Dodaj do ulubionych

Kupno butów wielkim problemem

17.09.10, 08:04
Stare LOWE majace juz 4 lata wysluzyly sie do reszty wiec ruszylem w miaso na zakupy. Wymagania niewielkie. Powyżej kostki, goretex, wygodne, kolor szary, brązowy lub jakis inny sensowny (nie pomarańczowy). Outlet, Skalnik i inne sklepy zaoferowały mi NIC. Kilka par obuwia w cenie okolo 700 zl miernej jakości. Wszystko oczywiscie MADE IN CHINA w porywie MADE IN VIETNAM.
Wybrałem sie zatem do Drezna do sklepu GLOBETROTTER przy Freiberger Straße 39. W sklepie 1360 róznych modeli obuwia , 83 firm z calego świata. Od salomona, North Face do Zamberlan, Trezeta, LaSportiva czy Meindl. Wszystkie kolory i rozmiary. Pelen asortyment. Na zapleczu sklepu ruchomy chodnik tak aby mozna bylo sprobowac pochodzic. Wszystko w cenach znacznie niższych niz w Polsce. Za 139 euro kupiłem buty , które w Polsce kosztuja znacznie ponad 1000 zl! W zwiazku z tym ze to Meindl gwarancja w Polsce obowiazuje takze. Buty MADE IN GERMANY z gwarancja na 5 lat! W Polsce 2 lata . Noga sie nie poci, model 2010 a butów nie czuje sie na nogach. W ramach prezentu otrzymalem 3 pary skarpet do butow za ktore w Polsce musze zaplacic po 28 zl za pare. Pozdrawiam wszystkich "górali" i serdecznie polecam sklep w Dreznie.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: HM_ Re: Kupno butów wielkim problemem IP: *.wroclaw.vectranet.pl 17.09.10, 08:34
      Pozdrawiam, miałem podobny problem. Chciałem kupić Hanwagi w Polsce - rozmiar 48, czyli wydawałoby się, że nic niestandardowego. Niestety, dealer na Polskę stwierdził, że za rozmiar musiałbym dopłacić 20%(!) i czekać 2-3 miesiące na dostawę. W najbliższy weekend pojechałem do Hradca Kralove, gdzie w sklepie Hudy była NA MIEJSCU pełna rozmiarówka co 1/2 numeru. Dodatkowo sprawdziłem dopasowanie butów na sklepowym testerze. Cena była niższa od polskiej ceny takiego samego modelu w mniejszym rozmiarze. Było to niecałe 2 lata temu.
      Dlaczego tak jest? W tym kraju 4% (np. w Czechach jest to 40%) ludzi uprawia regularnie jakąś aktywność fizyczną, 70% nie odkłada żadnej sumy z wypłaty, reszta nie rusza tyłka od telewizora.
      • ensomhet Re: Kupno butów wielkim problemem 17.09.10, 09:39
        Nie zmienimy tego HM_. Nawet nie starajmy sie. Byt kształtuje świadomoś :) Ci ludzie nie maja na kielbase a w wielu domach parowka staje sie daniem swiatecznym. Oczywiscie , zjedzonej krakowskiej suchej widac nie bedzie, natomiast telefon komorkowy, plazme czy Toyote (oczywiscie wszystko na raty) sasiedzi zauwazą. To jest narod kretynow. Opowiadał mi ostatnio przewodnik w Gorach Sowich w Podziemnym Miescie Osowka, jak zawitala wycieczka z jednego z wroclawskich ogolniakow. Najwieksze zainteresowanie i szok wzbudzily nie podziemia , ale BRAK ZASIEGU W TELEFONACH KOMORKOWYCH ! Wrzask, glupie smiechy i piski oraz calkowity brak reakcji ze strony nauczycieli byly dopelnieniem tago pobytu. czego mamy wymagac od ludzi dla ktorych wyznacznikem zycia stala sie komorka, chinskie lakierki i sieka we lbach? Jeszcze zapomnialem o napoju marki PIWO i SEXIE. Szkoda gadac.

        Pozdrawiam
        • Gość: HM_ Re: Kupno butów wielkim problemem IP: *.wroclaw.vectranet.pl 17.09.10, 10:13
          Tzw. pustaki zawsze stanowiły większość a m. in. dzięki mediom i "fachofcom" od marketingu ich udział w społeczeństwie - nie tylko polskim - rośnie.
          Oby tylko w przyszłości nie trafić do jakiegoś obozu ;-). Już dzisiaj, gdy mówię, że z wyboru nie mam telewizora w domu i nie piję polskiego "piwa", to znajomi patrzą się na mnie z takim dziwnym uśmiechem. :-)
          • Gość: wroclafanka Re: Kupno butów wielkim problemem IP: 109.243.67.* 17.09.10, 10:57
            gratuluję butów - info na pewno pożyteczne.
            A naród mamy rzeczywiście biedny, do tego może i sporo ludzi ma IQ w wysokości temperatury otoczenia, jak w każdym kraju.
            Reszta - nawet przy okazji zakupu butów - pokazuje, jak gardzi "motłochem".
            To jest właśnie nasze piekiełko.
            • Gość: HM_ Re: Kupno butów wielkim problemem IP: *.wroclaw.vectranet.pl 17.09.10, 11:52
              Jakie piekiełko? Zwrócono po prostu uwagę na poważny problem - lekceważenie klientów i słabe zaopatrzenie w towar, bynajmniej ekskluzywny. Jak za komuny. ;-)
              A motłoch nigdy nie zasługiwał, nie zasługuje i nie zasłuży na szacunek, bo jest on dostępny wyłącznie dla jednostek. Motłoch - nawet w cudzysłowie - z definicji zasługuje na pogardę i wyśmiewanie ale to nie ten temat i ludzie (po prostu są tutaj specjaliści w tym zakresie ;-) ).
              Polecam rozejrzeć się po świecie szeroko otwartymi oczami i równać w górę, alleluja.
              • Gość: wroclafanka Re: Kupno butów wielkim problemem IP: 109.243.67.* 17.09.10, 12:07
                oprócz butów masz problem z czytaniem. Nie nazwałam nikogo motłochem, a odniosłam się do waszych komentarzy na wzór plotkar, co to przy każdej okazji chcą się lepiej poczuć, poniżając innych - zajrzyj wyżej, doczytaj się parówek, telewizorów i telefonów kom. To wasze rozmówki były pełne pogardy dla biedniejszych, mniej inteligentnych, traktując ich jak "motłoch". Pogarda dla innych jest tym wyższa, im niższa jest kultura osobista. Buty o niczym nie świadczą.
            • ensomhet Re: Kupno butów wielkim problemem 17.09.10, 12:25
              Odpowiadam autorce postu o nicku WROCLAFIANKA.
              Nie gardzę motlochem dlatego, że biedny. Gardzę bo glupi. I nie tylko ja, ale wielu gardzi. Po co Pani glupek? Glupek nawet nie bedzie potrafil wykonac dzialania potegowania , bedac na 1 roku studiow! Nie brakuje takich na informatyce na Politechnice Wrocławskiej.
              Pozdrawiam
              • Gość: wroclafanka Re: Kupno butów wielkim problemem IP: 109.243.125.* 18.09.10, 12:23
                gardzić można bandytą, a nie człowiekiem od Ciebie głupszym. Każdy człowiek jest godzien szacunku, choć głupszy od Ciebie w rachunkach. Nigdy nie wiesz, czy jego człowieczeństwo w jakiejś dziedzinie nie jest wyższe od Twojego. U podstawy kultury osobistej leży przecież szacunek dla innego człowieka i nie myl szacunku z autorytetem. Jak z postu zgaduję - jeszcze młody jesteś i nie wiesz nawet, że cena butów w PL podyktowana jest min wysokim czynszem i kosztami pracy, które ani w G ani w Cz nie pochłaniają tyle kasy.
                Nie gardzę Tobą, choć wywyższanie się ponad innych przy okazji butów nieco skinem pachnie:) Zapewniam Cię, że jesteś o wiele głupszy od innych w wielu dziedzinach, jak każdy.
    • czarnafiszka Re: Kupno butów wielkim problemem 17.09.10, 11:54
      Witam
      Mamy ten sam problem co i Ty, także super, że stworzyłeś taki wątek. Weszłam na stronę www.globetrotter.de/index.php jednak w sklepie online north face nie mają. Chłopak się uparł na nie i nie ma mocnych. Mamy około 100 euro na buty, nie wiem czy nf dostaniemy w takich pieniądzach, ale czy orientujesz się, czy online jest mniej butów niż w sklepie stacjonarnym?
      • Gość: z ukosa ...spamerstwo z kryptoreklama... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.09.10, 13:09
        a sio...!
    • czarnafiszka Re: Kupno butów wielkim problemem 17.09.10, 12:01
      ok, już znalazłam:)
      • ensomhet Re: Kupno butów wielkim problemem 17.09.10, 12:30
        Cisze sie , ze Pani znalazla. Prosze pamietac o jednej podstawowej rzeczy. Wiele modeli obuwia danej firmy w Polsce to modele z lat nawet 2007/2008. W Dreznie takowych nie uswiadczysz. Wylacznie 2009/2010 i 2010 winter. Zapewniam Pania i Syna, ze buty beda na lata mimo, ze North Face jest ze sredniej polki. Daleki jednak jestem od szpanu.
        Pozdrawiam
    • czarnafiszka Re: Kupno butów wielkim problemem 17.09.10, 13:20
      Buty nf są średnie i ja to wiem, ale mamy około 100 euro także wybór się dość mocno zawęża.
      Znalazłam meindla madeira. Cena w zasięgu, ale czy to są buty zimowe? Szukamy butów głównie miejskich, ale jakiś krótkich wypadów w górki nie wykluczam. Nasze sklepy oferują jedynie AKU camena.
      • czarnafiszka Re: Kupno butów wielkim problemem 17.09.10, 13:22
        p.s. mój chłopak to mój chłopak, a nie syn:)
        • ensomhet Re: Kupno butów wielkim problemem 17.09.10, 14:17
          Buty o ktorych Pani pisze nie maja membrany. Sadzę jednak, ze w granicach 100 euro cos z membrana sie znajdzie. Prosze określi tylko rozmiar buta bo sklepy maja jakies dziwne rozmiary (np. max 44). Sadze ,że North face sie kupi za ta cene. pamietajmy tylko,że wszystkie NORTH FACE szyte sa w Chinach. Może LOWA? Moze MEINDL? Moze LaSportiva? I chyba najwazniejsze. czy chlopakowi pocą sie bardzo stopy?
    • czarnafiszka Re: Kupno butów wielkim problemem 17.09.10, 14:32
      napisałam do Pana na gazetowego maila.
      • ensomhet Re: Kupno butów wielkim problemem 17.09.10, 15:03
        Uprzejmie proszę o wiadomośc na adres
        journalist25@america.hm
        Dziekuję
        PS. Wstydem bylo by dla mnie posiadanie konta na portalu Michnika :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka