kazik.2
18.06.10, 13:59
Myślę, że pan prezydent Wrocławia sam robi sobie niedźwiedzią przysługę. Mógł przynajmniej tego publicznie nie mówić i pozostawić tę sprawę jako prywatną. Teraz widzę, że nie Polska jest dla niego ważna, ale tzw. "święty spokój". Choć byłem wyborcą i gorącym zwolennikiem pana Dutkiewicza, otworzyły mi się oczy i więcej na tego pana głosu nie oddam i będę się cieszył jeśli straci zajmowane dziś stanowisko.