Gość: janusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 19:36 ten tekst mi sie podoba: Silnik zgasł, a pojazd zaczął przeraźliwie wyć, co spłoszyło rabusiów. Czym prędzej wzięli nogi za pas Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kuba Re: Napad na Bydgoskim Przedmieściu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 19:49 Ladna historyjka,ale malo pouczajaca?żeby w Toruniu sie takie jaja w"bialy dzien" dzialy!to nie Warszawka!tak naprawde nikt nie jest łaskawy powiedziec ile codzien ginie aut w Toruniu i na jakich ulicach?ile np.zginelo sprzed hipermarketow w tym roku?ilu w rzeczywistosci policjantow zajmuje sie kradziezami aut?to mnie interesuje a nie anegdota w stylu czym predzej...do stajenki:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janusz zblizamy sie do Warszawy a nawet Ameryki :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 19:53 zblizamy sie do Warszawy a nawet Ameryki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
siwy51 napadli, bo to było BYDGOSKIE przedmieście :-) 08.12.04, 21:08 napadli, bo to było BYDGOSKIE przedmieście :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 21 Ameryka IP: *.lysomice.sdi.tpnet.pl 08.12.04, 23:32 Kto był w Ameryce ten wie, że Ameryka oglądana na filmach i Ameryka w rzeczywistości to nie to samo. Ale młodzież w Polsce myśli sobie, że w Ameryce to tylko strzelaniny, pościgi i piękne dziewczyny. W rzeczywistości napady, jak ten, bardziej nas od Ameryki oddalają niż do niej przybliżają. Ameryka to monotonia, stabilizacja, życie w wolnym tempie (kolejka dwuosobowa do kasy oznacza czekanie kilkanaście minut) i ładnych dziewczyn jak na lekarstwo. Więc nie pieprzcie, że skoro napadają to jest jak w Ameryce, bo to totalna bzdura. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Lysomice IP: 62.240.63.* 09.12.04, 06:23 Te , a gdzies ty sie w Lysomicach takiej amerykanskiej propagandy naczytal ? Ktos wyrzucil tlumaczenie "USA Today" przez okno samochodu ? :)))) Do widel , krowy doic ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 21 Re: Lysomice IP: *.lysomice.sdi.tpnet.pl 10.12.04, 08:32 Te, chamicho! Go & buy spray n' do America! Yeah, man, do America in your neighborhood! 1. Czy powodem Twojej zgryźliwo-niemiłej egzystencji w kształcie zaprezentowanym w powyższym poście jest jeszcze komuna, czy już spuścizna komuny? 2. Masz "tomku" porażające zdolności logicznego wnioskowania. 3. Zapomniałeś, że mieszkając w Łysomicach, bardziej prawdopodobne jest, że gazetkę wrzucono mi nie do samochodu, ale do traktora. 4. Tobie nic nie życzę, sobie oraz przypadkowym przechodniom i internautom życzę jak najmniejszego kontaktu z toksycznymi "tomkami", Internetowi zaś mniej zanieczyszczeń. PS. Wszystkich dobrych "Tomaszów" serdecznie pozdrawiam. 21 To tyle z Łysomic. Głos oddajemy Toruniowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ten sam Raj na ziemi - Ameryka IP: 62.240.63.* 09.12.04, 13:18 Se poczytaj o spokojnym zyciu amjerjykaninje. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2437293.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 21 Re: Raj na ziemi - Ameryka IP: *.lysomice.sdi.tpnet.pl 10.12.04, 09:23 Przeczytałem artykuł. Ile osób mieszka w Ameryce? Prawie 300 milionów z Kanadą, tak? A w Polsce? Niecałe 40. Złe rzeczy dzieją się wszędzie. Nie twierdzę, że Ameryka jest rajem. Sądzę jednak, że bezpieczniej czuję się tam, zwłaszcza w nocy. Może byłem ostrożny i spacerowałem w bezpiecznych miejscach. W Polsce może ktoś zrzucić śmietnik na łeb, wyrwać radio z samochodu albo postraszyć nożem. W Ameryce jest to broń palna, albo porwania dzieci, czego zawsze się obawiałem będąc tam z córką. Rzeczy takie nie dzieją się jednak często! Kiedy się zdarzą media nagłaśniają je z ogromną siłą. Fakt, że Amerykanie żyją w strachu przed możliwością stania się ofiarą. Kiedy pół roku temu mieszkałem w trzymilionowym mieście na wschodnim wybrzeżu głośno było o dwóch-trzech przypadkach. Raz zatłukli jakiegoś Hell's Angela, innym razem po imprezie zadźgali kolegę, i w końcu była strzelanina w centrum o północy, ale nikt nie został ranny, znaleziono tylko 20 kul. I wszystko to wiadomości nr. 1. W ciągu 3 miesięcy w 3-milionowym mieście. Mieszkając tutaj, czytam że był jakiś pościg w którym policja oddała 40 czy 60-ileś tam strzałów, koleś w "Czeczenii" zakatrupił człowieka, w wypadkach zginęło ileś tam dzieci itd itd. W 200-tysięcznym Toruniu. Podam taki malutki przykład. Zauważam, że dzieciaki i młodzież co tylko nowego powstanie albo zamalowywują albo wydrapują jakieś literki. Ostatnio jak jechałem przez Bydgoszcz widziałem ekrany dźwiękoszczelne z plexi. Totalnie zabazgrane. Bardziej niż byłoby to w Ameryce. Wynika to jak sądzę z takiego poczucia estetyki u młodzieży. Młodzież wydrapuje literki bo myśli, że to jest cool i będzie jak w Ameryce. Poza tym media gonią za sensacją i często można sobie wyrobić przeświadczenie, że jest naprawdę niebezpiecznie. W artykule o wokaliście Pantery też pojechali z tytułem. "Gitarzysta Dimebag i Pantery zastrzelony". Może to i przeoczenie,błąd, ale czytając mamy wrażenie, że zginął gitarzysta dwóch zespołów, albo nawet, że zginęło dwóch gitarzystów. W rzeczywistości powinno być - "gitarzysta Pantery - Dimebag Darrell zastrzelony". Szkoda, bo był jednym z lepszych gitarzystów metalowych, a jego nazwiskiem sygnowany był nawet model gitary. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: djur Re: napadli, bo to było BYDGOSKIE przedmieście :- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.04, 09:06 upadles no glowke? bez bydgoszczy tporuń nie ma szans na rozwoj tak samo jak bydgoszcz bez torunia. zrozum czlowieku ze miasta sa na siebie skazane, touński i bydgoskie antagonizmy nie sluza ani jednym ani drugim Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Napad na Bydgoskim Przedmieściu IP: *.tvk.torun.pl 09.12.04, 08:23 a ja mieszkam na bygdoskim :D i jest ok trzeba tylko wiedziec którędy nie chodzić bj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sław Re: Napad na Bydgoskim Przedmieściu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 09:46 buhahaha śmiech na sali "trzeba wiedzieć którędy nie chodzić" - a gdzie w takim razie patrole policyjne na bydgoskim jeżdzą może jak zwykle bawią sie w skrzatów i chowają się po krzakach --------- Odpowiedz Link Zgłoś