gesok82
08.06.07, 09:08
Jestem klientem Netii na szybkość i stabilność internetu jak narazie nie
narzekam -działą szybko i stabilnie. Jednak na początku sporo zdrowia
koszotwało mnie zawarcie umowy z Netią. Na modem czekałem miesiąc czasu (w
umowie okres podłączenia do internetu to 14 dni od dnia zawarcia umowy).
Wszystko dlatego, że firma nie dysponuje modemami. Dostarcza je firma
kurierska z Warszawy. Przy podpisywaniu umowy osoba, która mnie obsługiowała
zapewniała, że internet powinnienem mieć w przeciągu paru dni, wiec po
tygodniu ciszy zniecierpliwony zadzwonilem (do Netii w Toruniu). Uslyszalem,
ze musze poczekac. Ok, mieli jeszcze tydzień czasu, jednak cisza trwala 2
tygodnie. Zadzwonilem znowu(tez do Netii w Toruniu). Uslyszalem, ze mają dużo
klientów i mają opóźnienia w realizacji ale napewno podłączą. Mineło pare dni
...i nic. Zadzwoniłem do Centrali. Pierwszego dnia, nikt nie odebrał telefonu
(przez cały dzien !!!) Drugiego, sukces ...ktoś odebrał, jednak nie był w
stanie mi pomóc, obiecał, że zajmie się sprawą i mam zadzwonić później.
niestety do konca dnia znowu nikt nie odebral. Dodzwoniłem sie następnego dnia
rano. Moja sprawa była niewiadomą w dalszym ciągu. Dlatego poprosiłem o
telefon do firmy kurierskiej i numer mojego zlecenia i to był strzałw 10-tkę.
Odebrała miła Pani, która szybko zajęła się sprawą. Szybko ustaliła, że Netia
przesłała niepełne dane personalne i dlatego kurier nie dotarł do mnie.
Zadzwoniłem do Netii i okazało się, że wiedzą o sprawie (dziwne ze nikt nie
zadzwonił do mnie przez cały ten czas żeby tę sprawę wyjaśnić, wziąłem dane
personalne osoby odpowiedzialnej w Netii za realizację tej sprawy, wszystko
zaczeło się od nowa, ale tym razem kurier dotarł do mnie po 3 dniach. Szkoda,
że prawie miesiąc musiałem czekać.
Podsumowując chcę napisać, że być może tylko ja miałem wyjątkowego pecha.
Jednak trzeba uważać na niekompetencje pracowników, bo gdbybym sam nie zaczął
wydzwaniać i naciskać może modem jechał by do mnie do dziś.