Dodaj do ulubionych

KS Toruń: Żegnaj ekstraligo

07.11.06, 12:50
To jest szok ! Nieudolność zarządu z P.Batorskim na czele sięgnęła
zenitu.Żaden klub w Polsce nie miał nigdy tak komfortowej sytuacji jak Apator-
Adriana kiedy z rocznym wyprzedzeniem sponsorzy informowali zarząd o
wycofaniu się ze sponsorowania. Tylko kompletny dyletant i nieudacznik nie
potrafi przez tak długi okres znaleźć sponsora. Niestety obecny zarząd i p.
Batorski udowodnili swoją całkowitą niekompetencję i nieprzygotowanie do
prowadzenie klubu. Panie Prezesie to nie sztuka kierować klubem jak sponsor
hojnie i terminowo przelewał przez lata pieniążki na konto. Sztuką było
uratować ten klub ale efekt już znamy. Niestety to WY Panowie z Zarządu
dumnie zasiadający na trybunie honorowej odpowiadacie za upadek tego
klubu !!! Niekompetencja , Niekompetencja , Niekompetencja !!!!!!!!!!!!!!!!11
Obserwuj wątek
    • elvisthorn Re: KS Toruń: Żegnaj ekstraligo 07.11.06, 15:27
      Stal Apator Tyle Lat, z Apatorem Teraz Bez, Nie Powstrzymam Się Od Łez :'(
    • toja3003 jak kogoś stać żeby jeździć sobie 07.11.06, 16:42
      "taksówką do Warszawy" to niech się nie dziwi, że z taką gospodarką musi
      splajtować.
    • antysalon Roman Karkosik sponsorem!to, jakies wolne zarty! 07.11.06, 17:03
      Kto to wymyslil?Nie ma takiej sily!Karkosik sponsor sportu!On chetnie przyjmie
      kazda darowizne!np jakas firme po atrakcyjnej <wycenie>!ale zeby mial cos
      sponsorowac lub darowc!Kandydat na prezydenta Marian Filar predzej wybuduje
      piec mostow w Toruniu niz r. karkosik zasponsoruje speedwaya czy inny sport!
      • antysalon Roman Karkosik zuzlowcem roku w Toruniu! 09.11.06, 12:57
        antysalon napisał:

        > Kto to wymyslil?Nie ma takiej sily!Karkosik sponsor sportu!On chetnie
        przyjmie
        > kazda darowizne!np jakas firme po atrakcyjnej <wycenie>!ale zeby mial c
        > os
        > sponsorowac lub darowc!Kandydat na prezydenta Marian Filar predzej wybuduje
        > piec mostow w Toruniu niz r. karkosik zasponsoruje speedwaya czy inny sport!
        Karkosik idzie w slady Abramowicza!!??? Roman Krol Midas na speedway;u
        czyli roman karkosik zuzlowcem roku w toruniu!
        Pare dni temu kpilem sobie z tegoz nowobogackiego nuworysza ,ze to nie w jego
        stylu kogokolwiek obdarowac chocby zlotowka a tu patrzcie przytorunski
        Abramowicz , sorry Karkosik! zaangazowal swoje ...ciezko!!! zarobione!!!
        zlotowki w czarny sport!Na naszych oczach doszlo do metamorfozy!czyzby?
        zobaczymy? spolka akcyjna pod nazwa ?pewnie cos z funduszem inwestycyjnym krol
        Midas!?Alchemia a moze nawet Boryszew-Jukos!!??
    • mistrzkrzyzacki Re: KS Toruń: Żegnaj ekstraligo 07.11.06, 17:46
      Nie ma co za 2 lata przy dobrych wiatrach znowu jestesmy w ekstralidze, tylko
      juz bez tych fatalnych dzialaczy!!!
      • jbmj Re: KS Toruń: Żegnaj ekstraligo 07.11.06, 17:56
        Bez kibiców na trybunach nie można marzyć o ekstralidze i sponsorach.W Toryuniu
        w ostatnich sezonach wpływy z biletów nie pokrywały kosztów meczów , a
        zawodnicy , których chciało oglądać coraz mniej kibiców oczekują coraz wyższych
        zarobków.W 2001 wpływy z biletów wyniosły 1,5 mln, w obecnym niespełna 800
        tys.Zobaczcie ilu ludzi przychodzi na mecze np. w Lesznie czy Zielonej Górze.To
        musiało się tak skończyć.Ekstraliga nie utrzyma się w mieście , w którym na
        mecz przychodzi 3-4 tys.widzów.
    • gracz_nr_1 Re: KS Toruń: Żegnaj ekstraligo 07.11.06, 18:17
      Ekstraliga zegna Piernikowo :-)
      • 0maniek0 Re: KS Toruń: Żegnaj ekstraligo 07.11.06, 18:40
        no i co sie cieszysz??
        • grypzu Re: KS Toruń: Żegnaj ekstraligo 07.11.06, 21:15
          Bo to taki nasz bydgoski babbik ;)
          • gracz_nr_1 Re: KS Toruń: Żegnaj ekstraligo 08.11.06, 10:28
            Nie porownuj mnie do babbika! A co mam plakac z tego powodu ze Torun nie bedzie
            mial ekstraligi? nie badzcie smieszni!
    • szlachcic Re: KS Toruń: Żegnaj ekstraligo 07.11.06, 18:38
      Nie pekajcie. Ekstraliga bedzie
    • bartas1 to też wina kibiców 07.11.06, 19:02
      trzeba było chodzić na mecze
    • kazio_rozlamowiec Re: KS Toruń: Żegnaj ekstraligo 07.11.06, 19:31
      Wstyd qu.. i
      hańba !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • muvon200 Re: KS Toruń: Żegnaj ekstraligo 07.11.06, 19:45
      cóż mam powiedzieć. Szkoda wielka. Nowy sezon jest niewiadomą i teżnie wiemy co
      z Bydzią.Jedno jest pewne wcześniej trzeba myślećofinansach. Dobrze
      wychodząkluby nieprzeginające z kontraktami. Mamnadzieję,że Polonia nie
      przegnie.Chciałbym, widzieć u nas Jagusia i może Miedziaka. Nie piszę żeby
      dobijać ale gdyby rzeczywiście KS Toruń został zdegradowany to chyba
      najrozsądniejsze wyjście. Tylko czy Polonię będzie stać na Jagodę?
      • rotepirat Winnego trzeba szukać w magistracie... 07.11.06, 20:08
        Tak to jest, jak sportem zajmują się amatorzy, być może nawet miłośnicy sportu
        ale amatorzy. Zresztą gdyby ci ludzie tak naprawdę kochali sport, to by takiej
        sytuacji niedopuścili. Ale cóż, dzisiejsi działacze liczą tylko "na drapane" i
        wypinają piersi do medali. Wszystkie te "rady prezydenckie" to kumple
        Zaleskiego, a raczej towarzystwo wzajemnej adoracji. O słabości toruńskiego
        sportu pisałem na forum wiele razy, ale to jak rzucanie grochem o ściane.
    • zdrajca1 Cwaniak Karawan. 07.11.06, 20:41
      Już rok temu napisałem,ze wspaniały sponsor M.Karawan jest głównym udziałowcem
      klubu i sprzeda teren stadionu sieci hipermarketów. I o to mu głównie
      chodziło.Batorski bajki opowiadał o bogatym sponsorze żeby zamydlić
      kibicom.Plan powstał dawno temu.
      • kaczortorun Re:Winni my 07.11.06, 21:45
        Winni mi jestemy no bo na mecze kibice nie chodzilimy trza bylo chodzic to i
        kasy byloby wiecej a tak to co pustka. niech karzdy sobie powie na ile meczow
        byl i dlaczego trybuny byly puste
        • nnxx Dlaczego kibice nie chodzili ? 08.11.06, 07:40
          Odpowiedź jest banalnie prosta. Stworzono zespół , w którym prawie nie było
          toruńczyków i kibicom trudno było utożsamiać się z takim zespołem. Stąd puste
          trybuny. Dodatkowo Ci "nowi" zawodnicy zawodzili i nie wzbudzili większej
          sympatii.
          • coolek Re: Dlaczego kibice nie chodzili ? 08.11.06, 08:57
            No i kolko sie zamyka. Kibice nie chodzili, to i problemy sie zaczely. Gdzies
            tam sie kiedys chwaliliscie, ze w Toruniu tyle wiernych kibicow, ze na derby
            zawsze komplet, ze frekwencja jedna z wyzszych w kraju itp. I nagle sie
            skonczylo. Nie chcecie chodzic to nie. Nie bedzie zuzla.

            Wielka strata do ekstraligi:/ Na Wasze miejsce dokoptuja pewnie znowu jakis Rybnik:/
    • w-rataj Re: KS Toruń: Żegnaj ekstraligo 08.11.06, 08:48
      W dzisiejszej pomorskiej pisza, ze jest jeszcze jakas tam szansa... oby to byla
      prawda bo bedzie nudno w sezonie... zawsze jest sie z kim poklocic, podraznic
      :D... pozdro z Bydgoszczy :)
      • rotepirat Anatomia klęski... 08.11.06, 11:00
        Po prostu zespół był słaby. Nikt nie lubi przegrywać. Ktoś na forum słusznie
        powiedział, że kibice identyfikują się z zespołem i swoim miastem, ze
        zwycięstwem. Do porażek nikt nie chce się przyznać. Kibice przychodzą na zawody
        sportowe nie tylko rozłądować codzienne stresy i frustracje, ale
        także "naładować akumulatory". Tak więc przegrana to niechęć do drużyny, często
        wyzwiska i agresja (burdy na stadionach), a wygrana to radość, śpiewy na
        trybunach, zadowolenie, chęć do życia, pracy.
        Szkoda, że tego nie portafi zrozumieć Zaleski, który odpowiada za wszystko
        wszędzie tam, gdzie daje pieniądze. Także za żużel.
        • sdb wytlumacz mi o co chodzi z ta wina Zalesia 08.11.06, 11:31
          bo chyba gdzies przeoczylem rozwiniecie tej teorii. chetnie ja poznam bo na
          razie nie rozumiem dlaczego faceta(w imieniu miasta wylozyl 1mln na oswietlenie-
          nie musial i kilkaset tys na dlugi- tez nie musial) wrzuca sie do jednego wora
          z Karwanem(przez kilka lat sypal po kilkaset tys i prezesowal- nie musial ale
          sposob w jaki z klubu sie wycofal zasluguje na miano co
          najmniej "nieeleganckiego") i Batorem(nie nadawal sie do tego co musial)
          • rotepirat Re: Tak więc tłumaczę... 08.11.06, 12:16
            Gdyby pan Zaleski wydawł pieniądze na klub z własnej kieszeni, byłaby to jego
            prywatna sprawa. Jiednak prezydent przeznaczał na klub społeczne czyli nasze -
            podatników pieniądze. Z tego też powodu miał prawo i obowiązek kontrolować
            działalność klubu, jego wydatki itd. Jeżali dawał pieniądze, miał również wpływ
            na ogólną politykę sportową (kierunki działania)i politykę personalną.
            Wielu kibiców dało by "wdowi grosz" na ratowanie klubu, ale nikt nie da
            pieniędzy nieudacznikom na zmarnowanie. Dał je prezydent. I to on ponosi winę
            za zaistniałą sytuację. O sytuacji w klubie pisali kibice na forum przez cały
            rok. Był czas na refleksję. I taka jest smutna prawda. Niestety.
            • kolabor86 Re: Tak więc tłumaczę... 08.11.06, 14:25
              Może się komuś nie podobać fakt, że Zaleski przyznał klubowi kasę ze środków
              publicznych, ale żeby zrzucać na niego winę za całą "zaistniałą sytuację"? Z
              lekka bzdura.

              "Jeżali dawał pieniądze, miał również wpływ na ogólną politykę sportową
              (kierunki działania)i politykę personalną."
              Stwierdzenie "ogólna polityka sportowa" mija się z celem w kontekście
              zakończenia sezonu i zadłużenia klubu. Już kiedyś miasto przyznawało dotacje z
              zastrzeżeniem, że pieniądze nie mogą iść na spłatę długów. W tym jednak
              przypadku chodziło o ratowanie klubu i na nic innego iść pieniądze nie mogły.
              Natomiast w jaki sposób prezydent miałby wpływać na "politykę personalną"
              pozostanie dla mnie nieodgadnioną tajemnicą...

              "O sytuacji w klubie pisali kibice na forum przez cały rok."
              a prezydent nie raczył zajrzeć... no to faktycznie porażka.

              "Po prostu zespół był słaby."
              nie był, po prostu nie było pieniędzy

              "Ktoś na forum słusznie powiedział, że kibice identyfikują się z zespołem i
              swoim miastem, ze zwycięstwem. Do porażek nikt nie chce się przyznać. Kibice
              przychodzą na zawody sportowe nie tylko rozłądować codzienne stresy i
              frustracje, ale także "naładować akumulatory". Tak więc przegrana to niechęć do
              drużyny, często wyzwiska i agresja (burdy na stadionach), a wygrana to radość,
              śpiewy na trybunach, zadowolenie, chęć do życia, pracy."
              No to jak ktoś tak słusznie powiedział, to słusznie można nazwać go kretynem.
              Kilka lat temu Apator, jeszcze w 8-zespołowej lidze siedział na samym końcu
              razem z Częstochową. Na trybunach komplety.
              Sezon temu skazany na porażkę zespół walczył dzielnie o czołowe lokaty.
              Widownia znikoma. W tym sezonie również kibice nie dopisali. Jeżeli ktoś się
              interesuje żużlem, to będzie z drużyną, czy wygra, czy przegra, czy na meczu
              będzie widoczny prezes Batorski, czy nie. W żadnym wypadku nie usprawiedliwiam
              działaczy klubowych, chętnie się nawet w piątek przejdę zamanifestować swój
              przeciw dla ich działań. Jednak sami kibice też 'cegiełkę' dołożyli do obecnego
              stanu. Bo jeżeli mamy w Toruniu fanów, którzy przychodzą tylko, gdy zespół
              wygrywa, no to może faktycznie nie zasługujemy na ekstraligę.
              Chociaż zastanawiająca w tym wszystkim jest frekwencja na meczu z Intarem.
              • mistrzkrzyzacki Re: Tak więc tłumaczę... 08.11.06, 14:39
                Zaleski jest temu winien, przestac prezydentem byc powinien!
                • kolabor86 Re: Tak więc tłumaczę... 08.11.06, 15:34
                  poeta :P
                • rotepirat Re: Tak więc tłumaczę... kolaborowi 08.11.06, 15:45
                  Są w Toruniu ludzie, którzy autentycznie znają się na organizacji sportu -
                  niestety są w odstawce, gdyż albo są z innej opcji i nie podobają się panu
                  prezydentowi, albo nie chcą z nim pracować - to po pierwsze. Są w Toruniu
                  ludzie, którzy znają się na teorii i praktyce treningu sportowego, ale nie mają
                  większych szans, gdyż w klubach (niewielu zresztą w Toruniu) funkcjonują
                  różnego typu układy i nie mogą się przebić. Jest tam sporo miernot, albo
                  też "zasłużonych działaczy", którzy nie wiedzą jak funkcjonuje nowoczesny sport
                  wyczynowy i z różnych względów niedopuszczają młodych działaczy i trenerów do
                  pracy. I właśnie takich ważnych pseudo-autorytetów słucha Zaleski. Stąd
                  amatorszczyzna, słabe wyniki i marnowanie pieniędzy.
                  Celem moich wywodów jest wykazanie, iż można i należy ten zaklęty krąg
                  niemożności, starych układów, a zwłaszcza głupoty przerwać, że trzeba wreszcie
                  myśleć i działać inaczej. A Zaleski? - przecież to on trzyma wszystkie sznurki
                  w naszym mieście.
                  • kolabor86 Re: Tak więc tłumaczę... kolaborowi 08.11.06, 15:52
                    www.sportowefakty.pl/?dysc_id=4&k1_id=44&k2_id=100&dzial_id=355&news_id=157144
                    może coś drgnie, może :)

                    sorry, że nie odniosę się do Twojej ostatniej wypowiedzi. Przeczytam ją
                    wieczorem, pozdrawiam
                  • nnxx oj rotepirat co Ty wygadujesz ? 08.11.06, 16:41
                    Twoja wypowiedź świadczy jedynie o tym ,że Twoja wiedza o żużlu równa jest
                    wiedzy p.Batorskiego. Miasto nawet dając klubowi granty albo dotacje nie może
                    mieć żadnego wpływu na politykę personalną !!! ani nakazać klubowi kierunków
                    działania ( Boże co za język z lat siedemdzisiątych). Miasto poprzez Zaleskiego
                    i tak bardzo wsparło ten klub a jego kłopoty nie wynikają z nadmiernych
                    wydatków tylko ze zbyt małych wpływów. I nie posługuj się skompromitowanym
                    językiem PISuarowym typu "układ". Jak znasz nazwiska z tego układu to zasuwaj
                    do prokuratury a jak nie to milcz !
                    • rotepirat Re: Nie mówię co wiem, wiem co mówię. 08.11.06, 20:38
                      Kto daje pieniądze, grube pieniądze ten wymaga. I każdy mądry tak robi.
                      Ten kto marnuje społeczne pieniądze może mieć problemy z prawem.

                      Zapewniam Cię, nie jestem dyletantem w kwestiach o których piszę.

                  • kolabor86 Re: Tak więc tłumaczę... kolaborowi 08.11.06, 22:04
                    a więc wieczór nadszedł :)
                    Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że bardzo bym chciał, żeby ci "ludzie
                    autentycznie znający się na organizacji sportu" wkroczyli do akcji. Czy im się
                    trudno przebić? nie wiem, zapewne Ty masz rację. Jednak żeby obwiniać
                    prezydenta za wszystko co złe z toruńskim żużlu? tu się nie zgodzę. Bo jaki on
                    może mieć wpływ na zarząd klubu? Może dać do zrozumienia, że ktoś taki, a taki
                    mu się nie podoba i przez to miasto nie będzie wspierało klubu. Tylko nie zrobi
                    tego tuż przed wyborami, a i prezes Batorski to przecież dobry znajomy
                    Zaleskiego. O tę znajomość prawdopodobnie Tobie też chodzi. Tylko tak się
                    zastanawiam, co by było gdyby nie owa znajomość i dobra współpraca na lini klub-
                    miasto? czy byłoby oświetlenie i bandy przed sezonem? czy byłaby niedawna
                    dotacja? czy w końcu miasto usiadłoby do rozmów o s.s.a. z bankrutującym
                    klubem?
                    Zgadzam się z Tobą, że do zarządu klubu powinien wejść ktoś, kto się na tym
                    zna. Tylko że teraz te 'układziki' okazują się być ostatnią nadzieją, na
                    uratowanie żużla. I dalej uważam, że Zaleski nijak ma się do długu klubowego,
                    bo ten dług nie powstał z dnia na dzień na początku tego sezonu, a w
                    kompetencjach prezydenta nie leży czuwanie nad prawidłowym wydawaniem środków
                    (od sponosrów) oraz szukania firm chętnych wesprzeć klub. I tak fama po mieście
                    chodzi, że dzięki owym 'układzikom' firma "która chce pozostać anonimowa" dała
                    tyle samo co miasto na ratowanie żużla...
                    • rotepirat Re: Tak więc tłumaczę... kolaborowi 09.11.06, 17:58
                      Co się stało już nie wróci. Myślę, że Karkosik nie dopuści do błędów jakie
                      popełniły toruńskie władze sportowe, a zwłaszcza działacze klubowi. W klubie
                      muszą nastąpić duże zmiany organizacyjne i personalne.
                      Powiem tak - ktoś, kto ma metr pięć w kapeluszu nie potrafi skoczyć dwóch
                      metrów w zwyż.
                      • antysalon rotepirat!zwoje mozgowe i talent! nie kg i metry! 09.11.06, 23:53
                        rotepirat napisał:

                        > Co się stało już nie wróci. Myślę, że Karkosik nie dopuści do błędów jakie
                        > popełniły toruńskie władze sportowe, a zwłaszcza działacze klubowi. W klubie
                        > muszą nastąpić duże zmiany organizacyjne i personalne.
                        > Powiem tak - ktoś, kto ma metr pięć w kapeluszu nie potrafi skoczyć dwóch
                        > metrów w zwyż.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka