, w jakiej formie,
              jakich potrzebują spraw i infrastruktury.

              Zławieś sama odstępuje Bydgoszczy: Czarnowo, Toporzysko i Skłudzewo, Toruniowi -
              Przysiek, Rozgarty, Górsk. Na głosy niezadowolenia odpowiada, że w ten sposób
              dając teren przyciagą duze miasta do siebie, podnosząc atrakcyjność i wartość
              pozostałych 80% terenów - działa więc na korzyść gminy.
              Dodatkowo uzyskuje od obu miast zapewnienie, że to rozszerzenie jest decyzją
              ostateczną i pozostałe części gminy nie będą nigdy wcielane. Tu uzyskuje ważną
              pewność.

              Na terenie gminy są określone tereny mieszkalne i 4 centra handlowo-usługowe,
              powiedzmy: Ostromecko, Skłudzewo, Zamek Bierzgłowski, Rozgarty. Wokół tych
              terenów przygotowane są specjalne oferty dla inwestorów, sklepów, handlu.

              Gmina zwraca się do Marszałka Województwa o sfinansowanie drogi Torun -
              Bydgoszcz - ale nie istniejącej "80"-ki. Równolegle do niej 5 km na północ
              łaczy wylot z toruńskich Wrzosów (Szosa Chełmińska) z drogą Strzyżawa
              Ostromecko - na odcinku od Dąbrowy Chełminskiej do Świerczynek koło Piwnic. W
              ten sposób 70% gminy Zławieś znajduje sie między tymi dwoma równoległymi
              osiami - drogami.

              Jako podmiotowi niezależnemu od obu miast jest jej łatwiej przekonać oba miasta
              o własnej bezstronności. Powołany zostaje Zarząd Dwumiasta, po jednym
              przedstawicielu Bydgoszczy, Torunia i ZłejWsi. Wszystkie decyzje musza zapadać
              jednogłośnie.

              Czy wiecie, jaki ruch inwestycyjny robi się na tym terenie? Bydgoszcz stopniowo
              przestaje rozbudowywać się na zachód, a Torun na wschód, lecz cały impet dwóch
              miast (700.000 ludzi) idzie na teren wielkosci połowy jedengo z
              dwóch "wielkich".

              Taka umowa + drugą równoległa droga - praktycznie bez żadnych innych srodków
              samoistnie kieruje budownictwo na ten teren.
              Pomóc w tym dodatkowo może wydanie szczegółowej mapy Bydgoszczy + Torunia +
              terenów pomiędzy: arkusz 100x70 cm zadrukowany dwustronnie pomieściłby już ten
              teren w skali 1:25.000 !

              Zlawies Wielka, mimo, ze odda czesc terenow - WYJDZIE NA TYM NAJLEPIEJ ze
              wszystkich - przyciagnie kapital z obu miast stołecznych regionu.
          • mavellis Re: Wójtowie chca mieć pracę, a nie "Toruń" w dow 27.11.04, 11:24
            Gość portalu: Tomek napisał(a):

            > Wszystkie korzyści odniosą ludzie, natomiast ci którzy sie buntują to ludzie
            > którzy moga stracić pozycję np wójta, przetargi będzie rozstrzygać miasto...,
            > stracą zarządcy tych gmin nikt więcej.

            tak ludzie odniosą najwieksze korzyści.

            MYŚLĘ, ŻE "ZA" BĘDĄ:
            1) mieszkańcy Torunia - silniejsze miasto z większymi możliwościami finansowymi
            2) ludzie popierający rozwój miasta i życzące mu dalszego rozwoju
            3) osoby znające metody pozyskiwania funduszy w Warszawie czy UE
            4) mieszkańcy tych przedmieść - zwłaszcza nowi, napływowi z Torunia
            5) władze Torunia
            6) władze Urzedu Marszałkowskiego

            PRZECIW MOGĄ BYĆ:
            1) urzędy gmin i osoby związane zawodowo (pracownicy szkół, poczty, straży
            pożarnej)
            2) Bydgoszczanie obawiający się dalszego wzrostu znaczenia Torunia (widać po
            wypowiedziach w temacie)
            • ka_zet Re: Wójtowie chca mieć pracę, a nie "Toruń" w dow 27.11.04, 12:04
              mavellis napisał:

              > Gość portalu: Tomek napisał(a):
              >
              > > Wszystkie korzyści odniosą ludzie, natomiast ci którzy sie buntują to lud
              > zie
              > > którzy moga stracić pozycję np wójta, przetargi będzie rozstrzygać miasto
              > ...,
              > > stracą zarządcy tych gmin nikt więcej.
              >
              > tak ludzie odniosą najwieksze korzyści.
              >
              > MYŚLĘ, ŻE "ZA" BĘDĄ:
              > 1) mieszkańcy Torunia - silniejsze miasto z większymi możliwościami finansowymi

              Czy chcą dzielić się własnymi podatkami?

              > 4) mieszkańcy tych przedmieść - zwłaszcza nowi, napływowi z Torunia

              Czy aby na pewno? W końcu jakiś powód na przeniesienie się mieli...

              > PRZECIW MOGĄ BYĆ:
              > 1) urzędy gmin i osoby związane zawodowo (pracownicy szkół, poczty, straży
              > pożarnej)
              > 2) Bydgoszczanie obawiający się dalszego wzrostu znaczenia Torunia (widać po
              > wypowiedziach w temacie)

              Bydgoszczanie to tutaj akurat nie mają nic do powiedzenia, to sprawa między mieszkańcami Torunia
              a mieszkańcami kuszonej gminy. 8)
              • mavellis Re: Wójtowie chca mieć pracę, a nie "Toruń" w dow 27.11.04, 12:16
                ka_zet napisał:
                > Czy chcą dzielić się własnymi podatkami?

                Mieszkancy Torunia nie beda sie musieli dzielic wlasnymi podatkami, bo na
                przedmiesciach mieszka elita zawodowa i finansowa miasta, placaca duze podatki.
                Teraz ich podatki tona w potrebach wiejskich gminy. A tak trafia do miasta i
                otrzymaja w zamian miejskie udogodnienia, zamiast utrzymywac punkty skupu zywca
                w Zlej Wsi czy gdzies tam.

                > Czy aby na pewno? W końcu jakiś powód na przeniesienie się mieli...

                Główny powod przenosin mieszkancow Torunia na przedmiescia to brak terenow
                inwestycyjnych w samym miescie - zabudowane, a wszedzie dookola lasy (spórz na
                mapę). Wyprowadzili sie do Przysieka czy Rozgart bo nie ma juz wolnych dzialek
                na Brzezinie czy Lesnej Polanie. Oni przywitaja nowe drogi, chodniki,
                oswietlenie z radoscia!!! zamiast utrzymywac punkty skupu żywca.

                > Bydgoszczanie to tutaj akurat nie mają nic do powiedzenia, to sprawa między
                > mieszkańcami Torunia a mieszkańcami kuszonej gminy. 8)

                tu sie zgadzam :-)
                • ka_zet Re: Wójtowie chca mieć pracę, a nie "Toruń" w dow 28.11.04, 20:19
                  mavellis napisał:

                  > ka_zet napisał:
                  > > Czy chcą dzielić się własnymi podatkami?
                  >
                  > Mieszkancy Torunia nie beda sie musieli dzielic wlasnymi podatkami, bo na
                  > przedmiesciach mieszka elita zawodowa i finansowa miasta, placaca duze podatki.

                  Ale dochodowe, które zbiera budżet centralny a nie gmina/powiat/miasto.

                  > Teraz ich podatki tona w potrebach wiejskich gminy. A tak trafia do miasta i
                  > otrzymaja w zamian miejskie udogodnienia, zamiast utrzymywac punkty skupu zywca
                  > w Zlej Wsi czy gdzies tam.

                  Sęk w tym, że typowa gmina wiejska dostaje z podatków więcej niż wpłaca, miejska odwrotnie.
                  Zwłaszcza po wejściu do Unii. Jeżeli chcesz ostro zainwestować w świeżo przyłączone dzielnice, to
                  musisz to robić licząc się z tym że przynajmniej na początku trzeba będzie ostro dołożyć do tych
                  dzielnic.

                  > > Czy aby na pewno? W końcu jakiś powód na przeniesienie się mieli...
                  >
                  > Główny powod przenosin mieszkancow Torunia na przedmiescia to brak terenow
                  > inwestycyjnych w samym miescie - zabudowane, a wszedzie dookola lasy (spórz na
                  > mapę). Wyprowadzili sie do Przysieka czy Rozgart bo nie ma juz wolnych dzialek
                  > na Brzezinie czy Lesnej Polanie. Oni przywitaja nowe drogi, chodniki,
                  > oswietlenie z radoscia!!! zamiast utrzymywac punkty skupu żywca.

                  Popytaj. Jeżeli chodzi o mieszkańców "przedmieści" okołobydgoskich czy okołowarszawskich (bo akurat
                  tu mam rozeznanie) to oni cenią sobie przede wszystkim większy wpływ na władze niż w dzielnicy
                  miasta, autonomię i niższe wszelkie opłaty związane z posiadaniem domów.


                  >
                  > > Bydgoszczanie to tutaj akurat nie mają nic do powiedzenia, to sprawa międ
                  > zy
                  > > mieszkańcami Torunia a mieszkańcami kuszonej gminy. 8)
                  >
                  > tu sie zgadzam :-)
                    • mavellis Re: Torun nie robił tego od 30 - 50 lat! 28.11.04, 21:37
                      wielu inwestorów mówi: zbuduję multikino czy aquapark czy cokolwiek innego w
                      mieście powyżej 250.000 mieszkańców - poszukajcie mi takiego w Polsce.
                      I Agencje Nieruchomości daja oferty np. 6 miast - wówczas nie ma w nich Torunia.

                      Może Gniezno jest ładniejsze od Poznania, ale to w tym ostatnim lokują sie
                      siedziby koncernów - większe miasto kusi większym rynkiem.
                      Na pewno to pomoże Toruniowi zrobić większy krok do przodu.
                      POPIERAM!!!!
                    • ka_zet Re: Torun nie robił tego od 30 - 50 lat! 28.11.04, 21:43
                      Gość portalu: fafaik napisał(a):

                      > tyle że Bydgoszcz czy Warszawa srednio co 8-10 lat włączała okoliczne gminy

                      Hm. Rzućmy okiem...

                      1954: Opławiec, Prądy, Żółwin, Łęgnowo
                      1959: Osowa Góra
                      1973: Fordon
                      1977: reszta Łęgnowa, Czarnówko, Mariampol, Myślęcinek, Smukała Dln, Zamczysko

                      Koniec ekspansji.

                      > , a
                      > Torun nie robił tego od 30, a w niektorych granicach od 50 lat!

                      No zdarza się. Zasadniczo jak wynika z powyższego zestawienia Bydgoszcz też :>
                      Ogólnie rozwój miasta/aglomeracji to nie jest zły pomysł, natomiast wcielenie ościennych gmin
                      _wbrew_ ich mieszkańcom to jest zły pomysł. Jak mieszkańcy będą za, to wszystko OK.
      • Gość: max Re: Ekspansyjne plany Torunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 22:11
        bleeee - do domu! to nie twoje problemy.

        A Bydgoszcz akurat bardzo czesto i gęsto przylaczala swe przedmiescia - co
        zreszta popieram - to tez wam dawalo i daje rozwoj.

        Jakim bylibyscie miastem dzisiaj, bez Fordonu, Osowej Gory, Czyzkowka, Łegnowa
        i innych okolic? Brzydko teraz Toruniowi odmawiac tego, co sie samemu robi.
        • ka_zet Re: Ekspansyjne plany Torunia 26.11.04, 22:22
          Gość portalu: max napisał(a):

          > bleeee - do domu! to nie twoje problemy.
          >
          > A Bydgoszcz akurat bardzo czesto i gęsto przylaczala swe przedmiescia - co
          > zreszta popieram - to tez wam dawalo i daje rozwoj.
          >
          > Jakim bylibyscie miastem dzisiaj, bez Fordonu, Osowej Gory, Czyzkowka, Łegnowa
          > i innych okolic? Brzydko teraz Toruniowi odmawiac tego, co sie samemu robi.

          Ogólnie rzecz biorąc miasta zawsze się tak rozwijały i to nic nowego. Natomiast w nowej rzeczywistości
          trzeba się liczyć ze zdaniem gmin, inaczej już dawno dzielnicami Bydgoszczy byłyby Białe Błota,
          Osielsko, Niemcz, Osówiec itd. itp.

          Ale te miejscowości wolą razem, ale osobno 8)
            • ka_zet Re: Ekspansyjne plany Torunia 26.11.04, 22:30
              mavellis napisał:

              > predzej czy pozniej Biale Blota tez wyladuja w ramionach Bydzi.

              No właśnie to nie jest takie pewne, im jest dobrze z autonomią.

              > Ale teraz tam
              > podobno jakas afera, akcja czyste rece czy cos takiego?
              > nie w glowie im administracyjne sprawy

              Tak, przy czym poszło m.in. o zbyt bliskie integrowanie się z Bydgoszczą :>
          • siwy51 Re: Ekspansyjne plany Torunia 26.11.04, 22:37
            a racji mojej pracy sporo jeżdże po Toruniu i okolicy - oto moje spostrzezenia
            co do inwestycji:

            NIESZAWKA:
            - ma 2 ulice zrobione od 1o lat - glowna (poprawiona) i Lesna
            - nie ma zadnej poczty! dopiero w Cierpicach
            - nie ma szkoly sredniej - jedyna w Cierpicach (6 km dalej)
            - zero chodnikow
            - jeden osrodek zdrowia i koniec

            PRZYSIEK i ROZGARTY:
            - najgorzej ze wszytskich
            - zero apteki
            - beznadziejnie wyposazony osrodek zdrowia
            - przez 10 lat wyasfaltowano jedna ulice (Dluga, 1 km)
            - problem zeby utwardzic boisko (otwarte)
            - brak sali gimnastycznej (nie mowiac o basenach, ktore w Toruniu sa w 12
            szkolach)

            ZLOTORIA:
            - w ciagu ostatnich 10 lat wyasfaltowano zero nowych ulic (zmodernizowano po
            zrobieniu kanalizacji)
            - osrodek zdrowia slabiutki zadnych USG czy czegos takiego (!)

            GENERALNIE:
            - nie ma linii MZK prawie nigdzie
            - nie ma wyznaczonych przejsc dla pieszych, chodnikow, światel (albo po 1
            maks.2 sztuki)

            POROWNAMTO Z CHELMINSKIM/ WRZOSAMI (bo znam to osiedle):
            - generalny remont SP3 + rozbudowa
            - generalny remont SP5
            - nowa szkola na Koniuchach
            - wszystkie szkoly zyskuja sale gimnastyczne, jedna ma basen
            - ok. 10 roznych linii KZK we wszytkich kierunkach
            - ok. 20-30 sygnalizacji świetlnych, chodniki praktycznie wszedzie
            - oswietlenie ulic praktycznie wszedzie
            - osrodek zdrowia na Wrzosach - super nowoczesny!
            - prywatny szpital MATOPAT + Panstwowy Bielany
            - na Wrzosach wyasfaltowano przez 10 lat ok. 20 nowych ulic (w tym 2 km ul.
            Ugory - od poczatku) i poprawiono na kolejnych 10.

            WNIOSKI:
            bez porownania.
      • mavellis Re:Trzeba myslec szerzej, w obrebie calej aglomera 26.11.04, 22:15
        Gość portalu: zorientowany napisał(a):
        > Sto lat temu Krakow był malutkim upadłym miasteczkiem, wyludnionym, znacznie
        > mniejszym niz stolica Galicji - Lwów. Wówczas władze Krakowa wymyśliły plan
        > budowy "wielkiego Krakowa", obejmujacy okoliczne wsie,rozbudowe drog, dworców
        > itp. Plan poczatkowo wyśmiewano jako nierealny, ale Krakow uparcie i
        > konsekwentnie dażył do celu. Dzis Krakow to drugie miasto w Polsce.

        pamietam, czeytalem o tym ksiazke - taki PLAN WIELKIEGO KRAKOWA, gdy byl
        jeszcze malym miasteczkiem galicyjskim, stal sie wyznacznikiem rozwoju dla
        wszystkich kolejnych wladz.
        Pomalu bez duzych mozliwosci, ale bardzo konsekwentnie krakowianie rozwaznie
        (tak jak to potrafia) zadreptali do dzisiejszej swej pozycji.
    • Gość: borian Re: Ekspansyjne plany Torunia IP: *.petrus.com.pl 26.11.04, 22:18
      Trzeba też brać pod uwagę fakt, że suwerenne podtoruńskie miejscowości
      oznaczają konkurencję w pozyskiwaniu inwestorów. I tak np. Toruń-Pacific
      (Nestle) znalazł lepsze warunki do inwestycji w Lubiczu. Bo np. jeżeli dany
      iwestor, nie będzie mógł się dogadać z władzami (większego) Torunia, to nic nie
      zainwestuje.
    • Gość: max Re: Ekspansyjne plany Torunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 22:56
      Komentarz redaktorki Wyborczej:

      PiS dobrze wyczuł chwilę. Pomysł mówiący o przyłączeniu do Torunia kilku
      ościennych miejscowości zaserwował, kiedy jeszcze nie przebrzmiały głosy o
      rozwoju i przyszłości naszego miasta z dyskusji na naszych łamach. Sam projekt
      nie do końca mnie jednak przekonuje. Jako torunianka chcę, żeby moje miasto
      było piękną i dynamiczną metropolią. Ale chcę też dobrych układów z sąsiadami z
      pobliskich gmin. W projekcie PiS-u dużo jest o tym, co Toruń zyska na
      rozszerzeniu granic. Niewiele natomiast o tym, co osiągnęłyby gminy.
      Mówienie im, że na przyłączeniu nie stracą, to o wiele za mało. Wójt gminy
      Wielka Nieszawka mówi, że interes musi być obopólny. To dobre myślenie -
      zwłaszcza w dzisiejszych czasach.

      popieram! a mowilo sie że Wyborcza nie lubi PISu...
      • torunianin1 Re:Trzeba mysleć szerzej, w obrebie całęj aglomera 26.11.04, 23:10
        Jeśli Toruń się rozwinie i zacznie szybciej przyciagac kapitał jako 260.000
        osrodek, to chyba dobrze dla wszystkich - torunian, mieszkancow przedmiesc, a
        nawet gmin.

        Czy gmina Tarnowo Podgorne traci na sąsiedztwie z Poznaniem?
        a Bielany na sąsiedztwie z Wrocławiem?
        Nie, one popieraja jak najwieksze wzmocnienie swego wiekszego sąsiada, czasem
        nawet na tym wygrywaja. Inwestor przyjeżdża do Poznania, a ląduje w Tarnowie
        Podgórnym - było tak już nieraz.

        Poza tym aglomeracja przyciaga inwestycje krajowe, rządowe i unijne, czego mała
        gmina wiejska nie byłaby w stanie zrobić - autostrada A1, obwodnica, uczelnie
        wyższe, aquapark.

        Czy Zławieś i Nieszawka byłaby w stanie lobbowac i zabiegać o most na Wiśle za
        200 milionów? Pewnie nie byłoby ich stać nawet na opłacenie projektu.

        SILNY TORUŃ TO BOGATSZY PRZYSIEK, NIESZAWKA, GRĘBOCIN!
        • ka_zet Re:Trzeba mysleć szerzej, w obrebie całęj aglomer 26.11.04, 23:21
          torunianin1 napisał:

          > Jeśli Toruń się rozwinie i zacznie szybciej przyciagac kapitał jako 260.000
          > osrodek, to chyba dobrze dla wszystkich - torunian, mieszkancow przedmiesc, a
          > nawet gmin.
          >
          > Czy gmina Tarnowo Podgorne traci na sąsiedztwie z Poznaniem?
          > a Bielany na sąsiedztwie z Wrocławiem?
          > Nie, one popieraja jak najwieksze wzmocnienie swego wiekszego sąsiada, czasem
          > nawet na tym wygrywaja.

          Ale zauważ, że jako odrębne organizmy, nie jako dzielnice miasta.

          > Inwestor przyjeżdża do Poznania, a ląduje w Tarnowie
          > Podgórnym - było tak już nieraz.

          I to Tarnowo Podg. dysponuje jego podatkami 8)

          > SILNY TORUŃ TO BOGATSZY PRZYSIEK, NIESZAWKA, GRĘBOCIN!

          A to się zgadza.
            • ka_zet Re:Trzeba mysleć szerzej, w obrebie całęj aglomer 27.11.04, 11:59
              wilman napisał:

              > ka_zet napisał:
              > > > SILNY TORUŃ TO BOGATSZY PRZYSIEK, NIESZAWKA, GRĘBOCIN!
              > > A to się zgadza.
              >
              > dzięki ka_zet! chociaż jakis Bydgoszczanin nie jest przeciwnikiem spraw
              > torunskich.

              A czemu miałbym być? Im silniejsze ośrodki w regionie, tym silniejszy region.
              A rywalizacja bydgosko-toruńska polegająca na ściganiu się "kto lepszy" daje pozytywne sprzężenie
              zwrotne, bez którego oba miasta byłyby teraz prowincjonalnymi dziurami pozbawionymi większego
              znaczenia.

              A wbrew temu co niektórzy twierdzą, przez praktycznie całą historię rywalizacja polegała właśnie na
              "kto lepszy", a nie na zadeptywaniu "rywala".

    • Gość: maciej Re: Ekspansyjne plany Torunia IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 27.11.04, 01:44
      Czy nie lepiej jak pomyslicie o jeszcze wiekszym rozwoju torunia w tych
      granicach jakich jest. Miasto wymaga wielu inwestycji, ktore sa realizowane,
      ale i tak jeszcze za mało. Czy nie lepiej isc na jakosc miasta, a nie
      rozdrabniać się. Trzeba wtedy bedzie pomyslec o gminach, ktore zasobne nie sa i
      tak duzo we wianie Toruniowi nie wniosa. Potrzebujecie nowego mostu, przebudowy
      wielu ulic, modernizacji taboru autobusowego tramwajowego itp. Przeciez budzet
      tez nie jest jak z gumy i pieniedzy na wszystko nie wystarczy. Uważam, ze
      lepiej wam isc w strone jakosci niz wielkosci!!!!
      ps. Gminy takie jak osielsko, biale blota to zasobne gminy, oni sami doskonale
      sie rzadza, im Bydgoszcz niepotrzebna. Przeciez znakomita wiekszosc mieszkancow
      tych wsi wyprowadziła sie z Bydgoszczy i wcale im nie zalezy, żeby na rogatkach
      ich wsi stal napis BYDGOSZCZ!!!
      • Gość: max Re:Trzeba myśleć szerzej, w obrębie całej aglomera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 10:46
        Witam macieja Bydgoszczanina!
        Myślę, ze nie powinienies odmawiać Toruniowi mozliwosci rozwoju. Przeciez tak
        robi m.in. Towja Bydgoszcz od dawna - i dobrze!
        Dzieki temu macie:
        - Myslecinek - podobno najwiekszy park w Polsce (nie wiem czy to prawda, ale na
        pewno jest powod do dumy)
        - Osową Gorę - ładne osiedle
        - caly Fordon - dzięki temu leżycie nad Wisłą (wiem, ze to powód do dumy dla
        Bydzi)
        - sporo innych terenow inwestycyjnych
        • ka_zet Re:Trzeba myśleć szerzej, w obrębie całej aglomer 27.11.04, 11:44
          Gość portalu: max napisał(a):

          > - caly Fordon - dzięki temu leżycie nad Wisłą (wiem, ze to powód do dumy dla
          > Bydzi)

          Jest to dość popularny mit, aczkolwiek błędny. Owszem, Bydgoszcz po przyłączeniu Fordonu sięgnęła
          "bardziej" nad Wisłę ale do niej sięgała już wcześniej...

          Wskazówka: Brdyujście.
        • Gość: maciej Re:Trzeba myśleć szerzej, w obrębie całej aglomer IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 27.11.04, 12:23
          Myslecinek lezy w granicach bydgoszczy od lat 70, to samo z fordonem i osowa
          gora. terenow mnostwo i nic z tego nie wynika. Osobiscie wolalbym aby bydgoszcz
          w swoich granicach byla mniejsza, ale lepiej zorganizowana, o wyzszym
          standarcie zycia.
          ps. Powod do dumy dla bydzi, ze lezy sie nad wisla?Zupelnie innymi kategoriami
          myslimy. Wolalbym mieszkac w osielsku gdzie wszystkie drogi sa asfaltowe, gdzie
          wszedzie blisko do lasu, spokój, wiele sklepów. Do Bydzi male 15 minut i jest
          sie w centrum. Dla mnie to nieistotne, ze przed moja miejscowoscia stoi napis
          BYDGOSZCZ. dla mnie istotne jak mi sie zyje!!!
          Kieys jedna kobieta bardzo chciala urodzic dziecko w Wawie. Wybrala sie z
          Wloclawka do wawy, niestety urodzila w kutnie!!!
      • edi20 Re: Ekspansyjne plany Torunia 27.11.04, 11:14
        Gość portalu: maciej napisał(a):
        > Czy nie lepiej jak pomyslicie o jeszcze wiekszym rozwoju torunia w tych
        > granicach jakich jest. Miasto wymaga wielu inwestycji, ktore sa realizowane,
        > ale i tak jeszcze za mało.
        > Uważam, ze lepiej wam isc w strone jakosci niz wielkosci!!!!

        dzięki za troskę Bydgoszczaninie, ale moze to Torunianie sami pomyślą, jak
        załatwiać swoje sprawy?

        Zawsze dysponując duża ilościa terenów, szerszą perspektywą, budżetem
        wypracowanym przez 250-250.000 ludzi (zamist 210.000) mozna osiagnąc wiecej, a
        wiec:
        - szybciej wybudowć most czy wyremontowac cokolwiek
        - łatwiej zdobyc pieniadze dla większej aglomeracji.
    • Gość: max Re: Ekspansyjne plany Torunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 10:48
      Od dawna mówi się o coraz większych przedmieściach i to nie jako wiejskie
      gminy, lecz typowo miejskie osiedla. One maja MIEJSKIE problemy, nie wiejskie.
      Co wiecej, Torun ma naprawde granice z Przysiekiem i Nieszawką z lat 50-tych, z
      Grebocinem i Zlotoria z lat 70-tych! To znaczy, ze od 30 lub 50 (!!!) lat nie
      przyłaczano przedmieść.
      To fenomen, chyba żadne inne miasto nie spało tak długo (30-50 lat).
      Nie wiem, czy to jakies ograniczenia w PRL, czy zwykla nieudolnosc i brak
      perspektywicznego planu przez lata.

      Przyszedł czas, by to zmienic.
      • Gość: jacas pomysł PIS popieram!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 11:46
        Gość portalu: max napisał(a):

        > Od dawna mówi się o coraz większych przedmieściach i to nie jako wiejskie
        > gminy, lecz typowo miejskie osiedla. One maja MIEJSKIE problemy, nie wiejskie.
        > Co wiecej, Torun ma naprawde granice z Przysiekiem i Nieszawką z lat 50-tych,
        > z Grebocinem i Zlotoria z lat 70-tych! To znaczy, ze od 30 lub 50 (!!!) lat
        > nie przyłaczano przedmieść.
        > To fenomen, chyba żadne inne miasto nie spało tak długo (30-50 lat).
        > Nie wiem, czy to jakies ograniczenia w PRL, czy zwykla nieudolnosc i brak
        > perspektywicznego planu przez lata.
        >
        > Przyszedł czas, by to zmienic.

        pomysł PIS popieram!!!!!

      • torunianin1 Re:Trzeba myśleć szerzej, w obrebie calej aglomera 27.11.04, 11:57
        mavellis napisał:
        > MYŚLĘ, ŻE "ZA" BĘDĄ:
        > 1) mieszkańcy Torunia - silniejsze miasto z większymi możliwościami
        finansowymi
        > 2) ludzie popierający rozwój miasta i życzące mu dalszego rozwoju
        > 3) osoby znające metody pozyskiwania funduszy w Warszawie czy UE
        > 4) mieszkańcy tych przedmieść - zwłaszcza nowi, napływowi z Torunia
        > 5) władze Torunia
        > 6) władze Urzedu Marszałkowskiego
        >
        > PRZECIW MOGĄ BYĆ:
        > 1) urzędy gmin i osoby związane zawodowo (pracownicy szkół, poczty, straży
        > pożarnej)
        > 2) Bydgoszczanie obawiający się dalszego wzrostu znaczenia Torunia (widać po
        > wypowiedziach w temacie)


        sprzeciwy Bydgoszczan bym sobie podarował.

        Ale sprzeciwy gmin mogą być duże - to mala grupa, ale zwarta, znajaca sie
        bardzo blisko. Wójt daje pracę nauczycielom, strazakom, pracownikom poczty,
        dzieli zlecenia, wypłaca diety radnym.

        W każdej gmnie to małe środowisko (ok. 40-50 osób), ale bardzo zwarte.
        Niektórzy mogą robiż zmasowane kontrataki, wytykając Toruniowi prawdziwe i
        nieprawdziwe wady. Trzeba być na to przygotowanym. Oni mają tam cieplutkie
        posadki, znają układy i po prostu boją sie konfrontacji z większym i bogatszym
        sąsiadem.

        Aby to uciąc, warto zaproponować:
        - utrzymanie podatkow dla mieszkancow na poziomie gminnym
        - utrzymanie stanowisk (szkoly, poczta, straz, przychoidnie, radni)
        - nawet uruchomienia jakichs placowek Urzedu Miasta w budynku gminnym
        - dodatkowo: jakąs super inwestycje dla danego przedmiescia.
    • babbik Re:Trzeba myslec szerzej, w obrebie całej aglomera 27.11.04, 11:41
      Generalnie pomysł popieram. To chyba oczywiste, ze podatki 260.000 to nie
      210.000? Więc siła gospodarcza, finansowa i polityczna Torunia wzroscie o 1/4!
      Czy tylko dla tego faktu nie warto?

      Wyszogród nie mogł sie doprosic jedynego mostu od 50 lat, a Warszawa w tym
      czasie zbudowala ich sześć - po prostu większy ma większa siłe przebicia,
      więcej radnych w Radzie Miasta, więcej posłow w sejmie.

      Dodatkowo na przedmiesciach mieszkaja ludzie najbogatsi, najprężniejsi,
      budujacy sobie samodzielnie domy, posiadający tam czesto firmy, kancelarie,
      gabinety itp. To swoista elita miejska.
    • Gość: borian Re: Ekspansyjne plany Torunia IP: *.petrus.com.pl 27.11.04, 12:21
      Trzeba też pamiętać o tym aby nie zrobić tego samego błedu co w Bydgoszczy.
      Chodzi mi np. o Łęgnowo i jej mieszkańców, którzy uważają, że mieszkają na
      pustyni-autobusy rzadko dojeżdzają, nie ma ośrodków kultury. Ponadto (nie
      wszyscy) mieszkańcy Fordonu są zadowoleni z przyłączenia do Bydgoszczy.
      Żeby coś przyłączyć nową miejscowość trzeba zbadać przede wszystkim "krajobraz"-
      czy jest wiejski, czy miejski (bo np. w Łęgnowie więcej jest pól i traktorów
      niż zabudowań i infrastruktury). Moim zdaniem krajobraz "wiejski" przeważa w
      Grębocinie i w Nieszawkach. Jeżeli myśleć o przyłączeniu to Lubicza, Złotorii.
      Nie można mieszać miasta ze wsią. Niech wieś zostanie wsią a miasto miastem.
      Jedno i drugie ma swoje uroki.
    • Gość: szefostwo PIS szefostwo PIS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 13:51
      szefostwo PIS:

      Uważamy, że poszerzenie granic administracyjnych Torunia jest konieczne, bo
      miasto wręcz dusi się z powodu braku terenów na inwestycje. Miejsca brakuje nie
      tylko pod budowę nowych domów, ale także także pod nowe hale fabryczne. To
      dlatego np. Nestle-Pacific ulokował nowe przedsięwzięcie w gminie Lubicz.
      Na powiększeniu Torunia skorzystają wszyscy - zarówno miasto, jak i przyległe
      do niego miejscowości.
    • Gość: halo Re: Ekspansyjne plany Torunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 15:57
      Nie bardzo pojmuje, jak sztuczny rozrost miasta, ma mu pomoc w rozwoju? Pewnie
      glupi jestem, albo z Bydgoszczy... ;-P
      Trudno mi okiem laika orzec czy w granicach miasta jest za malo miejsca na
      inwestycje, wydaje mi sie, ze nie, ale moze firmy uciekaja, bo gminy oferuja im
      lepsze warunki. Dwie pieczenie na jednym ogniu - lepsze warunki niz oferuja
      wladze miasta, a jednoczesnie bliskosc tego miasta...
      • Gość: sUPeRman Re: Ekspansyjne plany Torunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 17:42
        Wielki Toruń = wielkie podatki!
        Firmowany przez PiS projekt poszerzenia miasta Torunia o okoliczne gminy
        wpisuje się godnie w cykl pomysłów tej partii, dzięki którym najbliższym dziś
        programowo politykiem dla partii Kaczyńskich staje się Piotr Ikonowicz. Jednym
        z elementów tego podobieństwa jest naiwna wiara w to, iż rozwój można
        zadekretować.
        Działacze PiS mogliby zamiast wysuwać absurdalne projekty walczyć o obniżkę
        podatków i opłat lokalnych oraz kosztów życia w Grodzie Kopernika, dzięki czemu
        w Toruniu pojawić mogą się inwestycje.
        Swoją drogą, bardzo dziwna jest sytuacja, w której PiS – jedna z partii
        wspierających Ukraińców w walce o wolność, chwała jej za to – traktuje
        mieszkańców okolicznych gmin jak własnych niewolników. Oczywistym jest, iż
        wielki Toruń oznacza wielkie podatki dla mieszkańców Lubicza, Złejwsi Wielkiej
        i innych gmin. To dzięki lepszym warunkom dla przedsiębiorców firmy uciekają z
        dużych miast na suburbia, a torunianie budują tam domy, zatem sposobem na
        rozwój Torunia jest konkurowanie warunkami, a nie wcielanie okolicznych ziem.
        Jestem gotów założyć się – że po utworzeniu Wielkiego Torunia jego mieszkańcy
        zaczną budować domy i rejestrować firmy w okolicach Aleksandrowa, Ciechocinka,
        Chełmna czy Golubia. A w zamian za to miasto Toruń zajmie się wypłatą zasiłków
        dla byłych przedsiębiorców z podtoruńskich miejscowości, których przytłoczą
        ciężary metropolii. Chytry dwa razy traci…
        Jeżeli ów projekt z medialnego fajerwerka stanie się konkretną inicjatywą
        jednego można być pewnym – UPR wesprze mieszkańców ziem podtoruńskich w walce z
        głupotą.
        www.upr.bydgoszcz.pl
        • Gość: BZDURA Wójtowie to beton IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.04, 19:29
          Mieszkam w gminie Zławieś Wielka w której rządzi wójt Tadeusz Smarz. Co więcej -
          mieszkam w Przysieku jakim betonem jest ten Pan, jakimi kieruje się zasadami
          i wiem, że pod jego panowaniem nie zostało w gminie zbyt wiele zrobione,
          praktycznie oprócz Marwitu nie ma liczących się firm. To człowiek z poprzedniek
          epoki, bliżej mu emerytury niż myślenia o inestycjach. JESTEM ZA PRZYŁĄCZENIEM
          PRZYSIEKA DO TORUNIA, również Rozgart. Zatem skłamał Wójt mówiąc że NIKT tego
          nie chce. Próbowałem kiedyś założyć firmę w Górsku - dzięki panu wójtowi
          założyłem ją w Toruniu i nie żałuję. Kruszyć ten beton przeciwny rozwojowi
          miasta! Panie wójcie nie za swoje budował pan jedyną drogę w Przysieku lecz za
          moje i ja chcę aby jeździli po niej ludzie z Torunia. Jak można mówić "my
          zbudowaliśmy tą drogę" - dla kogo ku..wa ją budowaliście dla siebie ? Przecież
          Toruń również buduje chodniki po której codziennie chodzę !
          • siwy51 ludzie żyją z miasta i chcą być miastem! 28.11.04, 20:14
            powiem wiecej: gmina wiejska musi zajmowac sie problemami wiejskimi - doplatami
            rolniczymi, punktami skupu zywca, utrzymaniem instytucji rolniczych itp.

            Tam gdzie przeważają mieszkancy żyjący z rolnictwa (Toporzysko, Pędzewo) -
            powinna zostać gmina Zławieś. Natomiast tam gdzie jest więcej ludzi żyjących z
            miasta i pracujących w mieście (Przysiek, Rozgarty, Czarne Błota, Górsk) -
            powinno się właczyć do Torunia!

            To skandal, żeby na wszystkich w/w terenach nie było żadnej poczty, żadnej
            apteki, żadnej linii MZK, żadnej sali gimnastycznej! To prawdziwa "wieś".
            Wójt wyasfaltował jedną ulice na długości 100m przez 10 lat - też mi coś!
    • wilman Re: Ekspansyjne plany Torunia 27.11.04, 17:53
      wpisy osób: lubicz, superman, halo, future - to wpisy jednakowo negatywne,
      zresztą z jednakowego numeru IP.
      Powołujesz się ciągle na ten sam link: www.upr.bydgoszcz.pl.
      Czy Tobie Bydgoszczaninie (ukrywający sie pod róznymi nickami) godzi sie
      wyśmiewac KAŻDY głos dla rozwoju Torunia?
      Czy nienawisc cie tak zaslepia? Czemu piszesz pod wieloma nickami?

      Przypominam, ze identyczny IP ma "jątrzący leszek":
      www.torun-bydgoszcz.pl/forumtb/viewtopic.php?t=403
      czy to przypadkowa zbieżność?

      Tylko nie pisz, ze to nieprawda, ze to przypadkowa zbieżnosć - znam twoj "styl".
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka