Gość: Jack
IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl
31.08.01, 15:30
Jestem zaskoczony i zbulwersowany skandaliczną decyzją
naszego ziomka A. Tokarczuka, który na kilka tygodni przed ustąpieniem ze
stanowiska Ministra Środowiska - odwołuje dyrektora Tatrzańskiego Parku
Narodowego (człowieka-historię z 30 latami stażu, z poparciem
wszystkich organizacji ekologicznych itd.)
Oficjalnie zaś z braku merytorycznych argumentów tyczących się ochrony
środowiska, odwołanie uzasadnia - "brakiem współpracy dyrektora z samorządem
lokalnym ".
Tokarczuk jako nasz rodak nie przynosi nam tym popularności i sympati.
Zapraszam do dyskusji na w/w temat.
Swoją drogą skąd ta troska p.Tokarczuka o dobro współpracy z samorządami
regionalnymi w Polsce Południowej?
Czy jest on wreszcie ministrem od stosunków wzajemnych i organizacji pracy
samorządowej czy od Ochrony Środowiska ?
Dlaczego ;) minister ulega m-cowemu lobby biznesowo-samorządowemu na Podhalu?