Gość: Malgoch
IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl
06.09.03, 14:59
Od pewnego czasu stwierdziłem pewną prawidłowość na stacjach paliw koncernu
BP. Obsługa dziwnym trafem nie wydaje reszty jeśli są to 1 lub 2 grosze. Z
reguły pytają się "czy mogą być winni jeden lub dwa grosze bo nie mają
drobnych". Ale często zdarzają się przypadki, że nikt się nie pyta i wydaje
resztę zaokrąglając ją, jednak zawsze na korzyść stacji. Tak się składa, że
prawie wszyskie ceny na stacjach BP mają końcówki dziewięciogroszowe. Czyżby
ukryty napiwek dla obsługi? Tylko za co...?