rosyjska kompromitacja

18.01.11, 22:09
w opublikowanych właśnie zapisach rozmów z wieżą kontrolną powtarzają się takie słowa, jak: penis czy prostytutka, oczywiście w niecenzuralnej wersji.
Czy używanie słów powszechnie uznanych za wulgarne i obelżywe i to chwili, w której ginie nasz pan prezydent, nie jest wystarczającym powodem do zerwanie wszelkich stosunków z tatmym krajem?
    • jot-es49 Re: rosyjska kompromitacja 19.01.11, 05:29
      Należy niezwłocznie wyjaśnić również o kim wypowiada się Krasnokutskij w 10:41:21, że odbywa stosunek oralny (jobanyj ty w rot, bliaaaa).
      Jest to bardzo istotny fragment świadczący o zamachu...
    • you-know-who kompromitacja 19.01.11, 05:43
      a ch
      • hal9000 Re: kompromitacja 19.01.11, 13:57
        a ch
    • barracuda65 Re: rosyjska kompromitacja 19.01.11, 14:38
      Przeklinanie w wielu językach nie są tłumaczone dosłownie, ale prawie zawsze nie są tłumaczone. Te słowa nie mają znaczenia. Tylko emocje. Wygląda jak każdy amerykański film i policzyć ile razy użyje słowa "fuck".

      Czytałem rozmowy dyspozytorów i nic nie mogłem znaleźć obraźliwe dla Polaków. Wszystkie przysięgi związane wyłącznie z trudnej sytuacji. Uwierz mi, jako ekspert od rosyjskiego przekleństwa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja