Dodaj do ulubionych

Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o m...

09.12.09, 22:57
Dariusz D. powraca w wielkim stylu :)
Obserwuj wątek
    • business3 Tak oto dalej służby rządzą POlską ... 09.12.09, 23:02
      Tak oto dalej służby rządzą POlską ...
      • shithead Re: Tak oto dalej służby rządzą POlską ... 10.12.09, 05:17
        Znak drogowy na tej wizualizacji pokazuje kierunek N-S(Arkady i
        Centrum - A4) i jest ustawiony na ulicy Powstancow Sl jadac w
        kierunku polnocnym, a powinien byc ustawiony na ul.Wielkiej jadac w
        kierunku wschodnim. Do du...y z takim architektem!!!!
        • witkowski.architekt Re: 10.12.09, 11:05
          Z reguły architekci nie robią wizualizacji - to nie ta branża... Nie
          wiem jak było w tym przypadku, ale wizualizacjami zajmują się
          przeważnie wyspecjalizowane firmy. Są oczywiście wyjątki od reguły.
          • Gość: 1 Re: IP: 94.42.104.* 10.12.09, 14:54
            PKiN jest - zdaje się wyższy. Porównajcie. wroclaw.fotolog.pl
        • Gość: max Re: Tak oto dalej służby rządzą POlską ... IP: *.e-wro.net.pl 10.12.09, 15:28
          > Znak drogowy na tej wizualizacji pokazuje kierunek N-S(Arkady i
          > Centrum - A4) i jest ustawiony na ulicy Powstancow Sl jadac w
          > kierunku polnocnym, a powinien byc ustawiony na ul.Wielkiej jadac w
          > kierunku wschodnim. Do du...y z takim architektem!!!!

          Mówisz chyba o tablicy informacyjnej.
          Znak drogowy umieszczono nad pasem, a to przecież nie jest zgodne z PoRD i
          zarządzeniem Ministra Infrastruktury o oznakowaniu pionowym.
      • Gość: działacz z wąsem Re: Tak oto dalej służby rządzą POlską ... IP: *.chello.pl 10.12.09, 06:59
        <<Tak oto dalej służby rządzą POlską ... >>

        Jakie?Zdrowia?
        • Gość: * Re: Tak oto dalej służby rządzą POlską ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 08:17
          Gość portalu: działacz z wąsem napisał(a):

          > <<Tak oto dalej służby rządzą POlską ... >>
          >
          > Jakie?Zdrowia?

          Tak, tak - życzę Ci dużo zdrowia.
      • en111 Re: Tak oto dalej służby rządzą POlską ... 10.12.09, 09:44
        To są prywatne pieniądze i inwestycja. Ale takie post PRLoskie betony
        nie przyswoiły zjawiska "prywatności" w opozycji do "państwowości".

        business3 napisał:

        > Tak oto dalej służby rządzą POlską ...
        • Gość: wk Re: Tak oto dalej służby rządzą POlską ... IP: 213.76.147.* 10.12.09, 10:29
          tak tak... wszystko teraz jest prywatne.

          pozdrowienia dla TW Ernesta.
    • mmbd Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o m... 09.12.09, 23:04
      Tylko on jest w stanie załatwić pozwolenie na budowę. może nawet bez
      kompletnej dokumentacji by się udało;)
      • Gość: 1304skov człowiek na miarę czasów :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 23:14
        a właśnie zastanawiałam się cóż to za odważny architekt - bez obaw wchodzi w
        nieciekawą sprawę, a w dodatku w miejsce wykiwanego kolegi

        teraz wszystko jasne ;-)
      • aaron.felb Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o 10.12.09, 02:21
        mam nadzieję, że to nie opóźni inwestycji więcej. Wrocław już zbyt długo czeka
        na tą budowe, a sporo ludzi zarabia przy tym na życie. JUż nie mówić o tym, że
        dopóki nie skończą tego budować jesteśmy skazani na korki na Powstańców..
        • Gość: bolo Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 09:36
          Jak skończą to zobaczysz co to są korki.
          • Gość: witek Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o IP: *.net.upc.cz 10.12.09, 10:03
            nie wydaje mi się, chociaż przy Arkadach Czarnecki wyłozył kasę z własnej
            kieszeni na przebudowe komunikacyjne, mam nadzieje, że miasto nie liczy, aż
            wyramontuje za nich wszystkie ulice we Wro..
            • Gość: max Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o IP: *.e-wro.net.pl 10.12.09, 15:46
              A co on tam wyłożył ?
              13 mln to tylko cześć kosztów remontu a przecież dostał drogi dojazdowe od
              strony Powstańców jak i Nasypowej.
              Nie zdziwiłbym się gdyby miasto do tej współpracy dołożyło.
              Jak pożałował widać na przykładzie ścieżki rowerowej, której zbudowano tylko 10
              metrów.
              Tak naprawdę to dał kasę bo zdawał sobie sprawę ze UM nie zdąży z remontem
              skrzyżowania przed otwarciem.
              Z drugiej strony zdawał sobie sprawę jaka będzie kicha jak UM zabierze się za
              remont po zbudowaniu galerii.
              To czysta kalkulacja ekonomiczna w swoim interesie a nie darowizna.
              Nikt nie liczy jak ciężki sprzęt przy budowie zniszczył Swobodną i Powstańców.


              Co do liczenia że dalsze ulice Czarnecki wyremontuje to zobacz co łapy dźwigów
              na podwoziu samochodowym zrobiły z kostką na ulicy Wielkiej .
              Zobacz jak się zapadła ulica po zrobieniu przebicia chyba z kalami energetycznymi.
              Listę szkód można by zrobić dług a jakie są teraz i jakie będą w przyszłości.
              Najwięcej zapłacimy my mieszkańcy stojąc tam w przyszłości w korkach.
              • 45rtg Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o 10.12.09, 16:35
                Gość portalu: max napisał(a):

                > A co on tam wyłożył ?
                > 13 mln to tylko cześć kosztów remontu a przecież dostał drogi
                dojazdowe od
                > strony Powstańców jak i Nasypowej.
                > Nie zdziwiłbym się gdyby miasto do tej współpracy dołożyło.
                > Jak pożałował widać na przykładzie ścieżki rowerowej, której
                zbudowano tylko 10
                > metrów.
                > Tak naprawdę to dał kasę bo zdawał sobie sprawę ze UM nie zdąży z
                remontem
                > skrzyżowania przed otwarciem.
                > Z drugiej strony zdawał sobie sprawę jaka będzie kicha jak UM
                zabierze się za
                > remont po zbudowaniu galerii.
                > To czysta kalkulacja ekonomiczna w swoim interesie a nie darowizna.
                > Nikt nie liczy jak ciężki sprzęt przy budowie zniszczył Swobodną i
                Powstańców.
                >
                >
                > Co do liczenia że dalsze ulice Czarnecki wyremontuje to zobacz co
                łapy dźwigów
                > na podwoziu samochodowym zrobiły z kostką na ulicy Wielkiej .
                > Zobacz jak się zapadła ulica po zrobieniu przebicia chyba z kalami
                energetyczny
                > mi.
                > Listę szkód można by zrobić dług a jakie są teraz i jakie będą w
                przyszłości.
                > Najwięcej zapłacimy my mieszkańcy stojąc tam w przyszłości w
                korkach.

                Ciekawe że jako kierowca jeżdżący dość często w opisanych przez
                ciebie okolicach jakoś nie widzę żadnej z wymienionych przez ciebie
                rzekomych katastrof. Ech, ty mały żałosny zawistniku...
        • Gość: Neo[EZN] Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 13:04
          > na tą budowe, a sporo ludzi zarabia przy tym na życie. JUż nie
          mówić o tym, że
          > dopóki nie skończą tego budować jesteśmy skazani na korki na
          Powstańców..

          Jakie korki na Powstańców??? Mieszkam w tej okolicy od ponad 20 lat i
          jakoś nie zauważyłem wzrostu korków po rozpoczęciu tej budowy.

          A po skończeniu - jak ktoś napisał - ruch znacznie wzrośnie. Jeśli
          ktoś pisze że pomoże przebudowa okolicznych skrzyżowań to zapewne
          trochę to poprawi sytuację ale to nie zmieni faktu że ruch w okolicy
          wzrośnie. Chyba, że ludzie będą się teleportować do Sky Tower i z
          powrotem...
        • Gość: max Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o IP: *.e-wro.net.pl 10.12.09, 15:36
          > mam nadzieję, że to nie opóźni inwestycji więcej. Wrocław już zbyt długo czeka
          > na tą budowe, a sporo ludzi zarabia przy tym na życie. JUż nie mówić o tym, że
          > dopóki nie skończą tego budować jesteśmy skazani na korki na Powstańców..

          jaja sobie robisz ?
          Jak postanie SkyTower korki wzrosną 3 krotnie.
          Jest plan wycięcia zieleni wzdłuz ul.Powstańców Ślaskich i dorobieniu
          dodatkowych pasów. Potem maja poustawia ekrany akustyczne czym zupełnie zeszpecą
          tę ulicę.
          Jak powstanie SkyTower to UM będzie zmuszony z własnej kieszenie wybudować tunel
          pod ulica Powstańców ciągu ulicy Radosnej. Koszt tunelu wyceniano dwa lata temu
          na 1 mld złotych. Od tego czasu ceny skoczyły bardzo mocno. Zatem albo będziemy
          mieli syf bo pod wieżowcem wybudują parking na 200 (?) aut a przybędzie aut
          klientów i pracowników kilka tysięcy.

          Tę inwestycję będą przeklinać mieszkańcy okolicy w promieniu kilometra a może i
          dwóch.
          Z punktu widzenia kierowców to będzie tragedia.
          • 45rtg Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o 10.12.09, 16:38
            Gość portalu: max napisał(a):

            > > mam nadzieję, że to nie opóźni inwestycji więcej. Wrocław już
            zbyt długo
            > czeka
            > > na tą budowe, a sporo ludzi zarabia przy tym na życie. JUż nie
            mówić o ty
            > m, że
            > > dopóki nie skończą tego budować jesteśmy skazani na korki na
            Powstańców..
            >
            > jaja sobie robisz ?
            > Jak postanie SkyTower korki wzrosną 3 krotnie.
            > Jest plan wycięcia zieleni wzdłuz ul.Powstańców Ślaskich i
            dorobieniu
            > dodatkowych pasów. Potem maja poustawia ekrany akustyczne czym
            zupełnie zeszpec
            > ą
            > tę ulicę.
            > Jak powstanie SkyTower to UM będzie zmuszony z własnej kieszenie
            wybudować tune
            > l
            > pod ulica Powstańców ciągu ulicy Radosnej. Koszt tunelu wyceniano
            dwa lata tem
            > u
            > na 1 mld złotych. Od tego czasu ceny skoczyły bardzo mocno. Zatem
            albo będziemy
            > mieli syf bo pod wieżowcem wybudują parking na 200 (?) aut a
            przybędzie aut
            > klientów i pracowników kilka tysięcy.
            >
            > Tę inwestycję będą przeklinać mieszkańcy okolicy w promieniu
            kilometra a może i
            > dwóch.
            > Z punktu widzenia kierowców to będzie tragedia.

            Tak, tak. specjalnie złośliwie zaleją betonem 4/5 części podziemnej
            żeby uzyskać parking na 200 samochodów.
          • Gość: Zonc Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.12.09, 19:54
            Gość portalu: max napisał(a):

            > > mam nadzieję, że to nie opóźni inwestycji więcej. Wrocław już
            zbyt długo
            > czeka
            > > na tą budowe, a sporo ludzi zarabia przy tym na życie. JUż nie
            mówić o ty
            > m, że
            > > dopóki nie skończą tego budować jesteśmy skazani na korki na
            Powstańców..
            >
            > jaja sobie robisz ?
            > Jak postanie SkyTower korki wzrosną 3 krotnie.
            > Jest plan wycięcia zieleni wzdłuz ul.Powstańców Ślaskich i
            dorobieniu
            > dodatkowych pasów. Potem maja poustawia ekrany akustyczne czym
            zupełnie zeszpec
            > ą
            > tę ulicę.
            > Jak powstanie SkyTower to UM będzie zmuszony z własnej kieszenie
            wybudować tune
            > l
            > pod ulica Powstańców ciągu ulicy Radosnej. Koszt tunelu wyceniano
            dwa lata tem
            > u
            > na 1 mld złotych. Od tego czasu ceny skoczyły bardzo mocno. Zatem
            albo będziemy
            > mieli syf bo pod wieżowcem wybudują parking na 200 (?) aut a
            przybędzie aut
            > klientów i pracowników kilka tysięcy.
            >
            > Tę inwestycję będą przeklinać mieszkańcy okolicy w promieniu
            kilometra a może i
            > dwóch.
            > Z punktu widzenia kierowców to będzie tragedia.


            Chłopaczku wyprowadż się na wieś zabitą dechami. Będziesz miał
            ciszę, spokój, zieloną trawkę i dużo drzew. Mozże też spotka cię
            wygłodniały wilk w lesie, zje cię i przestaniesz na tym forum
            wypisywać swoje bajeczki dla potłuczonych.
            • Gość: o Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.12.09, 10:40
              >Chłopaczku wyprowadż się na wieś zabitą dechami. Będziesz miał
              >ciszę, spokój, zieloną trawkę i dużo drzew. Mozże też spotka cię
              >wygłodniały wilk w lesie, zje cię i przestaniesz na tym forum
              >wypisywać swoje bajeczki dla potłuczonych.



              Zadziwiające jak inwestycjami pana Leszka C. zachwycają się świeżo upieczeni
              "wrocławianie" co niedawno kozy w Sudetach pasali
              :-)
              • 45rtg Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o 11.12.09, 10:45
                Gość portalu: o napisał(a):

                > >Chłopaczku wyprowadż się na wieś zabitą dechami. Będziesz miał
                > >ciszę, spokój, zieloną trawkę i dużo drzew. Mozże też spotka cię
                > >wygłodniały wilk w lesie, zje cię i przestaniesz na tym forum
                > >wypisywać swoje bajeczki dla potłuczonych.
                >
                >
                >
                > Zadziwiające jak inwestycjami pana Leszka C. zachwycają się świeżo
                upieczeni
                > "wrocławianie" co niedawno kozy w Sudetach pasali
                > :-)

                No, albo przeciwnie - tacy jak ja którzy mieszkają w tym mieście
                prawie pół wieku.
            • Gość: max Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o IP: *.e-wro.net.pl 11.12.09, 13:23
              > Chłopaczku wyprowadż się na wieś zabitą dechami. Będziesz miał
              > ciszę, spokój, zieloną trawkę i dużo drzew.
              mam drugi dom w górach ale prowadzę biznes we Wrocławiu i nie mogę codziennie do
              Wrocławia dojeżdżać a poza tym rodzina potrzebuje żyć w dużym mieście a nie na wsi.



              >Mozże też spotka cię
              > wygłodniały wilk w lesie, zje cię i przestaniesz na tym forum
              > wypisywać swoje bajeczki dla potłuczonych.
              Chłopie założę się ze nigdy w życiu wilka nie zobaczysz na łonie natury.
              Chciałbyś zapewne mieć dzielnicę wieżowców ale mieszkać z daleka od niej.
              Liczysz że jak będą duże powierzchnie pod wynajem dla firm to jakąś robotę
              dostaniesz. Ja wiem ze w tym miejscu ludzie już mają problemy komunikacyjne.
              Pokaż mi wybudowany ostatnio biurowiec gdzie inwestora było stać zapewnic
              miejsca parkingowe . Zwykle mieszkańcy przeklinają tych którzy wcisnęli taki
              budynek w zielone zagospodarowane osiedle. O skali oddziaływania tego budynku
              mało kto wie i mało kto się zastanawia. Jego cień będzie się snuł od Stadionu
              Ślaska po Dworzec Głowny. Prawdopodobnie mieszkańcy będą się domagać odszkodowań
              za złamanie norm o zacienianiu. Poczytaj sobie o wieżowcu warszawskim Złota 44
              gdzie za minute cienia inwestor musi płacić kilkaset tysięcy złotych.Tak wysokie
              budynki mają wypełniony trzon szybami windowymi. WTC miały 98 wind co powoduje
              ze większość kubatury zajęta jest przez windy.Dlatego powierzchnia w przyziemiu
              będzie bardzo cenna i wątpię aby ją przeznaczyli w całości pod parking. Jakoś
              inwestor dotąd nie powiedział ile miejsc parkingowych wybuduje.Na wizualizacjach
              nie widać wjazdów umożliwiajacych wjazd tam tysiecy aut. Wieżowiec o podobnej
              wysokości w Warszawie ma mieć parking na 400 aut. Tuż obok na rogu Swobodnej i
              Powstańców wybudowano niski biurowiec z podziemnymi parkingami a mimo to wokół
              niego na trawnikach drogach dla rowerów, trawnikach, znakach zakazu
              zatrzymywania , przejściu dla pieszych itd parkują dziesiątki samochodów.
              Zakładam ze wokół SkyTower będą parkować setki jeśli nie tysiące aut. Zobacz
              sobie jak dziś wyglądają tam porozjeżdżane chodniki i trawniki zanim tych aut
              nielegalnie parkujących przybędzie. Czyli dla mieszkających tam nie bedzie
              żadnej korzysci a tylko strata.

              Jak ma się czuć mieszkaniec który po powrocie do domu nie będzie mógł znaleźć
              miejsca do zaparkowania bo już dziś ma z tym problem ?
              Po kiego komuś taki rozwój ?
              Czy taki wieżowiec musi stac 800 od ścisłego centrum ?
              To po to na Świdnickiej i Piłsudskiego polikwidowano lewoskręty aby kilkaset
              metrów obok pakować takiego kolosa który zablokuje ruch w dzielnicy ? Już dziś
              na Powstańców Ślaskich tworzą się kilometrowe korki. Bywa ze od Arkad do Parku
              Południowego.
              taki wieżowiec powinien stać wile kilometrów od centrum.
              Takie wieżowce mogłyby stworzyć drugie centrum dzieki czemu odkorkowałoby się
              Stare Miasto i wiele instytucji mogłoby sie przenieść do takiego centrum
              handlowo-usługowo-biznedowego.

              Zobaczycie jaki będzie płacz jak będą wycinać aleje lipowe wzdłuż ul.Powstańców
              Śląskich.
              Proszę dziś znaleźć miejsce do zaparkowania wzdłuz Powstańców Śl. , Wielkiej,
              Zaporoskiej, Kruczej, Gajowickiej,Pretfficza, Jemiołowej, Grochowej,
              Inżynierskiej, Radosnej, Komandorskiej , Zaolzianskiej ,Zielińskiego i
              wszystkich innych. Nie ma ulicy gdzie można by legalnie zaparkować tzn większość
              aut parkuje tam już teraz nielegalnie.
              Czy możesz zatem wsadzić ten swój zachwyt do butów bo miasto to nie wieś .U taty
              możesz zaparkować kilka swoich aut za stodołą. Tu gdy budowano dzielnice
              najpierw urbaniści zrobili pewne założenia , które są od czasów PRL łamane.
              Tu masz artykuł na ten temat
              img120.imageshack.us/img120/2222/arch1qg2.jpg
              img120.imageshack.us/img120/3142/arch2vb8.jpg
              To miejsce było zaprojektowane dla ludzi. Ulica miała 70 metrów szerokości i
              była pełna zieleni.
              wroclaw.hydral.com.pl/000652,foto.html
              wroclaw.hydral.com.pl/34497,foto.html
              wroclaw.hydral.com.pl/001228,foto.html
              To miejsce promieniowało energią
              wroclaw.hydral.com.pl/000655,foto.html

              Nie będziesz mnie wsiochu z tego miasta wyganiał bo ja dla Wrocławia zrobiłem
              więcej niż możesz sobie wyobrazić.
              Analizując rejestracje tych co parkują na trawnikach widać, że ponad 50% ma obce
              rejestracje. Pewnie tym wsiochom też auto życie uratowało i pozwoliło się
              przenieść do dużego miasta. Zatem wsiocha można poznać nie tylko po tablicy
              rejestracyjnej ale też po tym jak mały szacunek mają dla spuścizny niemieckiej
              jak i dla mieszkańców którzy się identyfikują z tym miejscem bo żyją tu od
              kilkudziesięciu lat.
              Projekt wież był już 3 razy zmieniany a i tak jest jeszcze wiele zastrzeżeń.
              Kiedyś budowano dla ludzi a dziś dla kasy.
              Gdyby ludzie nie krytykowali mielibyśmy budowę takiego koszmarka
              wroclaw.hydral.com.pl/106100,foto.html



              • ludwk Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o 11.02.11, 08:34
                Weszłam na stronę dopiero po latach właściwie, ale muszę wyrazić uznanie dla autora. Bo Skytower nadal rośnie.Nareszcie ktoś sensownie pisze o tych rujnujacych Wrocław inwestycjach Czarneckiego i spolegliwości (wręcz służalczości) władz miasta wobec takich inwestorów. Od lat tłumaczę ludziom, ze ta inwestycja to tragedia dla mieszkańców, przejeżdżam tam i aż się boje co będzie jak już ten potworek zaciemni i zniszczy całkowicie urbanistykę alei Powstańców. Ciesze się, ze są ludzie którzy jeszcze myślą. Dziekuję.
          • Gość: jfk Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.12.09, 20:03
            Koszt tunelu wyceniano dwa lata tem
            > u
            > na 1 mld złotych. Od tego czasu ceny skoczyły bardzo mocno

            Tobie chyba ciśnienie skoczyło.Co Ci wzrosło???Bo jesli twierdzisz że ceny na
            roboty budowlane i materiały to masz coś z głową.
            • Gość: max Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o IP: *.e-wro.net.pl 11.12.09, 13:44
              Most wschodni około dwóch lat temu był wyceniany na 6o mln a dziś na 300.
              Stadion i otoczenie miał kosztować około 500 mln a będzie kosztował około miliarda.
              Most na AOW miał kosztować 350 mln potem 500 a w końcu ok 750.
              AOW miała kosztować mniej niż 2 mld a po roku czy dwóch okazało się że ponad 3
              mld. Przetarg na ulice Lotnicza kosztował 55 mln a pod koniec inwestycji trzeba
              było dołożyć chyba 10 mln bo ceny materiałów wzrosły a UM miał w wpływ na
              opóźnienia. Wczoraj Urząd Kontroli nałożył ponad 400 mln na kartel cementowni
              które od wielu lat zawyżały cenę cementu. Jednorazowa podwyżka ponad 60% . Boom
              inwestycyjny spowodował wzrost ceny pustaka ze 1,80 zł do 9-12 zł. Wiele firm
              prze takimi imprezami jak euro nie przystępuje do przetargów bo wie ze im bliżej
              imprezy tym mniej do przetargu staje wiec ceny rosną.
              Wejście do UE spowodowało odpływ fachowców tak że dziś niekwalifikowany pomocnik
              murarza zarabia 3 tys z murarz 5-6. Kierownik budowy ma 8-12 tysięcy . Wystarczy
              zobaczyć ile kosztuje zbudowanie km drogi z polskiego piasku i rękoma
              pracowników z okolicznych wiosek.
              Głupi prosty projekt potrafi kosztować kilka milionów.
              Przykładowo koszt obrzucenia szlichtą 40 letniego balkonu co zajmuje ok 3-4 dni
              pracy kosztuje około 6000 zł.
              Niestety robót budowlanych nie da się zaimportować.
              Cement w Niemczech był tańszy niż w Polsce.
              Teraz kryzys w nieruchomościach wymusił spadek cen robót i materiałów ale gdyby
              nie to, to ceny byłyby jeszcze bardziej z kosmosu niż były.
              Nie jestem specjalista ale czuję ze przed Euro ceny znów będą absurdalne.
              Pamiętam ze jak Chiny spieszyły sie na olimpiade to cena złomu zblizyła sie do
              ceny gotowych wyrobow hutniczych na składach.
              Skok z 30 na 80 gr w 3-4 miesiące.
              Nie wiem czy jest sens budować wysoki wieżowiec w centrum za 400 mln i z jego
              powodu wydawać 1 mld na tunel który miałby złagodzić korki


    • Gość: genuf badacz Megaloman IP: *.dip.t-dialin.net 09.12.09, 23:06
      Pan milioner C, wizjoner-megaloman, jeszcze niejedno nam "pokaze", i
      sru..... zniknie! Taki panom C. wydaje sie, ze kasiora, to istota
      sprawy. Szkoda na Inzynierii Sanitarnej zaliczylem mu kilika
      przedmotow. I.... sruuuuu, nie byloby pana inzyniera-megalomana!
      • Gość: blecharz Re: Megaloman IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.12.09, 23:16
        Czyli nie zalicza sie za wiedze tylko za widzimisie pseudoprofesora ?
        Megalomanstwo czy choroba?
        • aaron.felb Re: Megaloman 10.12.09, 02:27
          ilu jeszcze takich pseudoprofesorków nam się pochowało po uczelniach? Przecież
          niektóre relikty z PWr to należąłoby zachować w muzeum razem z dinozaurami PRLu,
          wkład naukowy zaden wpływ na życie społ -ekstremalnie szkodliwy!
          • koloratura1 Re: Megaloman 10.12.09, 07:03
            > niektóre relikty z PWr to należąłoby zachować w muzeum razem z dinozaurami PRLu,
            > wkład naukowy zaden wpływ na życie społ -ekstremalnie szkodliwy!

            Jezusmaria, a po co???
      • Gość: wp Zawiść to niedobra rzecz. IP: *.ppp.eranet.pl 09.12.09, 23:23
        Nestety zakorzeniona głęboko w polskich genach.
      • tomek854 Re: Megaloman 10.12.09, 04:45
        Gość portalu: genuf badacz napisał(a):
        Szkoda na Inzynierii Sanitarnej zaliczylem mu kilika
        > przedmotow. I.... sruuuuu, nie byloby pana inzyniera-megalomana!

        Czarnecki zrobił by biznes i bez dyplomu. A ty i tak byś się kisił z zawiści w
        swoim zakurzonym pokoiku na uczelni.
        • Gość: polo Re: Megaloman IP: *.chello.pl 10.12.09, 10:30
          Czarnecki może by zrobił, ale Ty ze swoją ortografią...
      • en111 Re: Megaloman 10.12.09, 09:46
        Przecież leszek C. skończył AE.
        to skąd inżynieria sanitarna na AE?


        Gość portalu: genuf badacz napisał(a):

        > Pan milioner C, wizjoner-megaloman, jeszcze niejedno nam "pokaze",
        i
        > sru..... zniknie! Taki panom C. wydaje sie, ze kasiora, to istota
        > sprawy. Szkoda na Inzynierii Sanitarnej zaliczylem mu kilika
        > przedmotow. I.... sruuuuu, nie byloby pana inzyniera-megalomana!
      • michmar4 Re: Megaloman 10.12.09, 13:11
        A co z tym, że na tej budowie zatrudnione jest mnóstwo osób? To nie
        jest ważne? Dlaczego jeśli ktoś osiągnie sukces - ludzi to tak kłuje
        w oczy?Coś mi się wydaje, że bardziej liczysz kasiorę Panu LCz., niż
        on sam zagląda w swój portfel.
        • Gość: OoO Re: Megaloman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 20:40
          michmar4 napisał:

          > A co z tym, że na tej budowie zatrudnione jest mnóstwo osób? To nie
          > jest ważne? Dlaczego jeśli ktoś osiągnie sukces - ludzi to tak kłuje
          > w oczy?Coś mi się wydaje, że bardziej liczysz kasiorę Panu LCz., niż
          > on sam zagląda w swój portfel.

          a to że biuro projektowe, od którego czarnecki chce 18 mln zatrudnia mnóstwo osób oraz to że czarnecki niszczy je swoją wsapniałą bronią (kasą) nie jest ważne???? przecież działania tego kurdupelka nie dotyczą tylko jednej osoby (walasa) ale kilkudziesieciu!!!
          • 45rtg Re: Megaloman 11.12.09, 10:49
            Gość portalu: OoO napisał(a):

            > michmar4 napisał:
            >
            > > A co z tym, że na tej budowie zatrudnione jest mnóstwo osób? To
            nie
            > > jest ważne? Dlaczego jeśli ktoś osiągnie sukces - ludzi to tak
            kłuje
            > > w oczy?Coś mi się wydaje, że bardziej liczysz kasiorę Panu LCz.,
            niż
            > > on sam zagląda w swój portfel.
            >
            > a to że biuro projektowe, od którego czarnecki chce 18 mln
            zatrudnia mnóstwo os
            > ób oraz to że czarnecki niszczy je swoją wsapniałą bronią (kasą)
            nie jest ważne
            > ???? przecież działania tego kurdupelka nie dotyczą tylko jednej
            osoby (walasa)
            > ale kilkudziesieciu!!!

            No i co z tego? Co to jest, jakiś ustrój sprawiedliwości społecznej?
            Jak projektant spowodował straty to niech za nie zapłaci. Proste.
            Jakby tak się oglądać na bzdety, które proponujesz, to mógłbyś sobie
            iść wysadzić w powietrze most Milenijny i wrócić spokojnie do domu -
            no bo przecież na pewno cię nie stać na jego odkupienie więc czego
            by mieli od ciebie chcieć?

            Aha, a o ubezpieczeniu od odpowiedzialności cywilnej słyszałeś
            kiedyś?
            • Gość: otóż to Re: Megaloman IP: *.icpnet.pl 11.12.09, 15:22
              I dokładnie o to chodzi... Ludzie to jednak czasami mają zaskakujące
              dla mnie spojrzenie na pewne sprawy. Sąd orzeknie kto ma rację w tej
              sprawie - albo przyzna rację inwestorowi ( co wydaje się być na
              pierwszy rzut oka zasadne) albo architektowi. A stan posiadania nie
              ma w takiej sytuacji żadnego znaczenia. Na razie wg mnie powinni
              zakończyć budowę, zagospodarować ją - i ściagnąć przez to dodatkowy
              biznes do Wrocławia. Na tym każdemu powinno zależeć.
      • Gość: max Re: Megaloman IP: *.e-wro.net.pl 10.12.09, 16:06
        > Pan milioner C, wizjoner-megaloman, jeszcze niejedno nam "pokaze", i
        > sru..... zniknie! Taki panom C. wydaje sie, ze kasiora, to istota
        > sprawy. Szkoda na Inzynierii Sanitarnej zaliczylem mu kilika
        > przedmotow. I.... sruuuuu, nie byloby pana inzyniera-megalomana!

        Żałuję ze nie poleciał na księżyc a dokładnie w kosmos jak planował.
        Ktoś pamięta jaki to geniusz finansowy ? Jak dawał kredyty na zakup emisji
        'swoich" akcji na czym w prosty sposób zarobił kilkadziesiąt milionów ?
        www.aferyprawa.com/index2.php?p=teksty/show&dzial=urzednicy&id=2933
        Ciekawe, że Czarnecki Solorz i inni wrocławscy biznesmeni mają powiązania z SB.
        Jak nie podejrzewać, że służby przyczyniły się do sukcesu ekonomicznego ?
        • 45rtg Re: Megaloman 10.12.09, 16:33
          Gość portalu: max napisał(a):

          > > Pan milioner C, wizjoner-megaloman, jeszcze niejedno
          nam "pokaze", i
          > > sru..... zniknie! Taki panom C. wydaje sie, ze kasiora, to istota
          > > sprawy. Szkoda na Inzynierii Sanitarnej zaliczylem mu kilika
          > > przedmotow. I.... sruuuuu, nie byloby pana inzyniera-megalomana!
          >
          > Żałuję ze nie poleciał na księżyc a dokładnie w kosmos jak
          planował.
          > Ktoś pamięta jaki to geniusz finansowy ? Jak dawał kredyty na
          zakup emisji
          > 'swoich" akcji na czym w prosty sposób zarobił kilkadziesiąt
          milionów ?
          > www.aferyprawa.com/index2.php?p=teksty/show&dzial=urzednicy&id=2933
          > Ciekawe, że Czarnecki Solorz i inni wrocławscy biznesmeni mają
          powiązania z SB.
          > Jak nie podejrzewać, że służby przyczyniły się do sukcesu
          ekonomicznego ?

          Ciekawe kiedy wreszcie wymrą te wszystkie żałosne sępy które na
          widok gościa zarabiającego pieniądze natychmiast zaczynają ssać
          palce i drugim końcem wypuszczać jakieś bańki o "służbach".

          • elischewa Re: Megaloman 11.12.09, 13:33
            45rtg napisała:

            >
            > Ciekawe kiedy wreszcie wymrą te wszystkie żałosne sępy które na
            > widok gościa zarabiającego pieniądze natychmiast zaczynają ssać
            > palce i drugim końcem wypuszczać jakieś bańki o "służbach".
            >

            wiedzę ze jesteś wielkim zwolennikiem/ wielką zwolenniczką LC!!! wszyscy winni tylko nie on...
            • 45rtg Re: Megaloman 15.12.09, 09:44
              elischewa napisał:

              > 45rtg napisała:
              >
              > >
              > > Ciekawe kiedy wreszcie wymrą te wszystkie żałosne sępy które na
              > > widok gościa zarabiającego pieniądze natychmiast zaczynają ssać
              > > palce i drugim końcem wypuszczać jakieś bańki o "służbach".
              > >
              >
              > wiedzę ze jesteś wielkim zwolennikiem/ wielką zwolenniczką LC!!!
              wszyscy winni
              > tylko nie on...

              Winni? Czego winni? Idź zapytaj swojego terapeuty o czym mówisz i
              wróć wyjaśnić.
    • Gość: j23 Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 23:07
      Uważaj Darek. Ten budynek przynosi pecha.
      • Gość: max Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o IP: *.e-wro.net.pl 10.12.09, 16:12
        > Uważaj Darek. Ten budynek przynosi pecha.

        Robiłem trochę zdjęć i widzę na tych kondygnacjach które zostały wykonane spore
        pęknięcia oraz ubytki betonu na skutek złego zawibrowania. Cześć już została
        zaszpachlowana ale ma nadzieję ze to budowana jest tylko ta niższą część a ta
        wysoką zrobią specjaliści a nie amatorzy.
    • wit Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o m... 09.12.09, 23:14
      przeraża mnie tak duża inwestycja robiona "gospodarskim" sposobem.
      Cięcie kosztów w miejscach gdzie absolutnie nie powinno sie ich
      ciąć, brak firmy zarządzającej projektem, wprowadzanie zmian w
      projekcie chronionym prawami autorskimi, etc. Rozumiem, że będąc
      bogatym można być równocześnie sknerą (ma do tego prawo), ale żeby
      aż tak przeginać???
      • Gość: mastopeksja Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 23:31
        ..no wlasnie- a gdzie Izba Architektow, gdzie kodeks zawodowy, gdzie
        ochrona dobr intelektualnych autora koncepcji?Rece opadaja jak sie
        patrzy co sie dzieje w tym kraju...przy okazji przestrzegam przed
        braniem udzialu w konkursach projektowych organizowanych przez Invest
        Komfort- w regulaminach konkursowych przemycaja szczwany zapis
        pozbawiajacy uczestnika praw autorskich do wlasnej pracy...to chyba
        takie nowe spojrzenie na temat "koncepcyjnej burzy mozgow"- oglosic
        konkurs, zebrac nadeslane prace, oglosic, ze glownej nagrody sie nie
        przyznaje tylko wyroznienia po 3000PLN brutto a potem te wyroznione
        prace doprowadzic do realizacji pod okiem biura, ktorego
        wlascicielami sa koledzy z pola golfowego- Oto Polska wlasnie!
        Merde!:)

        Mam nadzieje, ze autor projektu wygra z tym pseudo-inwestorem
        • presse123 Wieża pychy 09.12.09, 23:36
          Darku, opamiętaj się!
          Ten człowiek oszukiwał kilkanaście lat - oszuka i Ciebie.
          TW "Ernest" nadal na topie?
        • Gość: atx Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o IP: *.mas.abpl.pl 10.12.09, 02:30
          Ten "Invest Komfort" to chyba jakis przekret jest? W google same ciekawe rzeczy o nim wyskakuja...
        • Gość: na zdrowy rozsądek Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o IP: *.icpnet.pl 10.12.09, 12:55
          Z tego, co zrozumiałam, to inwestor zaczął wprowadzac zmiany bez
          uczestnictwa architekta ok. października nie mając innego wyjścia -
          wcześniej wprowadzał je autor projektu. Sugerujesz, że autor
          projektu może wszystko? Skoro nie można inwestorowi zmieniać
          projektu, a Pan Architekt nie przedstawił go inwestorowi to
          rozumiem, że trzeba budowę rozebrać, gdy doszło do zakończenia
          współpracy między obiema stronami przed zakończeniem budowy... Coś
          tu mi nie pasuje...
      • Gość: jan Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 01:42
        dość ironicznie śmiesznie będzie się tan falus w tym miejscu prezentował

        gratuluje panom urbanistom wrocławskim za dopuszczenie do tego 'dzieła'
    • Gość: zxcv Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o IP: *.md4.pl 09.12.09, 23:44
      Ale beznadziejna ta wizualizacja. Wieżowiec wygląda na 400m, a nie na 200, a
      dodatkowo te idiotyczne i słabo zrobione chmury
      • Gość: witek Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o IP: *.net.upc.cz 10.12.09, 02:43
        mam kumpla na architekturze i wypowiada się o tym projekcie z uznaniem, ja się
        na tym nie znam ale jako wrocławianin oczekuje, ze ten budynek w zaprezentowanej
        formie stanie na miejscu Poltegoru i zapoczatkuje budowę wrocławskiego City.
        • Gość: max Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o IP: *.e-wro.net.pl 10.12.09, 16:40
          > mam kumpla na architekturze i wypowiada się o tym projekcie z uznaniem, ja się
          > na tym nie znam ale jako wrocławianin oczekuje, ze ten budynek w zaprezentowane
          > j
          > formie stanie na miejscu Poltegoru i zapoczatkuje budowę wrocławskiego City

          Zgadzam się ale nich je wybudują w twojej dzielnicy .
          Na cholerę nam taki postęp , który przyniesie nam same utrudnienia ?
      • Gość: mimi Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o IP: *.icpnet.pl 10.12.09, 13:01
        Wizualizacja jak wizualizacja - nie odda w pełni projektu. Ale
        funkcjonalność całego kompleksu super.
    • zygmuntt0 wieżę Babel też budowano bez pozwolenia władz 09.12.09, 23:47
      wieżę Babel też budowano bez pozwolenia władz.
      I wiemy, jak to się skończyło.
      • shithead Re: wieżę Babel też budowano bez pozwolenia władz 10.12.09, 05:27
        Wladza zapila?
      • michalkarambol Re: wieżę Babel też budowano bez pozwolenia władz 10.12.09, 08:41
        buhahahaha
        ale porównanie!
      • jaar1 Re: wieżę Babel też budowano bez pozwolenia władz 10.12.09, 10:23
        Pałac kultury zbudowano za pozwoleniem władz. I co lepszy? Ciekawszy
        architektonicznie?
        • dexterek011 Re: wieżę Babel też budowano bez pozwolenia władz 10.12.09, 12:13
          Osobiście uważam, że PKiN nie jest taki zły, jak go opisują. Wzorowany jest na
          pierwszych drapaczach chmur z Chicago i NY. Wystarczyłoby zadbać o jego
          otoczenie i umyć, bo spod warstwy brudu nie widać oryginalnego różowego koloru
          piaskowca. I wcale nie będzie tak źle.
    • madox44 TW "Ernest" nadal ma się dobrze 10.12.09, 00:01
      niektórzy brzydzą się kapusiami, a niektórzy za kasiorę cyrograf z szatanem
      podpiszą
      • stala_mzawka Re: TW "Ernest" nadal ma się dobrze 10.12.09, 00:40
        świnta prawda, howgh!

        Rozumiem, ten co ma kasę ("tell me who is your god/does he make a lot of dough")
        to szatan czy bóg? Bo już nie paniemaję...
        • annika.h a ten, co z zawiści się skręca to kto? 10.12.09, 11:06
          płaz czy gad? Zawiść małych przegranych ludzi jest monstrualna. Całe szczęście,
          że po Czarneckim to spływa. Płazy lub gady(skreślić wedle uznania) mogą sobie
          ulżyć wypisując brednie na forach, howgh!
    • inkwizytorstarszy Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o m... 10.12.09, 00:26
      -Sorry,komu to przeszkadza !(miłośnikom Biskupina!!!
      (może jakąś kapliczkę KK!!!)
    • Gość: ziom wizualizacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 00:38
      w stylu 2 tygodniowy kurs fotoszopa.
      • Gość: pa Re: wizualizacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 01:47
        > w stylu 2 tygodniowy kurs fotoszopa.

        projekt w stylu 2 tygodniowy kurs architektury.
    • cynke Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o m... 10.12.09, 01:49
      No to niech zatrzyma wpisem do dziennika budowe i koniec a nie jakies
      przepychanki.
    • naiwny_debilek Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o 10.12.09, 01:51
      Czemu architekt się sądzi, skoro mu za ten projekt już zapłacili?
      • Gość: warchol Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.12.09, 02:18
        A no np. temu, że istnieje coś takiego jak prawa autorskie do projektu...temu
        również, że wprowadzanie bezprawnych zmian w dokumentacji jest nielegalne i
        grozi np. katastrofą budowlaną w późniejszym czasie, za którą odpowiada min.
        architekt, temu również że chodzi o prestiż czyli np. możliwość sygnowania
        projektu swoim nazwiskiem, chodzi też o kształt projektu który zwykle jest
        spójną całością, a wszelkie zmiany taka harmonię burzą. A co najważniejsze
        chodzi również o kasę, bo pewnie pan architekt też chce wyciągnąć swoje...wiec
        wszyscy są winni i żaden nie jest od drugiego lepszy:)
        • jaar1 prawa autorskie archtektów 10.12.09, 10:58
          Tak sie zastanawiam, nad całą awanturą. Czarnecki sądzi architekta,
          że ten zawalił robotę i inwestor poniósł konkretne straty. Natomiast
          ów architekt sadzi inwetora, że ten mu zmienił projekt.
          Nieco strywializuję, ale dla mnie to wyglada takby jak malarz, który
          mi maluje dom spieprzył sprawę,farba odchodzi, więc wziąłem pedzel
          i przemalowałem kilka ścian. Malarz to zobaczył i zamiast poprawić
          to co spieprzył podał mnie do sądu.
          Z drugiej strony zastanawiam się kto by usłyszał o owych wszytkich
          wspaniałych architektach, gdyby nie inwestorzy, szuflady pełne były
          by projektów-na papierze. Poza tym, z tego co mi wiadomo archtekt
          bierze 10% wartości inwestycji!
          A wracając do Czerneckiego, facet ma kasę tu się zgadzamy, natomiast
          to że inwestuje ja w swoim mieście, w tym kraju, to się już nie
          zgadzamy, to już nas boli. A gdyby to była zagraniczna spółka
          (najlepiej amerykańska) no to by było pieknie, kolejne centrum
          handlowe, kolejne miejsca pracy, no bohaterowie wrecz! Tak się
          zastanawiam, co przeszkadza Czarneckiemu inwestować np. w Czechach,
          na Węgrzech lub w innym dowolnym miejscu na swiecie? Być może Leszek
          Czarnecki tak jak Stefan Czarnecki ma w sobie pewną wizję, misję,
          boję się użyć niemodnego słowa patriotyzm.
          Być może ci z nas, których ekonomia wyrzuciła z kraju tak pod nosem
          zanucą:
          Jak Czarnecki
          Dla Ojczyzny budowwania,
          Wrócim się przez morze.

          Naiwne? Nie wiem, wiem tylko jedno, gdy Leszek Czarnecki chciał
          wydac z własnej kasy ponad 20mln usd i zafundowac sobie wycieczkę w
          kosmos, to wzyscy przyklasnęli O! Jak wspaniale będziemy mieli
          drugiego Hermaszewskiego, lub O! Jak wspaniale Polacy też mają kasę
          i lataja sobie w kosmos.
          Ale gdy L.Czarnecki zainwestował kasę i chciał zbudować w tym kraju,
          w swoim mieście budynek to już fe, niedobry, fe, złodziej, fe będzie
          zarabiał. Tak się zastanawiam czy nas Polaków stać na cokolwiek poza
          rozpieprzaniem wszystkiego co wokól nas? Być może te 250lat
          destrukcji, a w szczególności lata komunizmu weszły nam tak głeboko
          w krew, ze nie jeteśmy w stanie niczego i nikogo wesprzeć w procesie
          odbudowywania tego kraju? Być może jestem naiwny, być może nie mam
          głębokiego spojrzenia,być może wy macie jakąś odpowiedź?
          JK
          jk2000@o2.pl
          • witkowski.architekt Re: prawa autorskie archtektów 10.12.09, 11:29
            Co za bzdurne porównanie: jaki malarz?

            To co zrobiła ta firma można przyrównać tylko do jednego: student
            pisze sobie prace dyplomową. Nie zdążył jej oddać na czas bo
            promotor ciągle wprowadzał zmiany. Więc promotor wziął tekst tej
            pracy, dał innemu studentowi, poprosił o przepisanie i wprowadzenie
            kilku zmian i ten drugi student zdał magistra na bazie pracy
            pierwszego. Pierwszy jest w tej sytuacji okradziony z praw
            autorskich.

            Niektórzy ludzie w Polce dostają wyroki pozbawienia wolności za
            takie przekręty. A co dostanie ten inwestor? Na co zasługuje?
            Wszyscy wiemy… A na co zasługuje ten "zamienny" architekt - myślę,
            że na to samo...

            Co do zapłaty za prace, to zasada jest taka, że im większy projekt
            tym architekt dostaje mniejszy procent - wystarczy zobaczyć ile
            kosztuje domek jednorodzinny i już widać, że za takiego kolosa nie
            mógłby dostać 10%. Chyba, że ktoś tu manipuluje danymi i kwoty dla
            branż instalacji wrzucił do jednego worka z branżą architektury.

            Generalnie cały ten wpis, na który odpowiadam wygląda tak, że
            sugeruje, że mógłby zostać zrobiony przez stronę inwestora.
            • and_nowak Re: prawa autorskie archtektów 10.12.09, 11:50
              witkowski.architekt napisał:

              > Co za bzdurne porównanie: jaki malarz?

              Nie najgorsze: WYKONAWCA. I w sumie nieważne, czy malarz pomalował źle, czy
              dobrze - właściciel ma prawo wprowadzić zmiany, przemalować.
              Oczywiście malarz nr1 wówczas nie odpowiada za wygląd całości, ale przecież nie
              o to toczy się spór.

              > To co zrobiła ta firma można przyrównać tylko do jednego: student
              > pisze sobie prace dyplomową. Nie zdążył jej oddać na czas bo
              > promotor ciągle wprowadzał zmiany. Więc promotor wziął tekst tej
              > pracy, dał innemu studentowi, poprosił o przepisanie i wprowadzenie
              > kilku zmian i ten drugi student zdał magistra na bazie pracy
              > pierwszego. Pierwszy jest w tej sytuacji okradziony z praw
              > autorskich.
              To dopiero jest durne i fałszywe porównanie! W przeciwieństwie do studenta
              architekt DOSTAŁ ZAPŁATĘ za swoją pracę. Prawa autorskie to dla niektórych jakiś
              fetysz - chciałbyś dostać kasę za projekt i mieć projekt? Owszem, to możliwe,
              KWESTIA UMOWY. Ma to sens dla domków z katalogu, ale nie dla biurowca.
              • Gość: Pic Re: prawa autorskie archtektów IP: *.icpnet.pl 10.12.09, 12:07
                Jeszcze raz powtórzę dla nieznających ustawy o prawie autorskim:
                Właśnie dokłądnie tak to działa, autor sprzedaje licencję na
                jednorazowe wykorzystanie projektu i nadal ma projekt (może go
                przerobić i sprzedać innemu inwestorowi)
                Chyba, że umowa stanowi inaczej i np. inwestor za większą kwotę
                nabywa majątkowe prawo autorskie i może czerpać korzyści z projektu
                zwielokratniając go (jak np. sprzedawcy gotowców).
                Ale to nadal nie uprawnia inwestora do dokonywania zmian w
                projekcie, poza tymi, które wynegocjował z autorem i na które wyraża
                on zgodę.

                Mam nadzieję, że dotarło.
                • and_nowak Re: prawa autorskie archtektów 10.12.09, 12:30
                  Gość portalu: Pic napisał(a):
                  [...]
                  > Chyba, że umowa stanowi inaczej i [...]

                  I nie ma nic do dodania. Wiesz jak stanowi TA umowa?
                  Dotarło?
                  • Gość: kijanek Re: prawa autorskie archtektów IP: *.arreks.pl 10.12.09, 14:01
                    A na moje oko nie siądzi się dlatego, że prawa autorskie, ale dlatego,
                    że mu spora kasa uciekła. Na podstawie projektu na pozwolenie na budowę
                    to nikt za bardzo nic nie zbudował, potrzebny jest też wykonawczy który
                    sporo kosztuje, a jak kończy się współpracę na piwnicach to zostało
                    jeszcze do zarobienia kilka walizek pieniędzy na projekcie wykonawczym
                    do samego dachu. Ale o pozbawienie zarobku sądzić się za bardzo nie
                    można (właściwie wchodzą w grę tylko kary za nieprawne zewranie umowy),
                    a o prawa autorskie to znacznie łatwiej ;)
                • Gość: witek Re: prawa autorskie archtektów IP: *.net.upc.cz 10.12.09, 15:39
                  następna zamknieta korporacja -architekci, państwo w państwie, zamknieta klika,
                  czemu na architekturze tak wiele nazwisk sie powtarza? czemu lzw. lekcje
                  rysunku kosztują fortune? czemu utalentowany chłopak, który mimo tych
                  przeciwności kończy architekturę z wyróżnieniem, przy odrobinie szcześcia bedzie
                  podkładał swoje propozycje, które nagle staną się projektami pod "wielkim"
                  nazwiskiem kogoś innego. "taka cena nauki usłyszy jeszcze nie raz.." a dla mnie
                  to zwyczajne złodziejstwo i ciesze się, że ktoś się wam w końcu zabiera do d..
                  Koniec z zamkniętymi klikami!
              • Gość: aa Re: prawa autorskie archtektów IP: *.tktelekom.pl 10.12.09, 15:15
                nie fetysz tylko wlasnie prawo. Prawo to prawo, nieprawdaz?:) poczytaj to
                konkretne prawo, znajdz ustawe ktora mowi o tym, nie bełkocz.
              • Gość: garch Re: prawa autorskie archtektów IP: 188.33.194.* 11.12.09, 12:53
                ten architekt który bierze zlecenie na przerobienie projektu, bez zgody autora
                projektu to jaki facet bez zasad moralnych Izba architektów powinna mu odebrać
                uprawniania, żeby wytrzeźwiał
                • and_nowak Krynica moralności 11.12.09, 15:55
                  Gość portalu: garch napisał(a):

                  > ten architekt który bierze zlecenie na przerobienie projektu,
                  > bez zgody autora projektu to jaki facet bez zasad moralnych
                  > Izba architektów powinna mu odebrać uprawniania, żeby wytrzeźwiał

                  Wytłumacz prostemu ludowi, na czym polega przyjęcie zlecenia, które polega na
                  modyfikacji istniejącego dzieła. Zarówno pierwsza, jak i druga praca są
                  OPŁACONE. Załóżmy przez chwilę, że pierwszy architekt wyjechał do RPA i słuch po
                  nim zaginął. Cóż niemoralnego jest w chęci przerobienia projektu do zmienionych
                  potrzeb?

                  Czym POD WZGLĘDEM MORALNYM różni się ta praca od np. projektu układu scalonego,
                  instalacji wodociągowej, projektu obory, czy wzorku na tkaninie?



                  Pomijam moralne prawo Izby do nadawania i odbierania uprawnień. To tak jakby
                  Izba Rolników decydowała komu wolno kosić trawę, albo Izba Kierowców wydawała
                  prawa jazdy. Bardzo to moralne...

                  • squat_kromera Re: Krynica moralności 05.01.10, 01:14
                    Prowincjonalni architekci uważają się za poetów formy, a takie ego nie
                    pozostawia wiele miejsca na profesjonalizm. Trzeba nowej krwi i trochę
                    prawdziwego rynku. Miejmy nadzieję że te 19 milionów wniesie pierwszy
                    orzeźwiający powiew do tego przytęchłego półświatka.
                • miron-2 Re: i tak też Izba Arch. uczyniła 27.05.10, 14:35
                  (26 maja 2010)
          • Gość: max Re: prawa autorskie archtektów IP: *.e-wro.net.pl 11.12.09, 14:58
            Nie porównuj do Stefana Czarneckiego.
            Takie fortuny wyrastają dzięki machlojkom a mówiąc oględnie dzięki wypełnieniu
            niszy.
            Przychodzi urzędnik do gościa kry ma pieniądze i mówi: "proszę pana jest luka
            prawna. Ja przy tym siedzę i widzę że niektórzy już ją wykorzystują ale na małą
            skalę .Jak Pan mi da 5% to ja powiem jak pomnożyć pieniądze w stylu oscylator
            Bagsika.
            Przykładowo pan Czarnecki chce wprowadzić swoją spółkę na giełdę .Rozdmuchuje
            popyt na akcje tak aby była ogromna redukcja zleceń.
            Ponieważ wszyscy wiedzą, że będzie duża redukcja zleceń idą po kredyt do banku i
            o dziwo do banku którego właścicielem jest emitent akcji (GetinBank) warunki
            kredytowania są jakie są i każdy się na nie godzi ale w sytuacji gdy redukcja
            osiąga aż 98% cała impreza staje się nieopłacalna za wyjątkiem banku który
            wydaje wirtualny kredyt. Prawdopodobnie tych pieniędzy nikt nie widzi bo wszytko
            zostaje w rodzinie Dom Maklerski jest swój wiec pieniądze mogą być "papierowe".
            Tak to dzięki prostej machinacji finansowej niewiele się różniącej od oscylatora
            pan Czarnecki zarobił kilkadziesiąt mln złotych.
            teraz słyszę, że pan Czarnecki współpracowała z SB choć ponoć nikomu nie
            zaszkodził. Dziwne zatem skoro ta współpraca nie była owocna dlaczego nie
            przerwał tej współpracy i dlaczego po zerwaniu współpracy z wywiadem został
            przekazany z powrotem SB.
            Ponieważ i pan Solorz miał bardzo ścisłe kontakty ze służbami i to już w RP i
            ostrzegała przed nim prezydenta ABW to widzimy zależność, że sukces ekonomiczny
            uzyskują osoby splątane ze służbami i zapewne przez nie były wspierane ich
            interesy bo te służby muszą się z czegoś finansować. Potem się ludzie dziwią, że
            20 lat po zmianie ustroju jeszcze są jakieś służby nieformalne mające wpływ na
            życie kraju.

            Nie mam szacunku dla kanciarzy , cwaniaków , bankierów, niezależnie od tego ilu
            ludziom dają pracę bo zwykle szkodzą większej ilości ludzi niż pomagają. Ci
            ludzie w więzieniu planują następne przewały.
            Obecny kryzys światowy nie wziął się z niczego czyli był przewidywany przez
            specjalistów.Dawno mnie o tym zapewniał np dyrektor oddziału jednego z
            największych banków i żałuję że nie wykorzystałem całej tej wiedzy do
            zarządzania swymi finansami. No ale przynajmniej wycofałem się z inwestowania w
            nieruchomości. Zatem mój mały szacunek do finansistów jest miedzy innymi z tego
            ze przegrzali oni rynek wpychając na siłę kredyty. Liczyłem, że banki w Polsce
            boleśniej odczują skutki swojej polityki.
            Gdyby Czarnecki zbudował jakiś zakład produkcyjny zamiast firmy wyciągające kasę
            z Polaków to mógłbym zapomnieć, że tu TW Ernest.
            Wtedy bym wiedział że biznes się kreci bez pomocy służb.
            Wracając do SkyTower to pięknie by wyglądała w pobliżu wysypiska na Maślicach
            choć dzielnica wieżowców powinna powstać bliżej np na Żernikach np wzdłuż
            Szczecińskiej.
      • Gość: Ewa Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o IP: 82.160.255.* 10.12.09, 07:48
        Projektnci nie lubią sie przyznawać do błędów. Pracuję jako
        inspektor nadzoru i na okrągło mam do czynienia z takimi, którzy ida
        w zaparte chociaż porysowali bzdury.
        Niejedna budowa stanęła w martwym punkcie bo projektant idiota.
        Widac nie dali mu nadzoru autorskiegio i kasa go ominęła to się
        burzy teraz. Skoro nastąpiła zmiana koncepcji (więcej biur mniej
        mieszkań) to normalna jest zmiana projektu i nowe pozwolenie. Tym
        bardziej, że takie zmiany nie spowodują ruszania ścian nośnych, co
        najwyżej innego ustawienia ścianek działowych.
        Kasa rządzi światem.
        • Gość: cohama Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 16:48
          Projektnci nie lubią sie przyznawać do błędów. Pracuję jako
          > inspektor nadzoru i na okrągło mam do czynienia z takimi, którzy
          ida
          > w zaparte chociaż porysowali bzdury.Skoro nastąpiła zmiana
          koncepcji (więcej biur mniej
          > mieszkań) to normalna jest zmiana projektu i nowe pozwolenie. Tym
          > bardziej, że takie zmiany nie spowodują ruszania ścian nośnych, co
          > najwyżej innego ustawienia ścianek działowych


          Zmiana mieszkań na biura, zwłaszcza w takim wieżowcu, to zmiana
          wręcz fundamentalna.
          Proponuję, aby osoba, która pracuje jako inspektor nadzoru,
          przeczytała uważnie rozporządzenie:"w sprawie warunków technicznych,
          jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie"
          Wymagania dla budynków mieszkalnych i biurowych różnią się w wielu
          sprawach, zwłaszcza jeśli chodzi o wyposażenie instalacyjne,
          bezpieczeństwo poż, wymagania nośności, BHP akustyka itd.. Wymagania
          dla budynków biurowych są zawsze wyższe i często przeprojektowanie
          budynku mieszkalnego na biurowy jest trudniejsze niż zaprojektownie
          biurowca od nowa.
          Sama zdawałam ezgamin na uprawnienia projektowe już ponad 10 lat
          temu, więc tylko z jednym się zgodzę: Projektanci nie lubią się
          przyznawać do błędów podobnie jak: politycy, protetycy i cała reszta.
    • togo13 Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o m... 10.12.09, 07:13
      Zawistnicy,- a czy zauważyliście, że oddal kasę z odsetkami?
      Polakowi flaki się wywracają z zawiści, jak jedmemu coś udaje się.
      Ach , jakie to typowo polskie.
      • wodzu609 Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o 10.12.09, 07:38
        komu pie... kumplom z SB kotrzy by go zniszczyli gdyby nie oddal
        kasy?
      • Gość: max Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o IP: *.e-wro.net.pl 11.12.09, 15:35
        > Zawistnicy,- a czy zauważyliście, że oddal kasę z odsetkami?
        Ha ha z jakim odsetkami ?
        W międzyczasie jego bank obracał tymi pieniędzmi i dawał je na gorszych
        warunkach niż odsetki ustawowe.
        Poza tym odsetki ratują wartość wkładu ale nie zwracają strat związanych ze
        zmianą planów. o tak jakbyś ty sprzedał część majątku aby kupić drogi apartament
        i przeprowadzić się do innego miasta a potem ktoś by cie wystawił d wiatru i
        oddał pieniądze.

        Mamy tu do czynienia z sytuacją gdy rynek się zmienia i jedna ze stron uznaje
        że za tanio chciała coś sprzedać i oddaje przedpłaty bo widzi że może zrobić
        lepszy interes. Aby nie było ze to ze zwykłej pazerności wmawia że zmienia
        funkcję budynku i dla pewności wstrzymuje budowę aby go nikt nie sadził .
        Tymczasem chodzi tylko o zmianę proporcji w części użytkowej od
        mieszkalnej.Przedpłaty były tylko na część lokali wiec idę o zakład ze nie było
        problemu z wywiązaniem się z umowy w nowym budynku. Przecież wielu deweloperów
        chciało oddać pieniądze jak ceny mieszkań szły do góry.
        Tłumaczenie Czarneckiego akoś mnie nie przekonuje.
        Zatrzymał budowe z powodu kryzysu. W kryzysie to firmy przestaja inwestowac.
        Tymczasem w SkyTower została zmniejszona powierzchnia mieszkanniowa a nie uzytkowa.
        Nudzi mnie to co oni kombinuja.
        Interesuje mnie tylko jak negatywny w pływ na otoczenie będzie miała ta budowa.
        Będę popierał tych którzy zgodnie z prawem będą domagali się poszanowania swych
        praw np odszkodowań za zacienienie.
        Podobnie rozwiązania komunikacyjne będą musiały być zrobione z sensem i jeśli
        będą jakieś utrudnienia to porę protestujących.
        Przykładowo nie zgodzę się aby wzdłuż Powstańców Śląskich i wokół ronda były
        postawione ekrany akustyczne co grozi jeśli droga będzie poszerzona o dodatkowe
        pasy u uzyska klasę, która wymaga ekranów.
        Podobnie z wycinką drzew chętnie poprę ekologów. Dopiero co powycinano drzewa na
        ul.Wielkiej. Kilka tygodni temu wycięto drzewa na Kamiennej. Wcześniej
        powycinano na ul.Trwalej. Na Powstańców od ul.Kasztanowej do Hallera powycinano
        2 lata temu. Dość wycinania drzew pod potrzeby aut. Trzeba ograniczyć ruch
        samochodów a nie niszczyć środowisko bo niedługo nie będzie co niszczyć a liczba
        aut dalej będzie rosnąc.




        > Polakowi flaki się wywracają z zawiści, jak jedmemu coś udaje się.
        > Ach , jakie to typowo polskie.
        Z pewnością nikt nie złąuje Czarnieckiemu dlatego ze sam nie moze wybudowac
        SkyTower.
        Chodzi o to aby ktoś dla kasy nie wchodził na Twoje osiedle i je dezorganizował.
        Też bym chciał aby we Wrocławiu było np metro ale z dala ode mnie i tak aby 30
        letnie wykopki mi nie przeszkadzały.
        Co innego Most Wschodni bo on musi być tam a nie gdzie indziej a co innego taki
        kutas w zakorkowanym centrum.
        Z galeriowca był piękny widok wzdłuż Kruczej na podświetlony kościół .
        ten sam kościół pięknie zamykał ulice Gajowicką. Teraz układ urbanistyczny
        zostanie zaburzony. Ukośnie odchodzące ulice od Ronda i od placu Radosna nie
        mogą być pozamykane na końcu.

    • wodzu609 Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o m... 10.12.09, 07:29
      patrzcie ludzie tak robi pieniadze jeden z najbogatszych w Polsce
      nie mozna juz kapowac wiec lupi wspolpracownikow i ludzi ktorzy dla
      niego pracuja
      Z tym pozwoleniem to bujda bo Czarnekci tylko pierdnie a Wroclawski
      urzad robi co chce.........
      Odszkodowanie? Paliwo poszlo do gory i zaczyna brakowac na przelot
      dla Pienkowskiej do TVN, a moze czynsze najmu nieruchomosci we
      francji podrozaly?
      Biznesmen z bozej laski(raczej z laski kolesi SB)
      • Gość: wosk Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o IP: *.icpnet.pl 10.12.09, 16:15
        Chyba czytaliśmy zupełnie inne art. - dlaczego zakładasz, że wina
        jest po stronie LCz.? Bo ma kasę? Bo inwestuje? Biznes to biznes.
        Poza tym Tobie nikt nie zagląda do portfela, nie sprawdza na co
        wydajesz... Sorry, ale takie arg. to nie są dla mnie arg.
    • kolares28 Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o m... 10.12.09, 07:39
      Heh najfajniej będzie jak ten architekt przegra bo wtedy 18 baniek wykrzesać
      dla niego to po firmie a Czarnecki ta jedną bańkę z portfela wyciągnie i
      zapłaci. Ja bym się nie sądził jakbym nie był pewny.
      • Gość: meeyore Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 07:49
        z ubezpieczenia poleci. każdy architekt należący do Izby musi mieć
        wykupioną polisę OC. pewnie w umowie z Inwestorem był zapis że musi
        sobie tę polisę mocno podwyższyć. tylko że jak przegra, to nie wiem
        czy w następnych latach ktoś będzie chciał go znowu ubezpieczyć, a
        jak wspomniałam ubezpieczenie jest obowiązkowe.
        • Gość: kolares28 Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o IP: 94.42.84.* 10.12.09, 10:21
          Nie no co racja to racja ale właśnie o konsekwencjach mówię :)Druga sprawa że to
          jest 18 000 000 no masakra nawet dla izby i ubezpieczyciela razem wziętych :) po
          takim zagraniu ubezpieczyciela nie znajdzie.
      • Gość: gość Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 18:12
        tak tak, a w przypadku wygranej czarneckiego masa ludzi wyląduje na bruku bez środków do życia (czego pracownikom biura Walas nie życzę), niech tego sbka szlag!
    • Gość: msw Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o IP: *.22.54.194.sta.emit.pl 10.12.09, 07:51
      co na to roman g. juz przeciez pozwoleń i zmiany planów nie
      załatwia ?
    • Gość: buli On od dawna nie jest najwyższy... IP: *.173.2.23.tesatnet.pl 10.12.09, 07:52
      Dlaczego piszecie bzdury?? Robicie coś z budynku którego nie ma i na pewno
      najwyższy nie będzie. Ja tez zaprojektuje sobie budynek 400 na wsi i bede
      krzyczał że go wybuduję. i Co?? Będziecie pisali ze najwyższy budynek w Polsce
      jest we wsi?? OPANUJCIE się redaktorzy...
      • Gość: Buncol Re: On od dawna nie jest najwyższy... IP: *.chello.pl 10.12.09, 09:23
        Ja też zauważyłem ze teraz połowa tytułów i zajawek na portalach
        internetowych to zwykła manipulacja, aby wygenerować kliknięcia. Z
        przykrością stwierdzam ze gazeta która trzymala jakość też dołącza
        do onetu i wp i zaczyna robić coraz głupsze mylące czytelników
        tytuły.
        Wiadomo od dawna ze budynek będzie obniżony w stosunku do pierwotnej
        wersji i autorzy tekstu doskonale o tym wiedzą, a mimo to dalej
        upracie manipulują
      • ludendorf Najwyższy z obecnie budowanych w PL 10.12.09, 14:12
        www.youtube.com/watch?v=J83q8YOfcmM&feature=player_embedded
        Więc nie wiem po co toczysz pianę
    • konrad.walczybinski Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o m... 10.12.09, 08:31
      W ogóle buduję Sky Tower czy nie?
    • elischewa Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o 10.12.09, 08:46
      to ten łapówkarz? Dziubiński?
    • Gość: admo Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o IP: *.ict.pwr.wroc.pl 10.12.09, 08:47
      jak ja nie moge sie doczekac tego 2012 roku. Tyle rzeczy wtedy bedzie!
    • wedry Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o m... 10.12.09, 09:18
      Nie bardzo wiem o czym jest ten artykuł - że się dwóch gości nie dogadało i
      teraz w sądzie będzie walczyło o miliony?
    • zgrozazgroza A to dobre 10.12.09, 10:47
      Walas oddał niekompletną dokumentację? Mało prawdopodobne.
      Dla mądralińskich z urzędu wszystkie oddawane dokumentacje są niekompletne.
      W ten sposób urząd zyskuje na czasie i nie ma to żadnego związku ze stanem
      faktycznym- taka zabawa.
    • witkowski.architekt Precedens 10.12.09, 10:54
      Będziemy mieli precedensowe rozstrzygnięcie przez sąd takiej sprawy.
      Architekt nie musi dokonywać zmian w projekcie, który już wykonał
      (prawo autorskie) - można sobie łatwo wyobrazić sytuację, w której
      inwestor w nieskończoność proponuje zmiany w ramach jednego
      projektu. Poza tego typu zmiany z reguły są na gorsze - wynikają z
      wniosków kosztorysantów a nie ze względów funkcjonalno-estetycznych.
      A co ciekawe, w tym przypadku architekt który zastąpił pierwotnego
      projektanta musi się liczyć z odszkodowaniem i utratą prawa do
      wykonywania zawodu architekta, gdyż trudno uwierzyć, że nie łamie
      praw autorskich.
      • and_nowak Od razu go rozstrzygnąłeś ;-) 10.12.09, 11:21
        witkowski.architekt napisał:
        > Będziemy mieli precedensowe rozstrzygnięcie przez sąd takiej sprawy.
        > Architekt nie musi dokonywać zmian w projekcie, który już wykonał
        > (prawo autorskie) - można sobie łatwo wyobrazić sytuację, w której
        > inwestor w nieskończoność proponuje zmiany w ramach jednego
        > projektu.
        To zależy. Błędy powinien usuwać, a modyfikacje za opłatą.

        > Poza tego typu zmiany z reguły są na gorsze
        To nic nie znaczy, nawet nie wiemy na ile twoje przeświadczenie jest prawdziwe.




        > A co ciekawe, w tym przypadku architekt który zastąpił pierwotnego
        > projektanta musi się liczyć z odszkodowaniem i utratą prawa do
        > wykonywania zawodu architekta, gdyż trudno uwierzyć, że nie łamie
        > praw autorskich.

        Niektórym prawa autorskie uderzyły do głowy. Architekt to taka małpa, która
        pracuje za pieniądze. Taka sama jak inżynier od kanalizacji, prawnik, czy
        glazurnik. Dzieło architekta jest opłacone przez zamawiającego i należy do
        zamawiającego. Zamawiający ma prawo modyfikacji WŁASNEGO DZIEŁA. Autorem jest
        architekt, właścicielem jest płatnik. Inaczej np. trudno byłoby zmodyfikować
        dowolny budynek, którego architekt jest niedostępny (nie żyje, wyjechał itp.)
        • elischewa Re: Od razu go rozstrzygnąłeś ;-) 10.12.09, 11:51
          a Ty "za co" pracujesz????? nie "za" pieniądze????
        • Gość: Pic Re: Od razu go rozstrzygnąłeś ;-) IP: *.icpnet.pl 10.12.09, 11:52
          Witam

          And_Nowak - radzę doczytać ustawę o prawie autorskim - jest tam
          takie rozróżnienie na prawa osobiste i majątkowe. Przy czym te
          pierwsze są NIEZBYWALNE, a tych drugich domyślnie wcale się nie
          zbywa robiąc komuś projekt - inwestor dostaje jedynie licencję na
          jednorazowe wykorzystanie projektu do budowy 1 wieżowca, chyba że
          umowa (i cena ;)) przewidują inaczej.
          Tak czy inaczej projekt (obraz, utwór muzyczny, film, książka,
          wynalazek) NIGDY nie może się stać własnym dziełem zamawiającego, w
          najlepszym razie może on nabyć prawo do czerpania korzyści
          finansowych z niego.

          Nie wiem w jakim zawodzie Ty jesteś małpą, ale wyobraż sobie
          sytuację, że nagrywasz utwór rockowy, sprzedajesz wytwórni płytowej
          a oni wydają płytę w remixie disco polo z Twoim zdjęciem na okładce -
          ciekawie wróży to twojej karierze? Albo piszesz ambitną książkę a
          wydawca daje ją do przerobienia innemu autorowi bo stwierdza, że
          zakończenie jest niekomercyjne - ma do tego prawo?
          Więc na przyszłość lepiej zastanów się i dokształć w temacie, zanim
          coś takiego palniesz.

          PS. Gdy autor nie żyje też są procedury - w/w ustawa się kłania.
          • and_nowak Re: Od razu go rozstrzygnąłeś ;-) 10.12.09, 12:38
            Gość portalu: Pic napisał(a):

            > And_Nowak - radzę doczytać ustawę o prawie autorskim - jest tam
            > takie rozróżnienie na prawa osobiste i majątkowe. Przy czym te
            > pierwsze są NIEZBYWALNE [...]

            Drogi PICu: czytałem tę ustawę jeszcze w jej pierwszym brzmieniu w 1994r. i
            pamiętam to rozróżnienie, z którego dla sprawy NIC NIE WYNIKA. Sednem jest
            konstrukcja umowy między inwestorem, a architektem. Tam naprawdę można zawrzeć i
            to czyje jest dzieło (w sensie praw majątkowych) i explicite zawrzeć klauzulę o
            poprawkach. Nie sądzę, aby przy takiej inwestycji podpisano umowę z szablonu jak
            na budowę domku za miastem.

            > Tak czy inaczej projekt (obraz, utwór muzyczny, film, książka,
            > wynalazek) NIGDY nie może się stać własnym dziełem zamawiającego, w
            > najlepszym razie może on nabyć prawo do czerpania korzyści
            > finansowych z niego.
            I może przerabiać, gdy ma na to ochotę.
            A rockman w rękach dużej wytwórni zazwyczaj nie ma nawet wpływu na okładkę płyty
            - mogą tam być majtki Dody. Zwykle interesy rockmana i wytwórni są zbieżne, stąd
            nie ma tych majtek ;-)
            BTW: "własne dzieło zamawiającego" to puste słowa.

            Tak więc, jak już coś palniesz to się doucz - i inne grzeczności na koniec ;-)))
            • Gość: Pic Re: Od razu go rozstrzygnąłeś ;-) IP: *.icpnet.pl 10.12.09, 14:55
              Zatem nawet pomijając prawo autorskie:

              1. Inwestor aby wprowadzić istotną zmianę w projekcie (a takową z
              pewnością jest obniżenie budynku) i tak potrzebuje podpisu=zgody
              projektanta. Inaczej nazywa to się samowolą budowlaną.

              2. Jeśli inwestor uda się po dokonanie zmian i podpis do innego
              architekta, ten jest zobowiązany przez Izbę do uzgodnienia tych z
              mian z wszystkimi poprzednimi autorami projektu. Inaczej może z w/w
              izby wylecieć = zostać pozbawionym prawa wykonywania zawodu.

              Co do zbieżności interesów niestety nie jest ona tak oczywista - w
              naszym kochanym kraju Doda schodzi jak świeże bułeczki, więc czemu
              nie... Pytałem, czy Twoim zdaniem byłoby to legalne i fair działanie
              w stosunku do rockmana.

              PS. Oczywiście, że jako malarz pokojowy również pozwałbym inwestora,
              gdyby ubabrał starannie pomalowaną przeze mnie ścianę, a potem
              opublikował w gazecie podpisując "tak maluje pan X" - z kodeksu
              cywilnego za spowodowane straty w interesie.
              I podobne prawo ma architekt, kiedy inwestor z oszczędności
              SAMOWOLNIE zamieni wyrafinowane i WCZEŚNIEJ UZGODNIONE detale na
              chiński kicz, po czym opisze na tablicy "ten budynek zaprojektował
              pan Y"
              • and_nowak Re: Od razu go rozstrzygnąłeś ;-) 11.12.09, 09:23
                Gość portalu: Pic napisał(a):
                > 1. Inwestor aby wprowadzić istotną zmianę w projekcie (a takową z
                > pewnością jest obniżenie budynku) i tak potrzebuje podpisu=zgody
                > projektanta. Inaczej nazywa to się samowolą budowlaną.
                Nie mówimy o braku projektu na zmianę, tylko o wykonaniu zmiany przez innego
                wykonawcę.


                > 2. Jeśli inwestor uda się po dokonanie zmian i podpis do innego
                > architekta, ten jest zobowiązany przez Izbę do uzgodnienia tych z
                > mian z wszystkimi poprzednimi autorami projektu. Inaczej może z w/w
                > izby wylecieć = zostać pozbawionym prawa wykonywania zawodu.
                Nie wiedziałem, że aż tak mafijne mamy przepisy. CO TO DO CHOLERY JEST IZBA??? I
                po co? Do pilnowania korporacji? Dlaczego nie ma np. korporacji kierowców,
                informatyków, bankowców?
                Pytanie czy to PRZEPISY, czy tylko uzurpacje Izby?



                > PS. Oczywiście, że jako malarz pokojowy również
                > pozwałbym inwestora,
                > gdyby ubabrał starannie pomalowaną przeze mnie ścianę, a potem
                > opublikował w gazecie podpisując "tak maluje pan X" - z kodeksu
                > cywilnego za spowodowane straty w interesie.

                Ależ tutaj nikt nie zamierza wycierać sobie paszczy nazwiskiem architekta! To
                nie Picasso! Ludzie mają w nosie jego nazwisko.
                Pan architekt jest tak samo ważny jak projektant kanalizacji, czy malarz. To
                jest WYKONAWCA pewnej części przedsięwzięcia.
                Wyraźnie woda sodowa uderza do głowy "twórcom" architektury, pewnie po części
                dzięki działaniom Izby.
                • Gość: ee Re: Od razu go rozstrzygnąłeś ;-) IP: *.tktelekom.pl 14.12.09, 21:19
                  >>>Pan architekt jest tak samo ważny jak projektant kanalizacji, czy malarz. To
                  jest WYKONAWCA pewnej części przedsięwzięcia.
                  Wyraźnie woda sodowa uderza do głowy "twórcom" architektury, pewnie po części
                  dzięki działaniom Izby.


                  Jakby ci to wytlumaczyc zebys zrozumial..hmm..nie wiem, do takich tłuków i tak
                  nie dotrze ze architekt jest jednak ważniejszy od malarza. Kretyn
        • Gość: aa Re: Od razu go rozstrzygnąłeś ;-) IP: *.tktelekom.pl 10.12.09, 15:18
          jestes w błędzie. poczytaj ustawe o prawie autorskim.

          Budynek ZAWSZE jest architekta. Zawsze ma do niego prawa autorskie,jakie?
          poczytaj w ustawie
          • and_nowak Oj woda sodowa 11.12.09, 09:25
            Gość portalu: aa napisał(a):

            > jestes w błędzie. poczytaj ustawe o prawie autorskim.
            >
            > Budynek ZAWSZE jest architekta. Zawsze ma do niego prawa
            > autorskie,jakie? poczytaj w ustawie
            Ja to prawo CZYTAŁEM, ty chyba nie.
            Budynek jest ZAWSZE WŁAŚCICIELA. Naprawdę! ;-)))
            Architekt jest co najwyżej AUTOREM PROJEKTU. Niekoniecznie właścicielem
            autorskich praw majątkowych. Poczytaj sobie ustawę ;-)
            • zgrozazgroza Re: Oj woda sodowa 11.12.09, 09:58
              Obie strony mają rację.
              Prawo autorskie to: tzw. dobra osobiste- czyli że X jest autorem projektu i tego
              zmienić nie można (bo jak zaprojektował to zaprojektował i już) dlatego są to
              prawa niezbywalne
              oraz prawa majątkowe które na różnych warunkach są przekazywane właścicielowi
              obiektu- są one jak najbardziej zbywalne, ale w zakresie określonym umową.
              Jaka jest treść tej umowy- nie wiemy, w związku z czym nie ma co gadać.
              • and_nowak Jedna strona ma rację 11.12.09, 15:49
                zgrozazgroza napisał:
                > Obie strony mają rację.
                Tylko jedna ;-)
                W dalszej części powtarzasz moje argumenty łącznie z faktem, że nie znamy treści
                umowy.

                A przyznasz, że stwierdzenie czyj jest budynek jest naprawdę zabawne ;-) (wiem,
                wiem, gość się zapędził i źle wyraził)
            • Gość: ee Re: Oj woda sodowa IP: *.tktelekom.pl 14.12.09, 21:23
              > Budynek jest ZAWSZE WŁAŚCICIELA. Naprawdę! ;-)))> Architekt jest co najwyżej
              AUTOREM PROJEKTU. Niekoniecznie właścicielem
              > autorskich praw majątkowych. Poczytaj sobie ustawę ;-)

              mowimy o prawie autorskim - wiec nie wiem po co ten komentarz. Ale gdybys nie
              zrozumial - mam na mysli ze budynek jest zawsze architekta tak jak utwor
              muzyczny wykonawcy.

              Niekoniecznie właścicielem
              > autorskich praw majątkowych. Poczytaj sobie ustawę ;-)

              Można sie oczywiscie zbyc tych praw.
    • Gość: inwes Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 11:00
      oszukaństwo zawsze wraca zwielokrotnione. Lesiu oszukał wielu
      inwestoów na kredycie w podstępny sposób i dlatego te pieniądze ani
      jemu ani nikomu bliskiemu szczęścia nie przyniosą. Ale cóż mali
      pazerni ludzie tego nie wiedzą i bardzo sie cieszą jak mogą okpić
      innych. Czasem trudno odróżnić osobistość od osobnika. Lesiu masz
      fortunę ale to jest BRUDNA FORTUNA i dlatego jesteś NIKIM
      • Gość: wosk Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o IP: *.icpnet.pl 10.12.09, 13:21
        Hmmmm - nie wiem o co chodzi szczerze mowiąc. W tej konkretnej
        sytuacji "Lesiu" jak piszesz - oddal kasę ludziom z odsetkami,
        dodatkowo zatrudnia całkiem dużą grupę ludzi na tej budowie. Nie
        widze w tym ani grama oszustwa. I szczerze mówiąc nie wiem do czego
        pijesz...
        • 45rtg Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o 10.12.09, 14:24
          Gość portalu: wosk napisał(a):

          > Hmmmm - nie wiem o co chodzi szczerze mowiąc. W tej konkretnej
          > sytuacji "Lesiu" jak piszesz - oddal kasę ludziom z odsetkami,
          > dodatkowo zatrudnia całkiem dużą grupę ludzi na tej budowie. Nie
          > widze w tym ani grama oszustwa. I szczerze mówiąc nie wiem do
          czego
          > pijesz...

          Przecież doskonale wiadomo do czego. On by chciał też mieć tyle
          kasy, ale jest cienkim bolkiem i nie umie zarobić. Więc chociaż
          sobie ponarzeka.
          • Gość: wosk Re: Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o IP: *.icpnet.pl 10.12.09, 16:03
            Na to wyglada... Ja też o takiej kasie moge pomarzyć, ale to nie
            znaczy, że z automatu muszę krytykowac ludzi, którzy na biznesie
            zarabiają. Nie ma co się pieklic - po prostu jeden potrafi, a drugi
            nie. A jak potrafi i jeszcze daje ludziom prace...chwała mu za to.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka