Dodaj do ulubionych

Oto nasz toast za wolność!

04.06.09, 21:47
jedno słowo ---> Ż E N A D A ...
Obserwuj wątek
    • anty_gw1 Gwizdam na 4 czerwca 1989 05.06.09, 13:20
      Ta wolność po 4 czerwca, to też palenie dokumentów wytworzonych
      przez SB, by społeczeństwo nie dowiedziało się o przykrych sprawach,
      których było ofiarą.

      Ta wolność to również nieumiejętność ukarania nieznanych sprawców,
      którzy zamordowali w latach 80. setki osób.

      Ta wolność to wreszcie nieujęcie sprawców winnych zamordowania
      księdza Sylwestra Zycha, który zginął w lipcu 1989 i prawdopodobnie
      był ofiarą SB. A przecież już podobno mieliśmy wolność.

      Ta wolność to także wykpienie społeczeństwa przez elity. Dzisiaj
      mamy już 5 czerwca, a po 4 czerwca zaczęło się usilne namawianie by
      społeczeństwo, które jeszcze wczoraj odrzuciło komunizm i
      zagłosowało za wolnością, poparło 18 czerwca w 2 turze towarzysza
      Kiszczaka i innych komunistów. I nie apelowali o to komuniści, ale
      bohaterowie 4 czerwca. W normalnej terminologii taka postawa
      określana jest mianem zdrady.
      --
      Dlatego ja wczoraj żadnych toastów nie wznosiłem, bo 4 czerwca 1989
      wbrew obowiązującej propagandzie nie jest dla mnie datą wartą tego
      by ją świętować.
      Albo inaczej, mógłbym świętować tę datę jako sukces spoleczeństwa, a
      nie sukces elit politycznych. Tyle tylko, że wczoraj to elity
      wypinały pierś i prężyły się dumnie, a społeczeństwo było odgrodzone
      na Wawelu kordonem policji, a jeszcze wcześniej pomawiane o to, że
      spali Gdańsk.
      • grey100 Re: Gwizdam na 4 czerwca 1989 05.06.09, 21:23
        To, że możesz sobie swobodnie gwizdać, to też efekt tej wolności.
        Możesz możesz negować rzeczywistość. Ale jak powiada klasyk "czarne
        jest czarne a białe jest białe.

        Wzniosłem toast za Wolność i Tych, którzy ją zdobyli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka