Dodaj do ulubionych

Handel wódką na stacjach paliw

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.04, 23:13
W Danii na stacjach benzynowych nie wolno sprzedawać żadnych alkoholi. Jest
dopuszczalne tylko piwo do 1,5 % alkoholu.
Jestem przeciwnikiem nazbytniego limitowania punktów sprzedaży i konsumpcji
alkoholu. Mała liczba takich punktów powoduje kumulację pijaczków w jednym
miejscu, a tak rozkłada się to na wiele miejsc. Pamiętam jak kiedyś na
Karłowicach w okolicach Żmigrodzkiej było tylko piwo na Kamińskiego (inna
sprawa, że tylko tam było piwo z beczek dębowych, a nie aluminiowych - nie
ciśnieniowych). Jaki tam był tłum, jak trudno się było dorwać do piwa, a jak
się już ktoś dorwał to chlał do upadłego. Straszne to były widoczki.
Obserwuj wątek
    • Gość: Brach Ja tam czystą z BP nie wzgardzę. IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 03.03.04, 23:32
      • Gość: ja Re: Ja tam czystą z BP nie wzgardzę. IP: *.core.lanet.net.pl 04.03.04, 01:47
        Zamiast myśleć gdzie i o której może się wrocławianin napić, mogliby radni pomyśleć co zrobić, aby np. dziury w jezdniach załatać.
    • Gość: asd Miasto policyjne.. IP: *.media4.pl / 81.219.224.* 03.03.04, 23:43
      Żałosne to jest jak dalece nasi radni się panoszą! Swojego czasu wymyślili
      sobie zakaz picia alkoholu w rynku (żeby restauratorzy dorobili sobie), przez
      długie lata nic nie robią z izba wytrzeźwień, której zasady funkcjonowania są
      po prostu CHORE i sprzeczne z jakimikolwiek prawami czowkieka! No chyba że
      człowiek pijany pod nie nie podlega... NIe będę już wspominał afery
      Zdrojewskiego o VAT, bo ten się teraz procesuje, ale ta wódczana uchwała jest
      kolejnym dowodem na to, nai radni albo nie znają prawa albo mają je w dupie!
      Wymyslmy coś, wprowadźmy i zobaczymy jak będzie.
    • Gość: ProMilek Huskowski - ty masz pojęcie o prawie ? IP: *.kom / *.kom-net.pl 04.03.04, 00:44
      Dobrze że ten administracyjny regulator konkurencyjności - Platformista
      Huskoswski - dostał od sądu po nosie ! Jak zdzierać podatek od nieruchomości
      od drobnych sklepikarzy po ponad 17 PLN od metra kwadratowego to wiedział ! I
      wtedy nad tą swoją podatkową pazernością oraz nad tym że tłamsi działalność
      gospodarczą i zwyczajych ludzi - panisko Huskowski jakoś się nie
      zastanawiał !
    • Gość: k Re: Handel wódką na stacjach paliw IP: *.core.hp.com 04.03.04, 00:45
      co za glupi sad
    • Gość: kate Re: Handel wódką na stacjach paliw IP: *.sympatico.ca 04.03.04, 01:32
      A dlaczego nie zrobic tak jak jest w Kanadzie i w USA( nie wiem jak z innymi
      panstwami), ze alkohol sprzedawany jest tylko i wylacznie w sklepach
      alkoholowych .Nie w sporzywczych, nie w malych sklepikach gdzie jest wszystkiego
      po trochu, ale w sklepach tylko i wylacznie sprzedajacych wysokoprocentowe
      trunki jak i piwenko.Proste.
      • Gość: kate Re: Handel wódką na stacjach paliw IP: *.sympatico.ca 04.03.04, 01:36
        korekta - spozywczych.
        Najbardziej efektowna korekta jest juz po wyslaniu postu.
    • Gość: ktoś tam Re: Handel wódką na stacjach paliw IP: *.miloszyce.sdi.tpnet.pl 04.03.04, 08:11
      może i to dobry pomysł. ale jest jedno ale w tej całej sprawie. czy
      zwróciliście uwagę jakie ceny są na stacjach? przecież pół literka będzie
      kosztowało majątek, nie mówiąc już o popitce do tego interesu. według mnie nie
      opłacalne. kupe kasy zapłacimy , lepiej już pójść parę metrów dalej do nocnego
      sklepu i tam się zaopatrzyć w co nie co. pozdrowionka
      • Gość: Karlo Re: Handel wódką na stacjach paliw IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.03.04, 08:38
        No wlasnie! Zwykle sklepe wcale nie musza stracic. Na stacjach kupowac beda
        tylko desperaci ;-)
        Smieszny jest tez argument o bezpieczenstwie. Stacje zwykle maja monitoring i
        ochrone.
    • wep1 Re: Handel wódką na stacjach paliw 04.03.04, 08:57
      W moim przekonaniu, jeżeli już, to stacje benzynowe powinny być ostatnim
      dopuszczalnym miejscem sprzedaży napojów alkoholowych (w tym również piwa). Ale
      moje przekonania i życzenia, nie stanowią prawa. Na dzisiaj, miejsca gdzie
      można sprzedawać napoje alkoholowe reguluje art.9[6] ustawy o wychowaniu w
      trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Podobnie, ustawa określa miejsca
      objęte zakazem (art. 14 ust. 1 - 5). Samorządy mają niewielkie możliwości
      modyfikacji tych rozwiązań. Tak wyglada prawna rzeczywistość. Część sklepów
      działajacych w obrębie stacji benzynowych spełnia warunki postawione w art. 9
      [6]ust.3 cytowanej ustawy. Czy Wrocław prześcignie w dostępności do alkoholu
      inne podobne miasta, to nie zależy od wyroku Sądu Administracyjnego,
      przychylności lub nieprzychylności Wojewody, ale najbardziej od woli i decyzji
      Radnych, którzy w trosce o trzeźwość narodu (tak zakłada preambuła ustawy) i
      ustawowy nakaz ograniczania dostępności do alkoholu, ustalą właściwą i
      racjonalną ilość punktów sprzedaży takich napojów. Sądzę, że obok interesów
      biznesu, warto też zwrócić uwagę na dobro zdrowia publicznego. Natomiast zakaz
      sprzedaży napojów alkoholowych na stacjach benzynowych, można generalnie
      wprowadzić, na przykład przy okazji kolejnej nowelizację ustawy. Podobno
      niedługo ma być taka. Zwolenników wprowadzenia zakazu, gorąco zachęcam do
      przekonywania w tym zakresie PT Parlamentarzystów. I jeszcze jedno. Prawdą jest
      że problemy alkoholowe narastają proporcjonalnie do ilości punktów dystrybucji
      napojów alkoholowych. Alkohol, podobnie jak narkotyki, zmienia zachowanie i
      modyfikuje świadomość. I tu, rozważając "zwiększenie limitów" wskazanym jest
      zachowanie wspomnianej wyżej rozwagi i zdrowego rozsądku. Pozdrawiam.
      • Gość: sławek Re: Handel wódką na stacjach paliw IP: *.sampraus.com.pl 04.03.04, 11:22
        wprowadzanie ograniczeń dot. pkt. sprzedaży alkoholu nie ograniczy picia
        wódy.Jeżeli chodzi o handel na stacjach jestem za. Na stacjach płacę rachunki,
        kupuje gazety i oczywiście tankuje paliwo do auta a teraz jeszcze bedę mógł
        kupić paliwo a imprezkę.
        Ale moim zdaniem problem polaga na czymś innym. Jak zgarnąć w łapę np od ORLENU?
        CI panowie wiedzą o jaką kasę walczą
    • Gość: Warszawiak Re: Handel wódką na stacjach paliw IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.04, 11:47
      alkohol na stacjach benzynowych to żródło nie jednego horroru. Alkohol powinien
      być sprzedawany wyłącznie w lokalach, które nie realizują ani innych usług ani
      też nie sprzedają innych artykułów.
    • Gość: wydra jak nie będzie wódki to będą narkotyki IP: *.kom / *.kom-net.pl 05.03.04, 13:12
      jak miałem 15 - 18 lat to lubiłem pić alkohol - nie zażywałem narkotyków ani
      środków psychotropowych czy innych dziłających na OUN. alkohol w pełni mi
      wystarczał i zaspokajał moją ciekawość zmian psychicznych w mojej głowie . za
      narkotyki sięgałem TYLKO wtedy gdy nie było dostępnego alkoholu - tzn NA
      IMPREZACH PLENEROWYCH NA KTÓRYCH WŁADZE WSZELKIJ MAŚCI ZAKAZYWAŁY SPRZEDAŻY
      ALKOHOLU. biorąc pod uwagę kampanię zakazująćą sprzedaży nieletnim alkoholu
      jest dla mnie OCZYWISTĄ przyczyna rozwoju narkomanii wśród nieletnich. wszak
      narkotyki jest im ŁATWIEJ zdobyć niż alkohol. Jeśli alkohol nie będzie dostępny
      w sposób cywilizowany to będą ludzie brać narkotyki, denaturat i butapren - CZY
      O TO CHODZI? nie wszystkim wystarczy film w TV na dobranoc i lulu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka