ioana73 15.04.10, 16:42 Proszę o opinie na temat porodu, opieki nad maluszkiem na klinikach. Jest tak mało informacji. czy można się umówić z położną, Co najlepiej wziąć ze sobą itp. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
joan.29 Re: Kliniki- poród 16.04.10, 00:09 Rodziłam na Klinikach w sierpniu zeszłego roku, sam poród wspominam miło już od momentu trafienia na izbę przyjęć, bardzo miła położna, super lekarz- trafiłam na Mateusza Tylko, na porodówce położna też fajna i raczej na oddziale położniczym nie spotkałam się zeby któraś z mam miała zastrzeżenia. Oddział położniczy wporządku, bardzo fajne położne, troche gorzej wspominam opiekę noworodkową. Jak dla mnie na noworodkach sa może 2 sensowne położne a reszta...ach. Podaj swój mail to napiszę Ci co zabrać do szpitala. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mlodapolozna Re: Kliniki- poród 16.04.10, 10:42 to prawda wszystko zalezy od dyzurów. jest sala por rodzinnego koszt 150zl rok temu. ale nie ma w niej toalety ani prysznica. jest on wspolny na ogolnej porodowce. jest jeszcze jedna sala por rodz.kosz ok 500zl wygladem przypomina male mieszkanie.generalnie nie jest źle w tym szpitalu jesli chodzi o opieke. plusem sa studenki ktore pomoga i pokaza jak opiekowac sie noworodkiem, przystawic do piersi , przewinac, przebrac. Odpowiedz Link Zgłoś
agiek Re: Kliniki- poród 16.04.10, 11:58 O kurcze to strasznie podrożały te porody rodzinne. Ja rodziłam 2 lata temu i jedna salka bez niczego kosztowała 100, a ta z sofką, osobną łazienką 200 albo 250 już nie pamiętam. My wzięlismy te drugą bo w "boksach" w życiu nie chciałabym rodzić! Byłam tam kilka razy i za każdym razem odwracałam głowę, żeby nie oglądać półnagich kobiet. Ogólnie dużo przez te "zasłony" widać. Nie żeby mi taki widok przeszkadzał, ale nie chciałam im robić przykrości. Salka była super- rodziłam we wszystkich możliwych pozycjach- na piłce, na stołku, na materacy, na sofce. W trakcie akcji porodowej byłam pod prysznicem- ledwo co stałam. Miałam rodzić na stołku, ale położna bała się, że mąż mnie nie utrzyma, więc ostatnie 5 minut leżałam na łóżku. Poród więcej był super :) Opieka poporodowa koszmar, trzeba się nastawić na tłumy gapiów, babki też różne leżą etc. Warunki nawet mogą być. Do szpitala trzeba wziąć wszystko ze sobą- ciuchy dla dziecka, środki higieniczne dla siebie i malucha, pieluszki, rożek etc. Szpital nic nie daje- nawet kubki lepiej mieśc ze sobą, nie mówiąc o łyzce, widelcu i nozu. Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: Kliniki- poród 16.04.10, 19:42 ale o które Kliniki chodzi? pierwszego syna rodziłam na Klinikach na Chałubińskiego, drugiego na Klinikach na Dyrekcyjnej. Nt Dyrekcyjnej pisałam( i nie tylko ja ale ja rodziłam chyba jako ostatnia;-))w innym wątku, poszukaj poniżej. Odpowiedz Link Zgłoś
anita258 Re: Kliniki- poród 16.04.10, 20:22 Ja rodziłam na Klinikach w sierpniu 2008.Miałam cesarkę.Przez dwa dni leżałam na chirurgi ginekologicznej bo na oddziale nie było miejsca,na tym oddziale super pielęgniarki,super Pani rehabilitantka która nas pionizowała:)Na zwykłym oddziale położne spoko,lekarze też.Gorzej z opieką na noworodkach.Ze sobą miałam: Dla mnie: -podkłady(takie bella) -koszule(wolałam mieć swoje) -szlafrok -sztućce,kubek -ręczniki Dla dziecka: -pampersy -chusteczki -sudokrem(lub inny krem) Ciuszki miałam ale Młody był ubierany w szpitalne,tagże mi sie nie przydały Acha i pieluchy tetrowe(miałam 3). Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: Kliniki- poród 16.04.10, 22:30 to ja tam rodziłam 5 lat temu, było ok ale widzę, ze dziewczyny niedawno więc mają świeższe informacje;-) Odpowiedz Link Zgłoś
evrin Re: Kliniki- poród 16.04.10, 21:44 mala jedynka do porodow rodzinnych - 150 zl, duza z laziena - 250 +250 jesli chce sie skorzystac z wanny, ew porod do wody. rodze w maju, ceny na dzisiaj :) Odpowiedz Link Zgłoś
casik0201 Re: Kliniki- poród 16.04.10, 21:17 ja rodziłam na klinikach dwa lata temu w kwietniu, byłam bardzo zadowolona z opieki, przy porodzie asytowały mi studentki, bardzo miłe, pomocne. Pani z poradni laktacyjnej też bardzo pomocna kobieta-pokazywała jak układać dziecko, zeby dobrze ssalo, co jesc aby bylo duzo pokarmu, a czego unikac aby malenstwo nie mialo kolek. ogolnie super;) z opieki na noworodkach korzystałam sporadycznie, bo wolałam jak mała była ze mną na sali, koleżanki z sali były też pomocne i kiedy trzeba było popilnowały maluszka(np.kiedy szłam pod prysznic). ja w szpitalu miałam swoją koszulę, choć na poczatku nosilam szpitalna, szlafrok, dla maluszka pieluszki tetrowe, pampersy, rowniez mialam swoje ciuszki, ale ubieraja dzieci w szpitalne, krem na odparzenia bardzo przydatny, no i jakieś tam kosmetyki dla siebie. Podkłady dostawałam od pań pielęgniarek. Goraco polecam ten szpital, przy nastepnym maluszku tez zamierzam tam rodzic:)) bo bardzo sobie chwale pobyt w tej placowce:) Odpowiedz Link Zgłoś
ola_80 Re: Kliniki- poród 20.04.10, 19:52 Rodziłam na Klinikach pod koniec maja 2009 i nie płaciliśmy nic za salę do porodu rodzinnego (wybraliśmy tę małą). Położna i lekarz super, opieka na położniczym i noworodkowym też. Studentki przesympatyczne i bardzo pomocne. Wcześniej chodziliśmy do szkoły rodzenia Bocianek, którą prowadzą położne z Klinik - również polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
perlitek Re: Kliniki- poród 21.04.10, 20:24 miałam cc w marcu 2010 i wszystko ok. Mam porównanie z Dyrekcyjną i nie mam zastrzeżeń nawet do noworodków. ale tłok straszny był. Prawda jest taka ze jak jest sprawny poród i zdrowe dziecię to każdy szpital jest w miarę dobry. A we Wrocławiu to każdy szpital ma jakieś ale... niestety. Odpowiedz Link Zgłoś