Gość: zenn Brawo! Może komuchy nauczą się szacunku dla prawa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.03.10, 13:58 własności. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Brawo! Może komuchy nauczą się szacunku dla p 02.03.10, 14:05 Nie przesadzaj z tymi komuchami. Krzywdowie przecież też nie bronią samej nieruchomosci przed wywłaszczeniem, ale bronią własnej wyceny działki. Mieszanie w to ideologii komunistycznej jest kolosalnym nieporozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Brawo! Może komuchy nauczą się szacunku dla p 02.03.10, 15:12 Oraz dla kontrastu: Brawo wyznawcy prywaty którzy już raz do rozbiorów kraju doprowadzili. Odpowiedz Link Zgłoś
oelefante Jaka prywata? Mam prawo żądać za swoją własność 02.03.10, 17:00 takiej ceny, jaka mi się podoba. Jak komuś to nie pasuje, to niech nie kupuje. Proste? Jak ktoś będzie chciał kupić Twoje mieszkanie za "średnią" w okolicy to mu je bezwarunkowo sprzedasz? Od ręki? Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Jaka prywata? Mam prawo żądać za swoją własno 02.03.10, 17:45 W zasadzie słusznie piszesz, ale problem jest innego rodzaju. W jednym z największych polskich miast (bodajże w Łodzi) jedną z osiedlowych uliczek przeciął płot. Otóż okazało się, że uliczka biegnie przez prywatną działkę i właściciel ogrodził co jego. Pojawiły się krzyki, żale i komentarze odnośnie współżycia społecznego. Myślę, że trudno tę sytuację oceniać tak jednostronnie jak czyni to środowisko antydutkiewiczowskie (traktując pana Krzywdę, bo to on jest właścicielem, jako obrońcę idei własności) czy produtkiewiczowskie, widzące w panu Krzywdzie pazernego właściciela (wkrótce pojawią się zarzuty o kułactwo). Z jednej strony mamy właściciela, który generalnie daje przyzwolenie na wywłaszczenie, ale żąda za to pieniędzy w kwocie przez niego ustalonej. I słusznie. Z drugiej strony mamy miasto, które chce się rozwijać (poniekąd jest to zgodne z oczekiwaniami mieszkańców), ale aby to robić musi mieć przestrzeń. A przestrzeń wypada akurat na działce prywatnego właściciela. Źle się stało, ze w ogóle doszło do postępowania sądowego. Jakiekolwiek będzie orzeczenie, jedna ze stron poczuje się pokrzywdzona. Pan Krzywda odniesie wrażenie, że prawo jest antywłasnościowe, godzi w prawa jednostki. Gmina uzna, że prawo utrudnia lub uniemożliwia rozwój miasta, co przecież jest ważne dla ogółu mieszkańców. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Jaka prywata? Mam prawo żądać za swoją własno 02.03.10, 21:33 oelefante napisał: > takiej ceny, jaka mi się podoba. Jak komuś to nie pasuje, to niech nie kupuje. > Proste? > Jak ktoś będzie chciał kupić Twoje mieszkanie za "średnią" w okolicy to mu je > bezwarunkowo sprzedasz? Od ręki? A jak przyjdą znowu zaborcy to im powiesz: to moje i wara wam? A oni dysponując większą siłą powiedzą: w zadek nas możesz pocałować ze swoimi papierkami i jak dalej będziesz podskakiwał, to pod mur pójdziesz. Zrozum, że własność to iluzja i tak długo można ją podtrzymywać dopóki dysponujesz siłą którą możesz to prawo wyegzekwować. Czy na prawdę o zaborach już nie uczą w szkołach? Historia nam pokazała, że żadna skrajność nie jest dobra, ani nadmiar prywaty ani komuna. Osobiście, to nie jestem zwolennikiem tego stadionu. Jednak problem nadal istnieje, który sprowadza się do formuły: moje i mam prawo żądać ile ja uważam. Bo zawsze znajdzie się ktoś, kto zażąda kwoty z kosmosu blokując całkowicie rozwój. No bo to jego i ma prawo, niemal jak Liberum Veto. Odpowiedz Link Zgłoś
matrimwr Nici z szybkiego wywłaszczenia działki Danuty K... 02.03.10, 14:02 Postawcie się w roli Krzywdów jako właściciele posesji, której od lat byli w posiadaniu. Normalne jest więc to, że chcą w ramach rekompensaty - nie rzeczywistej wartości tej nieruchomości otrzymać godziwe pieniądze. Nieruchomość stracą bezpowrotnie, będą musieli ją opuścić i osiedlić się gdzieś indziej. A tak na marginesie miasto przepłaca za stadion 200mln złotych. Nie stać ich "przepłacić" 2- 3mln? Bardzo dziwna sprawa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doombringer Re: Nici z szybkiego wywłaszczenia działki Danuty IP: *.finemedia.pl 02.03.10, 20:13 Zaczniujmy od tego, ze Państwo krzywdowie walczą nie o dzikę tylko o rozgłos i kase. Przypomnę, że Pani Krzywda chciała zablokować budowę stadionu takze bo miał powstać na działce, którą kiedyś zabrano, podkreślam, zabrano jej dziadkowi jeśli dobrze pamietam. Chodziło o budowę jakiejś fabryki. Po szczeguły odsyłam do archiwów gazety bo nie mam chęci szukać tego. Okazało sie, ze kiedy zaczęto wykupywać grunty pod stadion, że ponieważ nie wybudowano nic na odebranej działce to według obecnych przepisów należy sie ona rodzinie. Tylko dlaczego Pani Krzywda przypomniała sobie o tym jak zaczeli skupować działki a nie kilka lat wcześniej kiedy zaistniała taka możliwość? Ostatecznie nie dała rady z tym. Teraz sądzi sie o działkę. gdzie ma powstać parking czy coś tam innego. Nie ważne. Przez tyle lat zarabiała jak to sama stwierdziła w jednym z artykułów i pieniadze, których żąda są rekompensatą za to czego nie zarobi. A więć nie jest jej źle, ale chce wiecej. Miasto miało jej zaproponować działki w zamian za tą. I gdyby nie decyzje ministerstw to pewnie by je wzięła chyba, ze były tak tragiczne. Na nich mogłaby prowadzic dalej działalność. Ale ta działka jest lepsza. Albo miasto zapłaci albo, jeśli jej nie odgrodzą wysokim murem od stadionu to będzie rzut beretem i bedzie mogła dalej zarabiać na euro choćby sprzedając gadżety w kiosku na rogu działki dla przyjednych. Zarobi kokosy. Chciałbym mieć choc połowę szczesci Pani Krzywdy. Niestety mnie nie stać anwet na bilet miesieczny MPK. Obawaim się, ze o wynikach z ero dowiem sie po Euro albo w pracy. Rozumiem żal mieszkańców Granicznej bo onie tam mieszkaja ale w tym przypadku wychodzi na to, że ta Pani chce zdobyć rozgłos i zarobić na euro. A nasze prawo jest tak dziurawe, ze jeśli tylko stać ja na adwokatÓW (nie jednego tylko kilku)to nawet w lotka nie musi grać bo będzie miałą albo szybko więcej niż do tej pory w lotku padło jeśl miasto jednak ulegnie albo zysk przez czas trwania euro może mniejszy ale zawsze. Wszystko bedzie zależało co wymyśli. jak postawi bar, pamiatki, kwiaty i mini market to zarobi wiecej nież chce za działke i nikt jej tego nie może zabronic na jej własnej dzaiłce. A jak jeszcze piwo lub inne alkohole będzie można kupic to w przerwach od meczu bedą do niej walic tłumy bo na stadione będzie zapewne drogo. Nie wiem co o tym myśleć. Z jednej strony wkurza mnie pazerna postawa takich ludzi, którzy maja za co żyć ale wykorzystuja beszczelnie okazje jednocześnie utrudniajac innym życie. A z drugiej strony skoro mamy dziurawe prawo to ciesze sie, że w końcu Państwo sie na tym przejedzie. Moze tak drogi mbłąd ich czegoć nauczy. nie tylko łatania dziór specustawami. To tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jfk nie tak szybko IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.03.10, 20:50 Gość portalu: Doombringer napisał(a): < A jak jeszcze piwo lub inne alkohole będzie > można kupic to w przerwach od meczu bedą do niej walic tłumy bo na <stadione będzie zapewne drogo. Zapomniałeś o tym , że to miasto wydaje koncesje na alkohol:))) Pretekst się dopasuje wedle potrzeb. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S3S Re: Nici z szybkiego wywłaszczenia działki Danuty IP: *.e-wro.net.pl 02.03.10, 20:35 Te "godziwe" pieniądze to są m.in. moje pieniądze. Nie po to płacę podatki, żeby pani Krzywda mogła sobie zarobić 7 mln. Mogła dostać w zamian inną działkę - nie chciała. Połakomiła się na pieniądze wrocławian i woli się targować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tjaaa Re: Nici z szybkiego wywłaszczenia działki Danuty IP: *.devs.futuro.pl 03.03.10, 03:21 nie po to płacisz, aby wydano 2 mln więcej. natomiast, po to płacisz aby na stadion wydano 300 mln więcej. To jest właśnie dynamiczna wersja prawa Kalego (jak Kali wydać na siebie to mogą być miliardy, ale jak Kali wydać na innych 2 grosze to być zbrodnia) Odpowiedz Link Zgłoś
pssz Czy jest możliwa opcja dom za dom? 02.03.10, 14:11 Wtedy pp Krzywdowie dostali by nową działkę o tej samej powierzchni z budynkami ( nowymi) o porównywalnym standardzie co te oddane. Czyli sprawę załatwić bezgotówkowo: budynki z działką za budynki z działką. I przeprowadzka na koszt miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
the_foe Re: Czy jest możliwa opcja dom za dom? 02.03.10, 16:18 jest mozliwa, tylko Miasto na to ni pojdzie bo jak tylko beda chciali zrobic uplynnic dzialke kolesiom to wpierw musza sie spytac wywlaszczonych czy nie chca "odmianki". Gdy dasz kase raczej malo prawdopodobne ze wywlaszczeni beda jeszcze mieli cala kase. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gigus Re: Czy jest możliwa opcja dom za dom? IP: *.magma-net.pl 02.03.10, 21:37 Miasto na to nie pójdzie, skoro może mieć to za półdarmo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oklaski Brawo Krzywdowie IP: 195.116.95.* 02.03.10, 14:12 Dobrze, że się tacy odważni znaleźli. Innych w okolicy za psie pieniądze wywłaszczali. Starzy ludzi, za pieniądze za dom w doskonałym miejscu mogli kupić sobie co najwyżej dom ... wiele kilometrów za miastem. Proponuję szczekaczom postawić się na ich miejscu. Ciekawe czy też byliby tacy postępowi, jakby ich tak okradali. Odpowiedz Link Zgłoś
blue1977 Nici z szybkiego wywłaszczenia działki Danuty K... 02.03.10, 15:10 Niech miasto wdraża czym prędzej plan awaryjny i buduje choćby w wersji okrojonej. Niech zabudują tą śmieszną działeczkę Krzywdów wokół torami, asfaltówką, parkingami i inną infrastrukturą. Wokół będzie głośno i nieprzyjaźnie, wtedy pazerna Krzywda nie dostanie za to nawet trzeciej części oferowanej przez miasto kowty. I dobrze, życzę tego bo nie lubię pazerności i chciwości. Niech się krzywdom krzywda stanie ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jfk news dnia:) IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.03.10, 15:23 To podpisanie umowy na remont dworca głównego a nie działka skrzywdzonej:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wilk Re: Nici z szybkiego wywłaszczenia działki Danuty IP: *.217.146.194.generacja.pl 02.03.10, 15:54 Wydaje mi się ,że to Ty jesteś pazerny(a).Ciekawe gdy by ta działka należała do Ciebie to czy byś tak szybko oddał. Dziwi mnie tylko jak miasto wycenia działki Pan Solorz dostał pole obok stadionu za 50 milionów od miasta za sponsorowanie nieudaczników Pana Tarasiewicza a kobieta która traci dom, rodzinne gniazdo wyceniona została na marne 3 miliony. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Nici z szybkiego wywłaszczenia działki Danuty 02.03.10, 17:47 > Wydaje mi się ,że to Ty jesteś pazerny(a).Ciekawe gdy by ta działka > należała do Ciebie to czy byś tak szybko oddał. Ciekawe czy broniłbyś własności z równą zaciętością, gdyby droga do Twojego domu prowadziła przez cudzy, ogrodzony teren. I nie byłoby żadnej innej drogi. > Dziwi mnie tylko jak miasto wycenia działki Zatem wg Ciebie pan Solorz powinien dostać działkę za 3 miliony czy pan Krzywda powinien dostać działkę za 50 milionów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wilk Re: Nici z szybkiego wywłaszczenia działki Danuty IP: *.217.146.194.generacja.pl 02.03.10, 18:45 Galerię przy stadionie na Maślicach ma budować spółka WKS Śląsk, której większościowym właścicielem jest Zygmunt Solorz. Grunt pod inwestycję wart jest około 50 mil zł.Jak widzisz swoją ziemie miasto wycenia na grube miliony a osobie prywatnej każą zadowolić się padlina. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Nici z szybkiego wywłaszczenia działki Danuty 02.03.10, 22:18 > Jak widzisz swoją ziemie miasto wycenia na grube miliony a osobie > prywatnej każą zadowolić się padlina. Jak widzisz, grunt dla spółki WKS Śląsk jest przeznaczony pod galerię handlową, grunt pana Krzywdy pod drogę. Naprawdę więcej zapłaciłbyś za ziemię, na której można tylko wylać asfalt? Odpowiedz Link Zgłoś
rk111 Re: Nici z szybkiego wywłaszczenia działki Danuty 02.03.10, 17:48 Solorz nic nie dostał, nie kłam , dostał klub Śląsk którego miasto jest współwłaścicielem . Odpowiedz Link Zgłoś
dtlissa Nici z szybkiego wywłaszczenia działki Danuty K... 02.03.10, 15:28 Jarosław "Obremski nie krył irytacji: - Byłem przekonany, że Ministerstwo Infrastruktury jest od tego, żeby sprzyjać rozwojowi infrastruktury, a nie blokować. Nie można stawiać interesu jednej osoby ponad potrzebami wszystkich mieszkańców Wrocławia." Co za buta i pycha panie v-ce prezydencie! Święte prawo własności jest dla pana niczym? Proszę zapłacić cenę należytą to właściciel zgodzi się sprzedać swoją własność - w tym przypadku pańskie rozumowanie nie różni się od myślenia z epoki w której pan dorastał. Zabrać - wywłaszczyć, za psi grosz. A po drugie to budowa stadionu nie jest "potrzebą wszystkich mieszkańców Wrocławia" A już na pewno nie jest nią budowa parkingu dla autobusów na działce p Krzywdów, nie jest nią nawet poszerzenie ulicy Pilczyckiej. Trwonicie publiczny grosz na zbytki i igrzyska, pomniki i fontanny - a na szkoły chcecie likwidować, żłobków w mieście brakuje panie Obremski, śnieg - ulice nieodśnieżone, stopniał - dziury których nikt nie łata. Trwonicie moje podatki! Basta! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr Re: Nici z szybkiego wywłaszczenia działki Danuty IP: *.tktelekom.pl 02.03.10, 17:43 Obrembski - debil. Krzywdowie całe życie się dorabiali - co Obrembski zapomniał jak się w komunie żyło, cwaniaczek. Dla wrocławian- ha, ha - no też mi argument, żeby na chwilkę LUDZIOM zniszczyć życie, dla jak to się mówi "kierowców _ wrocławian". Żartuje Pan, czy o drogę pyta... A gdzie jesteś dupku do tej pory że ludzie tkwią w korkach przez pół dnia - masz ekstra kasę za Euro - to się podziel.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nu Re: Nici z szybkiego wywłaszczenia działki Danuty IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.03.10, 14:34 wal sie gostek- postuj sobie codzień w korku na Pilczyckiej to bedziesz inaczej pisał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tjaaa Re: Nici z szybkiego wywłaszczenia działki Danuty IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.10, 21:26 co mam robić w tym korku? ah, przepraszam, zapomniałem, że zwolennikami budowy stadionu i okołostadionowych inwestycji są kibole. Od takich trudno wymagać znajomości języka polskiego. Im lekcje daje nie szkoła, ale Jagiellonia Bialystok ;) Odpowiedz Link Zgłoś
januszz4 Kogo pan Bóg chce ukarać, 02.03.10, 15:54 to mu rozum odbiera. Obie strony na tym stracą. Tu nie ma wygranych. Jeśli miasto zrezygnuje z pełnego zakresu inwestycji odkładając ją na później, nas mieszkańców będzie to kosztowało kilkakrotnie więcej niż te 2-3 mln. o które idzie spór. Nie mówiąc już o kosztach społecznych, stratach paliwa (auta w korkach), trudnościach z przesiadkami, spóźnieniach, rozjeżdżanych trawnikach przez szukające parkingu pojazdy, itp. Urzędnicy nie biorą tego pod uwagę, bo brak im (a właściwie ich szefom) gospodarskiej wyobraźni. Z kolei p. Krzywda na tym straci, bo watpię, żeby dało się normalnie mieszkać w takim otoczeniu. Nie mówiąc już, że łatwo tego nie sprzeda, a miasto może urządzać jej różne rozrywki typu: kontrole przeciwpożarowe i inne. Nie mówiąc już o wydaniu zgody na jakąś działalność inwestycyjną. Ale ma za to buraczaną satysfakcję: "moje jest na wierzchu". Myślę, że obie strony powinny otrzeźwieć i sprawę szybko sfinalizować. Nawet jeśli miasto będzie musiało nieco więcej dopłacić, to i tak się per saldo opłaca. A p.Krzywda powinna wykazać także trochę większe umiarkowanie w swoich żądaniach. Pazerny dwa razy traci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uhn Czy wy tego nie widzicie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.03.10, 16:18 ze teraz po decyzji Ministerstwa to juz tylko polityczna sprawa? Interes miasta czy tej rodziny nie ma znaczenia.Chodzi tylko i wylacznie o to co paru trzezwiejszych juz zauwazylo , aby dopie...c prezydentowi za jego podskakiwanie PObekom. Tusk i jego kamanda nie cofna sie przed niczym aby zbudowac tutaj swoj raj na ziemi.Waszymi rekami :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
witek7205 Nici z szybkiego wywłaszczenia działki Danuty K... 02.03.10, 16:19 "Nie można stawiać interesu jednej osoby ponad potrzebami wszystkich mieszkańców Wrocławia." Panie Obremski. Sie panu cos pozajączkowało. Raczej powinien powiedziec pan: nie można stawiać interesu Wrocławia kosztem nawet jednej osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łoś_bimbacz OObębski na Sternika! IP: *.ip.netia.com.pl 02.03.10, 16:37 To mój nowy idol, zlikwiduje szkoły, zaoora Krzywdę, nie boi się wygłosić zdania przeciw malkątętom. Takich ludzi nam POtrzeba na trudne czasy:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: new Re: OObębski na Sternika! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.10, 17:17 I co teraz panie prezydencie? Może ogłoszenie na całą stronę z logo Wrocławia w gazecie o zasięgu krajowym, tłumaczące dlaczego powiedział pan że sprawa działki Krzywdów to głupstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
map4 3 miliony złotych kontra 7 milionów złotych 02.03.10, 17:19 Magistraccy w mało zaowalowany sposób kwestionują wycenę nieruchomości dokonaną przez biegłego na zlecenie pani Krzywdy i opiewającą na siedem milionów złotych. Jednocześnie magistraccy nie chcą przyjąć do wiadomości, że pani Krzywda w mało zawoalowany sposób kwestionuje wycenę nieruchomości dokonaną przez biegłego na zlecenie dynamizmu i opiewającą na 3,5 miliona złotych. Nie rozumiem magistrackich: twierdząc że wycena biegłego pani Krzywdy jest ...hm... przerysowana jednocześnie przyznają, że przerysowanie wartości w wycenie dokonanej przez biegłego w ogóle jest możliwe. Co z kolei oznacza, że również i w wycenie dokonanej na zlecenie magistratu istnieje możliwość zaniżenia wartości nieruchomości zgodnie z interesem zainteresowanego kupnem. Oznacza to, że obie strony mają równie mocne karty. Okresliłbym zatem sytuację jako patową. Gdyby Wrocławiem rządzili politycy z jajami, to po pierwsze pogoniliby prawników, którzy im dłużej kryzys trwa, tym robią się bogatsi a po drugie pozwoliliby się zaprosić do Krzywdów na ogródek na grilla i wpadliby do nich ze skrzynką pierwszorzędnej i schłodzonej gorzały. Gdzieś tak pomiędzy "góralu czy Ci nie żal" oraz "szła dzieweczka do laseczka" obie strony spotkałyby się w mniej więcej środku przepaści pomiędzy trzema i siedmioma milionami złotych, tak jak to przeważnie w tego typu sporach bywa. Skrzynkę wódki wrzuciłoby się w koszta w spółce Wro2012 (tam nie takie rzeczy potrafią rozliczyć) i byłoby po problemie. Tylko, że trzeba byłoby wreszcie zacząć traktować Krzywdów jak równorzędnych partnerów, a nie jak bezwładne lemingi, którymi można do woli komenderować. Odnoszę wrażenie, że im dłużej trwa kryzys, tym pani Krzywdy osobista uraza do polityków rządzących Wrocławiem rośnie. Coś mi mówi, że to efekt sposobu w jaki ją się od początku traktowano. I coś mi się wydaje, że tego piwa niestety magistraccy nawarzyli sobie sami. Żeby się jeszcze nie okazało, że na dwa lata przed decyzją lokalizacyjną stadionu działkę Krzywdów chciał za grosze wykupić jakiś dobrze w planach miejskich rozeznany pośrednik ... i dlatego pani Krzywda doszła do wniosku, że ktoś ją tu w konia robi. Jak by nie było: rozpoczynając budowę bez wykupienia potrzebnych do jej realizacji gruntów magistraccy dali ciała. No ale tak już bywa, kiedy planowanie odbywa się na zasadzie "jakoś to będzie". Im dalej, tym drożej będzie. A wybory za pasem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jfk zły tytuł :) IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.03.10, 17:38 map4 napisał: <3 miliony złotych kontra 7 milionów złotych Powinno być 5 kontra 7 milionów:) Chyba że już o pierwszej propozycji miasta zapomniałeś:) Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: zły tytuł :) 02.03.10, 17:55 Gość portalu: jfk napisał(a): > map4 napisał: > > <3 miliony złotych kontra 7 milionów złotych > > Powinno być 5 kontra 7 milionów:) Chyba że już o pierwszej propozycji miasta > zapomniałeś:) "Rzeczoznawca pracujący na zlecenie miasta wycenił działkę na 3,6 mln zł. Drugi - wynajęty przez rodzinę Krzywdów - na 7,5 mln zł i takiej kwoty oczekiwali właściciele" - zacytowane z artykułu Wojciecha Szymańskiego dostępnego pod adresem wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,7372578,Fiasko_arbitrazu_w_sprawie_dzialki_Danuty_Krzywdy.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jfk Re: zły tytuł :) IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.03.10, 18:22 map4 napisał: > "Rzeczoznawca pracujący na zlecenie miasta wycenił działkę na 3,6 mln zł. Drugi > - wynajęty przez rodzinę Krzywdów - na 7,5 mln zł i takiej kwoty oczekiwali > właściciele" - zacytowane z artykułu Wojciecha Szymańskiego dostępnego pod adre > sem > wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,7372578,Fiasko_arbitrazu_w_sprawie_dzialki_Danuty_Krzywdy.html "Porozumienia nie osiągnięto. Miasto zaproponowało za ponad hektar działki 5,5 mln zł. Ale Danuta Krzywda chce o 2 mln zł. więcej. Podpiera się wyceną wynajętego przez nią biegłego rzeczoznawcy. Uważa, że biegli drugiej strony zaniżyli wartość jej majątku." A reszta tutaj:) wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,80198,6366927,Grunty_pod_stadion_nie_do_konca_wykupione.html Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: zły tytuł :) 02.03.10, 22:20 Map nie zapomniał, on doskonale pamięta o pierwszej propozycji miasta. Gdyby jednak o niej wspomniał w swoim poście, nie mógłby uraczyć internautów swoimi celnymi spostrzeżeniami. Ba, okazałoby się jeszcze, że myśli jak urzędnik. A tego map już by nie zniósł. Odpowiedz Link Zgłoś
januszz4 Re: 3 miliony złotych kontra 7 milionów złotych 02.03.10, 17:54 Całowicie się zgadzam. Szczególnie co do repertuaru, jaki magistraccy powinni zaspiewać z p. Krzywdą w trakcie grila. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: 3 miliony złotych kontra 7 milionów złotych 02.03.10, 17:57 > Gdzieś tak pomiędzy "góralu czy Ci nie żal" oraz "szła dzieweczka do > laseczka" obie strony spotkałyby się w mniej więcej środku przepaści > pomiędzy trzema i siedmioma milionami złotych, tak jak to przeważnie > w tego typu sporach bywa. Nie tym razem. W tym przypadku właściciele konsekwentnie od początku żądają 7 milionów złotych i ani grosza mniej. Była już przecież propozycja wyższa, opiewająca na 5,5 miliona złotych, ale teżnie przeszła. > No ale tak już bywa, kiedy planowanie odbywa się na zasadzie > "jakoś to będzie". Pozwolę sobie nie zgodzić się z Tobą. Planowanie na zasadzie "jakoś to będzie" jest charakterystyczne dla wielu publicznych inwestycji, nie tylko tych wrocławskich. Bardzo często powstają projekty, a nawet rozpoczynają się inwestycje w momencie, gdy inwestor posiada tylko obietnicę właściciela gruntu, że na coś się zgodzi. W tym przypadku myślenie planujących było dalekie od "jakoś to będzie". Z tym by sobie poradzili. Tutaj jednak dominowało przekonanie, że będzie tak jak sobie założyli: oszacują nieruchomość i właściciel za tyle odda grunt. Gdyby było to myślenie "jakoś to będzie" byłaby rezerwa finansowa na różnicę pomiędzy wyceną miasta a wyceną właściciela. Tej rezerwy najwyraźniej tutaj nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
rk111 Niech ta wredna baba udławi się 02.03.10, 17:43 Niech ta wstrętna baba udławi się tym kawałkiem ziemi jak taka cwana, miasto powinno poczekać aż im się znudzi i zrobić końcowy przystanek gdzie indziej tak jak zrobiono z lotniskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WROCŁAWIAK Re: Niech ta wredna baba udławi się IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.03.10, 17:48 ha, jeszcze po każdym meczu niech jej szalikowcy "osobiście" podziękują!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pingwiniarz Re: Nici z szybkiego wywłaszczenia działki Danuty 02.03.10, 18:01 maks-777 napisał: > Dzięki Pani Krzywdzie dowiedzieliśmy się że Wrocławiem zarządza banda idiotów > z nadętym bufonem na czele. Powinni postawić jej pomnik. Zdecydowanie nie zgadzam się że to zasługa Pani Krzywdy. Wrocławianie, niestety nie wszyscy, połapali się co do tego faktu już dawno, bez pomocy pani Danuty Krzywdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tjaaa Re: Nici z szybkiego wywłaszczenia działki Danuty IP: *.devs.futuro.pl 03.03.10, 03:14 Pomnik?. TAK, ale koniecznie z fontanną. tak będzie dynamiczniej. Odpowiedz Link Zgłoś
icservice Re: Nici z szybkiego wywłaszczenia działki Danuty 05.03.10, 19:10 Z jednej strony rozumiem tą kobietę, z drugiej... robi wielką krzywdę naszemu miastu. Dostałaby te kilka milionów zł i byłby spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
bezpocztyonline Interesujące informacje znalezione w sieci: 07.03.10, 22:29 matternhorn.blog.pl/archiwum/?tag=danuta+krzywda "Hipokryzja władz Wrocławia 2009-07-13 20:52:26 Danuta Krzywda. W ostatnich tygodniach wróg publiczny nr 1 we Wrocławiu. Kobieta ma działkę tuż przy przyszłym stadionie. Miasto zaplanowało na tej działce pętlę tramwajową. Problem w tym, że Pani Danuta działki odsprzedać nie chce. Przynajmniej nie za cenę proponowaną przez miasto - 3,7 mln zł. Zażyczyła sobie 7 mln zł. Dla miasta cena nie do przyjęcia. Wszczęto procedurę wywłaszczenia. Spor trwa. Jak podają media działka pani Danuty ma 1,2 ha. Zygmunt Solorz. W ostatnich tygodniach największa nadzieja Wrocławia. Facet przejął Śląsk Wrocław. Jednak pod warunkiem przekazania mu działki pod budowę galerii handlowej. Działki zlokalizowanej tuż przy przyszłym stadionie. Teren według władz miasta wart jest 50 mln zł. Jak podają media działka ma ok 7 ha. Tak więc: 7ha = 70000 m2 50 mln zł / 70000m2 = 714 zł/m2 1,2ha = 12000 m2 3,7mln zł / 12000m2 = 308 zł/m2 Dlaczego działka Pani Danuty jest o ponad połowę mniej warta od działki Pana Zygmunta? Mimo, że oba tereny ze sobą sąsiadują? Według moich obliczeń działka Pani Danuty warta jest ponad 8,5 mln zł (12000 x 714). Czemu żaden wrocławski dziennikarz się tym nie zainteresował, tylko wszyscy powtarzają kłamstwa urzędników? Dlaczego takich rzeczy muszę dowiadywać się z komentarzy do artykułów? PS Działka Pani Danuty może faktycznie być dwa razy mniej warta, możliwe że istnieją jakieś okoliczności o których nie mam zielonego pojęcia. Jednak mój stan wiedzy na chwilę obecną pozwala mi stwierdzić, że wrocławscy urzędnicy to hipokryci." Równi i równiejsi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fratelli Tadeo Re: Interesujące informacje znalezione w sieci: IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.03.10, 19:50 bezpocztyonline napisała: PS Działka Pani Danuty może faktycznie być dwa razy mniej warta, możliwe że istnieją jakieś okoliczności o których nie mam zielonego pojęcia. Istnieją:) MPZP który pozwala na tej działce.....wylać asfalt i nic więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
bezpocztyonline Re: Interesujące informacje znalezione w sieci: 09.03.10, 22:31 Gość portalu: fratelli Tadeo napisał(a): > PS Działka Pani Danuty może faktycznie być dwa razy mniej warta, możliwe że > istnieją jakieś okoliczności o których nie mam zielonego pojęcia. > > Istnieją:) MPZP który pozwala na tej działce.....wylać asfalt i nic więcej. O odszkodowaniu z tytułu spadku wartości nieruchomości związanej ze zmianą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zapewne nie słyszałeś? Z Ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym: "Art. 36. 1. Jeżeli, w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą, korzystanie z nieruchomości lub jej części w dotychczasowy sposób lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe bądź istotnie ograniczone, właściciel albo użytkownik wieczysty nieruchomości może, z zastrzeżeniem ust. 2, żądać od gminy: 1) odszkodowania za poniesioną rzeczywistą szkodę albo 2) wykupienia nieruchomości lub jej części. 2. Realizacja roszczeń, o których mowa w ust 1, może nastąpić również w drodze zaoferowania przez gminę właścicielowi albo użytkownikowi wieczystemu nieruchomości zamiennej. Z dniem zawarcia umowy zamiany roszczenia wygasają. 3. Jeżeli, w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą, wartość nieruchomości uległa obniżeniu, a właściciel albo użytkownik wieczysty zbywa tę nieruchomość i nie skorzystał z praw, o których mowa w ust. 1 i 2, może żądać od gminy odszkodowania równego obniżeniu wartości nieruchomości. (...) Art. 37. 1. Wysokość odszkodowania z tytułu obniżenia wartości nieruchomości, o którym mowa w art. 36 ust. 3, oraz wysokość opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości, o której mowa w art. 36 ust. 4, ustala się na dzień jej sprzedaży. Obniżenie oraz wzrost wartości nieruchomości stanowią różnicę między wartością nieruchomości określoną przy uwzględnieniu przeznaczenia terenu obowiązującego po uchwaleniu lub zmianie planu miejscowego a jej wartością, określoną przy uwzględnieniu przeznaczenia terenu, obowiązującego przed zmianą tego planu, lub faktycznego sposobu wykorzystywania nieruchomości przed jego uchwaleniem. [ust. 1 niezgodny z Konstytucją w zakresie, w jakim wzrost wartości nieruchomości odnosi do kryterium faktycznego jej wykorzystywania w sytuacjach, gdy przeznaczenie nieruchomości zostało określone tak samo jak w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego uchwalonym przed 1.01.1995 r., który utracił moc z powodu upływu terminu wyznaczonego w art. 87 ust. 3 - wyrok TK (Dz. U. z 2010 r. Nr 24, poz. 124)] 2. (uchylony). 3. Roszczenia, o których mowa w art. 36 ust. 3, można zgłaszać w terminie 5 lat od dnia, w którym plan miejscowy albo jego zmiana stały się obowiązujące." Odpowiedz Link Zgłoś
bezpocztyonline Re: Interesujące informacje znalezione w sieci: 09.03.10, 22:51 Gość portalu: fratelli Tadeo napisał(a): > MPZP który pozwala na tej działce.....wylać asfalt i nic więcej. O tym planie mówisz? wrosystem.um.wroc.pl/beta_4/webdisk/111023%5C1065ru05.pdf "§ 23 1. Dla terenu oznaczonego na rysunku planu symbolem 5KSWI ustala się przeznaczenie: 1) węzeł integracyjny; 2) pętle transportu publicznego; 3) ulice; 4) infrastruktura drogowa; 5) usługi 3; 6) główne punkty zasilania w energię elektryczną; 7) urządzenia infrastruktury technicznej. 2. Na terenie, o którym mowa w ust. 1, obowiązuje ustalenie dotyczące kształtowania zabudowy – usługi 3 dopuszcza się wyłącznie w obiektach o powierzchni zabudowy nie większej niŜ 25 m² i o wymiarze pionowym, mierzonym od poziomu terenu do najwyższego punktu pokrycia dachu, nie większym niż 4,5 m." Pani Krzywda naprawdę będzie sobie mogła postawić budki z hot-dogami i żaden urzędniczyna nie będzie miał prawa jej tego odmówić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chemix dobry hot dog tylko u krzywdów IP: *.ch.pwr.wroc.pl 09.03.10, 23:19 to najlepiej rozleklamowana budka z hot-dogami w miescie!! ja bede tam ZAWSZE kupował!! Odpowiedz Link Zgłoś
ojciecrydzyk1 Re: dobry hot dog tylko u krzywdów 09.03.10, 23:42 Co wy piszecie, przecież jest wyrok sądu i jak nie w tym roku to w następnym działka będzie przejęta tyle że inwestycja związana z Pilczycką będzie dopiero po EURO i ciekawe komu baba zrobiła na złość bo na pewno nie urzędnikom magistratu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fratelli Tadeo Re: dobry hot dog tylko u krzywdów IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.03.10, 10:20 Gość portalu: chemix napisał(a): > to najlepiej rozleklamowana budka z hot-dogami w miescie!! > > ja bede tam ZAWSZE kupował!! Pozwolenie najpierw musi dostać:) jeśli je ma ,to sanepid co tydzień i budka znika bardzo szybko. No i po każdym meczu Skrzywdzeni kibice odpowiednio jej podziękują:))) Odpowiedz Link Zgłoś
bezpocztyonline A propos działek "po dziadku": 07.03.10, 22:34 maslice.org/index.php?option=com_content&task=view&id=237&Itemid=161 "Problemem jest kontrowersja co do ziemi na płycie boiska. Pani Krzywda wystąpiła o jej zwrot jeszcze w 2003 roku, kiedy nikomu w Polsce nawet nie marzyły się mistrzostwa Europy w piłce nożnej. Nikt nie sprawdził stanu prawnego gruntów czy sprawdził to niechlujnie? A może rzetelnie, tylko zachował tę informację dla wąskiego grona wtajemniczonych?" Więc jednak wystąpiła o to w 2003 roku, nie dopiero niedawno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fratelli Tadeo Re: A propos działek "po dziadku": IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.03.10, 19:52 bezpocztyonline napisała: > Więc jednak wystąpiła o to w 2003 roku, nie dopiero niedawno. To co opisujesz tutaj, to inna działka niż ta, z której miasto ją chce wywłaszczyć. Odpowiedz Link Zgłoś