Dodaj do ulubionych

Prof. Chmielewski: tandeta promuje Toruń

03.03.08, 20:58
brawo profesorze,

tym razem protestuje Pan już po ogłoszeniu projektu a nie po jego zbudowaniu!

postęp, oby tak dalej!
Obserwuj wątek
    • man35 Bo "to jest Osioł na miarę naszych możliwości" 03.03.08, 21:04
      I powinniśmy być z niego dumni! I wózek też! W mieście, gdzie Shrek jest prezydentem, brakuje już tylko Fiony. I będzie jak w baśni..
      • jakub_lauder Re: Bo "to jest Osioł na miarę naszych możliwości 03.03.08, 21:37
        Nie zgadzam sie z profesorem. Usytuowanie osla moze nie jest
        najszczesliwsze, ale sam osiolek jest bardzo sympatyczny i jest
        dodatkowa atrakcja turystyczna. Nalezy pamietac, ze nie mial byc
        dzielem sztuki a pewnym odtworzeniem realiow sprzed kilkuset lat.
        Motywowanie, ze nie powinno sie go odtwarzac bo to byl pregierz i
        Torun z jakimis tam karami cielesnymi, czy oslami bedzie sie
        kojarzyc jest niepowazne. Kolejny przyklad naukowca, ktory
        chce "kastrowac" dzieje miasta?
        Inna troche sprawa z "Prawem i piescia". Film doskonaly, ze swietnym
        scenariuszem. Doskonala rola Holubka, a miasto pokazane wcale nie
        tak prowincjonalnie, co prawda piekna trudno tam dopatrywac. Pomnik?
        Jestem za! Kazda powazniejsza produkcja filmowa jakos powinna byc
        upamietniona - czy aranzacja artystyczna, czy chocby tabliczka na
        scianie domu. Wozek niestety nie kojarzy mi sie z Prawem i Piescia.
        Wolalbym np. odlew postaci Holubka kryjacy sie we wnece ulicy
        Ciasnej, albo odbudowe fontanny z filmu i siedzacego na jej brzegu
        aktora z pistoletem w dloni.
        • realista333 Re: Bo "to jest Osioł na miarę naszych możliwości 04.03.08, 10:35
          jakub_lauder napisał:

          > Nie zgadzam sie z profesorem. Usytuowanie osla moze nie jest
          > najszczesliwsze, ale sam osiolek jest bardzo sympatyczny i jest
          > dodatkowa atrakcja turystyczna.

          To sobie postaw replikę w mieszkaniu.
          Z czym się kojarzy osioł? Z oślim uporem czy z oślą głupotą? To zwierzę budzi
          zdecydowanie negatywne skojarzenia.

          > Nalezy pamietac, ze nie mial byc
          > dzielem sztuki a pewnym odtworzeniem realiow sprzed kilkuset lat.

          To jego miejsce jest w skansenie, a nie wśród zabytków klasy zerowej.

          > Jestem za! Kazda powazniejsza produkcja filmowa jakos powinna byc
          > upamietniona

          Oczywiście. Np. film "Głupi i głupszy". Osioł pasuje jak ulał. Wyślijmy go do
          Hollywood.

          > Wolalbym np. odlew postaci Holubka kryjacy sie we wnece ulicy
          > Ciasnej, albo odbudowe fontanny z filmu i siedzacego na jej brzegu
          > aktora z pistoletem w dloni.

          A ja bym wolał, żeby nie paćkano miasta pomnikami czy bibelotami. Zrobi się nam
          rupieciarnia i odpust.


          Upamiętnianie produkcji filmowych nie ma nic wspólnego z promocją miasta,
          podobnie jak wystawianie osłów czy pręgierzy. Chmielewski ma rację - to są
          pomysły chybione artystycznie (bo jakież z nich dzieła sztuki), a promocyjnie w
          ogóle - bo kogo i do czego mają zachęcić?
        • fado_lisboa Re: Bo "to jest Osioł na miarę naszych możliwości 04.03.08, 23:52
          jakub_lauder napisał:

          > Wolalbym np. odlew postaci Holubka kryjacy sie we wnece ulicy
          > Ciasnej, albo odbudowe fontanny z filmu i siedzacego na jej brzegu
          > aktora z pistoletem w dloni.
          Ale odlew z Holoubka ma być zrobiony teraz? No bo o odlew z
          przeszłości raczej trudno. Proponuję zrobić odlew z Holoubka ( aktor
          ten ma 85 lat ) wchodzącego z pistoletem w dłoni do lumpexu albo do
          Benettona.
    • pan_opticum Osioł jest ok 03.03.08, 21:59
      Poza tym, w każdym porządnym mieście był swego czasu kat. To do mniejszych
      ośrodków oprawca przyjeżdżał "w delegację".
      Osioł pełni też funkcję wychowawczą, bo z tego co zaobserwowałem rodzice chętnie
      sadzają na nim dzieci i robią im zdjęcia.
      ---
      www.eatmyshit.blox.pl
    • salemski Prof. Chmielewski: tandeta promuje Toruń 03.03.08, 22:15
      Panie Profesorze!

      Krytyka? Owszem?

      Merytoryczna? Wspaniale!

      Ale może, posiada Pan inne talenty oprócz krytyki? Wielu Torunian i
      szanownych forumowiczów, chętnie zapoznałaby się z Pana
      propozycjami. Ewentualnymi propozycjami? Istnieją takie?

      Mamy nadzieję, że ktoś z takimi tytułami może coś swojemu miastu
      zaproponować...
      • yoda13 Re: Prof. Chmielewski: tandeta promuje Toruń 03.03.08, 22:40
        Ja niestety musze sie z profesorem zgodzic apropo malomiasteczkowosci.
        Prosze zerknac na doswiadczenie zyciowe naszych rzadzacych w miescie i ich
        pochodzenie !!! A wszystko bedzie jasne dlaczego tak chca widziec Torun i
        lepszych wzorcow nie znaja !!!
        • gupek1970 Re: Prof. Chmielewski: tandeta promuje Toruń 03.03.08, 22:58
          Salemski, przez wiele lat profesor zaproponował miastu ciakawe
          projekty. I proponuje je do dziś. Cóż, trzeba śledzić to. Projektów
          fajnych, odrzucanych permanentnie przez władze - przykładowo "Środek
          Świata" pod pomnikiem Kopernika :)
    • gaelic04 brakuje jeszcze jelenia na rykowisku na magistraci 03.03.08, 23:14
      Wózek co to mają ustawić geniusze od promocji Torunia to ciekawa próba
      przypomnienia ale chyba turystom z Niemiec ich gehenny, która zwą wypędzeniem ,
      zapominając , że to było samowypędzenie/zresztą ciężko zapracowali na nie z
      typowo niemiecką solidnością i dyscypliną od roku 1933 popierając totalnie
      politykę Adolfa!!/.Spece od promocji ze Szmakiem na czele po prostu wychodzą
      przed szereg i już instalują na ulicach naszego miasta jeden z eksponatów,
      podręczny wózeczek kojarzący się jako żywo bardziej z uciekinierami niemieckimi
      przed zbliżającym sie frontem niż z filmem kręconym przed laty w Toruniu.Myślę
      ,że Erike Steinbach sowicie wynagrodzi prezydenta za tę wózeczkową
      instalację!!!Ja , ja , Richtig!
      Co do gustu obecnej prezydentury to p. prof. ma rację!Totalne bezguście, chłam
      !czyli brakuje jeszcze "jeleni na rykowisku" odmalowanych na frontonie siedziby
      prezydenta.Ale znając poziom pana Szmaka i zdolności konserwatorów miejskich
      niebawem może to nastąpić. Chłam totalny i bezguście zaśmiecające unikalne
      zabytki naszego pięknego miasta oto wyróżnik rzekomej strategii otwierania sie
      miasta na turystów. A osiołek i filutek to tylko nieszczęśliwe ofiary
      prezydenta Zaleskiego i dyr. Szmaka. Ale one nie są niczemu winne!
      p.s.
      prezydent z prowincji to zadupione, prowincjonalne pomysły.
      • realista333 Re: brakuje jeszcze jelenia na rykowisku na magis 04.03.08, 10:38
        gaelic04 napisał:

        > Wózek co to mają ustawić geniusze od promocji Torunia to ciekawa próba


        Ja proponuję wystawić pod magistratem taczkę. Przynajmniej wesoło i z
        podtekstem będzie ;P




    • jot-44 Prof. Chmielewski: tandeta promuje Toruń 03.03.08, 23:53
      A ja Wam moi drodzy powiem,że ten wózek to mi przypomina o tym,że
      moja rodzina bydlęcym wagonem ,II transportem uniwersyteckim z Wilna
      po długiej wędrówce przyjechała do Torunia.Miałem wtedy niecałe
      półtora roku.I proszę mi tu nie wspominac wyłącznie o Niemcach
      wypędzonych. Jeśli miarą jest cierpienie - los nas wszystkich tak
      połączył bez wypominania zbrodni i kary.Tak po ludzku -tym wózkiem-
      symbolem na pokrętnych drogach...
      Do Pana Profesora Chmielewskiego.Uczelnia,a szczególnie na Sztuki
      Piękne spojrzawszy tętniła sobą na zewnątrz.Że wspomnę chociażby
      teatralne scenografie-pamięta Pan czyjego autorstwa?
      Czuło się,że Uniwersytet jest w mieście.To profesura przeniosła
      swoje tradycje z Wilna i ze Lwowa.
      Ja dzisiaj tego nie widzę.Co Sztuki Piękne robią dla Torunia?
      Czy miasto jest dla profesury? - tylko dla tych stwierdzeń o
      prowincjonalności?Jesli tak jest,to ta prowincja jest dzięki Wam -
      niestety.To Wy ją kreujecie.O to mam do Uniwersytetu głębokie
      pretensje.Nawet budowac nie potraficie,gdy czytam artykuł w lokalnej
      GW o "kupowaniu kota w worku" przez UMK przy
      Col.Humanisticum.ŻADNEGO ODZEWU.Zadnej polemiki.Pies mydło
      zjadł.WSTYD!
      • gupek1970 Re: Prof. Chmielewski: tandeta promuje Toruń 04.03.08, 00:09
        Co Sztuki Piękne robią dla Torunia? Jocie-44. Jest nieco odwrotnie.
        To raczej miasto nie chce współpracować i wykorzystywać potencjału
        zarówno profesorów jak i studentów Sztuk Pięknych. Urzędnicy wiedzą
        lepiej.
      • kdesw Re: Prof. Chmielewski: tandeta promuje Toruń 04.03.08, 00:57
        jot-44 napisał:

        > A ja Wam moi drodzy powiem,że ten wózek to mi przypomina o tym,że
        > moja rodzina bydlęcym wagonem ,II transportem uniwersyteckim z Wilna
        > po długiej wędrówce przyjechała do Torunia.Miałem wtedy niecałe
        > półtora roku.I proszę mi tu nie wspominać wyłącznie o Niemcach
        > wypędzonych. Jeśli miarą jest cierpienie - los nas wszystkich tak
        > połączył bez wypominania zbrodni i kary.Tak po ludzku -tym wózkiem-
        > symbolem na pokrętnych drogach...

        Film zapisał się na stałe w polskiej kinematografii,trochę zapomniany ostatnimi
        laty,warto upamiętnić fakt,że kręcono go w Toruniu.
        Mnie jeszcze nie było na świecie,kiedy w lutym 1945r. bydlęcymi wagonami
        wędrował z Kołomyi ojciec w rodzicami,długa to była podróż,bo aż do rogatek
        płonącego, bronionego przez fanatyczną załogę niemiecką Poznania,tam stanął
        eszelon nie wpuszczony do gorejącego miasta,nie był to koniec wędrówki,po roku w
        okolicach Poznania trafili w karkonoską spokojną,cichą dolinę,wydawało się,ze to
        kres wędrówki,ale znów pognało tym razem mego ojca i poznaną w Szklarskiej
        Porębie matkę,pognało ich na Kujawy do rodzinnych pieleszy mamy,potem było
        Wybrzeże,gdzie ujrzałem świat i następna wędrówka już w okolice Torunia i
        Bydgoszczy,tu aż cztery razy pakowali walizki,Jaksice,Warzyn-przedwojenny
        pałacyk komendanta toruńskiego poligonu,potem Bydgoszcz ,aż przyszedł kres i
        uspokojenie w 1970r. w Toruniu .
        Dla wielu torunian jest to czytelny symbol,tych co przybyli i tych co opuścili
        Toruń,"wózek" łączy wędrowców i tułaczy a nie dzieli.
        • jot-44 Re: Prof. Chmielewski: tandeta promuje Toruń 04.03.08, 09:41
          Szanowny "kdesw" - dziękuję za braterstwo odczuć tułaczych.
          [nomen omen - mój dziadek urodził się w Kołomyji]
          • gaelic04 a hrabiego z Kołomyji Waćpan znał? 04.03.08, 09:57
        • gupek1970 Re: Prof. Chmielewski: tandeta promuje Toruń 04.03.08, 10:03
          No ja podziwiam rozmach tej powojennej tułaczki KDESW, od morza do
          Tatr prawie. Niezły zapał, błąkać się po Polsce 25 lat. Ja bym
          odpuścił i został w Poznaniu albo w Szklarskiej.

          Czytając Wasze opowieści czuję, ze rozmowa o uatrakcyjnieniu Torunia
          poruszyłą tematy nieco odległe, jakimi był eksodus powojenny,
          przesiedlenia. Na to wszystko naprawdę można znaleźć o wiele
          ciekawsze formy upamiętnienia tego. Już choćby dla gimnazjalistów
          możliwość podróży w nieznane wagonami towarowymi, podpiętymi do
          parowozu. Gdzieś po drodze by sobie postał na bocznicy taki skład z
          godzinkę. To zadziała na wyobraźnię w tej kwestii, a nie jakiś wózek
          na rynku. Młodzież musi mieć konkretne bodźce. Dlatego chleją na
          umór, walą dragi, grają na kompie do 4 nad ranem itp.

          Natomiast ożywienie Nowego Rynku jest zupełnie odrębną sprawą.
          Pomimo, że zawsze pustawy, to ostatnio został przez władze dodatkowo
          WYLUDNIONY i skutki są jakie są. A to można było przewidzieć.
          Przypomnę niektóre przyczyny:

          1. Likwidacja miejsc parkingowych na Starówce i utrudnianie dojazdu
          (jest to generalna przyczyna wyludniania Starówki)
          2. Likwidacja miejsc handlu.
          3. Likwidacja postoju TAXI.
          4. Brak wsparcia dla ośrodków kutury w pobliżu (Enerde, Kombinat
          Artystyczny Stary Browar).

          Tu żaden pomnik nie pomoże. Zarzucam miastu brak strategii. Brak
          przewidywalności.
      • gaelic04 Wilniuku dziś "kaziuki" , skosztuj kindziuka! 04.03.08, 10:13
        Tułaczka to los kresowiaków i nie tylko ale ten wózeczek jako żywo to
        skojarzenie Niemców opuszczających, uciekających przed armią czerwoną! Co do
        podróży to i tak los potraktował Cię lepiej !gdyż pociągiem, wagonem bydlęcym co
        prawda był to klasyczny wagon towarowy więc nie tylko bydlątka nimi
        podróżowały!/ ale to szczegół/jechałeś na zachód i to wielkie szczęście!A ilu
        jechało/ i nigdy nie powróciło/ z wileńszczyzny w drugą stronę! I wagony choć
        podobne to nie te same! Chyba nie zaprzeczysz! Część mojej rodziny tego
        doświadczyła! Więc dla polskich doświadczeń, losów naszych dziadków i ojców to
        wagon przesiedleńczy, tory kolejowe ale nie "wózek, wózeczek" jest symbolem
        owoczesnej traumy.
        p.s.uwielbiam gościnność kresowiaków. Oj, pan nic nie zakąsujesz! I nie nie
        zapijasz!Zakąsuj Pan!
        • karminowa Re: Wilniuku dziś "kaziuki" , skosztuj kindziuka! 04.03.08, 11:06
          Tandeta jest wszędzie. Nie mam nic do wózka ani do osła. W
          rezultacie wycieczek wszelakich możemy zauważyć w inych miastach
          małych i dużych rożne dziwolągi udające pomniki i nie tylko i
          jestem przekonana,że zawsze zastanawiamy się co one przedstawiają i
          dlaczego są właśnie takie.
          Panie Chmielewski po co palma w centrum Warszawy? Niech sobie stoi i
          ta plama i ten wózek. Krytykować jest przeciez tak łatwo. Udało się
          jednak Panu coś ciekawego napisać a mianowicie wspomniał Pan o
          ławce z Herbertem..Nie wiem czy Pan sam to wymyślił czy któryś z
          Pana studentów ale pomysł pomnika i ulokowania go jest niezły. Mamy
          rok Herbertwoski i fajnie byłoby latem usiąść sobie koło Herberta.
          Natomiast brak jakichkolwiek ruchów na naszym drugiem Rynku uważam
          za przegięcie urzędnicze.
          • gaelic04 karminowa Herbert to potęga smaku! A Szmak i s-ka? 04.03.08, 15:55
            Czy tacy paputczycy rodem z prl powinni zabierać sie do pamięci po wielkim
            Zbigniewie Herbercie? Byli komsomolcy mają go uwieczniać? Oni ani tego nie czują
            ani nie pasują!Czy nie lepiej usiąść sobie z tomikiem Z. Herberta w domu,
            kawiarni, sali wykładowej niż na ławeczce
            skleconej przez tych, którym przesłanie Pana Cogito było zawsze obce?
            Herbert unikający przez swoje skromne życie tych wszystkich peerelowskich domów
            pracy twórczej miałby teraz siedzieć na ławeczce np z byłymi aktywistami
            młodzieżowo-partyjnymi od których aż roi sie w magistracie. Czy tacy "stolarze"
            zasłużyli sobie na taki obstalunek? Czy nie sfuszerują?
            • karminowa Re: karminowa Herbert to potęga smaku! A Szmak i 04.03.08, 22:36
              Wiesz, nie musisz mnie przekonywać do odkrwania smaków Herberta.
              Patrząc na życia zmarłych=ważnych to większość z nich miała skromny
              żywot....(Sasnalowi sie udaje inaczej jest jakims takim wyjatkiem
              acz skromny....)
              Ale myslę sobie,że warto jego=Herberta obecnośc w Toruniu zaznaczyc
              a ławeczka na chybcika wymyślona (?) przez Chmielewskiego mogłaby
              być - kurcze czemu nie?
              Odwiedzajac różne miejsca zadziwia mnie czasamai fakt jak inne
              miasta potrafia zrobic z małej rzeczy wielkie boom.
              A fuszerka? jest możliwa tak długo jak sa urzędy, chociaz we
              Wrocławiu jakoś im idzie.
              • fado_lisboa Re: karminowa Herbert to potęga smaku! A Szmak i 04.03.08, 22:57
                karminowa napisała:

                >> Ale myslę sobie,że warto jego=Herberta obecnośc w Toruniu
                zaznaczyc
                > a ławeczka na chybcika wymyślona (?) przez Chmielewskiego mogłaby
                > być - kurcze czemu nie?
                Karminowa, proponuję ze zrozumieniem przeczytać artykuł. Przecież
                Chmielewski wyraźnie naśmiewa się z "ławeczki z Herbertem",a Ty
                uparcie powtarzasz, że jego pomysł jest fajny... Cytat z wypowiedzi
                prof: "Całe szczęście, że jeszcze dotąd nie powstała w Toruniu
                osławiona "ławka z brązu" z siedzącym na niej jakimś zasłużonym
                obywatelem. Chyba, że - nie daj Boże - posadzą na niej Zbigniewa
                Herberta piszącego wiersze i ustawią w bardzo mało godnym miejscu,
                gdzieś pod płotem Parku Etnograficznego."
                • gupek1970 Re: karminowa Herbert to potęga smaku! A Szmak i 05.03.08, 00:28
                  Fado, nie wymagaj od półinteligentki czytania ze zrozumieniem.
                • karminowa Re: karminowa Herbert to potęga smaku! A Szmak i 05.03.08, 10:17
                  Fado
                  Ty chyba nie wyczuwasz mojej ironii...pewnie,że Chmielewski się
                  wyśmiewa - no bo oprócz krytyki wszystkich wkoło co on jeszcze
                  potrafi?Profesor? Jest tylu profesorów.... Jego kolejna kpina tym
                  razem z ławeczki mnie się spodobała i tyle.
          • majeran.polny Re: Wilniuku dziś "kaziuki" , skosztuj kindziuka! 05.03.08, 00:40
            karminowa napisała:
            > Panie Chmielewski po co palma w centrum Warszawy? Niech sobie stoi i
            > ta plama i ten wózek

            Daleko mi co prawda do profesora Chmielewskiego, ale postaram sie odpowiedzieć...
            Palma Rajkowskiej stoi wobec Alej Jerozolimskich i miała przypominać
            o zniszczonej przez warszawskich kupców osadzie żydowskiej z końca wieku XVIII - o Nowej Jerozolimie (nazwa). Projekt był swego rodzaju eksperymentem - w jaki sposób Polacy przyjmą element tak obcy kulturowo. Wkrótce osławiona palma stała się przyczynkiem konfliktu (antysemityzm nie zgasł w narodzie), jednakże dzięki niej nazwa Aleje Jerozolimskie nabrała nowego wymiaru.
    • kadazan Re: Prof. Chmielewski: tandeta promuje Toruń 04.03.08, 13:08
      Toruń nie powinien być europejskim centrum kultury 2016 (czy jak to się nazywa) nie tylko ze względu na ten żeliwny koszmarek (zgadzam się z profesorem). Przede wszystkim szkodzi mu mentalność i zamknięcie umysłów. Przykłady? Proszę bardzo:

      1. Horzyca zamknięty dla amatorów. Tylko i wyłącznie zawodowi "aktorzy" i "reżyserzy" mogą cokolwiek tam wystawić. A jak już wystawią, to byłoby lepiej, żeby jednak nie wystawiali.

      2. Towarzystwo Naukowe - kompletnie zapomniane. Wykorzystuje się je czasem na konferencje, a miejsce ma ogromny potencjał dla wyższych celów! Trzeba je wypromować!

      3. Tumult, Blue Velvet, czy jak to się tam teraz nazywa. Ciekawy budynek stojący na środku dużego placu, który oglądają codziennie setki gości. I co? I nic. Od roku stoi pusty, zimny, zapomniany. Jeśli nawet jest w prywatnych rękach, to może warto te prywatne ręce uścisnąć, aby zaczęły wspierać sztukę?

      Jednym słowem - znaj chłopie swoje miejsce, stolicą kultury Toruń zostać nie powinien. Bo nie ma z czym.
    • slusarstwo_art Prof. Chmielewski: tandeta promuje Toruń 04.03.08, 14:05
      najlepiej postawic pomnik herberta z kopernikiem jedzących pierniki w łódce z
      rejsu obsikiwanej przez psa filutka a na środku szerokiej pomnik krzyżaka
      mówiącego (głośniczek) "jawohl", "guten morgen" oraz "atacke!"
      • hmurka Re: Prof. Chmielewski: tandeta promuje Toruń 04.03.08, 16:05
        No i jeszcze pamiętajmy o Napolenie, Tony Haliku (który przecież "AŻ" urodził
        sie w Toruniu, więc był Wielkim Toruńczykiem, wszystkich możnych którzy przez
        Toruń przejeżdżali tudzież go dewastowali. A co tam - w końcu mamy być stolicą
        kultury...
      • mac_byd Re: Prof. Chmielewski: tandeta promuje Toruń 04.03.08, 20:49
        Naprawdę niezłe, ale mówiąc tak szczerze to za pomnikiem Rejsu
        jestem.
    • eryk99 Osiołek jest OK 04.03.08, 14:12
      rozumie ze dla profesora jest kiczowaty, bo wygląda jak osiołek. Gdyby wyglądał
      nie jak osiolek, to bylby nowowczesny bo zastanwawiały do znalezienia sobie
      odpowiedzi na bardzo trudne, egzystencjalne pytanie: "co to gów..o przedstawia".
      Juz niedlugo bedzie muzeum sztuki nowoczesnej - tam bedzie sztuka z najwyzszej
      polki dla ludzi żadnych "umysłowych" wrażeń. A tam gdzie ulica, gdzie ludzie
      prości (jak ja), gdzie są dzieci, niech kicz wchodzi z lewej i prawej.
    • maldini75 Prof. Chmielewski: tandeta promuje Toruń 04.03.08, 14:38
      Moim zdaniem bardziej tandetne są tzw. witacze na rogatkach Torunia. Z jednej
      strony bilbordy Toruń - gotyk na dotyk a z drugiej wielki plastikowy "witacz" z
      logiem POLSKI CUKIER, okropnie to wygląda!!
    • upandup Pomnik na każdej ulicy 04.03.08, 17:28
      Takie hasło przyświeca Wydziałowi Promocji.
      Niestety tylko na tyle stać urzędników.
    • mega_faflun Prof. Chmielewski: tandeta promuje Toruń 04.03.08, 18:40
      moim zdaniem to caly torun dryfuje w kierunku tandety i malomiasteczkowosci pod
      rzadami obecnych wladz
      • gaelic04 tandeciarzy stać wyłącznie na tandetę! 04.03.08, 18:50
      • yoda13 Re: Prof. Chmielewski: tandeta promuje Toruń 04.03.08, 21:31
        :) taki ciechocinek na wieksza skale sie robi :). Zachecam nasze wladze do
        odwiedzenia lizbony czy porto moze podpatrza jak mozna adoptowac i wykorzystac
        pewne dziedzictwo gromadzone w czasie, a nie
        bazowanie na bractwie ktorego czas skonczyl sie w 1410 !!!!!!.
        • karminowa Re: Prof. Chmielewski: tandeta promuje Toruń 04.03.08, 22:23
          Niestety jest mnóstwo przysłowiowej tandety, za każdym rogiem ale
          nie tylko w Toruniu. Gusta też są różne - jestem przekonana,ze w
          dużej wiekszości poszczególnych miast ludziom kompletnie nie
          przeszkadza czy na Rynkach stoją osły czy taczki czy palmy. Trzeba
          by zacząć od zmiany mentalności masy społeczeństwa - to robota dla
          wariata...
          • gaelic04 tzw masy społeczenstwa nie ustawiają wóżeczków 04.03.08, 22:53
            te instalacje stawiają tandeciarze z łańcuchami magistrackimi na wypasionych
            karkach.Mentalność zbiorowości nie ma tutaj nic do tego
            • fado_lisboa kontynuując pomysł na odlew z Holoubka... 05.03.08, 00:15
              Zapomniano chyba o postaci, która najbardziej rozsławiła ostatnio
              Toruń w mediach. Proponuję zrobić odlew z Cygana ( już po odrzuceniu
              ciężkich dykt oczywiście, żeby był łatwo rozpoznawalny)i ustawić go
              na Chełmińskiej, tam gdzie udzielał sławnego wywiadu.
              • gupek1970 Re: kontynuując pomysł na odlew z Holoubka... 05.03.08, 00:27
                Pomnik Cygana to super pomysł.
                • gaelic04 nie Cygan a Rom! Podobno ma zastąpić Don Wasyla? 05.03.08, 09:56
    • gupek1970 Uahahhaahaaaaaaaaa 05.03.08, 17:57
      Hej forumowe ludziki, poświęcono naszemu tu gadaniu całą stronę w drukowanej GW
      dzisiaj! Forum ma moc! Możemy się poczuc redaktorami.
    • gaelic04 Szmak wali po szczękach prof.Ch. i nie tylko 06.03.08, 10:10
      Ile buty, zarozumialstwa i najzwyklejszego samouwielbienia w wypowiedzi
      Szmaka!Kim on jest? Właścicielem starówki? noblistą w dziedzinie
      instalacji-potworków?
      Szmak rzecze patrzajta pokraczne profesory i inne krytykanty wymieniliśmy brudne
      pisuary w ratuszu.I co to mało? A osiołek? Wózeczek wam sie nie podoba! Dobra a
      co miałem postawić strzelającego zza węgła aktora Gustawa H./zmarł dzisiaj nad
      ranem!, cześć jego pamięci był wybitnym aktorem!!/.Szmak zapomina ,że Toruń to
      nie muzeum Mosfilmu!!I eksponaty filmowe, jakies tam wózeczki są ostatnimi co
      mogą uatrakcyjnić stary Toruń.Pan Szmak zapomina o jednym najważniejszym ,że to
      nie jego miasto i że jest tylko chwilowym!!/ wyłacznie i tylko chwilowym!!!/
      urzędnikiem magistratu przez nas opłacanym!! To piękne miasto i każdy z nas ma
      prawo go krytykować, jeśli uzna ,że przeróżne wózeczki, posążki Hermanów czy
      inne potworki je oszpecają. Każdy z nas ma prawo do estetycznych opinii a pan
      Szmak ma ich cierpliwie słuchać bo takie jest jego miejsce w ...szyku. Ponieważ
      dyr. Szmak jak przypuszczam był w przeszłości peerelowskiej w różnych
      marksistowsko-leninowskich zetemesach, pezetpeerach i ordynackich to zaordynuje
      mu taki króciótki zwrot. Szmak !Ruki po szwam! Jest pan także od cierpliwego
      wysłuchiwania opinii mieszkańców!
      p.s.
      Szmak onegdaj dotkliwie obity przez wynajętych łotrzyków powinien unikać walenia
      po szczękach bo to niemiłe!
    • tryg.sk No i mamy 02.09.08, 08:37
      Upór Szmaka który dopiął swego. Aha - teraz spostrzegł, że potrzeba
      nowoczesnych obiektów. Och jaki feeling, co za odjechany pomysł.
      • tryg.sk Re: No i mamy 02.09.08, 08:43
        Tym razem będziemy mieli palmę z małpami, które trzymają pierniki w zębach.
        Andrzej Szmak chyba zakochał się ze wzajemnością w Prawdziwej Artystce:
        miasta.gazeta.pl/torun/1,48723,4985802.html

        Wybierzmy może na forum kolejne Jej dzieła i zaproponujmy gdzie staną w naszym
        mieście!
    • jacek-jacenty Re: Prof. Chmielewski: tandeta promuje Toruń 02.09.08, 19:05
      Wiem, że pan profesor posiada wiedzę do czego ów osioł służył i wydaje mi się, że wyrażenie „do dręczenia mieszkańców” było jakimś tam skrótem myślowym. Wszak za wykroczenia się nie dręczy, a karze.

      A tak btw. panie tryg.sk – widziałem, że link do marcowego artykułu z gazety wkleiłeś w kilku wątkach (w jednym ze 2 razy, myląc chyba linki, bo wkleiłeś link z wypowiedzi pana profesora, a nie ten o którym pisałeś).
      Promujesz pana profesora?
    • tryg.sk Re: Prof. Chmielewski: tandeta promuje Toruń 02.09.08, 20:11
      To już nie tylko tandeta ale zardzewiała tandeta. Rdzy nie ma w projekcie. Pan
      Szmak obawiał się w swoim bloogu, ze zardzewieje Profesor, a tu jak na ironię
      zardzewiał wózek :)
      • chmielotryg Tryg promuje promuje prof. Chmielewskiego 02.09.08, 21:22
        Słusznie zauważyłeś jacek-jacenty. Oczywiscie że go promuje, bo jest jego synem.
        Tryg.sk jest synem profesora Witka Chmielewskiego. takie to trochę żenujące.
        • jacek-jacenty Re: Tryg nie-promuje prof. Chmielewskiego 03.09.08, 09:30
          chmielotryg napisała:

          > Słusznie zauważyłeś jacek-jacenty. Oczywiscie że go promuje, bo jest jego synem
          > .
          > Tryg.sk jest synem profesora Witka Chmielewskiego. takie to trochę żenujące.

          Jeżeli to jest prawda, to rozumiem intencje tych wszystkich wpisów tryga i namiętne wklejanie tych samych linków.
          Tylko, że tym nie promuje pana profesora, a żałośnie podpiera się autorytetem ojca.
          Chłopie czas dorosnąć, wszak nie chodzisz już w krótkich spodenkach ;)
          • chmielotryg Tryg synem prof. Chmielewskiego 03.09.08, 10:10
            podpierać się to można rzeczywiście czyimś autorytetem. Ale jaki autorytet ma
            pan Chmielewski Witold znany z tego, że zawalił wszystkie inicjatywy jakie
            zaczął? Ogólnie słaba gra obu panów Chmielewskich - jeden pisze tekst do
            Wyborczej, drugi sztucznie napędza posty w dyskusji. Normalnie śmieszne. Ciekawe
            czy ustalają to wcześnie czy to spontan?
            • kizhook Re: Tryg synem prof. Chmielewskiego 03.09.08, 13:11
              heheheh... to się nazywa umiejętne PR heheheheh. No, chyba że całkiem inaczej to
              się nazywa ;]
              • tryg.sk Re: Tryg synem prof. Chmielewskiego 07.01.09, 03:11
                Chmielotryg dawno się nie odezwał.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka