Dodaj do ulubionych

kiedy blokada a kiedy odholowanie na zlecenie sm??

20.04.11, 21:08
zaparkowałam na małoruchliwej uliczce jak zwykle (od kilku miesięcy w tym samym miejscu)przed pracą . Po robocie auta nie ma ,okazuje się że zostało odholowane bo gdieś tam w krzakach jest znak zakaz postoju i zatrzymyw. i jeszcze niby znak że będzie odholowany., moje pytanie - kiedy mogą załozyć blokadę a kiedy muszą odholować przez wątpliwą firmę.. kto decyduje o wyborze firmy odholowującej i stawki ich, czy rzeczywiście są odgórnie ustalone. kto wywalczył odszkodowanie za uszkodzenie samochodu podczas odholowania... prosze o namiary na przepisy i inne porady
Obserwuj wątek
    • straznik.wroclawski . 21.04.11, 09:05
      Dzień dobry.
      Myślę, że z racji wykonywanego zawodu byłbym w stanie udzielić wiążącej odpowiedzi.
      Na początek, gwoli ścisłości, muszę wyjaśnić, że nie ma znaku zakazu postoju i zatrzymywania - aktualnie istnieją dwa odrębne znaki:
      - zakaz postoju, dopuszczający niewynikające z ruchu unieruchomienie pojazdu, trwające do jednej minuty
      - zakaz zatrzymywania, zabraniający zatrzymania.

      Ta "wątpliwa" firma została wyłoniona w przetargu przez starostę. Kwestię odholowywania pojazdów reguluje rozporządzenie ministra SWiA w sprawie usuwania pojazdów. Stawki również określa starosta. Strażnik na miejscu zdarzenia nie decudyje, która firma (jest ich kilka) odholuje auto. Nie decyduje nawet Straż Miejska, a Centrum Zarządzania Kryzysowego.

      W jakich sytuacjach odholowuje się pojazdy określa ustawa prawo o ruchu drogowym (art. 130a). I tak pozostawienie pojazdu bez uprawnień na miejscu przeznaczonym dla osoby niepełnosprawnej skutkuje usunięciem auta. Również zakaz zatrzymywania z tabliczką T-24 obliguje strażnika do odholowania auta.
      Inne przypadki to dla przykładu miejce zabronione (droga dla rowerów, brak 1,5 metra przejścia dla pieszych na chodniku, przejście dla pieszych, zakaz zatrzymywania, zakaz postoju itp.) i jednoczesne utrudnianie ruchu lub stwarzanie zagrożenia. Czyli na przykład pojazd pozostawiony na drodze dla rowerów (miejsce zabronione) utrudnia ruch, wobec czego są przesłanki do usunięcia.
      Jeśli w trakcie odholowywania pojazd istotnie został uszkodzony, to kwestię tę należy omówić z przedsiębiorcą odholowywującym. Posiada on ubezpieczenie OC. Strażnik wydając dyspozycję usunięcia pojazdu może po przyjeździe lawety i przyjęciu podpisu od pracownika odejść do dalszych czynności.

      A tak na marginesie, to z jakiej to ulicy auto było zabrane? Ocenimy wspólnie, czy znak tam umieszczony jest widoczny, czy też schowany podle (razem z quasi-tabliczką) w krzakach.
      • Gość: tiktak Re: . IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.04.11, 10:58
        Do SM prosze odpowiedzieć dlaczego wywozicie auta z ulicy Łódzkiej i to całymi stadami?????
        Na dodatek zaparkowane na chodniku po którym chodzą TYLKO właściciele psów które zasrywają i chodnik i przylegajacy do niego trawnik.
        Natomiast wielokrotnie zostawiane są auta które w EWIDENTNY sposób zagrażają bezpieczeństwu ruchu w nabliższej okolicy , na pobliskim skrzyżowaniu i pod waszym POSTERUNKIEM który znajduje się na Glinianej (a może to auta kolegów???)
        Moje interwencje w tym temacie kończą się zazwyczaj poprosze o dokumenty.
        Zajmijcie się prosze tym zasranym chodnikiem i trawnikiem nietrudno chyba jak czeka się na lawetę wypisać pare mandatów za pieski.
        Prosze odpowiedzieć na pytania:
        Dlaczego auta pozostawione w miejscu ewidetnie zagrażającemu bezpieczenstwu są zostawiane?
        Dlaczego niereagujecie na psy latające bez kaganców które na dodatek zanieczyszczają to miejsce????
        • Gość: tiktak Re: . IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.04.11, 11:03
          Acha i jeszcze jedno dlaczego :
          Jak pies pogryzł 2 tygodnie temu w tym miejscu kobiete oficer dyzurny SM kazał dzwonić na policję?????????????????????
          Lepiej wywozic niż chronić ?????????????????
          • Gość: Alicja Za małe prawa ma straż miejska IP: *.internetia.net.pl 21.04.11, 11:37
            Uważam że w dalszym ciągu straż miejska ma za małe prawa.W bardzo wielu kwestiach niestety musi odsyłac petenta na policje ze wzgledów formalno-prawnych.Moim zdaniem powinno sie powołac odrebną jednostke do tylko i wyłacznie spraw samochodowych.Ktora by sie zajmowala zle zaparkowanymi autami itp.Taka policja działa w Pradze.Jesli ktos był tam autem to wie o czym napisałam.W Czechach chyba bardziej niz w Niemczech respektowane sa wszelkie znaki drogowe.Ludzie po prostu boja sie zle zaparkowac,bo wiedza ze tych patroli "samochodowych" jest mnostwo ktore srogo karają.
            • Gość: merol Re: Za małe prawa ma straż miejska IP: *.e-wro.net.pl 21.04.11, 12:26
              nie porównuj Wrocławia do Pragi.
              Nasze służby nie dorosły do oczyszczania ulic.
              Jak na razie wychodzi im tylko na Kiełbaśniczej ale dlatego ze to oczko w głowie prezydenta.

              Istnieje przyzwolenie na nieprzepisowe parkowanie a SM interweniuje tylko w przypadkach skrajnego łamania prawa jak np kierowca zostawił mniej niż 50 cm.
              Trzeba w SM premiować za dobrą pracę bo bez tego nic się nie zmieni a ludzie będą odchodzić.
              Wystarczy dać im 2 zł od mandatu a w pól roku Wrocław będzie nie do poznania.
              • tbernard Re: Za małe prawa ma straż miejska 21.04.11, 12:46
                > Wystarczy dać im 2 zł od mandatu a w pól roku Wrocław będzie nie do poznania.

                Do Poznania może nie ale może kiedyś do Trzebnicy ;)
          • Gość: merol Re: . IP: *.e-wro.net.pl 21.04.11, 12:20
            > Lepiej wywozic niż chronić ?????????????????

            Jak się wywozi to się chroni.
            Pretensje do mojej żony bo to ona wzywa SM na Łódzką.
            Kiedy Łodzka nauczy się po Ludzku parkować ?

          • straznik.wroclawski Re: . 21.04.11, 13:05
            Nie mam pojęcia, dlaczego, jeśli powiedział, tak właśnie powiedział. Może nie miał pod ręką wolnego patrolu? Czasami oficer dyżurny też mówi, by zadzwonić po SM. To naturalne.

            A propos psich kupek, to mnie też one drażnią, bo zdarza mi się w jakąś czasami wdepnąć. Dlatego zawsze wtedy, gdy widzę właściciela przechodzącego obojętnie nad faktem wypróżnienia się przez pozostającego pod jego opieką zwierzęcia, stosuję postępowanie mandatowe. Wobec mnogości pogryzień natomiast nakładam grzywny na tych, którzy spuszczają psy ze smyczy. Działam przecież i we własnym interesie, chronię siebie i mą rodzinę.
            Zastanowiło mnie to zdanie w Twej wypowiedzi: Moje interwencje w tym temacie kończą się zazwyczaj poprosze o dokumenty.
            I chyba już wiem, w czym rzecz. Oto często spotykam się z agresją przechodniów. Niby chcą zgłosić jakiś problem, ale mundur strażnika działa na nich jak płachta na byka. Rozjuszeni, rozwścieczeni krzyczą, wymachują rękoma, ubliżają, używają wulgarnych wyrazów, nie zważając, że słowom ich przysłuchują się przechodnie, często małe dzieci. Wzywam wtedy do okazania dowodu osobistego i nakładam grzywnę z art. 141 kodeksy wykroczeń. Moja rola bowiem wobec społeczeństwa jest służebną, ale nie służalczą.
            Rozmawiajmy jak ludzie cywilizowani, bez niepotrzebnych "osobistych wycieczek". Do strażnika można przecież podejść, zagadnąć, ale zupełnie inaczej odbiera się kogoś, kto wyciąga rękę na powitanie niż do tego, kto wyciąga rękę trzymając w niej kamień. My też mamy uczucia, słabości, możemy przystroić focha, obrazić się - jak ludzie. Nie odzieraj nas z wszystkiego tego, co właściwe jest gatunkowi ludzkiemu:)
        • Gość: merol Re: . IP: *.e-wro.net.pl 21.04.11, 12:17
          > Do SM prosze odpowiedzieć dlaczego wywozicie auta z ulicy Łódzkiej i to całymi
          > stadami?????
          A ile aut jest tam nielegalne zaparkowanych , jedno czy stado ?


          > Na dodatek zaparkowane na chodniku po którym chodzą TYLKO właściciele psów któr
          > e zasrywają i chodnik i przylegający do niego trawnik.
          No jak widać inni piesi już tam się nie mogą przecisnąć.
          Jest tam miejsce gdzie auta parkują w 4 rzędach po jednej stronie ulicy wiec piesi mają problem choć chodnik zbudowano dla nich.

          > Natomiast wielokrotnie zostawiane są auta które w EWIDENTNY sposób zagrażają be
          > zpieczeństwu ruchu w nabliższej okolicy , na pobliskim skrzyżowaniu i pod waszy
          > m POSTERUNKIEM który znajduje się na Glinianej (a może to auta kolegów???)
          A co tylko wy macie monopol na łamanie prawa ?
          Może po chodniku na Glinianej tez chodzą tylko psiarze.

          > Moje interwencje w tym temacie kończą się zazwyczaj poprosze o dokumenty.
          > Zajmijcie się prosze tym zasranym chodnikiem i trawnikiem nietrudno chyba jak
          > czeka się na lawetę wypisać pare mandatów za pieski.
          Byłoby ci lżej gdybyś nie tylko ty dostała mandat ?


          > Prosze odpowiedzieć na pytania:
          > Dlaczego auta pozostawione w miejscu ewidetnie zagrażającemu bezpieczenstwu są
          > zostawiane?
          Bo lawety są zajęte na Łódzkiej.
          Tam całymi stadami trzeba je wywozić to jasne ze atm są dysponowane.

          > Dlaczego niereagujecie na psy latające bez kaganców które na dodatek zanieczysz
          > czają to miejsce????
          Bo za dużo wykroczeń w ruchu drogowym i nie starcza na wszystko czasu.
        • sverir Re: . 21.04.11, 14:08
          > Do SM prosze odpowiedzieć dlaczego wywozicie auta z ulicy Łódzkiej i to całymi
          > stadami?????

          Sam sobie odpowiadasz: "zaparkowane na chodniku".
          • Gość: Red Re: . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.11, 15:52
            I znowu pojawia się temat parkowania.
            Dlaczego w weekendy można parkować na zakazach ???
            Przykłady ? Proszę bardzo.
            1. pl. Nowy Targ od UM do ul. Nożowniczej wzdłuż ogrodzenia budowy. Są znaki zakaz zatrzymywania się i postoju i jak zwykle pas zablokowany.
            2. pl. Nowy Targ chodnik przed UM. Dosłownie. W dniach poniedziałek - piątek za takie parkowanie jest mandat i wywózka auta ale w weekend hulaj dusza.
            Na weekendy zwiększyć ilość patroli i walić mandaty i wywozić auta !!!
            • Gość: tiktak Re: . IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.04.11, 16:17
              Poproszę o konkretną odpowiedz?????????
            • tbernard Re: . 22.04.11, 10:17
              > 1. pl. Nowy Targ od UM do ul. Nożowniczej wzdłuż ogrodzenia budowy. Są znaki za
              > kaz zatrzymywania się i postoju i jak zwykle pas zablokowany.

              Trochę bezsensowne to oznakowanie. Jak jest zakaz zatrzymywania, to znak zakazu postoju jest już zbędny.
              • Gość: merol Re: . IP: *.e-wro.net.pl 22.04.11, 11:19
                > Trochę bezsensowne to oznakowanie. Jak jest zakaz zatrzymywania, to znak zakazu
                > postoju jest już zbędny.
                To kierowca starej daty. Kiedyś tak ten znak się nazywał.
            • Gość: merol Re: . IP: *.e-wro.net.pl 22.04.11, 11:16
              > I znowu pojawia się temat parkowania.
              > Dlaczego w weekendy można parkować na zakazach ???
              > Przykłady ? Proszę bardzo.
              > 1. pl. Nowy Targ od UM do ul. Nożowniczej wzdłuż ogrodzenia budowy. Są znaki za
              > kaz zatrzymywania się i postoju i jak zwykle pas zablokowany.
              > 2. pl. Nowy Targ chodnik przed UM. Dosłownie. W dniach poniedziałek - piątek za
              > takie parkowanie jest mandat i wywózka auta ale w weekend hulaj dusza.
              Podać ci datę weekendu gdzie wywieziono 30 aut ,w większości z Nowego Targu ?
              To auta studenciaków a oni się często zmieniają.
              Włóż kartki z ostrzeżeniem za wycieraczki to ubędzie.


              > Na weekendy zwiększyć ilość patroli i walić mandaty i wywozić auta !!!
              Strażnicy też chcą mieć święta.
              Wystarczy że zaczną więcej mandatów dawać w tygodniu a wystarczająco zdyscyplinują na weekend.
              Jest też chyba monitoring na Nowym Targu tak więc wystarczy przeglądnąć dysk w i wysłać mandaty pocztą.

    • wielki_czarownik Bardzo dobrze, że wywieźli 22.04.11, 11:35
      Dlaczego ja, będąc kierowcą mogę od kilku lat codziennie parkować w centrum (lub jego okolicach) w sposób legalny, niezagrażający bezpieczeństwu i nieutrudniający życia pieszym a wielu innych kierowców nie?
      Otóż dlatego, że mi korona z rzyci nie spadnie, jak mam przejść 100 czy 200 metrów pieszo i nie muszę swojego auta zostawiać pod samą windą w zakładzie pracy.

      A mało tego - uważam, że każdy strażnik miejski i policjant będący na patrolu powinien w ciągu jednej służby wystawiać przynajmniej 10 mandatów pod groźbą sankcji dyscyplinarnej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka