Dodaj do ulubionych

"Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz?

28.07.09, 20:22
Hmmm... Opera w czasie wakacji jest nieczynna...
Obserwuj wątek
    • blue_city "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 28.07.09, 20:24
      A Bydgoszcz? Daleko w tyle!

      Byda, guzik nas w Toruniu obchodzi, to administracyjny,naukowy i
      przemysłowy TRUP!

      To miasto, ze wzgledu na niskie pochodzenie swoich mieszkanców, nie
      ma szans nawet zaistniec w regionie,gdyz pod kazdym względem ulega
      Toruniowi.
      Jakakolwiek dziedzina i porównanie obu miast, zawsze bedzie bardziej
      korzystna dla Torunia.Miejscowa kołtuneria nie jest w stenie sie
      dogadac sama z soba vide S5.
      • arafat11 Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 28.07.09, 23:56
        Jakakolwiek dziedzina i porównanie obu miast, zawsze bedzie bardziej
        korzystna dla bydgoszczy.Miejscowa kołtuneria nie jest w stenie sie
        dogadac sama z soba vide most...
      • tytt bozie bozie 30.07.09, 10:35
        <głaszcze>
    • pogromcaowadow "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 28.07.09, 21:41
      news z d...
    • szlachcic Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 28.07.09, 21:54
      ten tekst jest delikatnie mowiac smieszny a jego smiesznosc poteguje
      to ze GW sie nim zajela
      witacz, jest najwiekszym problemem bydgoszczan, dzieki niemu 20tys
      postow wiecej ma ta metropolia na forum GW
      dla mnie ktos chory mogl napisac do Gw o takim problemie.
      Nie chce osadzac ale mam tu pewne podejrzenia
      • tytt sierotko 30.07.09, 10:36
        jaki ty masz spętlony umysł.
        mr loop. <głaszcze>
    • jasiu676 "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 28.07.09, 22:37
      Zenujacy artykulik... Jest tyle tematow, ktorymi mozna sie zajac... Ale pewnie
      kolezanka praktykantka ma solidne plecy w GW ;]
      • jot9 Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 29.07.09, 06:54
        Proponuję przestawić się na The Wall Street Journal - jest mniej zaściankowy
        więc powinien bardziej przypaść koledze do gustu.
    • beatacybulska "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 28.07.09, 23:24
      A mnie się podoba ,czyż nie jest przyjemniej być życzliwym ,a mały gest nic
      nie kosztuje.Komentarze są głupie. Jestem z Torunia
      • sejaa Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 29.07.09, 00:00
        Zgadzam się całkowicie z przedmówczynią i z tym artykułem, a czytając pozostałe
        wpisy utwierdzam się w przekonaniu, ze to Toruńskie zadufanie powoduje cale te
        Bydgosko-Toruńskie niesnaski.
        Urodziłem się w Bydgoszczy i tam pracuje, ale od 7 lat mieszkam w Toruniu (bo mi
        się tu podoba) i widzę dokładnie to, czego przejawem są teksty zamieszczone
        powyżej, Toruń ma WIELKIE kompleksy na punkcie Bydgoszczy. To że ta tablica stoi
        w Fordonie jest bardzo miłym gestem, za to na wyjeździe z Torunia nie ma żadnej,
        nawet najmniejszej wzmianki o Bydgoszczy, czy to nie głupie? O kim to źle
        świadczy? Kto jest zapyziały i zakompleksiony?
      • jot9 Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 29.07.09, 06:29
        Popieram. Też z Torunia :)
    • malepiffko "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 29.07.09, 07:23
      kiedy postawiono ten "witacz" mowiono, ze ufundowala go jakas
      torunska firma, niestety nie pamietam juz jaka.
      zamiast sie cieszyc, ze przyjeli praktykantke, ktora przynajmniej
      nie pisze belkotem w stylu "deal", "po pijaku" itede to jeszcze
      narzekacie :P
    • kaminskimateusz tyfus 29.07.09, 07:42
      Nic nie zmieni historycznego faktu, że zaraza przyszła do Torunia z Bydgoszczy.
      • muvon200 mylisz fakty 29.07.09, 09:11
        Przydomek tyfusy nie wziął się z tego, że zaraz przyszła od nas tylko stąd, że w
        Toruniu nie było odpowiedniego szpitala i miejsc do leczenia zarazy i musiano
        wozic chorych do Bydgoszczy.
      • el_kujawiako Re: tyfus 29.07.09, 11:15
        kaminskimateusz napisał:

        > Nic nie zmieni historycznego faktu, że zaraza przyszła do Torunia
        z Bydgoszczy.
        >


        odwdzieczyliscie sie juz z nawiazka ptasia grypa i zaraza na falach
        ukf, przez ta zreszta cierpi cala Polska i zawsze bedziecie z tym
        kojarzeni
        • city_blue Re: tyfus 29.07.09, 14:29
          el_kujawiako napisał:

          > kaminskimateusz napisał:
          >
          > > Nic nie zmieni historycznego faktu, że zaraza przyszła do
          Torunia
          > z Bydgoszczy.
          > >
          >
          >
          > odwdzieczyliscie sie juz z nawiazka ptasia grypa i zaraza na
          falach
          > ukf, przez ta zreszta cierpi cala Polska i zawsze bedziecie z tym
          > kojarzeni


          Pedzio sie odezwał.
    • jacek.killman "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 29.07.09, 09:13
      Moim zdaniem witacz postawiony na wysepce tuż za mostem jest po to
      aby odwrócić uwagę europosła Czarneckiego, jak kiedyś będzie
      wjeżdżał/wyjeżdżał do/z Bydgoszczy. Takich europułapek na tego
      nieudacznika powinno być w regionie znacznie więcej.



    • muvon200 Nie witacz jest sednem sprawy 29.07.09, 09:14
      Panowie forumowicze z Torunia. Nie dyskutujcie tu o tym czy witacz to problem i
      czy mamy w związku z tym jakieś pretensje. Witacz to tylko słup. Chodzi jednak o
      to, że chcecie budować dwumiasto (zysk ekonomiczny olbrzymi)chcecie utrzymywac
      dobre stosunki itp. ale nie stac Was na mały gest życzliwości. W sumie witacz
      jest tylko symbolem i doskonale odzwierciedla stosunek miast do siebie i
      kompleksy :) małomiasteczkowe.
      • dominikjandomin Re: Nie witacz jest sednem sprawy 29.07.09, 11:32
        muvon200 napisał:

        > ale nie stac Was na mały gest życzliwości. W sumie witacz
        > jest tylko symbolem i doskonale odzwierciedla stosunek miast do siebie i
        > kompleksy :)

        Najpierw napisz, KTO ten witacz postawił, bo pani słaba dziennikarka napisała
        felietonik bez sensu.

        Ja widzę na nim REKLAMĘ. Moze to dzieło reklamowe?

        Nic nie stoi na przeszkodzie, aby jakaś firma postawiła witacz w Toruniu.

        Ale po co do tego dorabiać ideologię?
        • arafat11 Re: Nie witacz jest sednem sprawy 29.07.09, 12:30
          Najpierw napisz, KTO ten witacz postawił, bo pani słaba dziennikarka
          napisała
          > felietonik bez sensu.
          >
          > Ja widzę na nim REKLAMĘ. Moze to dzieło reklamowe?
          >
          > Nic nie stoi na przeszkodzie, aby jakaś firma postawiła witacz w
          Toruniu.
          >
          > Ale po co do tego dorabiać ideologię?

          jak bys nie wiedzial, ze na kazdyn tego typu znaku w bydgoszczy jest
          reklama jakiejs firmy!( np gdy wjezdzasz od strony inowroclawia, to
          jest podobna tablica z napisem bydgoszcz i tez z reklama)

          po drugie gdyby jak piszesz byla t tylko reklama to dlaczego napis
          torun jest kilka razy wiekszy od nazwy firmy?

          no i po trzecie jaki zyska mialby bydgoski hotel w stawianiu tej
          reklamy, skoro nie ma swojego hotelu w toruniu?

          NIKT NIE DORABIA DO TEGO IDEOLOGII! A WITACZ POWSTAL Z INICJATYWY
          WLADZ MIASTA!
          • dominikjandomin Re: Nie witacz jest sednem sprawy 29.07.09, 14:15
            Inicjatywa władz miasta - a kto za to płaci? Bo chyba hotelik nie reklamuje się
            za darmo?

            I guzik mnie obchodzi, ile jest reklamą firm - SA REKLAMAMI.

            Wolę, aby z moich władz miejskich nie opłacano nikogo za inicjatywy stawiania
            reklam.
            • arafat11 Re: Nie witacz jest sednem sprawy 29.07.09, 14:21
              Inicjatywa władz miasta - a kto za to płaci? Bo chyba hotelik nie
              reklamuje się
              > za darmo?

              nie wiem jaki byl koszt postawienia tego witacza a ile placi hotel
              za reklame....liczy sie to, ze jest wielki napis torun a maly
              hotelu...wiec co jest bardziej widoczne i reklamowane?

              I guzik mnie obchodzi, ile jest reklamą firm - SA REKLAMAMI.
              reklamuja glownie torun....

              zegar na szerokiej tez byl reklama ale jakos nikomu nie
              przeszkadzal....zreszta co to ma rzeczy?

              Wolę, aby z moich władz miejskich nie opłacano nikogo za inicjatywy
              stawiania
              > reklam.
              to juz problem torunia jak to rozwiaze...czy tak jak zegar na
              szerokiej, czy inaczej...
              • dominikjandomin Re: Nie witacz jest sednem sprawy 29.07.09, 14:24
                Bardziej problem mieszkańców Bydgoszczy.

                Nam ten witacz nie jest potrzebny, jak szkoda wam pieniędzy, to go zdejmijcie.
                Albo przemalujcie na "Niestety opuszczasz Bydgoszcz".
                • arafat11 Re: Nie witacz jest sednem sprawy 30.07.09, 01:08
                  no prosze, zabraklo argumentow to teraz z tekstem, zeby go zdjac....
    • nslaw "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 29.07.09, 09:27
      Jak byście nie nienawidzili Bydgoszczy to wasze życie byłoby puste jak balon.
      • muvon200 Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 29.07.09, 09:32
        Albo może znaleźliby sobie jakieś pożyteczne zajęcie i na nie właczali wszystkie
        siły
        • szlachcic Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 29.07.09, 12:56
          muvon na bzdurne tekst zamiast reagowac negatywnie podniecasz poziom
          glupoty do stanow niebezpiecznych
          Jezeli ta tablica w B jest problemem badz problemem jest jej brak w
          T to idz dzisiaj w nocy i zdejmij ja w B. W skupie zlomu dostaniesz
          na piwo i sobie chlapniesz na zdrowie wszystkich zakompleksionych
          bydgoszczan
          • tytt durnotko 30.07.09, 10:45
            szlachcic napisał:

            > muvon na bzdurne tekst zamiast reagowac negatywnie podniecasz poziom
            > glupoty do stanow niebezpiecznych
            > Jezeli ta tablica w B jest problemem badz problemem jest jej brak w
            > T to idz dzisiaj w nocy i zdejmij ja w B. W skupie zlomu dostaniesz
            > na piwo i sobie chlapniesz na zdrowie wszystkich zakompleksionych
            > bydgoszczan

            w ten sposob nie rozwiązuje się problemów w cywilizowanym świecie. o ileż
            łatwiej byłoby dla świata gdyby np można było cie usunąć z przestrzeni
            publicznej jak ten słup. intelektem jesteś mu równy i tak samo-nikomu
            niepotrzebny... a jednak dają ci żyć a nawet nauczyli czytać i pisać. doceń to,
            ruszaj główką raz po raz.
    • kid_cassidy "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 29.07.09, 09:55
      zmasowana propaganda. wczoraj bydgoska GW nakręcała na witacz, dzis
      kolesie z Torunia.

      Zdemontować to dziadostwo i nie będą fusiaki z wywieszonym jezorem
      na rewanż czekac. Od takiego miasta i takich ludzi nie sa nam
      potrzebne zadne gesty życzliosci, za które na wdzieczność się czeka.
      Przy wylocie na Piłę ustawcie to paskudztwo i w tamta strone sie
      usmiechajcie. Wszak to Wielkopolska, wiec bedzie latwiej strzelic
      grymas w formie usmiechu.
      • arafat11 Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 29.07.09, 12:32
        MAM NA
        DZIEJE, ZE METROPOLIE TEZ BEDZIECIE TWORZYC ZGRUDZIADZEM LUB
        WLOCLAWKIEM! ZYCZE POWODZENIA!
    • salemski "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 29.07.09, 10:58
      No i pięknie!

      Nie wiem co chce osiągnąć GW - bo średnio co roku wyciąga tego "newsa".

      Dokładnie nie pamiętam - ale jakoś dobry rok temu przy tej samej sprawie, GW
      dostała zapewnienie od Szmaka, że on już coś tam ma w głowie na temat
      "toruńskiego słupa", a projekt czeka tylko na realizacje. No i co? I gów%o!

      W tej chwili nasz wielki "Tałn Senter Menadżer", który nam tak ładnie ożywia
      starówkę, bardziej zajęty jest rozmyślaniem o swoim tourne po europie z
      książką Kopernika, niż załatwieniem sprawy o której "forumowe dziewczęta" tak
      zawzięcie dyskutują.

      Krótko: trzeba usiąść, pomyśleć nad czymś ciekawym - może zrobić jakiś mały
      konkurs - niech się młodzież artystycznie wyżyje - i postawić toto.

      Bo czy nie milej jest konkurować na poziomie artystycznym?

      PS. A GW to takie "sensacyjne ciotki" - zamiast wyegzekwować urzędnicze
      zapewnienia, publikuje każdy, nawet kompletnie pozbawiony sensu list, po to
      chyba, aby sąsiedzi podgryzali się bez końca, a przy okazji liczba odsłon na
      portalu(tzn. wpływy z reklam) rosła i rosła...
    • dominikjandomin Reklama 29.07.09, 11:34
      Stoi sobie reklama hoteliku... a dziennikarka na praktyce dorabia do tego
      ideologię...

      Naprawdę, w Toruniu też może sobie ten hotelik (lub inny) postawić reklamę.
      • arafat11 Re: Reklama 29.07.09, 12:34
        juz ci pisalem, ze to nie jet reklama hoteliku! wiec zmien plyte....
        • dominikjandomin Re: Reklama 29.07.09, 14:15
          arafat11 napisał:

          > juz ci pisalem, ze to nie jet reklama hoteliku! wiec zmien plyte....

          Już Ci pisałem, że JEST to reklama.

          Zmień płytę sam - ta z nazwa hoteliku, to pogadamy inaczej.
          • arafat11 Re: Reklama 29.07.09, 14:23
            to reklama ale chyba toruni...zobacz co sie rzuca w oczy?
            reklama jes tylko dodatkiem...
            • dominikjandomin Re: Reklama 29.07.09, 14:25
              Mi się rzuciła tabliczka hotelu. I miasta partnerskie.

              Torun reklamy w tej formie nie potrzebuje, szkoda wam kasy, zmieńcie tabliczkę.
              • arafat11 Re: Reklama 30.07.09, 01:28
                Mi się rzuciła tabliczka hotelu. I miasta partnerskie


                to troche dziwne, ze nie rzucila ci sie w oczy nazwa torun, ktora
                zajmuje wiekszosc z tego znaku...

                coz kazdy widzi to co chce... rozumiem, ze jak ogladasz w kiosku
                gazete( np wyborcza) to zauwazasz cene, date wydania, natomiast nie
                rzuca ci sie w oczy tytul tejze gazety?

                moze trzeba do okulisty?krotkowidztwo i dalekowidztwo mozna leczyc;-)
    • dychtrojber "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 29.07.09, 11:44
      Głęboko w d..ie mam witacze w B. czy T. Chcę tylko przypomnieć że
      ludzie dobrze wychowani wiedzą że jak ktoś mówi dzień dobry to
      należy odpowiedzieć. Jeżeli ktoś wykonuje przyjazny gest należy
      zrewanzowac się tym samym , a nie odwracać głowę w drugą stronę i
      udawać że się go nie zauważyło. Jak mawiał o Polakach Fr.Zw."
      Biednych tych Irokezów będę się starał oswoić z cywilizacją
      europejską " 250 lat minęło a dzicz dalej się panoszy.
      • kid_cassidy Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 29.07.09, 14:39
        jak robiący wiecznie koło pióra kmiotek chce chwilowo udawać
        kulturalnego i z fałszywym usmiechem próbuje sie witac, to nalezy mu
        się kop w dupsko a nie wymuszona uprzejmość.

        ale ty tchórzliwy śmieciuszku bez honoru nie rozumiesz tego, wiec
        nawet lejącemu ci ciepłą strużką na czoło będziesz się w pas kłaniał
        i tanczył jak ci zagra. taka twoja bydgoska natura.
    • szlachcic Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 29.07.09, 13:10
      Dodatkowe tablice informacyjne a taka jest ta tablica o ktorej
      bydgoszczanie pisza posty na forum i do prezydenta maja sens w
      stosunku do miejsc waznych jako cel podrozy i to waznych
      turystycznie
      smiesznie brzmialaby tablica "Pcim dolny juz tylko 34 km"
      To jest powodem ze tej tablicy nie ma w Toruniu. Do bydgoszczy jak
      wiemy nie zajezdzaja nawet wycieczki dzieci z solca wiec sens jej
      postawienia jest ZADEN.
      Oczywiscie trzeba przyznac ze tablica w B tez toruniowi NIC nie daje
      No ale zawisc bydgoszczanjest tak wielka ze z takich spraw robia
      wielkie halo.
      Jak na BITCity Bydgoszcz dala tyle samo kasy co torun to jakos zaden
      polglowek bydgoski nie napisal "jak to, my taka metropolia mamy dac
      tyle samo kasy co torun"
      Mentalnosc bydgoskich oszolomow jest tak skrzywiona ze jak potrzeba
      jako argument liczb bezwzglednych to nimi sie podpieraja w dyskusji,
      jak potrzeba "na 1 mieszkanca" to oczywiscie podpieraja sie tymi
      • el_kujawiako Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 29.07.09, 13:19
        szlachcic napisał:


        > Mentalnosc bydgoskich oszolomow jest tak skrzywiona ze jak
        potrzeba
        > jako argument liczb bezwzglednych to nimi sie podpieraja w
        dyskusji,
        > jak potrzeba "na 1 mieszkanca" to oczywiscie podpieraja sie tymi

        pewnie, lepsza jest mentalnosc oszoloma szlachcica ktory choc nigdy
        nie ruszyl dupska z torunia to wie wszystko najlepiej o wszystkim.
        Bydgoszcz posiada o wiele wiecej miejsc hotelowych niz torun co bylo
        to udowodnione na tym forum w innym watku ale kretyn szlachcic
        tupnie nozka ze przeciez nikt, absolutnie nikt nie jezdzi do
        bydgoszczy, bo on ktory nie ma o tym zielonego pojecia tak twierdzi.
        Te wszystkie hotele same sie utrzymuja bo przeciez nie z gosci skoro
        absolutnie nikt do Bydgoszczy nie przyjezdza, nawet wycieczka z Solca

        szlachcic kretynie
        w483.wrzuta.pl/audio/1acH1foH34c/dj_bazhant_-jebnij_sie_pan_w_leb
        • el_kujawiako Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 29.07.09, 13:35
          i wbij sobie w koncu w swoj pusty zakompleksiony leb
          malomiasteczkowy idioto ze swiat nie zaczyna sie i nie konczy na
          turystyce, wplywy ktore twoje miasto uzyskuje dzieki turystom sa
          malutkim nic nie znaczacym procentem przy wplywach bydgoskich z
          gospodarki i chocbys nie wiem jaka propagande sial to nie bedzie
          inaczej. Pcimiem dolnym to byloby twoje miasto gdyby nie te kilka
          zabytkow, wtedy to rzeczywiscie nie byloby do torunia w ogole po co
          jezdzic i nikt by nie jezdzil, bydgoszcz jak widzisz radzi sobie
          jednak finansowo sto razy lepiej i ma o wiele wieksze
          zapotrzebowanie na miejsca hotelowe nawet bez tych zabytkow wiec
          przestan w koncu pieprzyc ze turystyka dla naszego regionu jest
          najwazniejsza bo to g... prawda

          • dominikjandomin Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 29.07.09, 14:31
            el_kujawiako napisał:

            > wplywy ktore twoje miasto uzyskuje dzieki turystom sa
            > malutkim nic nie znaczacym procentem przy wplywach bydgoskich z
            > gospodarki

            Dochody miast, w przeliczeniu na 1 mieszkańca. W GUS 2007 (danych za 2008
            jeszcze nie ma):

            Powiat m.Bydgoszcz 3 013,47
            Powiat m.Toruń 3 331,54
            • dominikjandomin Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 29.07.09, 14:36
              Przy okazji wydatki powiatów za 2007 na 1 mieszkańca: ogółem / na oświatę i
              wychowanie / na kulturę i ochronę dziedzictwa narodowego

              Powiat m.Bydgoszcz 3 088,60 / 980,12 / 92,62
              Powiat m.Toruń 3 272,57 / 1 023,92 / 256,41
            • borba_1 Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 29.07.09, 15:58
              Akurat tymi danymi trafiłeś kulą w płot. Może te dane tobie to uświadomią. Gus
              2007
              Powiat bydgoski 2 400,69
              Powiat toruński 2 206,14.
              A wiesz dlaczego tak jest? Nie. Już tłumaczę.
              Bydgoszczanie o średnich wysokich dochodach wybudowali się na peryferiach
              miasta. Chyba nie muszę tobie tłumaczyć gdzie w takim przypadku odprowadzane są
              podatki. Przecież jesteś z Torunia powinieneś to wiedzieć.
              Jak widać wniosek jest jeden. W Toruniu jest mniejszy odsetek ludzi z
              wynagrodzeniem pozwalającym zamieszkać poza miastem. I pytanie do ciebie. Jak
              myślisz dlaczego?
              • dominikjandomin Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 29.07.09, 16:11
                Dane są poprawne, mówimy o miastach. Mieszkasz poza miastem, nie jesteś z
                Bydgoszczy / Torunia.
                • borba_1 Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 30.07.09, 10:18
                  No tutaj popłynąłeś ostro. Około 50 tyś bydgoszczan mieszka poza miastem.
                  Wyprowadzili się tylko dlatego, że było ich stać na wybudowanie domu na
                  peryferiach. Oprócz zmiany miejsca zamieszkanie nic się w ich życiu nie
                  zmieniło. Nadal są bydgoszczanami.
              • dominikjandomin Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 29.07.09, 16:23
                borba_1 napisał:

                > Akurat tymi danymi trafiłeś kulą w płot. Może te dane tobie to uświadomią. Gus
                > 2007
                > Powiat bydgoski 2 400,69
                > Powiat toruński 2 206,14.

                Cała tabelka (zsumowane dochody gmin w ramach powiatów + dochody powiatu):

                Powiat m.Grudziądz 3549,59
                Powiat m.Toruń 3331,54
                Powiat tucholski 3241,71
                Powiat m.Włocławek 3202,25
                Powiat m.Bydgoszcz 3013,47
                Powiat świecki 2983,64
                Powiat golubsko-dobrzyński 2969,15
                Powiat radziejowski 2956,55
                Powiat sępoleński 2907,81
                Powiat brodnicki 2898,78
                Powiat wąbrzeski 2877,41
                Powiat lipnowski 2872,37
                Powiat chełmiński 2868,36
                Powiat mogileński 2849,13
                Powiat bydgoski 2801,44
                Powiat rypiński 2778,75
                Powiat żniński 2777,28
                Powiat toruński 2768,73
                Powiat włocławski 2768,21
                Powiat aleksandrowski 2767,83
                Powiat inowrocławski 2723,26
                Powiat nakielski 2695,52
                Powiat grudziądzki 2665,56


                I co? NAJLEPIEJ ŻYJĄ w GRUDZIĄDZU. Jesli ufac temu, co usiłowałeś napisać.

                Ja moje dane podawałem tylko jako zniszczenie argumentów, ze Bydgoszcz tak wiele
                zarabia na gospodarce...
                • borba_1 Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 30.07.09, 10:31
                  Podałeś dane nie wiedząc jak je zinterpretować. Dochody danego powiatu nie
                  świadczą o jego sile. Większość mieszkańców np. Grudziądza a także w mniejszym
                  stopniu Torunia nie pracuje na terenie swojego powiatu. Pracują głównie w
                  Bydgoszczy ale płacą podatki w swojej gminie czy powiecie. Dlatego też takie
                  powity jak Toruński czy Grudziądzki wykazują wysokie dochody jednak ich
                  gospodarka oparta jest na przedsiębiorstwach mały i średnich. Bezrobocie w tych
                  okręgach jest stosunkowo wysokie a gospodarka słaba.
                  • dominikjandomin Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 30.07.09, 15:31
                    borba_1 napisał:

                    > Podałeś dane nie wiedząc jak je zinterpretować. Dochody danego powiatu nie
                    > świadczą o jego sile. Większość mieszkańców np. Grudziądza a także w mniejszym
                    > stopniu Torunia nie pracuje na terenie swojego powiatu. Pracują głównie w
                    > Bydgoszczy

                    Dane na to, ze WIĘKSZOŚĆ mieszkańców Grudziądza pracuje poza Grudziądzem i
                    głównie w Bydgoszczy.

                    Ciekawe, czy je masz... albo zacznij uważać na słowa.

                    > Bezrobocie w tych
                    > okręgach jest stosunkowo wysokie a gospodarka słaba.

                    Jeśli WIĘKSZOŚĆ mieszkańców Grudziądza pracowałaby poza Grudziądzem, to
                    doliczając tych, co pracują w Grudziądzu - skąd wzięłoby się duże bezrobocie?
                    • borba_1 Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 31.07.09, 10:28
                      Jeśli gospodarka jest słaba w danym okręgu dochodzi do małej emigracji
                      zarobkowej. Czyli część osób jest skłonna nie zmieniać miejsca zamieszkania
                      jednocześnie dojeżdżając do pracy spore odległości. Bezrobocie w tym okręgu
                      będzie wyższe gdyż nie wszyscy decydują się na takie rozwiązanie a na miejscu
                      nie ma dla nich pracy.
                      • dominikjandomin Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 31.07.09, 11:34
                        borba_1 napisał:

                        > Jeśli gospodarka jest słaba w danym okręgu dochodzi do małej emigracji
                        > zarobkowej. Czyli część osób jest skłonna nie zmieniać miejsca zamieszkania
                        > jednocześnie dojeżdżając do pracy spore odległości.

                        To zjawisko nie jest "emigracją", nawet "małą".

                        >Bezrobocie w tym okręgu
                        > będzie wyższe gdyż nie wszyscy decydują się na takie rozwiązanie a na miejscu
                        > nie ma dla nich pracy.

                        To ogólnie znane zasady.

                        Ale Ty napisałeś WIĘKSZOSĆ grudziądzan... więc pokaż mi tę wiekszosć...
                  • dominikjandomin Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 30.07.09, 16:03
                    borba_1 napisał:

                    > Podałeś dane nie wiedząc jak je zinterpretować. Dochody danego powiatu nie
                    > świadczą o jego sile.

                    Spójrz w strukturę dochodów. Grudziądz, Bydgoszcz i Toruń mają je podobne. G ma
                    ciut więcej w podatku od nieruchomości i podatku od zysku OD OSÓB PRAWNYCH,
                    mniej w podatku od zysku od osób FIZYCZNYCH i mniej w podatku rolnym.

                    NAJWIĘKSZY (spośród B, G, T) procent dochodów ma T z udziału w podatku od osób
                    FIZYCZNYCH, B spośród miast B, G, T najwięcej ściąga w podatku rolnym.

                    To dane bezwzględne, bez przeliczenia kwoty na mieszkańca.

                    Natomiast faktycznie w B zyją najbogatsi ludzie (albo inaczej: płacacy najwięcej
                    w PITach): dochód gmin i powiatu z tytułu udziału w podatku dochodowym od osób
                    fizycznych, w zł na jedną osobę w wieku produkcyjnym

                    Powiat m.Bydgoszcz 1262
                    Powiat m.Toruń 1231
                    Powiat m.Włocławek 1095
                    Powiat bydgoski 897
                    Powiat m.Grudziądz 821
                    Powiat inowrocławski 771
                    Powiat świecki 733
                    Powiat brodnicki 632
                    Powiat nakielski 590
                    Powiat chełmiński 586
                    Powiat toruński 581
                    Powiat mogileński 570
                    Powiat aleksandrowski 564
                    Powiat rypiński 557
                    Powiat wąbrzeski 548
                    Powiat golubsko-dobrzyński 525
                    Powiat żniński 520
                    Powiat tucholski 496
                    Powiat włocławski 460
                    Powiat radziejowski 448
                    Powiat sępoleński 444
                    Powiat lipnowski 429
                    Powiat grudziądzki 421
                    • borba_1 Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 31.07.09, 10:43
                      Tutaj dość poprawnie przedstawiłeś dane, ale czemu nie wyciągnąłeś z nich
                      wniosków. Co oznaczają te dane? Zinterpretuj je!
                      Co oznacza że największy udział w dochodach miasta stanowią udziały w podatku od
                      osób fizycznych? Czy widzisz w tym jakieś zagrożenie?
                      Jak zinterpretujesz udziału w podatku dochodowym od osób fizycznych w
                      przeliczeniu na jednego mieszkańca m.Toruń i powiatu Toruńskiego. Co oznacza tak
                      duża różnica we pływach z tego podatku po miedzy m.Toruń i powiatem Toruńskim?
                      Dane są bezwartościowe jeśli nie potrafimy ich interpretować.
                      • dominikjandomin Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 31.07.09, 11:41
                        borba_1 napisał:

                        > Tutaj dość poprawnie przedstawiłeś dane

                        Uwagi do danych proszę składać w GUSie, nie u mnie.

                        >, ale czemu nie wyciągnąłeś z nich
                        > wniosków.

                        Bo lubię, jak ludzie myślą samodzielnie...

                        >Co oznaczają te dane? Zinterpretuj je!

                        Ile płacisz?

                        > Co oznacza że największy udział w dochodach miasta stanowią udziały w podatku o
                        > d
                        > osób fizycznych? Czy widzisz w tym jakieś zagrożenie?

                        :)

                        Widzieć mogę. Jako zagrożenie. Zależnie od scenariusza przyszłości może byc ono
                        mniej lub bardziej prawdopodobne (chodzi zarówno o manipulacje posłów przy
                        podatkach dochodowych, jak i sam fakt migracji najbogatszych do strefy
                        podmiejskiej.)

                        > Jak zinterpretujesz udziału w podatku dochodowym od osób fizycznych w
                        > przeliczeniu na jednego mieszkańca m.Toruń i powiatu Toruńskiego.

                        ? Yyy?

                        > Co oznacza ta
                        > k
                        > duża różnica we pływach z tego podatku po miedzy m.Toruń i powiatem Toruńskim?

                        Różnicę :) Sprecyzuj pytanie. Albo popatrz na mapę i zobacz, jaki region
                        obejmuje powiat toruński.

                        > Dane są bezwartościowe jeśli nie potrafimy ich interpretować.

                        Dane są bezwartościowe, jesli sa błędne. I tylko wtedy.
                        • borba_1 Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 03.08.09, 11:11
                          >Dane są bezwartościowe, jeśli są błędne. I tylko wtedy.
                          Właśnie jesteś przykładem osoby, która nie potrafiąc zinterpretować danych
                          sprawia że stają się one bezwartościowe. Świadczy o tym twój przedni wpis.
                          A teraz do rzeczy.
                          Naprawdę nie wiesz co oznacza duża dysproporcja w dochodach miasta i jego powiatu?
                          Jak myślisz, jaki ośrodek jest silny gospodarczo. Ten który ma średnio
                          rozwinięte miasto i słaby powiat czy średnio rozwinięte miasto i średnio
                          rowinięty powiat?
                          Tak naprawdę siła miasta jest reprezentowana przez jego powiat ze względu na
                          usytuowanie inwencji przemysłowych na jego peryferiach.

                          > Widzieć mogę. Jako zagrożenie. Zależnie od scenariusza przyszłości może byc ono
                          > mniej lub bardziej prawdopodobne (chodzi zarówno o manipulacje posłów przy
                          > podatkach dochodowych, jak i sam fakt migracji najbogatszych do strefy
                          > podmiejskiej.
                          Wymieniłeś najmniej istotne.
                          Zmiana udziałów gmin w podatkach - mało realne.
                          Emigracja wewnętrzna w obrębie powiatu - przecież w takim przypadku skorzysta
                          powiat, czy w tym widzisz zagrożenie? Bo ja nie.
                          Zastanów się lepiej co się stanie gdy wzrośnie bezrobocie w takim mieście jak
                          Toruń. Jak to się przełoży na dochody miasta?
                          • dominikjandomin Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 03.08.09, 17:49
                            borba_1 napisał:


                            > jak i sam fakt migracji najbogatszych do strefy
                            > > podmiejskiej.

                            > Emigracja wewnętrzna w obrębie powiatu - przecież w takim przypadku skorzysta
                            > powiat, czy w tym widzisz zagrożenie? Bo ja nie.

                            Widać, ze nie rozumiesz słowa pisanego. I nie masz pojęcia o strukturze
                            administracyjnej. Pisałem o migracji najbogatszych z miasta do powiatu
                            ziemskiego - to jest zmiana i gminy, i powiatu.

                            Dla miasta są to straty. Dla gmin otaczających - zyski. Ja piszę o mieście.
          • kid_cassidy Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 29.07.09, 14:33
            nie wyszalałeś sie w nocy w Lambdzie?
            to skad ten nadmiar emocji? Głaszczący cie chłopcy nie umozliwili
            spełnienia się i dlatego tak kipisz?
            bydgoska gospodarka i "sto razy lepiej" hehehe, dobry jestes
            pastuszku z wiecznie_ skomlącego_o _coś miasta
          • city_blue Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 29.07.09, 14:33
            el_kujawiako napisał:

            > i wbij sobie w koncu w swoj pusty zakompleksiony leb
            > malomiasteczkowy idioto ze swiat nie zaczyna sie i nie konczy na
            > turystyce, wplywy ktore twoje miasto uzyskuje dzieki turystom sa
            > malutkim nic nie znaczacym procentem przy wplywach bydgoskich z
            > gospodarki i chocbys nie wiem jaka propagande sial to nie bedzie
            > inaczej. Pcimiem dolnym to byloby twoje miasto gdyby nie te kilka
            > zabytkow, wtedy to rzeczywiscie nie byloby do torunia w ogole po
            co
            > jezdzic i nikt by nie jezdzil, bydgoszcz jak widzisz radzi sobie
            > jednak finansowo sto razy lepiej i ma o wiele wieksze
            > zapotrzebowanie na miejsca hotelowe nawet bez tych zabytkow wiec
            > przestan w koncu pieprzyc ze turystyka dla naszego regionu jest
            > najwazniejsza bo to g... prawda
            >

            Pedzio sie odezwał.
        • dominikjandomin Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 29.07.09, 14:22
          el_kujawiako napisał:


          > Bydgoszcz posiada o wiele wiecej miejsc hotelowych niz torun co bylo
          > to udowodnione na tym forum w innym watku

          Na 2008 wg GUS - Bydgoszcz 1800, Toruń 1519 - miejsca hotelowe ogółem. Miejsca
          noclegowe ogółem: Bydgoszcz 2244, Toruń 2189 za 2008 rok. Więcej, ale czy "wiele
          więcej"? Zwłaszcza, że za 2007 sytuacja była odwrotna...
        • szlachcic Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 29.07.09, 19:31
          > Bydgoszcz posiada o wiele wiecej miejsc hotelowych niz torun co
          >bylo to udowodnione

          problem w tym kretynie bydgoski ze muvon przyznal sie ze jego wiedza
          na ten temat byla niewystarczajaca
          a mowil diokladnie o przygniatajacej przewadze kretynie bydgoski
          tej przygniatajacej przewagi nie ma i o to chodzilo w watku
          kazdy kto ma mozg zrozumial intencje tego watku
          AAAA
          i jeszcze jedno, jest tylko przewaga w licbach bezwzglednych bo na 1
          mieszkanca sytuascja sie odwraca
          Kretynie bydgoski, wiec mowienie o tym ze bydgoszcz ma o wiele
          wiecej jest bardzo naciagane
          • el_kujawiako Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 30.07.09, 11:20
            malomiasteczkowy idioto masz post wyzej jasno napisane ile jest
            miejsc hotelowych w bydgoszczy i ile w toruniu wiec po co wyjezdzasz
            tu z jakas wiedza muvona???

            "Na 2008 wg GUS - Bydgoszcz 1800, Toruń 1519 - miejsca hotelowe
            ogółem." udalo ci sie przeczytac? udalo ci sie zrozumiec? to napisz
            kretynie jak takie miasto do ktorego NIKT jak wyraznie napisales nie
            jezdzi jest w stanie utrzymac wiecej miejsc hotelowych niz
            turystyczna perla do ktorej co roku przyjezdzaja miliony turystow z
            calego swiata?
          • el_kujawiako Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 30.07.09, 11:40
            szlachcic napisał:


            > AAAA
            > i jeszcze jedno, jest tylko przewaga w licbach bezwzglednych bo na
            1
            > mieszkanca sytuascja sie odwraca

            co ma do tego ilosc mieszkancow? jesli nawet wziac pod uwage ten
            dziwny parytet to przegrywacie na calej linii z ciechocinkiem i
            pewnie nawet inowroclawiem, jesli obliczyc ilosc miejsc wzgledem
            ilosci przyjezdzajacych turystow to te wasze 1519 podzielone przez
            dwa miliony wychodzi smiesznie malo na nasze 1800 podzielone przez
            ilosc turystow odwiedzajacych bydgoszcz wiec w jaka strone nie
            patrzec to torun zawsze z kims przegrywa. potwierdza sie fakt ze
            torun jest glownie celem wycieczek z grudziadza i wloclawka a jesli
            juz turysci zagraniczni sie pojawiaja to trktuja torun jak tania
            dziwke - najwyzej na raz i najdluzej kilka godzin podczas gdy w
            bydgoszczy zostaja na dluzej zostawiajac konkretne pieniadze. co by
            bylo jeszcze gdybysmy to my mieli wasze zabytki? masakra by byla,
            prawdziwa masakra


            > Kretynie bydgoski, wiec mowienie o tym ze bydgoszcz ma o wiele
            > wiecej jest bardzo naciagane

            malomiasteczkowy idioto jesli wziac pod uwage ze bydgoszcz jest
            miastem do ktorego przeciez nikt nie jezdzi a torun jest celem
            milionow turystow jak przez caly czas probujecie udowodnic to nawet
            gdyby przewaga byla jeszcze mniejsza to i tak jest to miazdzace -
            podobna sytuacja na poludniu polski - przemyslowe katowice i
            turystyczny krakow - czy tam proporcje sa podobne? nie! to dokladnie
            obrazuje wasze miejsce w szyku, inne atrakcyjnie turystyczne miasta
            Polski przegrywaja w tym wzgledzie z jakims pobliskim nastawionym na
            przemysl miescie z mala iloscia zabytkow?

            • dominikjandomin Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 30.07.09, 15:43
              el_kujawiako napisał:

              jesli obliczyc ilosc miejsc wzgledem
              > ilosci przyjezdzajacych turystow to te wasze 1519 podzielone przez
              > dwa miliony wychodzi smiesznie malo na nasze 1800 podzielone przez
              > ilosc turystow odwiedzajacych bydgoszcz

              Sprawdź najpierw dane, potem pisz:

              korzystający z noclegów ogółem I-XII
              korzystający z noclegów turyści zagraniczni I-XII
              udzielone noclegi ogółem I-XII
              udzielone noclegi turystom zagranicznym I-XII

              Powiat m.Bydgoszcz
              115 475
              15 767
              229 575
              43 446

              Powiat m.Toruń
              140 125
              35 996
              225 688
              73 968

              W sumie B ma 4000 więcej noclegów udzielonych ogółem, natomiast licząc
              zagranicznych przegrywa. W liczbie turystów - przegrywa.

              To dane bezwzględne, przeliczając na 1000 mieszkańców - B przegrywa zawsze.

              miejsca noclegowe ogółem (hotele, motele, pensjonaty)
              udzielone noclegi ogółem (hotele, motele, pensjonaty)
              korzystający z noclegów ogółem (hotele, motele, pensjonaty)

              Powiat m.Bydgoszcz
              6,23 (5,00)
              721,23 (637,46)
              351,09 (320,64)

              Powiat m.Toruń
              10,61 (7,36)
              1 439,09 (1 093,74)
              856,70 (679,08)
              • el_kujawiako Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 30.07.09, 16:09
                z jednej strony zwracam honor, powiat miejski torunia wygrywa w tej
                kwestii, z drugiej strony pewnie zdajesz sobie sprawe ze gdyby
                zamiescic dane laczne z powiatow miejskich i ziemskich bydgoszczy
                oraz torunia to wygladaloby troche inaczej, moglbys tez dla pelni
                obrazu sytuacji zamiescic dane z powiatow ziemskich? z trzeciej
                strony te dane pokazuja jakim klamstwem jest ciagle powtarzanie ze
                do bydgoszczy NIKT nie jezdzi, nie pierwszy raz sie tutaj z tym
                spotkalem
                • el_kujawiako Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 30.07.09, 16:12
                  nadal uwazam ze przeliczanie noclegow na jednego mieszkanca nie ma
                  jednak wiekszego sensu, wyszloby na to ze takie mielno czy dziwnow
                  lub nawet aleksandrow sa o wiele bardziej atrakcyjne niz krakow czy
                  wroclaw
                  • dominikjandomin Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 30.07.09, 16:49
                    el_kujawiako napisał:

                    > nadal uwazam ze przeliczanie noclegow na jednego mieszkanca nie ma
                    > jednak wiekszego sensu,

                    Niestety, tak się własnie liczy - miejsca noclegowe na 100 mieszkańców -
                    wskaźnik Baretje'a i Defferta (wielkość bazy noclegowej), oraz wskaźnik
                    Schneidera - liczba przyjezdnych turystów na 100 mieszkańców (wielkość ruchu
                    turystycznego) [Kurek 2007: 41].

                    Funkcja turystyczna wysoko rozwinięta, gdy wskaźnik BD >100 (TORUŃ). Funkcja
                    Turystyczna główna lub jedna z głównych, gdy BD > 50 i S >500 (i TORUN, i
                    BYDGOSZCZ).

                    >wyszloby na to ze takie mielno czy dziwnow
                    > lub nawet aleksandrow sa o wiele bardziej atrakcyjne niz krakow czy
                    > wroclaw

                    To nie są wskaźniki ATRAKCYJNOŚCI (takich bezwzględnych nie ma, atrakcyjność
                    jest pojęciem złożonym, zarówno uniwersalnym jak i względnym [Kurek 2007: 24]),
                    tylko ROZWOJU FUNKCJI TURYSTYCZNEJ.
                    • el_kujawiako Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 30.07.09, 21:36
                      dzieki, zawsze dobrze dowiedziec sie czegos pozytecznego
                • dominikjandomin Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 30.07.09, 16:38
                  el_kujawiako napisał:

                  > moglbys tez dla pelni
                  > obrazu sytuacji zamiescic dane z powiatow ziemskich?

                  miejsca noclegowe ogółem VII
                  korzystający z noclegów ogółem I-XII
                  udzielone noclegi ogółem I-XII

                  Powiat bydgoski
                  340
                  16 800
                  23 910
                  Powiat toruński
                  240
                  17 554
                  23 818
                  Powiat m.Bydgoszcz
                  1 800
                  115 475
                  229 575
                  Powiat m.Toruń
                  1 519
                  140 125
                  225 688

                  Wskaźników na 1000 nie chce mi się liczyć :P jak ktoś chętny, to proszę bardzo
                  zapodać

                  >z trzeciej
                  > strony te dane pokazuja jakim klamstwem jest ciagle powtarzanie ze
                  > do bydgoszczy NIKT nie jezdzi, nie pierwszy raz sie tutaj z tym
                  > spotkalem

                  Ja tego nie piszę. A, że inni piszą głupoty...
      • muvon200 Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 29.07.09, 13:48
        > To jest powodem ze tej tablicy nie ma w Toruniu. Do bydgoszczy jak
        > wiemy nie zajezdzaja nawet wycieczki dzieci z solca wiec sens jej
        > postawienia jest ZADEN

        Jesteś naprawdę biedny. I nawet nie ma sensu tego komentować. Wziąłbyś wreszcie
        dupę ruszył i w ładny dzień zajechał na wyspę młyńską. Zaparkował koło opery,
        przespacerował się. A jeśli już się otrząśniesz z szoku, to wtedy dla
        satysfakcji poszukaj jakiegoś papierka na ulicy albo czegoś w tym stylu.

        > No ale zawisc bydgoszczanjest tak wielka ze z takich spraw robia
        > wielkie halo.

        Ona nie ma nam i Wam nic dawać. Ona ma pokazać przejeżdżającym przez nasz
        region, że są dwa miasta obok siebie i że się wzajemnie szanujemy


        na resztę bleblebleble
        • szlachcic Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 29.07.09, 19:37
          > Jesteś naprawdę biedny. I nawet nie ma sensu tego komentować.
          Wziąłbyś wreszcie
          > dupę ruszył i w ładny dzień zajechał na wyspę młyńską.

          muvon to o czym napisalem tez jest jakims argumentem
          to napisalem zlosliwie ale cos w tym jest
          jednak najwazniejszym podejsciem i komentarzem do tego co robi TMMB
          i bydgoszczy forumowicze jest wysmianie

          > Ona nie ma nam i Wam nic dawać. Ona ma pokazać przejeżdżającym
          >przez nasz region, że są dwa miasta obok siebie i że się wzajemnie
          >szanujemy

          hehehehe
          kto bardziej nas szanuje, bydgioscy forumowicze czy TMMB?

      • a_creep Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 29.07.09, 14:42
        > Do bydgoszczy jak wiemy nie zajezdzaja nawet wycieczki dzieci
        > z solca wiec sens jej postawienia jest ZADEN.

        Ach te kompleksy... :-)

    • gulfer "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 29.07.09, 13:58
      Przeczytałem wszystkie posty, i szczerze mówiąc, poziom okazanej
      niechęći budzi moje zażenowanie.Urodziłem się w Gdańsku, mieszkam w
      Bydgoszczy od 15 lat, znajomych mam również w Toruniu.Wypowiadało
      się tu kilku moim zdaniem debili( mam na myśli - blue_city ,
      szlachćic), którzy nauczyli się tylko pisać , a nie myśleć.Gest
      bydgoszczan jest przyjemny i świadczy o pewnej kulturze , i tak to
      powinńiście odebrać.Przy okazji wspomnę o planach metropoli
      Bydgoszczy z Toruniem . Pomimo planów polityków , do mariażu nie
      dojdzie , Dombrowicz jest skompromitowany , akceptacja jego pomysłów
      i planów nie dojdzie nigdy do skutku .Popiera go ok.15%
      mieszkańców , a pozostali są przećiwńi. Może ktoś zapyta się
      dlaczego ? , odpowiadam - winńi są politycy i sposób sprawowania
      władzy, szczególnie p. Całbecki i Dombrowicz wykazali się głupotą i
      ignoranctwem, ale to mają wszyscy ludzie małego "lotu".Pozdrawiam
      normalnych mieszkańców Bydgoszczy i Torunia.
      • city_blue Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 29.07.09, 14:39
        Jak przeczytwałes wszystki posty, to wypad pastuchu!
        I przypadkiem nie wracaj.Kolejny pedzio sie znalazł po El_kujawiako.
        • thornwald Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 29.07.09, 17:25
          Największe pastwisko mamy w Toruniu, 34 km od Bydgoszczy, tam jak widać po postach same barany i osły się pasą :) Może czas zmienić napis na witaczu :)
          • krzyto_kaszczorek Re: "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 29.07.09, 18:53
            Przesada. "hecer", "blue_city" i "szlachcic" to forumowa egzotyka -
            "czepiacze" (od omawianego tu "witacza"). Prześledź inne watki -
            oni wszędzie są na nie, bo są przeciwko Wyborczej. Gdyby
            o "witaczu/żegnaczu" info nadała np. pewna stacja tv lub radiowa, to
            ci panowie temat komentowaliby zupelnie inaczej.
            Reasumujac, z pewnościa wielu Torunian byloby za postawieniem na
            wylocie z Torunia czegos podobnego - chocby po to, zeby
            grzecznościowo się odwzajemnic. Problem w tym, że "witacz" stanąłby
            w pobliżu stadionu żużlowego i obawiam się, że bardzo szybko napisy
            zostałyby potraktowane sprayem.
            • blue_city Re: Z jednym sie zgodzę ! 29.07.09, 18:59
              krzyto_kaszczorek napisał:

              > Przesada. "hecer", "blue_city" i "szlachcic" to forumowa egzotyka -
              > "czepiacze" (od omawianego tu "witacza"). Prześledź inne watki -
              > oni wszędzie są na nie, bo są przeciwko Wyborczej. Gdyby
              > o "witaczu/żegnaczu" info nadała np. pewna stacja tv lub radiowa,
              to
              > ci panowie temat komentowaliby zupelnie inaczej.
              > Reasumujac, z pewnościa wielu Torunian byloby za postawieniem na
              > wylocie z Torunia czegos podobnego - chocby po to, zeby
              > grzecznościowo się odwzajemnic. Problem w tym, że "witacz"
              stanąłby
              > w pobliżu stadionu żużlowego i obawiam się, że bardzo szybko
              napisy
              > zostałyby potraktowane sprayem.

              Tylko z jednym sie zgodze,że gw to prasowe rzygowiny na rynku, wiec
              nie dziw sie kolego,ze obaj ze Szlachcicem nie mozemy na to goowno
              patrzec,nie mówiąc juz o czytaniu tego shitu.

              A ty pewnie tam złapałes fuchę,co?

              Wspołczuje.
              • marcioo30 Re: Z jednym sie zgodzę ! 29.07.09, 19:34
                popa.prańCu skoro GW to taki shit to po co się tu udzielasz???? nikt ci nie nakazuje czytania GW, ani forum, a na hafta to się zbiera jak widze te twoje denne wpisy i rozmowe pod kilkoma nikami albo z resztą szlach... hecerów itp.
              • krzyto_kaszczorek Re: Z jednym sie zgodzę ! 29.07.09, 20:50
                Wiesz co, nie zdziwiłbym sie, gdyby się okazało, że to Ty złapałeś
                fuchę w GW. Niby piszesz, że GW "to prasowe rzygowiny na rynku", a
                jednak karmisz sie nimi. Nikt normalny bez profitów rzygowin nie
                żre. Opłaca się chociaż ten proceder? Dobrze GW płaci za podkrecanie
                koniunktury na forum?
                • blue_city Re: Z jednym sie zgodzę ! 29.07.09, 21:15
                  krzyto_kaszczorek napisał:

                  > Wiesz co, nie zdziwiłbym sie, gdyby się okazało, że to Ty złapałeś
                  > fuchę w GW. Niby piszesz, że GW "to prasowe rzygowiny na rynku", a
                  > jednak karmisz sie nimi. Nikt normalny bez profitów rzygowin nie
                  > żre. Opłaca się chociaż ten proceder? Dobrze GW płaci za
                  podkrecanie
                  > koniunktury na forum?

                  Nie wiem. Czym innym jest czytanie tego gówna,a czym zupełnie innym
                  pisanie na forum.
                  GW nie nawidzi sie z klucza, reszte zostawiam Twojej
                  wyobrazi.Zapewniam,ze sie nie karmie ta padlina.

                  W ogole proponuje zakonczyc miedzy nami ta paplanine i tak nic z
                  tego nie wyniknie.Nie mamy sie o co kłócic.
                  • brods Re: Z jednym sie zgodzę ! 29.07.09, 21:26
                    Czy ty aby szczeniaku , masz skończone 10 lat, myślę że rodzice
                    powinńi dać Ći klapsa w dupe i położyć spać.To co wypisujesz
                    świadczy tylko o tym , jak niewielką uwagę przywiązywałaś do
                    nauki.Myślę że admin. powinien wymazać wszystkie Twoje posty ,
                    bowiem Twój język bardziej przypomina to co spuszczamy w toalecie ,
                    niż normajny język.
                    • blue_city Re: Z jednym sie zgodzę ! 29.07.09, 21:29
                      Czy ty aby szczeniaku , masz skończone 10 lat, myślę że rodzice
                      > powinńi dać Ći klapsa w dupe i położyć spać.To co wypisujesz
                      > świadczy tylko o tym , jak niewielką uwagę przywiązywałaś do
                      > nauki.Myślę że admin. powinien wymazać wszystkie Twoje posty ,
                      > bowiem Twój język bardziej przypomina to co spuszczamy w
                      toalecie ,
                      > niż normajny język.

                      Spier...aj !Matka Teresa sie znalazła?
                  • krzyto_kaszczorek Re: Z jednym sie zgodzę ! 29.07.09, 21:48
                    Przyjmuję propozycję, ale przy okazji chce wyjasnic moj punkt
                    widzenia. Z racji spolecznego zajecia, lokalne gazety (lub w
                    przypadku GW lokalny dodatek) oceniam przede wszystkim przez pryzmat
                    medialnej skutecznosci tychże mediów we wspomaganiu naszych
                    osiedlowych dzialan, ktore b. czesto polegaja na "wymuszaniu" od
                    wladz miasta rozmaitych przedsiewziec dla dobra zwyklych ludzi i
                    osiedli. Jak masz chwilke, to zerknij na www.kaszczorek.com, na
                    tekst "Czas gospodarza, a chwasty po pas". Przed publikacja sam
                    wykonalem kilkanascie telefonow do MZD i Wydz. Srodowiska, wiem ze
                    inni tez dzwonili i nic. Dwa dni po tym jak pojawil sie na stronie
                    osiedla tekst z fotkami sprawy zostaly zalatwione.
                    Oczywiscie, w kazdej gazecie sa teksty dobre i do bani, ale to cecha
                    wszystkich mediow. Pozdrawiam i zapraszam do Kaszczorka.
                    • blue_city Re: Z jednym sie zgodzę ! 29.07.09, 22:04
                      krzyto_kaszczorek napisał:

                      > Przyjmuję propozycję, ale przy okazji chce wyjasnic moj punkt
                      > widzenia. Z racji spolecznego zajecia, lokalne gazety (lub w
                      > przypadku GW lokalny dodatek) oceniam przede wszystkim przez
                      pryzmat
                      > medialnej skutecznosci tychże mediów we wspomaganiu naszych
                      > osiedlowych dzialan, ktore b. czesto polegaja na "wymuszaniu" od
                      > wladz miasta rozmaitych przedsiewziec dla dobra zwyklych ludzi i
                      > osiedli. Jak masz chwilke, to zerknij na www.kaszczorek.com, na
                      > tekst "Czas gospodarza, a chwasty po pas". Przed publikacja sam
                      > wykonalem kilkanascie telefonow do MZD i Wydz. Srodowiska, wiem ze
                      > inni tez dzwonili i nic. Dwa dni po tym jak pojawil sie na stronie
                      > osiedla tekst z fotkami sprawy zostaly zalatwione.
                      > Oczywiscie, w kazdej gazecie sa teksty dobre i do bani, ale to
                      cecha
                      > wszystkich mediow. Pozdrawiam i zapraszam do Kaszczorka.

                      Dziękuję i równiez pozdrawiam, a do Kaszczorka czasami jezdze do
                      stadniny i nad Drwence. Zazdroszę okolicy.
                    • hecer Re: Z jednym sie zgodzę ! 30.07.09, 00:24
                      - na jakiej podstawie zakwalifikowałeś mnie do grupy "egzotyka"?
                      - na jakiej podstawie uważasz, że nie lubię gazety wyborczej?

                      Ja się wychowałem na gazecie. Od 8-10 lat czytam i miłuję gazetę. Wychowała
                      mnie. Michnik to mój idol.

                      Jakiś rok temu odkryłem Nowości. Dlatego, że zainteresowałem się mostem.
                      Chciałem wyjaśnić sobie o co toczy się spór dotyczący lokalizacji.

                      Wtedy zauważyłem rozbieżność między tym co pisze "moja ulubiona gazeta" i tym,
                      co napisały Nowości.

                      Zacząłem zaglądać do Nowości i znalazłem tam to, co cenię w gazecie wyborczej:
                      znakomite reportaże, świetne artykuły "śledcze". Bardzo cenię Magazyn Nowości -
                      artykuł idący śladem młodości Wałęsy był rewelacyjny.

                      Zarzut, że mógłbym uważać wyborczą za szmatławiec po prostu wymaga mojego
                      komentarza, jest bardzo fałszywy. Ja bez Wyborczej żyć nie mogę, każdy dzień
                      zaczynam od czytania papierowego wydania (o ile mogę). Jak przyjeżdżam do Polski
                      po dłuższym pobycie już na lotnisku szukam swej gazetki.

                      Ja bym się trochę bardziej zastanowił wrzucając wszystkie niki jakie widzisz we
                      wpisach na forum do jednej szuflady. Wypadałoby choć zamieć dwa słowa w
                      dyskusji. Stwierdzenie, że ja nie lubię gazety wyborczej jest naprawdę wyssane z
                      palca i przydałoby się go jakoś uzasadnić.

                      Jeśli chodzi o lokalny wydanie to oczywiście mam pewne zastrzeżenia. Sprawny
                      dział interwencji to nie jest wszystko czego bym oczekiwał od dobrej lokalnej
                      gazety.

                      Myślę, ze lokalny dodatek jest w pewnym sensie w tej sytuacji w jakiej Nowości
                      były z 10-15 lat temu... Jeśli chodzi o relację z lokalnym establishmentem. To
                      jest największa pułapka dla lokalnej gazety. Nowości słusznie wybrały czytelnika
                      - zrobiły też kolosalną pracę by poprawić swą zawartość i obniżyć koszty działania.

                      Moim zdaniem gazety lokalne to przyszłość prasy, najbardziej intensywnie
                      rozwijający się segment dziennikarstwa w najbliższych latach. Jest to związane z
                      digitalizacją prasy, rozwojem blogów, niezależnego dziennikarstwa, itd.

                      Ale to już dygresja.

                      Prosiłbym więcej uwagi przy wydawaniu arbitralnych sądów, gdyż mogą być
                      krzywdzące nawet dla bardzo gruboskórnych osób, jak ja (ale mój słaby punkt to
                      przywiązanie do Michnika).

                      pozdr
                      • blue_city Re: Z jednym sie zgodzę ! 31.07.09, 13:21
                        hecer napisał:

                        > - na jakiej podstawie zakwalifikowałeś mnie do grupy "egzotyka"?
                        > - na jakiej podstawie uważasz, że nie lubię gazety wyborczej?
                        >
                        > Ja się wychowałem na gazecie. Od 8-10 lat czytam i miłuję gazetę.
                        Wychowała
                        > mnie. Michnik to mój idol.
                        >
                        > Jakiś rok temu odkryłem Nowości. Dlatego, że zainteresowałem się
                        mostem.
                        > Chciałem wyjaśnić sobie o co toczy się spór dotyczący lokalizacji.
                        >
                        > Wtedy zauważyłem rozbieżność między tym co pisze "moja ulubiona
                        gazeta" i tym,
                        > co napisały Nowości.
                        >
                        > Zacząłem zaglądać do Nowości i znalazłem tam to, co cenię w
                        gazecie wyborczej:
                        > znakomite reportaże, świetne artykuły "śledcze". Bardzo cenię
                        Magazyn Nowości -
                        > artykuł idący śladem młodości Wałęsy był rewelacyjny.
                        >
                        > Zarzut, że mógłbym uważać wyborczą za szmatławiec po prostu wymaga
                        mojego
                        > komentarza, jest bardzo fałszywy. Ja bez Wyborczej żyć nie mogę,
                        każdy dzień
                        > zaczynam od czytania papierowego wydania (o ile mogę). Jak
                        przyjeżdżam do Polsk
                        > i
                        > po dłuższym pobycie już na lotnisku szukam swej gazetki.
                        >
                        > Ja bym się trochę bardziej zastanowił wrzucając wszystkie niki
                        jakie widzisz we
                        > wpisach na forum do jednej szuflady. Wypadałoby choć zamieć dwa
                        słowa w
                        > dyskusji. Stwierdzenie, że ja nie lubię gazety wyborczej jest
                        naprawdę wyssane
                        > z
                        > palca i przydałoby się go jakoś uzasadnić.
                        >
                        > Jeśli chodzi o lokalny wydanie to oczywiście mam pewne
                        zastrzeżenia. Sprawny
                        > dział interwencji to nie jest wszystko czego bym oczekiwał od
                        dobrej lokalnej
                        > gazety.
                        >
                        > Myślę, ze lokalny dodatek jest w pewnym sensie w tej sytuacji w
                        jakiej Nowości
                        > były z 10-15 lat temu... Jeśli chodzi o relację z lokalnym
                        establishmentem. To
                        > jest największa pułapka dla lokalnej gazety. Nowości słusznie
                        wybrały czytelnik
                        > a
                        > - zrobiły też kolosalną pracę by poprawić swą zawartość i obniżyć
                        koszty działa
                        > nia.
                        >
                        > Moim zdaniem gazety lokalne to przyszłość prasy, najbardziej
                        intensywnie
                        > rozwijający się segment dziennikarstwa w najbliższych latach. Jest
                        to związane
                        > z
                        > digitalizacją prasy, rozwojem blogów, niezależnego dziennikarstwa,
                        itd.
                        >
                        > Ale to już dygresja.
                        >
                        > Prosiłbym więcej uwagi przy wydawaniu arbitralnych sądów, gdyż
                        mogą być
                        > krzywdzące nawet dla bardzo gruboskórnych osób, jak ja (ale mój
                        słaby punkt to
                        > przywiązanie do Michnika).
                        >
                        > pozdr



                        :))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    • hecer ale dlaczego taki brzydki? 29.07.09, 15:05
      dlaczego ten "witacz" (chyba raczej żegnacz) jest taki brzydki?

      Poza tym, mi się wydaje, że powinien on stać na rogatkach Torunia, gdzieś tak
      koło Złejwsi...
      • blue_city Re: ale dlaczego taki brzydki? 29.07.09, 15:28
        Wojt Smarz nie pozwoli, ze wzgledu na wyjatkowy charakter odczuwania
        piękna.Zławies to tylko nazwa, ludzie tam wyjatkowi.
        • tlss Re: ale dlaczego taki brzydki? 30.07.09, 09:18
          TMMB wyraża opinie znacznej części mieszkańców Bydgoszczy od której
          obecnie rządzący w Bydgoszczy politycy i pożal się boże partie są
          oderwane.
          Istotne jest jednak to że wyrażając swoje opinie TMMb nie pisze o
          toruniu jako o zapleczu ludnościowym bydgoszczy, czy też o
          proletariackim rodowodzie tego miasta. Co waszym politykom się
          zdarzało. A że pisze o zagrozeniach ? Przecież wasi politycy ciągle
          mówią że trzeba nam patrzeć na ręce bo się ciągle na was czaimy i
          chcemy grabić.
          TMMB nie posuneła się także do usuwania bydgoszczy z mapy regionu co
          u was się zdarzało na stronach organizacji turystycznych.
          No i dochodząc do konkluzji. Czy TMMb nie może się zapytać w imieniu
          mieszkanców (bo naszym politykom brakuje odwagi) dlaczego to pomimo
          zapewnień nie ma jeszcze witacza ? Bo ten witacz jest papierkiem
          lakmusowym toruńskiej wizji dwumiasta - czyli wizji dojenia i
          udawania chęci partnerskiej współpracy.
          I to stoi za tym pytanie - jak tworzyć z takim partnerem dwumiasto
          skoro nawet w drobnych sprawach jest niesłowny.
          dla was duwmiasto to skok na kasę kosztem regionu i bydgoszczy co w
          TMMB doskonale rozumieją. I dla tego was tak boli to stowarzyszenie
          bo pokazuje rzeczywistość.
          • muvon200 Re: ale dlaczego taki brzydki? 30.07.09, 10:38
            amen!
          • kid_cassidy Re: ale dlaczego taki brzydki? 30.07.09, 11:30
            dwulicowa suka, wielka przeciwniczka dwumiasta, ironizujacym tonem
            fałszywie tłumaczy antagonizujace działania czołowego szkodnika woj
            kuj- pomorskiego, sprowadzajac je do niewinnego zainteresowania
            jakims witaczem.
            • tlss Re: ale dlaczego taki brzydki? 30.07.09, 22:16
              Jak rozumiem gdyby nie działania TMMB już by stał witacz ?
              Żałosne.
    • tytt więcej nawet 30.07.09, 10:39
      jeszczekilka lat temu w centrum torunia, na rondzie, gdzie rozjeżdżają się drogo
      na gdańsk i bydgoszcz stał znak drogowy wskazujący którą z nich należy wybrać by
      dojechać do bydgoszczy.
      znaku już nie ma, znając małość intencji torunian jestem w stanie uwierzyć, że
      nazwa 'bydgoszcz' w taki sposób w toruniu wyeksponowana po prostu nie dawała
      tamtejszym mieszkańcom żyć. innego powodu po prostu nie ma! podajcie choćby
      jeden, hipotetyczny!
      • kid_cassidy Re: więcej nawet 30.07.09, 11:20
        jest inny powód durna pało- oznaczenie przeniesiono. nad drogę, albo
        znak jest wczesniej.
        ograniczony przedstawiciel pasterskiego rodu nie pomysli o prostym
        wyjasnieniu. Z mozołem zbuduje spiskowa teorię w idiotyzmie
        adekwatna do swojego całokształtu.
        • tytt Re: więcej nawet 30.07.09, 11:29
          tak by podpowiadała logika, ale tak nie jest. oznakowanie po prostu zginęło. nie
          jestem paranoikiem a do takich konkluzji prowadzą mnie zachowania takich
          torunian jak na przykład ty... osobie nie znającej materii od środka nigdy by
          nie przyszedł do głowy taki pomysł jak przyszedł mi! ale jak już znasz to wasze
          przedszkole to takie pomysły nasuwają się same.

          no i <głaszcze>, zwyczajowo.
          • kid_cassidy Re: więcej nawet 30.07.09, 11:36
            skoro nie przychodza ci do głowy najprostsze logiczne wytłumaczenia,
            bo współczuje.
            a jesli przychodza ci pomyśły takie, jak piszesz, to znów trzeba
            współczuć- jestes jednak paranoikiem.

            inne proste logiczne wytłumaczenie- znak rabnęli złomiarze, nikt z
            mzd tego nie widział, nikt nie poinformował, wiec nawet nie wiedza,
            że jest brak.
            co na to odpisze paranoik?
            • tytt Re: więcej nawet 30.07.09, 11:40
              że to bardzo możliwe a owi złomiarze to forumowicze GW undercover. a cała akcja
              odbyła się pod kryptonimem "mam kompleks na punkcie większego sąsiada" co ty na to?
              • kid_cassidy Re: więcej nawet 30.07.09, 11:59
                nie pytaj co ja na to, tylko dawaj dalej tę historyjkę.
                juz robi sie zabawne parano!
                • tytt Re: więcej nawet 30.07.09, 12:02
                  kid_cassidy napisał:

                  > nie pytaj co ja na to, tylko dawaj dalej tę historyjkę.
                  > juz robi sie zabawne parano!

                  gdybym miał pewność, że ktoś to czyta to bym się może i nawet pobawił. ale jest
                  tu was zaledwie kilku a i w tych kilku jest was mniej niż nicków, więc wybacz -
                  podaruje sobie.. :*
                  • hecer Re: więcej nawet 30.07.09, 12:17
                    to nie witacz jest "papierkiem lakmusowym toruńskich intencji" tylko ten wątek w
                    którym wasza paranoja przypomina maraton kabaretowy.

                    Ja sobie trollowałem ze rogatkami Torunia w Złąwsi i brzydkim witaczem ale żaden
                    trolling nie dorówna autentycznej bydgoskiej paranoicznej pasji tworzenia
                    spiskowych teorii.

                    TAK! TO PRAWDA! CHCEMY WYMAZAĆ BYDGOSZCZ Z MAPY ŚWIATA I JUŻ ZACZĘLIŚMY
                    REALIZOWAĆ TEN PLAN: USUNĘLIŚMY W TORUNIU ZNAKI DROGOWE KIERUJĄCE NA BYDGOSZCZ!

                    To, że taka paranoja dzieje się na forum gazety mnie nie dziwi, w końcu to jest
                    era dzieci neostrady.

                    Ale że w imieniu TMMB anonimowo, nie podpisany z imienia i nazwiska zabiera głos
                    jakiś cudak, który wymyśla najróżniejsze głupoty i podpisuje się "TMMB" to
                    naprawdę zastanawia.

                    No może jednak wprowadźcie tam zasadę by teksty podpisywali ich autorzy.
                    • tytt Re: więcej nawet 30.07.09, 12:32
                      oj kolego, ty nic nie rozumiesz.
                      piszę włąśnie, że zdrowy rozsądek stawia podobne tezy jako zupelnie idiotyczne,
                      natomiast przez waszą konsekwencję w uzewnętrznianiu waszych kompleksów podobne
                      tezy stają się prawdopodobne!
                      znak zniknął, wybranie właściwej drogi jest o wiele trudniejsze. logicznego
                      argumentu nie ma, pozostaje nielogiczny. czyli toruński.
                      • blue_city Re: Spytam tylko raz 30.07.09, 13:51
                        Tytt, od dawna jestes jebn.iety?
                        • tytt Re: Spytam tylko raz 30.07.09, 14:09
                          a co, myślisz, że masz monopol? :*
                          • blue_city Re: Spytam tylko raz 31.07.09, 13:23
                            Nie zartuj, cała druzyna forum Torun, nie jest w stanie ci dorównac
                            w głupocie. Tacy jak ty i tobie podobni bija tu wszystkich na głowę
    • tymisek "Toruń już tylko 34 km". A Bydgoszcz? 31.07.09, 21:24
      Szanowni Państwo! Jaki to witacz? Wszyscy chcą mi wmówić, że tam już
      zaczyna się Toruń? Przecież to jest zwykły "żegnacz" wyjeżdżających
      z Tyfusowa Krzyżaków. I tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka