Dodaj do ulubionych

Toruń - miasto aniołów?

03.09.02, 14:45
W Toruniu, kiedy zdarzy mi się to piękne miasto odwiedzić, zadziwiają mnie
dwie rzeczy. Brak fajnych lokali, brak fajnych imprez.
Przede wszystkim macie wszelkie prawo do nazywania się kulturalnym centrum
regionu - jeden (ewentualnie + Baj Pomorski) teatr?, trzy kina (marne!)? i
nic więcej! Żadnej knajpki z klimatem, literackiej kawiarni etc.
Żadnych objaw grzechu!

Rozumiem w Raju jest nudno, może warto zaprosić kilku Diabłów? Co Aniołki?
Obserwuj wątek
    • ania1 Re: Toruń - miasto aniołów? 03.09.02, 15:08
      .......hm.......czy miasto aniołów?........może mało znasz
      Toruń...........ale "Piwnica pod Aniołem" jest.......fajne miejsce to kiedyś
      było ...........
      • Gość: Wiech Re: Toruń - miasto aniołów? IP: 217.97.134.* 03.09.02, 15:44

        Pryzmat, po przeczytaniu Twojego postu nasuwa się tylko jeden wniosek:
        Ty tego miasta po prostu nie znasz....

        Pozdrawiam
        Wiech
    • sarenka_forum Re: Toruń - miasto aniołów? 03.09.02, 16:14
      Konkrety:


      pryzmat napisał:

      > W Toruniu, kiedy zdarzy mi się to piękne miasto odwiedzić,
      Zaiste, piękne. A więc jesteś spostrzegawczy.


      zadziwiają mnie
      > dwie rzeczy.
      Kiedy wszystko przestanie cie zadziwiac to staniesz sie stary:)

      Brak fajnych lokali, brak fajnych imprez.

      Co to "fajnych"? Może po prostu nie w twoim typie? Sprecyzuj o co ci właściwie
      chodzi.


      > Przede wszystkim macie wszelkie prawo do nazywania się kulturalnym centrum
      > regionu
      Dziękujemy, dziękujemy, pięknie w pas się kłaniamy. A kto, jeśli mozna
      wiedzieć, takie prawo nam zaszczytnie przyznał?


      - jeden (ewentualnie + Baj Pomorski) teatr?, trzy kina (marne!)?
      Jeden teatr +Baj. No prawie się zgadza. Myślisz, że to mało? Na naszą liczbę
      mieszkańców wystarczająco, tak myślę, jeśli się mylę, to proszę mnie
      sprostować. To nie Kraków ani Warszawa przecież.
      Kina marne? A często w nich bywasz? Ostatnio podczas dyskusji o kinach na forum
      krakowskim dziękowałam ogu, że nie mamy żadnych kinowych molochów, jak
      multikino. To dopiero granda! Miłośnicy dobrego kina z Krakowa też są załamani
      czymś takim. Reasumując-nasze kina są małe, studyjne, i dlatego je lubimy.

      Ciekawe, skąd ty właściwie pochodzisz?

      i
      > nic więcej!

      Tzn???

      Żadnej knajpki z klimatem, literackiej kawiarni etc.

      Torunianie wiedzą, gdzie są takie knajpki. Można tam spotkać lokalny światek
      artystyczny, posłuchać na żywo fortepianiku (chociaż oficjalnie w programie nie
      ma koncertu)


      > Żadnych objaw grzechu!

      Objawów chyba? :) Jakiego grzechu? Któregoś z siedmiu?
      >
      > Rozumiem w Raju jest nudno, może warto zaprosić kilku Diabłów? Co Aniołki?
      Tak. zaprosimy Swwet Noise.
      Pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka