rozczarowana-torunianka
16.02.08, 00:02
W powodzi różnych szokujących informacji znikła gdzieś ta, o pożegnaniu tego
świata przez Człowieka legendę. Zasłużył sobie przecież na dobre pożegnanie,
na przypomnienie Jego zasług.
"Zmarł generał Antoni Heda "Szary", legendarny dowódca oddziałów partyzanckich
AK na Kielecczyźnie. W brawurowych akcjach rozbijał więzienia gestapo i UB. -
Był wspaniałym człowiekiem i dowódcą - mówią jego podkomendni."
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4931817.html