Gość: ewka.m
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.12.05, 12:25
Co do oglądania świata oczami dziecka, to chyba coś w tym jest.Tyle tylko, że
pan Kryszak nie dostrzega podobnych klimatów u innych poetów współczesnych,
przynajmniej tych, których sam nie ceni.A ponadto nie wiem czy ten artykuł
jest rzeczywiście bezstronny i obiektywny, bo przecież nie wypada źle pisać o
panu profesorze Kryszaku, prawda?