Gość: Janek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.03.02, 13:44 Może za wcześnie, ale nie potrafiłem sobie odmówić. Piłem oczywiście nasze wrocławskie, pod słoneczko. :))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: cyfer Re: Byłem na piwku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.03.02, 13:50 biedaczysko... jak ty teraz te samochody liczyc bedziesz? przeciez teraz to bedzie co najmniej dwa razy tyle... :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: Byłem na piwku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.03.02, 14:04 Oj Cyferku. Napisałem, że byłem na piwku. Mea culpa, skłamałem. Wypiłem dwa. Ale na portierni ruchu nie ma bo kierowcy też chyba piwkują. Szef się będzie cieszył jak mu podwójnie policzę uwzględniając rozkład Poissona oraz równania różniczkowe szeregów Fouriera. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyfer Re: Byłem na piwku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.03.02, 15:31 ty mi tu z matematyka nie wyjezdzaj, tylko powiedz lepiej, jak na to piwko wszedles :-))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: Byłem na piwku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.03.02, 15:39 Rozumiem, że z wyższą matematyką. Natomiast dwa piwa to poziom szkoły podstawowej obecnie /5, 6 -sta klasa/. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyfer Re: Byłem na piwku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.03.02, 15:44 z wyzsza tez :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś