alienisko
07.05.07, 00:37
To było coś pięknego. Może nie wszystkie biegi, jak to często niestety na
naszym torze, ale całe zawody, jako spektakl.
Wielkie brawa i podziękowania w tym miejscu kieruję w stronę klubu. W końcu
była muzyka pasująca do emocji sportowych, coś się działo przed zawodami, jak
i między biegami. Spiker zaczynał komentować biegi jak zawodnicy dojeżdżali
do mety. Cała drużyna wyjechała od razu po meczu do kibiców. Sztuczne ognie
na końcu.
Było fantastycznie, wreszcie doczekaliśmy się show, czegoś więcej niż 15
biegów i oprawy przygotowanej przez kibiców.
Oby tak było w każdym meczu (no może z wyjątkiem sztucznych ogni, bo te
kosztują chyba najwięcej z tego wszystkiego, co klub zrobił).
Dziękuję klubowi i zawodnikom za ten niezapomniany dzień, bo takim zapewne
będą te derby mimo jednostronnego przebiegu meczu.