Dodaj do ulubionych

Wielka ściema???

IP: *.magma-net.pl 26.04.04, 00:48
Mam pytanie do Forumowiczow. Jak to mozliwe, ze skoro obowiazek uiszczenia
naleznosci za przejazd bez waznego biletu przedawnia sie po uplywie ROKU od
zdarzenia (o ile wczesniej sprawa nie zostanie wniesiona do sadu lub osoba
pozwana nie zareaguje na ewentualne upomnienia) najrozniejsze firmy (presco z
pily, koksztys bodajze& cos tam i inne...) scigaja ludzi po 3-4 latach od
incydentu??? No nie miesci mi sie to w glowie, zeby powazne firmy o tym nie
wiedzialy (zreszta- w co ja wierze?)... A jezeli wiedza i wyludzaja kase-
lamia prawo. O co chodzi? Moze moje informacje sa nieprawidlowe (chociaz
sprawdzalam w ustawach, rozporzadzeniach czy innych cudach)? Wyjasnijcie mi
to, prosze :).
Obserwuj wątek
    • Gość: perian Re: Wielka ściema??? IP: *.os.kn.pl 27.04.04, 10:50
      Ale te firmy o tym doskonale wiedzą. Cała sztuka polega na tym, że sprawy nie
      przedawniają się "z urzędu". Sąd wyda nakaz zapłaty bez problemu. Jednak, żeby
      skorzystać z przedawnienia i uciec od odpowiedzialności należy się sprzeciwić i
      powołać się właśnie na przedawnienie. Sprawa wygrana. Jednak, gdy pozwany nie
      zareaguje i orzeczenie będzie prawomocne, to już po zawodach i "witamy w
      uścisku komornika".
      • Gość: sisi Re: Wielka ściema??? IP: *.magma-net.pl 27.04.04, 14:21
        Wlasnie niedawno dostalam wezwanie do zaplaty za jazde bez biletu sprzed 4
        bodajze lat... Czyli jezeli napisze do nich, ze zgodnie z jakimstam (sprawdze
        to :) ) artykulem takiej a takiej ustawy naleznosc ta ulegla przedwanieniu,
        sprawa zakonczona? Czy beda mnie dalej straszyc komornikiem, sadem, sprawa...
        Nie wiem co zrobic :(((.
        • Gość: woo-cash Re: Wielka ściema??? IP: *.os.kn.pl 27.04.04, 20:53
          Ściema jest częściowa.

          Wprawdzie masz rację, że roszczenie się przedawniło, ale to nie znaczy, iż
          wierzyciel nie ma prawa dochodzić swoich roszczeń (w sensie "upominać się").

          Straszenie komornikiem jest bez sensu, właśnie dlatego, że roszczenie się
          przedawniła. Nie wiem nawet, czy nie jest to czasem groźba bezpodstawna. ;-)
          Może by ich zaskarżyć? Może wielki_czarownik się wypowie w tej kwestii...

          Z całą pewnością, jak już wcześniej ktoś napisał, to Ty powinnaś odrzucić
          roszczenie ze względu na przedawnienie, bo to się nie przedawnia ot tak.

          Pozdrawiam i nie denerwuj się.
          Woo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka